![]() |
|
Hej, powracam do magii:) - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Witchcraft (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Poznajmy się (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Wątek: Hej, powracam do magii:) (/showthread.php?tid=11459) |
Hej, powracam do magii:) - da.karo - 12-06-2022 Hej wszystkim miło mi, że mogę dołączyć do tak ciekawego miejsca[font="Segoe UI Emoji", sans-serif]😊[/font] Zastanawiam się czy naprawdę pracujemy tutaj nad magią, czy to bardziej dla zabawy, dla beki.. Nie było mi łatwo, zawsze ciągnęło mnie w takie klimaty, ale rodzina bardzo chrześcijańska zawsze blokowała wszystko. Czułem, że jestem inny. Intuicyjnie.Poszedłem do kilku osób. Jasnowidz powiedział mi, że mam energię maga, w poprzednich wcieleniach byłem m.in. wikingiem, cyganką, arystokratką i wiedźmą. Wiele razy byłam kobietą, obecne życie jest jednym z niewielu męskich wcieleń. Z pewnością będzie mi miło, gdybym znalazł jakieś rady, porady (mogą dotyczyć książek, rytuałów, spostrzeżeń). Może ktoś czuje się zażenowany, że aż tak ostro otwieram się na ludzi i wręcz spowiadam z własnych tajemnic, ale skoro przystępuję do tego grona to chciałbym dawać i czerpać. Idą takie czasy, zmiany klimatyczne, wojny, głód, epidemie, że może właśnie witchcraft pomoże światu… nie było mi łatwo to napisać, bo boję się oceniania, krytyki, ale chyba każdy musi się nieco otworzyć, aby brać i dawać. p.s. miałem kilka wydarzeń nie z tego świata w swoim życiu i dlatego nie jestem tutaj dla zabawy, naprawdę magia istnieje, choć kiedyś wydawało mi się, że to bajki dla dzieci, gdyby niektórzy z Was chcieliby mi coś polecić albo wprowadzić w różne rzeczy będę wdzięczny RE: Hej, powracam do magii:) - Olimpia - 12-06-2022 Najpierw jako mag powinieneś popracować nad poczuciem własnej wartości i samoakceptacją - wtedy będziesz miał głęboko w dupie opinie czy akceptacje innych osób. Najważniejszy jesteś Ty sam i co Ty myślisz i czujesz. Magowie nie biegają za oklaskami, bo są już stabilni emocjonalnie i samoświadomi. Taki strach przed opinią innych pokazuje również brak pewności siebie - a to bardzo ważne w magii i ogólnie w rytuałach. Wyeliminuj to. Po jakiego grzyba potrzebujesz akceptacji innych czy ich opinii? Nie stawiaj innych i ich potrzeb czy chęci wyżej od swoich. Powinieneś też zacząć od działu Energetyki i Podstaw. No i zastanowić się jaki system magiczny jest Ci najbliższy? Czym konkretnie chciałbyś się zajmować? RE: Hej, powracam do magii:) - Zefir - 13-06-2022 Zacznijmy od tego - umiesz coś? (np. rozkładałeś kiedyś tarota? robiłeś projekcje astralne? jakieś rytuały, czy coś?) Cytat:gdyby niektórzy z Was chcieliby mi coś polecić albo wprowadzić w różne rzeczy będę wdzięczny To zależy czego oczekujesz i czego chcesz się nauczyć. Sam wiesz, że "kiedy uczeń jest gotowy - nauczyciel się zjawia". Mogę co najwyżej podrzucić Ci kilka książek, dobrych na początek (gdzie zauważysz, że otacza Cię i materia i energia i np. dlaczego kiedy masz dobry humor za chwilę ktoś przychodzi Cię zdenerwować - i nie, nie czyjaś głupota tylko to wszystko dzieje się w świecie metafizycznym no i przy okazji jak oddziaływać na świat metafizyczny by zadziałał na świecie materialnym tak jak sobie tego życzysz - "jak i na dole, tak i na górze; jak na górze tak i na dole" ciekawe? dasz znać). Druga rzecz - pozostaje rozejrzeć się po forum i poszukać tego co Cię interesuje, owszem nie wszystko jest, ale zawsze możesz zapytać. RE: Hej, powracam do magii:) - da.karo - 18-06-2022 Dzięki za odpowiedź i reakcję. Ja nie mogę siebie samego nazywać magiem, bo mało rytuałów i praktyk, prawie wcale. Ale byłem u dwóch jasnowidzów, zupełnie różnych i każdy z nich mówił na początku rozmowy, że mam energię maga z poprzednich wcieleń, żyć. Owszem, musze popracować nad samooceną bo ludzie mnie ostatnio mocno przeorali (może stąd niedostatki w pewności siebie). Mam jednak tą energię - kiedyś życzyłem koleżance, która mi podłość wyrządziła aby miała sytuację bliską