![]() |
|
Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Luźne (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=128) +--- Dział: Dumpster fire (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=406) +--- Wątek: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] (/showthread.php?tid=11543) |
Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Zefir - 26-11-2022 Siema, nawiązując do rozmowy na sb z dn. 25.11 w okolicach godziny 23. wraz z Chaosolem i WSZT doszliśmy do wniosku, iż moja baba najprawdopodobniej jest adeptką nekromancji. Kogo ominęła rozmowa to tu są screeny: ![]() ![]() ![]() W tym temacie będę prowadził dziennik z moimi obserwacjami. Jak na razie, czynniki które na to wskazują są następujące: - często wszczyna kłótnie (najwidoczniej żywi się niskowibracyjną energią - doprowadza mnie do złości) - stara się wprowadzić mnie w poczucie winy (zwala na mnie winę o dosłownie byle co, np. że w telewizji nie ma jej serialu, czy że wiatr zawiał i antena zgubiła zasięg) - doprowadza nas do skrajności kiedy zrobię coś czego nie przewidziała (np. złości się, a mówię jej miłe rzeczy, wyzywa mnie to wyzywam ją też itd.) - raz mówi tak raz co innego (najpierw opowiada, że np. ktoś mnie wyzywał, za jakiś czas kiedy o tym przypomnę to złości się, że nic takiego nie miało miejsca i że nic takiego mi nie mówiła) - w ciągu kilku sekund potrafi zmienić nastrój (np. w tej chwili się złości i na mnie krzyczy a za chwilę chce mi usmażyć placuszki) - chętnie nakopałaby do dupy komukolwiek (np. człowiekowi, który w T-mobile sprzedał jej telefon). pod byle jakim pretekstem (np. że telefon sprzedał jej używany) - atakuje mnie kiedy odrzucam jej wolę (np. pójścia gdzieś czy zrobienia czegoś konkretnego) - nie wie czym tak naprawdę jest miłość - kilka złorzeczeń z jej strony zadziałały - kiedy używam słowa "papaj" złości się - często używa słowa "diabeł". - kiedy zapytałem w sklepie o czarne świeczki zapytała co chcę przywołać (tzn., że ma o czymś pojęcie) - czego bym nie robił - złości się - złości się kiedy wspominam o osobach, które mnie skrzywdziły. - często duchy jej znajomych przychodzą do niej we śnie - osoby, które u niej spały, nawiedziła zmora. Kilka z nich nie żyje. - wściekła się kiedy użyłem szczotki do kibla by nastawić antenę, po czym tą szczotką ją (kobietę) poświęciłem. - (rzadziej) mówi do mnie zwroty typu "idź do diabła" lub "idź do piekła". - nie widzi nic złego w tym, że ktoś mnie skrzywdził - ...czasem to chwali, ale rzadko - złości się kiedy wspomnę jej o Maryli Rodowicz, ale raz nazwała ją bóstwem. podsumowując - jest wysokie prawdopodobieństwo, że jest liczem lub adeptką nekromancji. Pytanie - jak się z nią obchodzić oraz jeśli rzeczywiście tak jest - jak wykorzystać to na swoją korzyść? Będę oczywiście zapisywał wszelkie obserwacje i będziemy razem kontemplować. RE: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Merid♡ - 26-11-2022 Zefir najprawdopodobniej Twoja baba ma jakieś zaburzenia osobowości. Jest toksyczna, a nie magiczna. RE: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Chaosol - 26-11-2022 Świetna inicjatywa. Bardzo możliwe, że jest nieświadoma swoich zdolności. @Merida, a to musi się wykluczać? Może być magiczna i toksyczna. RE: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Luna_90 - 27-11-2022 Dawno się nie wypowiadałam. Tutaj zrobię wyjątek. Nie wszystkie zaburzenia to od razu oznaki jakiś manifestacji magicznych czy ukrytych zdolności. Po prostu Twoja babcia jest toksykiem. Była pewnie całe życie osobą mało miłą a śnią jej się inni, bo podświadomie ma poczucie winy. Sorki za doslownosc, ale bierzesz pod uwagę, że po prostu Cię nie lubi? Nie ma obowiązku lubić się każdego z rodziny. Poza tym, na starość często niektóre cechy w pewien sposób wyolbrzymiają się. Mój dziadek był złośliwym Judaszem. Czy to znaczy, że był np wampirem energetycznym? Nie, po prostu był podły, a im starszy tym bardziej sobie pozwalał, bo kto mu