![]() |
|
Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Umysł (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=21) +--- Dział: Psychologia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=34) +--- Wątek: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa (/showthread.php?tid=116) Strony:
1
2
|
Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - Olimpia - 17-09-2012 Jak społeczeństwo manipuluje ludzi, jak ludzie społeczeństwo - technika opierająca się na ocenie ocenie publicznej. Tzn. Kiedy człowiek opowiada o sobie mówi, że np. zdał studia, ma świetną pracę, cudowną rodzinę itp. itd. skupia się tylko i wyłącznie na swoich sukcesach, zapominając o porażkach tym samym zdobywa autorytet, szacunek, sympatię, podziw otoczenia - oczarowany nami człek chętniej pożyczy pieniądze, czy nas gdzieś podwiezie zwłaszcza jeśli przed prośbą jeszcze usłyszy parę komplementów (jednak nie dużo). Ale... nie można tego robić byle jak, dobre mówienie o sobie samym nie jest przyjmowane pozytywnie przez społeczeństwo - jest to odbieranie jako przechwałki, wywyższone ego itp. Dlatego mówimy skromnie, jakby to nic takiego nie było, nasz sukces gdzieś przemyka niby niechcąco przez np. gadanie o kwiatkach i jeżeli nasz sukces zainteresuje otoczenie automatycznie podchwycą temat. Za to badania wykazały, że osoba która mówi o sobie źle jest traktowana dobrze i z większą sympatią - ponieważ widzi się ją jako osoba która ma obiektywną samoocenę, ale nie można siebie krytykować za bardzo bo będziemy uznani za osoby z kompleksami i dobrych do leczenia. A jeżeli nie chce Ci czegoś robić? Prosta sprawa. Bądź miły dla otoczenia, manipuluj swoim wizerunkiem - niech Cię lubią, i daj znać że Ty lubisz ich, dlaczego? Ponieważ w razie jak coś się poplącze będą się bali że jak Cię opieprzą za spóźnienie do pracy czy nie wywiązanie się ze swoich obowiązków to stracą Twoją sympatię, autorytet, szacunek itp. Ale na ogół powiedzieć ''o Boże zapomniałam! Jak mi przykro! Wczoraj odwodziłam koleżankę do szpitala, musiałam się zająć jej trójką dzieci a mąż nie wrócił na noc'' - takim zdaniem, zyskamy coś takiego jak ''współczucie'' i jesteśmy usprawiedliwieni. xD Wiele razy w szkole coś takiego używałam. No i kolejna świetna metoda, powszechnie znana jako: udawanie głupiego. Np. nie chcecie w waszej rodzinie gotować obiadów, nigdy, nigdy xD Powiedźcie, że nie potraficie tego zrobić, a jeszcze lepiej zróbcie ten cholerny obiad tak żeby pożałowali tego że zaproponowali Tobie gotowanie obiadu! xD - jeżeli większość ludzi będzie zupełnie obca to zaczną mówić że dobre, świetnie, smaczne itp. a rodzina? Już pisałam o tym jak to ludzie przyporządkowują się do decyzji większości. Dodam tutaj jeszcze, że okazało się wg. badań psychologicznych, że ludzie chętniej pomagają ludziom którzy są do nich podobni np. mają takie same poglądy, tak samo się ubierają (metal punkowi szybciej pomoże niż np. dres) i łatwiej ich jest manipulować, czują się podobni do nas, czują się z nami akceptowani, nie chcą tego stracić więc są skłonni się godzić na różne rzeczy na które nie mają ochoty. RE: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - Olimpia - 19-09-2012 Serio?? Ooo u mnie punki i metale trzymają się razem i mamy wspólnych wrogów skinów i dresów. xD RE: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - Tokagemaru - 19-09-2012 Tłumacząc ten temat: najlepiej okłamywać innych by zdobyć ich sympatie... Tiaa jak ja lubię manipulować ludźmi, dobrym na to sposobem jest również ujawnianie czyiś mrocznych sekretów wiecie tak wymiana jeden sługus za kilka marionetek. Lecz w tedy lepiej uważać mimo, że zdobywamy czyjąś sympatie to jednocześnie tracimy ich zaufanie. RE: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - LeSolei - 07-03-2013 (19-09-2012, 17:32)Tokagemaru napisał(a): Tłumacząc ten temat: najlepiej okłamywać innych by zdobyć ich sympatie... W NLP jest taka technika. Aby zdobyć czyjeś zaufanie stosujemy mniej więcej taki zwrot: powiem w zaufaniu Tobie o... Stosowane głównie w relacjach biznesowych. W celu osiągnięcia sukcesu warto zastosować parę prostych kroków: 1. Przywitania/Autoprezentacja - profilowa, zależna od odbiorcy/ów (ustawianie siebie na dogodnej nam pozycji) 2. Wspólne zainteresowania - krótka rozmowa np. wspólnych zainteresowań. (budowanie sympatii) 3.a. Dostosowanie swojej mowy ciała do współrozmówcy. 3.b. Przerwanie dostosowania, zmiana tematu rozmowy (z zainteresowań na to o chcemy osiągnąć), a następnie sami zaczynamy prowadzić rozmowę. (A tym samym niech mowa ciała rozmówcy podąży za naszą.) 4. Podsumowanie. 5. Sukces. Między 2 a 3.a. Można zastosować technikę: "powiem Tobie w zaufaniu".
RE: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - Amber - 07-03-2013 LeSolei ktoś obdarzony dużym urokiem osobistym i inteligencja może nigdy nie słyszeć o NLP, a i tak osiągnie lepszy efekt niż niejeden po kursach. Ważne, żeby znać swoje mocne strony i wiedzieć jak z tego zrobić użytek np. na rozmowie o prace.
RE: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - UtkaneZWyobrazen - 07-03-2013 Nie ma to jak dobra perswazja.
RE: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - VerumPL - 07-03-2013 Metale nic do skinów nie mają tylko do dresów. Dres to skin który nie rozumie ich ideologi, ja jestem metalem ale mam poglądy skinów. RE: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - LeSolei - 08-03-2013 Amber na sukces składa się wiele czynników. Posiadając urok osobisty i inteligencję możesz wyłożyć się na rozmowie o pracę ponieważ skupisz się tylko na przybrudzonej koszuli. Warto umieć tak zagospodarować myślami, aby w pewien sposób nie widzieć plamy. A to już techniki. ![]() Ok. Rozumiem co chciałaś na pisać, lecz techniki, urok osobisty, czy inteligencja nie pomogą nam jeżeli zabraknie nam takiej zdrowej wiary w siebie i we własne możliwości. RE: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - Amber - 08-03-2013 LeSolei masz rację, zgadzam się w 100%. Ps. A co do rozmów kwalifikacyjnych... przeszłam ich dziesiątki, więc niewiele zachowań pracodawców jest w stanie mnie zaskoczyć.
RE: Kilka sposobów na zmanipulowanie społeczeństwa - LeSolei - 09-03-2013 (08-03-2013, 15:09)Amber napisał(a): LeSolei Mam tak samo. Przechodziłem już przez rozmowy, które sam sobie prowadziłem, przez rozmowy milczące, przez rozmowy wymagające, przez rozmowy śmieszne, cyniczne, udawane, itp. Wiele.
|