Witchcraft - Forum ezoteryczne
Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Zaklęcia i rytuały (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+---- Dział: Ochrona (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=89)
+---- Wątek: Gdy Demon nie daje Ci spokoju... (/showthread.php?tid=1208)



Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - Kibono - 11-12-2012

Narysuj krąg na ziemi, wezwij 4 strony świata i stań po środku kręgu.

"Usłyszcie mnie rycerze przeszłości, strażnicy prawa.
Usłyszcie mnie umarli rycerze polegli w boju.
Usłyszcie mnie dzielni wojownicy.
Usłyszcie mnie rycerze z mroku dziejów, wojownicy zbłąkanych dusz.
Tej nocy wzywam was i wasze zbrojne ramię na pomoc.
Wysłuchajcie mnie, rycerze, dla słusznej sprawy.
Choć wasze ciała odeszły, duch pozostał mężny.
Usłyszcie mnie, martwi rycerze, wzywam was.
Wzywam wasze duchowe ostrza do walki.
Wzywam waszą moc i mężne serca.
Przybądźcie, by służyć nowej sprawie.
Wzywam was, wojownicy zapomniani.
Usłyszcie mnie i przybądźcie na pomoc.
Stańcie u mego boku i walczcie.
Chrońcie przed złymi duchami, prastarzy wojownicy, dzielni i nieustraszeni.
Chrońcie mnie przed złem i demonami.
Wzywam was! Wzywam was! Wzywam was!
Stańcie się moją armią!
Niech tak się stanie!"

Edit by Oli, tak powinno wyglądać w tym przypadku źródło:
Źródło: znajomy mi podał.



RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - Kibono - 13-12-2012

Dobra... i tak nie wiecie, o co chodzi, a ja nie chcę opisywać szczegółów, bo podałem to zaklęcie jednej osobie z forum, do której owszem, przyszła śmierć we własnej postaci... i próbował to zaklęcie, ale niestety ono ma coś wspólnego z nekromancją, a ona ma władzę nad tym... Ale, wtedy o tym nie pomyślałem...


RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - Olimpia - 13-12-2012

Jesteście pewni że to Śmierć? xD Z tego co wiem to nie jest ona. xD
Ale, spoko i tak lepsza sytuacja od kolegi gdzie demon mu się podał za Opiekuna Duchowego, albo od mojej gdzie mi się przebierali za członków rodziny...


RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - Kibono - 13-12-2012

Możliwe.. aczkolwiek to nie zmienia faktu, że to nie podziałało, a odpowiedź brzmiała jakby ta istot a doskonale wiedziała kogo się wzywa tym zaklęciem... bo tej osobie nie napisałem kto przyjdzie by chronić ją...


RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - Olimpia - 13-12-2012

Raczej udawała, że działa xD - stara sztuczka, i bardzo mądra, sama jej używam dla zachowania niepozorności, ale trochę w innym wydaniu, a wiesz kto mnie jej nauczył? :D Właśnie byt, a konkretnie Czarna Postać... Wysoka, czarna postać w kapturze, zasłaniająca twarz i nie widać kończyn... zupełnie jak śmierć tylko, że bez kosy... ^^'

A to że wiedziała kogo się wzywa tym zaklęciem to żadna nowość, każdy byt wie co masz na myśli... ehh... chyba, że go potrafisz go ''nie dopuścić'' do umysłu.

Powiem Ci tak: naiwność ludzka jest śmieszna... czasem ktoś chce abyś myślał że podziałało, że się udało... ma w tym swój cel, i to jest naprawdę cwane i zgubne... Ja się na tym tak wywaliłam, że o mało nie popełniłam samobójstwa - a teraz śmieszy mnie naiwność wasza którą sama kiedyś miałam...


RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - Kibono - 13-12-2012

Ale to nie działało... I owszem masz rację, ale i tak wiem, że to zaklęcie ma moc w sobie... Wypróbuj je kiedyś...


RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - Olimpia - 13-12-2012

Jak będę do kogoś iść go egzorcyzmować to spoko, bo w moim przypadku wypróbowanie go jest nie możliwe gdyż ja już odruchowo robię ''swoje''.


RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - AvilDrahn - 15-05-2013

Tak już pomijając dyskusje o śmierci powiem, że uważam, że według mnie nie ma jakiegoś znaczenia czy stosuje dane zaklęcie (w sensie wypowiedzi) czy inne, bo tu chodzi też przecież o uwalnianie energii potrzebnej do rzucenia ów, aczkolwiek oczywiście trzeba ją odpowiednio ukierunkować.


RE: Gdy Demon nie daje Ci spokoju... - konidziu - 16-05-2013

Co racja to fakt Emrysie tylko, jak dla mnie to zaklęcie nadaje się jako patent na ochronę w trakcie rytów, a że byty, które przybędą przybywają z własnej woli to zapłata ewentualna nie musi być duża, ale trzeba pamiętać o szacunku dla tych bytów, bo, inaczej w trakcie się wypną i sobie same pójdą albo gorzej wnerwią się i szkodzić nam będą.