Witchcraft - Forum ezoteryczne
Ćwiczenie czterech żywiołów - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Magia Naturalna (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Ćwiczenie czterech żywiołów (/showthread.php?tid=3144)



Ćwiczenie czterech żywiołów - Quanti - 20-07-2013

Ćwiczonko, pomagające zrozumieć i poczuć żywioły.

Przed wejściem do wanny zapal świeczki i wyłącz wszystkie światła w łazience. Wejdź, zamknij oczy, poczuj wibracje wody. Dostosuj się do nich i trwaj w tym stanie jeszcze przez jakiś czas. Później nadal utrzymując drgania wody, zauważ, że światło ze świec nie pozwala ci popaść w całkowitą ciemność, utrzymuje cię, oplata. Nie staraj się czuć jego ciepła, tylko ten blask. Niech na ciebie spłynie. Nie przerywaj tego, a jednocześnie zwizualizuj las i usłysz szum drzew. Oddychaj coraz głębiej, niech powietrze cię wypełnia. Wyciągnij ręce przed siebie i gestem zmień kierunek wiatru w wizualizacji, tak, żeby wiał na ciebie z boku. Potem znów zmień go tak, by wiał ci w twarz. Poczuj go. Następnie poczuj, że twoje ręce są ciężkie, to wpływ ziemi na twoje ciało - nieubłagany, stały ciężar. Opuść ręce do wody. Na koniec zwizualizuj sobie pustkę. Czarny obraz i odetnij się od tego wszystkiego co robiłaś/eś.

W moim odczuciu, po zakończeniu ćwiczenia człowiek czuje się tak jak po medytacji. :) A jakie są wasze przeżycia? :D


RE: Ćwiczenie czterech żywiołów - wena - 20-07-2013

Ja medytowałem w basenie, fajne uczucie, nic sobie nie wizualizowałem. Przeniosłem tylko swą świadomość do wody. Jak wyszedłem z wody, to straciłem równowagę i się przewróciłem. XD Starszy to tak się ze mnie śmiał. Według mnie medytacja na temat 4 żywiołów w wodzie jest bezsensowna. Najlepiej w wodzie się medytuje nad elementem wody. Zakop się na plaży i myśl nad elementem ziemi. Skocz ze spadochronu i myśl nad elementem powietrza (można wejść na jakąś górę albo budynek). Wskocz w ogień i myśl nad jego elementem XD, żartuję. Rozpal ognisko w nocy i myśl nad elementem ognia. I najlepiej przeznaczyć jedną medytację na dany żywioł. Bo tak wszystko może Ci się pomieszać.


RE: Ćwiczenie czterech żywiołów - konidziu - 20-07-2013

Dokładnie Weno, jak medytować nad żywiołem to tylko z jednym, w jednej chwili i w miejscu, gdzie jest dobrze wyczuwalny.


RE: Ćwiczenie czterech żywiołów - Ruta - 04-01-2015

Dlaczego koniecznie z jednym? Trochę to dziwne, zakładając że istnieje akaśa.


RE: Ćwiczenie czterech żywiołów - Olimpia - 04-01-2015

Bo od czegoś trzeba zacząć. Dziecko nie pojdzie do drugiej klasy zanim nie skończy pierwszej, można oczywiście pracować nad wszystkimi na raz - ale wtedy łatwo o zniechęcenie i pogubienie się.

Skończyć należy jedno, a potem brać się za drugie. Nic od razu i na szybko.


RE: Ćwiczenie czterech żywiołów - Ruta - 04-01-2015

Okej. Jeśli mowa o zaczynaniu i kończeniu - to rozumiem. Miałam dziwne wrażenie, że tu bardziej chodziło o praktykowanie jednego, wybranego żywiołu... i tyle.


RE: Ćwiczenie czterech żywiołów - salem - 01-09-2015

Ten temat mnie przyciągnął do forum:) i muszę powiedzieć, że to rzeczywiście ciekawe wrażenie. Mimo, że aż takich efektów nie było.