zabroni? Nie popadajmy w paranoję. RE: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Zefir - 27-11-2022 Cytat:Nie wszystkie zaburzenia to od razu oznaki jakiś manifestacji magicznych czy ukrytych zdolności. racja. Cytat:Była pewnie całe życie osobą mało miłąwspomniała o tym dzisiaj. o tym za chwilę Cytat:a śnią jej się inni, bo podświadomie ma poczucie winy(w tym wcieleniu) nic złego nie zrobiła Cytat:bierzesz pod uwagę, że po prostu Cię nie lubi?czasami burzy się, że jestem upierdliwy tyle. w końcu martwi się zawsze o mnie. Cytat:Poza tym, na starość często niektóre cechy w pewien sposób wyolbrzymiają się. to też. nawiązując do tego, że kiedyś była miła - tak, była, dopóki: - nie dręczyli jej ludzie z GSu (w którym pracowała) i POMu (chcąc zwalić na nią przekręt, robiąc cały czas kontrole itd.) - nie dręczyła ją kierowniczka baru, w którym pracowała - nie dręczyła ją ciocia/kuzynka (nie pamiętam), u której musiała przez jakiś czas mieszkać - nie dręczył jej mąż, który ją zostawił dla jakiejś innej - nie zostawiło jej kilku innych facetów - nie rozchorowała się Cytat:Nie popadajmy w paranoję. nie wiem jak to ująć możesz przeczytać mój post (pierwszy) od początku to zauważysz, że "dziwactwo" atakuje mnie kiedy np. napełniam się światłem itp. Info: Ze względu na żałobę zarówno u niej jak i u mnie wstrzymuję się od prowadzenia dziennika na ok. tydzień czasu. "dziwactwa" nawet z dnia dzisiejszego napiszę za jakiś czas. RE: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Olimpia - 28-11-2022 Wow to ja chyba też jestem nekromantką! Też nie wiem czym jest miłość (zresztą kto to niby wie?). Złorzeczenia większości osób się sprawdzają od czasu do czasu, bo złość, myśl i słowo i energia. Nie trzeba tu być wiedźmą na pełen etat. I kto by pomyślał, że czarne świecie służą do jakiś przywoływań? Nie no, co Ty... przecież to nie jest oczywiste, nawet dla osób totalnie nie związany z tematem, no wcale! Mnie słowo Papaj, też wkurza, głupie słowo. - kiedy używam słowa "papaj" złości się Mnie słowo Papaj, też wkurza, głupie słowo. - często używa słowa "diabeł". A jaki związek ma diabeł z nekromancją? Osoby starsze i ze wsi i w kościele też często używają tego słowa, no i? - czego bym nie robił - złości się O patrz! Jest kobietą! Zachwianie nastroju itp? Ale to nie świadczy wogóle o tym, że ktoś się zajmuje magią, właśnie tym bardziej NIE świadczy, jak już. To co napisałeś o niej, to typowo kobiece zachowania, kiedy baba jest sflustrowana. - złości się kiedy wspominam o osobach, które mnie skrzywdziły. No co Ty nie powiesz? A ja głupia myślałam, że to jest normalne... - często duchy jej znajomych przychodzą do niej we śnie Normalka. Nie mamy na to wpływu, że nasi kumple nas nawiedzają. Co najwyżej ma zdolności mediumiczne. - osoby, które u niej spały, nawiedziła zmora. Kilka z nich nie żyje. Dobra, to już akurat dziwne. To już akurat może świadczyć nie o tym, że zajmuje się nekromancją, albo magią, ale że jest Zmorą. Tym bardziej że Zmory akurat są dość zrzędliwe. - wściekła się kiedy użyłem szczotki do kibla by nastawić antenę, po czym tą szczotką ją (kobietę) poświęciłem. Też bym się wkurwiła. - (rzadziej) mówi do mnie zwroty typu "idź do diabła" lub "idź do piekła". No co Ty masz z tym diabłem? Zaraz pomyślę, że jestem kindermagiem, a nie poważnym człowiekiem... - nie widzi nic złego w tym, że ktoś mnie skrzywdził Zaraz, zaraz, a niedawno mówiłeś, że złości się że ktoś Cię skrzywdził. - ...czasem to chwali, ale rzadko O patrz. Kobieta. - złości się kiedy wspomnę jej o Maryli Rodowicz, ale raz nazwała ją bóstwem. Ludzi złoszczą różne rzeczy, wiesz? Mnie wzmnianka o niej też wkurwia, ale dla mnie Bóstwem dla mnie są inne osoby o taki np. wymalowany koleś z czarnymi paznokciami i ćwiekami. Bóstwo! Poza tym prowadzenie dziennika? Przecież jak ona to zobaczy to Cię ukatrupi. Sama bym to zrobiła. To jest... po prostu inwigilacja i każdy ma prawo do swoich tajemnic. Nie podoba Ci się coś to odejdź, a nie bawisz się w detektywa i wchodzisz z butami w czyjeś prywatne sprawy. Chciałbyś tak? Wątpię. RE: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Zefir - 28-11-2022 coś się "popsuło". Zielony kolor to wypowiedź Olimpii Brązowa moja. Cytat:Złorzeczenia większości osób się sprawdzają od czasu do czasu, bo złość, myśl i słowo i energia. Nie trzeba tu być wiedźmą na pełen etat.U mnie jakoś nie.