![]() |
|
Jak odpędzić demona? - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Dział: Zaklęcia i rytuały (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=26) +---- Dział: Ochrona (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=89) +---- Wątek: Jak odpędzić demona? (/showthread.php?tid=3063) |
Jak odpędzić demona? - Anokhi - 07-07-2013 Witajcie Jestem początkująca w temacie magii i mam do bardziej zaawansowanych pewne pytanie. Ostatnimi czasy przyczepił się do mnie jakiś demon który ewidentnie próbuje mnie zniechęcić do myślenia i do realizacji podjętych działań. Jest to bardzo męczące. Czuje przez to taki chaos i zamotanie we własnym wnętrzu. A więc mam pytanie. W jaki sposób mogę odpędzić tego demona? RE: Jak odpędzić demona? - Nesse - 07-07-2013 Demony żyją tylko i wyłącznie w Tobie, więc zrób cokolwiek i uwierz, że to podziała. Ale masz uwierzyć i się nad tym już nie zastanawiać, żeby nie pojawiły się żadne wątpliwości. Ale chaos i zamotanie.. Może to nie demon, tylko czcigodna Eris Cię odwiedziła.
RE: Jak odpędzić demona? - Anokhi - 07-07-2013 (07-07-2013, 15:54)Nesse napisał(a): Demony żyją tylko i wyłącznie w Tobie, więc zrób cokolwiek i uwierz, że to podziała. Ale masz uwierzyć i się nad tym już nie zastanawiać, żeby nie pojawiły się żadne wątpliwości. Jednak co do demonów to mogą też żyć w otoczeniu i w ten sposób wpływać. Jaka Eris???
RE: Jak odpędzić demona? - Karthas - 07-07-2013 http://pl.wikipedia.org/wiki/Eris RE: Jak odpędzić demona? - ivi666 - 08-07-2013 Krótka wiązanka ,,W imię Elohim,Adonai i Jehowy rozkazuję Ci ,,Odejść i zostawić mnie w spokoju'''. To, co napisane w drugim cudzysłowie jest zmienne, zależne od sytuacji, napisałem specjalnie pod Twoją sytuacje zakończenie. Uwierzysz w to i zadziała, bo z tego co widzę demon bardzo niskiej rangi- dopiero się uczy. Albo użyj jakiegoś rytuału odpędzającego, chociażby ten rytuał mniejszego pentagramu. Jak dla mnie, krótka wiązanka jest wystarczająca, ponieważ nie ma tyle zachodu co z rytem. PS: Śmiech jest dla nich zabójczy. Po wypowiedzeniu wiązanki możesz się zacząć szczerze śmiać. Może i to dziwne, ale działa. Musisz go uświadomić, że stoisz ponad nim. Wtedy się ,,zbuczy'' i odejdzie. Ucz się pilnie i w miarę szybko skoro demony Cie lubią odwiedzać. Pamiętaj ten jest słaby, ale następny może być silny. Jak będą problemy/kłopoty to na pewno ktoś Ci pomoże z forum. RE: Jak odpędzić demona? - Kas - 08-07-2013 http://witchcraft.com.pl/Thread-LBRP-Mniejszy-Rytual-Pentagramu-ochronny?highlight=Rytuał+pentagramu Dodatkowo możesz się zaopatrzyć w amulet i naładować go intencją odpychania bytów. Ale przede wszystkm - uwierz w siebie, byty nie mogą Ci wyrządzić krzywdy jeśli im na to nie pozwolisz. Zamknij umysł przed tą istotą i nie okazuj strachu, bo strach karmi tego typu astralny syf. RE: Jak odpędzić demona? - Feras - 09-07-2013 Śmiech raczej sprowokuje demona, w zależności od tego, jak bardzo jest "potężny". Możliwe, że to jakiś tam byt, który odejdzie z podkulonym ogonem, no i to co Kasumi powiedziała. Amulety, rytuały - możliwości jest wiele, poszukać warto. I tak od siebie - nie powinno się nazywać tego typu stworzeń/bytów złymi, czy ogień jest zły tylko dlatego, że robi rzecz, do której został stworzony? Demony mają najczęściej negatywną charakterystykę, nic nie pozostaje tylko powiedzieć "deal with it". RE: Jak odpędzić demona? - ivi666 - 09-07-2013 Śmiech testowany przeze mnie setki razy - zawsze działa.
RE: Jak odpędzić demona? - konidziu - 09-07-2013 Działa na podrzędne demoniki, nawet ciężko to nazwać demonem, tak słabe są te istoty, to i owszem, śmiech zadziała odstraszająco na krótką metę, jeżeli ten "demon" będzie uparty... Poza tym potrzebne, co do śmiechu, małe sprostowanie - nie tyle co sam śmiech, ile energia, jaką się "wydziela" poprzez szczery i radosny śmiech. Jest o bardzo wysokich i subtelnych wibracjach, nieznośnych dla bytów negatywnych, że tak to ujmę, lecz im silniejszy demon, tym trudniej, a sam śmiech to może takiego demona wysokiej rangi, że tak to ujmę, jedynie zirytować, a nawet rozśmieszyć. |