śmierci, ale aby ją przeżyła, choć ze strachem. Po czym zapomniałem o tym. Po kilku latach usłyszałem od wspólnego znajomego na spotkaniu, że dokładnie jej co do joty to się stało, otarła się o śmierć właśnie w takich okolicznościach. (dalekki kolega, nie zwierzam mu się z zainteresowania magią). Podobno moje życzenie się spełniło bo czułem szczery, autentyczny żal, podobno silne i szczere emocje wzmacniają czary, być może osoby bardziej emocjonalne są lepszymi magami. oczywiście źle zrobiłem i staram się siebie i ją oczyścić energetycznie z tego życzenia, ale sam fakt, że się spełniło, a ja jestem zielony w tych klimatach (przynajmniej w tym życiu) świadczy o tym, że to nie jest moja czy jasnowidzów wyobraźnia. Dzięki, że odpowiedzieliście. Wiadomo, każdy rzepkę sobie sam skrobię i każdy robi wszystko na własny rachunek, ale myślę, że skoro my otrzymaliśmy pewne dary, talenty, predyspozycje, a inni nie, to może warto zrobić z nimi wspólny pożytek dla środowiska dookoła. W sumie warto byłoby popracować nad etyką czarów czy coś. Miłego dnia i rozglądam się na forum RE: Hej, powracam do magii:) - Olimpia - 20-06-2022 Dlaczego fakt że to zrobiłeś świadczy o tym że jasnowidze mieli rację? Czasem to oszuści i umieją wybadać to co chcesz usłyszeć, spodziewają się co chcesz żeby powiedzieli. Sam fakt życzenia komuś czegoś i że to się sprawdziło nie jest niczym szczególnym - każdy człowiek to potrafi. Dlatego sie mówi odpukaj w niemalowane drewno, wypluj to, cofnij to, nie życz tego co komu nie mile itp. Same życzenia i wypowiadanie ich/myslenie i zdmuchiwanie świeczek ma w tym korzenie. RE: Hej, powracam do magii:) - Evander - 20-06-2022 Amorte, (18-06-2022, 09:59)da.karo napisał(a): oczywiście źle zrobiłem i staram się siebie i ją oczyścić energetycznie z tego życzenia, ale sam fakt, że się spełniło, a ja jestem zielony w tych klimatach (przynajmniej w tym życiu) świadczy o tym, że to nie jest moja czy jasnowidzów wyobraźnia. I też warto by było, abyś skoro jesteś na początku drogi nie napychał sobie głowy negatywnymi uwarunkowaniami odnośnie magii. Odpłacanie pięknym za nadobne to nie jest "źle robienie". Bycie agentem karmy jest jak najbardziej uzasadnione. Tym bardziej, że jak wspomniałeś ten ktoś sobie zasłużył. Wielu ludzi chodzi po świecie wyrządzając krzywdy innym ludziom, często bez powodu, i nigdy nie ponoszą kary za nic. Nie wiedzę żadnego problemu, aby jeśli ktoś nadepnie mi na odcisk, miał nie dostać klątwy na plecy. Przecież nie musiał mi deptać po odciskach - wystarczyło po prostu nie być wujem. Całe to gadanie o etyce czarów przypomina mi mnie z początków mojej drogi magicznej dziesiątki lat temu. Młody człowiek zawsze jest taki pełen ideałów, zanim nauczy się jak działa rzeczywistość i że mało kogo obchodzi jego etyka... ... a magia jest jak siła przyrody, jak grawitacja. Albo rzeka. Rzeka sobie płynie. Możesz do niej wejść popływać, złowić w niej rybę, nabrać wody do podlania ogródka, albo kogoś w tej rzece utopić. Rzeka ma to w głębokim nurcie, ona sobie płynie swoim torem. Tak powinno się traktować magię. Robić swoje, osiągać praktyczne rezultaty i starać się nie być wujem wobec przypadkowych przechodniów. RE: Hej, powracam do magii:) - Cabotine - 26-06-2022 Ja osobiście nigdy nikogo nie przeklinałam, ale uważam, że życzenie zwrotu jest jak najbardziej ok. Jak się kogoś krzywdzi, powinno się ponieść za to karę. Niestety w świadomości społecznej jest jakieś tabu na zemstę (w tym magiczną). Jest przekaz, że nie życz drugiemu itd i że powinno się wybaczać. Ja uważam, że sprawiedliwa kara jest lepsza, bo uczy, że nie powinno się robić złych rzeczy. A osoba, której wybaczono ma zielone światło, żeby dalej robić to, co zrobiła. Człowiek, który sobie tak nakręci, że nie wolno źle życzyć, jeśli w emocjach będzie to robił to podświadomie ściągnie na siebie jakieś nieszczęścia. Myślicie, że elity są tak uczone? Nie, elity uczone są wysokiej samooceny, asertywności, sięgania po swoje i że władza im się po prostu należy. |