[/quote] Albo tego nie zauważasz, albo wcale tak naprawdę nie chcesz komuś zrobić krzywdy. Albo jesteś w tym wyjątkowo kiepski. Cytat:- czego bym nie robił - złości się raczej mimo dobrego humoru.[/quote] Nieważne... Cytat:- złości się kiedy wspominam o osobach, które mnie skrzywdziły....złości się na mnie.[/quote] Wciąż i co z tego? Cytat:- osoby, które u niej spały, nawiedziła zmora. Kilka z nich nie żyje....znikąd się nie bierze.[/quote] Oczywiście zawsze się coś z czegoś bierze Cytat:- wściekła się kiedy użyłem szczotki do kibla by nastawić antenę, po czym tą szczotką ją (kobietę) poświęciłem. kto powiedział, że to woda z kibla?[/quote] No właśnie nikt. Ja tak nawet nie pomyślałam. Cytat:- (rzadziej) mówi do mnie zwroty typu "idź do diabła" lub "idź do piekła". wiesz dobrze, że bytów się tam nie wysyła. Nie muszę mówić dlaczego nie chcą tam iść. A jakbyś się czuła gdyby ktoś Ciebie odsyłał do diabła, czy piekła?[/quote] Dokładnie tak, jakby tego nie robił. Cytat:- nie widzi nic złego w tym, że ktoś mnie skrzywdził źle sformułowałem miałem na myśli, że kiedy wspomnę o kimś kto mnie skrzywdził - burzy się na mnie. I nie widzi nic złego w tym, ze ktoś mi zrobił cos złego. To tak jakby wybuchła u nas wojna i Ruscy strzelaliby do mnie a ona powie, że nic mi złego nie zrobili i że to moja wina, że w ogóle to przyjechali i do mnie strzelają. (tak - dosłownie tak by to wyglądało. w sensie tak by powiedziała mniej więcej).[/quote] To zmień kobietę, skoro jest taka złośliwa? Cytat:- ...czasem to chwali, ale rzadko kobiety nie widzą nic złego w tym, że ktoś został skrzywdzony? opiszesz mi konkrety?[/quote] Z kobiet nie na darmo się śmieją, że wredne baby z patelnią... tak, większość to roszczeniowe suki, które się drą o wszystko. Cytat:Poza tym prowadzenie dziennika? Przecież jak ona to zobaczy to Cię ukatrupi. kto powiedział, że mówię o tej konkretnej? poza tym nie opisałem jej aż tak szczegółowo. Cytat:To jest... po prostu inwigilacja i każdy ma prawo do swoich tajemnic.opisuję obserwację. To co widzę rozmawiając z nią. Nie to co robi myjąc się czy jadąc na drugi koniec Polski.[/quote] I uważasz, że to jest normalne? Otóż nie jest. Cytat:Chciałbyś tak? Wątpię. mam tak. i nie robią tego osoby do tego uprawnione tylko jakieś śmiecie.[/quote] No to widzisz... więc po co robisz to innym? Nikt nie jest uprawiony do takich rzeczy. Podsumowując... rzeczy, które wypisałeś świadczą co najwyżej, że jesteś w związku ze sfrustrowaną, złośliwą kobietą i tyle. No poza tą akcją, ze Zmorą... nie znam szczegółów, ale Nocną Zmorą by mogła być. RE: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Olimpia - 28-11-2022 Nie wiem co się odjebało powyżej... jakiś błąd techniczny ewidentnie. Ogólnie odpisałam Ci, ale jakiś cudem mój wpis widnieje jako Twój. xD RE: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Zefir - 28-11-2022 (28-11-2022, 14:28)Olimpia napisał(a): Nie wiem co się odjebało powyżej... jakiś błąd techniczny ewidentnie. Ogólnie odpisałam Ci, ale jakiś cudem mój wpis widnieje jako Twój. xD rzeczywiście. Pewnie edytowałaś zamiast odpisać. ok, za chwilę zaznaczę która wypowiedź jest czyja xdd RE: Czy moja baba to licz, lub adeptka nekromancji? [dziennik] - Chaosol - 28-11-2022 Moim zdaniem wyżej wymieniona "baba" również może posiadać umiejętności magiczne. Z opisów Zefira czytamy o dziwnych koincydencjach wokół jej osoby. Wredny charakter to osobna kwestia. W nekromancji uznaje się wybrane omeny jakie sygnalizują, że osoba ma związek z emanacjami śmierci. Na moje oko "baba" ma duży związek z Kainem
|