Witchcraft - Forum ezoteryczne
Powrót do Tarota - od czego zacząć? - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Dywinacja (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=98)
+--- Dział: Tarot (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=103)
+--- Wątek: Powrót do Tarota - od czego zacząć? (/showthread.php?tid=11574)



Powrót do Tarota - od czego zacząć? - Zefir - 30-12-2022

Dzisiaj wyszło tak, że w końcu postanowiłem - chcę znów rozkładać Karty.
Czy jestem na to gotowy? Nie wiem.
Nie pamiętam kiedy ostatni raz je rozkładałem, nie pamiętam też w jakim celu. Był to okres gdzie powoli zacząłem przyciągać byty (nawet podczas rozkładania poczułem, że jakiś się przyczepia). Potem to już przyczepiło się kilka bytów kiedy byłem słaby (słabą miałem aurę) i zaczęło się przyciąganie bytów, spora nerwica i na chwilę obecną napiszę tylko tyle. Z powodu tej nerwicy, braku możliwości skupienia się i nadmierne myślenie o opętaniu, demonach, bytach itp. zostawiłem Karty bo się za bardzo bałem.
Teraz po pięciu latach chciałbym już je rozkładać na nowo (muszę wreszcie wiedzieć czy powinienem coś zrobić konkretnego czy dać sobie z czymś spokój i wiedzieć czy to ja coś spieprzyłem czy ktoś. Zwłaszcza, że co chwila musze coś spieprzyć a czego nie wymyślę to nawet jeśli pomysł jest idealny - okazuje się głupotą. Dziwne fatum. Nieważne).


Już nie przynudzam - otóż:


- od czego zacząć?
Tzn. wiem, że karty muszę teraz oczyścić - specjalnie po to kupiłem białą szałwię i przeznaczyłem białą świeczkę
(którymi oczyszczam pokój kiedy przesadzę np. z horrorami itp.)
ok - jak je oczyścić? tu pytam bardziej o to jak oczyścić szałwią.

Poza tym, co dalej? Przelecieć je nad świeczką?


- ok, kiedy już oczyszczę - co dalej?
błogosławić je wg. Evandera ?

... i tyle? już mogę wróżyć, czy powinienem nad nimi pomedytować? (np. porozmawiać z każdą Kartą po kolei)


- jak je na nowo przyzwyczaić do siebie? mogły się przecież obrazić.


- wiem, że BHP było wałkowane, ale w skrócie - jakie jest? co robić przed wróżeniem, w trakcie, po, czego nie robić?

- muszę mieć do tego psychikę? czy nie przyjdzie raczej żaden silny byt?

- wiem, że Karty wchłaniają moją energię (tzn. jeśli mam jakieś głupoty - one tym przesiąkają) - co muszę na ten temat wiedzieć?
jeśli mówimy o moich wibracjach to w chwili pisania tego posta czuję, że mam słabe moce, życzę ludziom śmierci, głośno (w myślach) mówię, że nie wybaczam tego czy tamtego i w sumie tyle.
poza tym robię mropa co wieczór jeśli to ma znaczenie.


- co dalej muszę wiedzieć?


RE: Powrót do Tarota - od czego zacząć? - Olimpia - 31-12-2022

Oczyść je po prostu i jazda... chyba, że czujesz inaczej, no to jasne pomedytuj z nimi i pogadaj. Ja osobiście nigdy nie czułam potrzeby tego robić. Co najwyżej dodatkowo je złączyć ze sobą, ale to już wyższy level zaawansowania, więc spokojnie po prostu zacznij sobie z nimi pracować.


RE: Powrót do Tarota - od czego zacząć? - lisa - 31-12-2022

Zgadzam się z Olimpią. Chyba wystarczy oczyścić.