![]() |
|
Otwieranie czakr, coś niesamowitego - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Rozwój duchowy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=28) +--- Dział: Medytacje i Czakry (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=30) +---- Dział: Czakry (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=166) +---- Wątek: Otwieranie czakr, coś niesamowitego (/showthread.php?tid=4247) |
Otwieranie czakr, coś niesamowitego - Hydrus - 13-01-2014 Przed chwilą otworzyłem chyba czakry i połączyłem się z kosmosem. Najciekawsze było to, że im wyżej szedłem z otwieraniem ich tym coraz bardziej jakby kręciłem się czy bujałem, a potem wciągnąłem białą energię od kosmosu i naładowałem nią ciało i wszystkie czakry. Mam z tym dwa pytania, dlaczego tak się kręciłem i czemu chyba udało mi się otworzyć czakry jak do tego potrzeba lat? RE: Otwieranie czakr, coś niesamowitego - Arcane - 13-01-2014 Wiesz, doświadczyłem kiedyś podobnego stanu podczas medytacji - kręcenie, bujanie, kosmos... Nie sądzę jednak bym miał pootwierane czakry. Powiedz chociaż dlaczego uważasz, że je otworzyłeś? RE: Otwieranie czakr, coś niesamowitego - Hydrus - 13-01-2014 Chciałem je otworzyć, wiesz kwiatek po kwiatku a tu się kręce bez powodu. RE: Otwieranie czakr, coś niesamowitego - Hydrus - 13-01-2014 Białą energią chciałem je oczyścić, jeszcze nie próbowałem oobe więc nie wiem.
RE: Otwieranie czakr, coś niesamowitego - Olimpia - 13-01-2014 Przy otwarciu jest ogromny ból albo błogość, przy otwieraniu podstawy nawet orgazm. Rozkręciłeś je po prostu, poza tym wszystkich na raz nie można otworzyć - jedna otwarta czakra to miesiące bądź lata. RE: Otwieranie czakr, coś niesamowitego - Cichosza - 14-01-2014 Jak otwierałam gardło oddychało mi się tak łatwo jakbym miętówkę wyssała, splot słoneczny to odpłynęłam z błogości. A że reszta była otwarta i tak to nic nie czułam.
|