![]() |
|
Coś mnie dotyka - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Dział: Pytania i problemy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=6) +--- Wątek: Coś mnie dotyka (/showthread.php?tid=4057) Strony:
1
2
|
RE: Coś mnie dotyka - FEBRa - 27-12-2013 Dotyka Cię, bo jesteś słaba (hahaha, koniec żartów. Tak, musiałem). Mam dla Ciebie propozycje. Jak cię zacznie znowu łapać wyobraź sobie te znak z linku poniżej. Po prostu skup się na nim. Powinno pomóc. http://zapodaj.net/images/98b1c45f53715.jpg P.S. Jak ktoś ma wątpliwości co to za znak to na pw proszę, a nie w temacie. Tak, to jest pewnego rodzaju eksperyment i nie wiem, jak zachowa się w takiej sytuacji. RE: Coś mnie dotyka - Jestemsłaba - 27-12-2013 Ja się ich nie boje, nawet sie do nich przyzwyczaiłam, lecz ostatnim razem złapał mnie dosyć mocno za szyję i wtedy poczułam, że mają troche złe zamiary.Nie wiem co mam z nimi zrobić, czy mam sie ich obawiać czy żyć z nimi? Prosze o radę. ;_; RE: Coś mnie dotyka - FEBRa - 27-12-2013 http://i.imgur.com/Hja8xgp.jpg Proszę. Sorry, ale ja nigdy nie ogarniałem umieszczania zdjęć w necie. RE: Coś mnie dotyka - wena - 27-12-2013 A nie lepiej wyższego byta poprosić o pomoc, jak już się czuje, że się samemu nie ma szans ? Np. mamy takiego Michaela, Samaela, god formy, itp. Wystarczy wydrukować albo narysować singl na kartce i położyć pod poduszkę, albo pod łózko. Z intencją ochrony. Albo Sposób Franz Bardona na wszystkie typy ataków owinąć łózko drutem dookoło i dwa końce drutu podczepić do noża, a następnie ten nóż wbić w podłogę. RE: Coś mnie dotyka - konidziu - 28-12-2013 Wena, wystarczy położyć nóż pod łóżkiem, nie potrzeba wcale drutu i wbijania owego noża w ziemie - to tak na marginesie. A propo przywołania pomocy, to jest dobry pomysł akurat, trzeba przyznać. RE: Coś mnie dotyka - FEBRa - 28-12-2013 Jak już jesteśmy przy nożach... Dobry nóż pod poduszką i niezły czas reakcji chroni przed... Właściwie wszystkim. Tylko później się trzeba w sądzie tłumaczyć, że to było konieczne działanie obronne. ~~~~ Wena? A może być drut kolczasty? I czy wtedy ma to inne właściwości? RE: Coś mnie dotyka - obca_w_krainie_czarów - 03-01-2014 Miałam kiedyś podobny problem. Tylko, że nikt mnie nie dotykał, a słyszałam oddech obok. Ewentualnie widziałam jakiś zarys. Wtedy pomogło mi, że zaraz po położeniu się wizualizowałam wokół siebie kule, chwilkę utrzymywałam ten obraz, a potem mówiłam na głos: "Jestem teraz bezpieczna, zło ucieka". Z tego, co pamiętam dość szybko pomogło. Tylko rób to z pewnością siebie i przekonanie, że pomoże i że Ty jesteś silniejsza. ![]() Trzymam kciuki! Kropki chodzą same, lub trójkami. Pytajniki i wykrzykniki, to samotniki. - Paradoks
|