Witchcraft - Forum ezoteryczne
Noc Kupały - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Literatura i kalendarz (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=49)
+--- Dział: Tradycje magiczne (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=51)
+---- Dział: Święta i obrzędy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=316)
+---- Wątek: Noc Kupały (/showthread.php?tid=4324)



Noc Kupały - Świtezianka - 19-01-2014

Jest to jeden z najpiękniejszych słowiańskich zwyczajów w ciągu roku. Święto ognia i wody, słońca i księżyca, płodności, radości i miłości. Obchodzona w noc przesilenia letniego, z 21 na 22 czerwca, gdy noc jest najkrótsza, tzw. Kupalnocka rozpoczynała się wraz z zachodem słońca. Gdy ostatnie promienie słoneczne znikały za horyzontem, podpalano ogniska wzbogacone o zioła, rozpoczynano tańce, wróżby i śpiewy. Wszystkie inne ogniska przed tą nocą były gaszone, by móc podłożyć pod nie nowy, „czysty” ogień. By się oczyścić i odegnać złe siły należało przeskoczyć przez płomienie, prowadzano przezeń również bydło, na którego rogach wieszano zioła. Wierzono bowiem, że to zapobiegnie nękaniu zwierząt przez czarownice. Cześć słońcu oddawano poprzez palenie wetkniętych wysoko na żerdź starych kół. Kobiety ubrane były w biel, głowy niezamężnych dziewczyn zdobiły wianki, uczestnicy obowiązkowo przepasywali się ziołami, przede wszystkim bylicą, rośliną o szczególnie magicznych właściwościach. 


Las przyciągał biesiadników. Jedni liczyli na znalezienie ziół, które zebrane tej nocy miały wyjątkową moc, inni udawali się na poszukiwanie legendarnego kwiatu paproci. Tej nocy także woda miała nadzwyczajne właściwości zdrowotne, a już na pewno ta, w której odbijał się księżyc. Należało się jednak wystrzegać utopic, boginek oraz innych mieszkańców topieli, co prawda już nie tak strasznych jak jeszcze przed paroma godzinami, jednak wciąż zwodniczych.


Jako że jest to święto miłości, Noc Kupały była jedyna okazją, by młodzi mogli dobrać się w pary obchodząc tradycję. Mowa tu o tradycji głoszącej, że to głowa rodu/starszyzna wybiera dziewczynie męża. Tak więc młode dziewczęta puszczały wianki, a młodzieńcy czekający u dołu rzeki, próbowali je złapać. Ten, któremu się to udało szukał właścicielki wianka (mając nadzieję, że wyłowił ten właściwy wianek ;-)) i udawał się z nią na spacer do lasu lub jeśli ta stawiała opór gonił ją, posiadł już prawo do poślubienia jej. Ale żeby nie było tak wesoło dochodziło tej nocy częściej niż podczas innych do porwań, ponieważ za czasów słowiańskich porwanie oraz zgwałcenie dziewczyny oznaczało przypieczętowanie małżeństwa. Na szczęście nierozważnych dziewczyn, które zapuściły się zbyt głęboko w las niewielu miało na to odwagę, gdyż rodzinie przysługiwało prawo zemsty.


Wianki, które pełniły istotną rolę tego dnia miały składać się z siedmiu czarodziejskich roślin: bylicy,rosiczki, szałwii, łopianu, ruty, dziewanny i dziurawca. Miały odstraszać złe duchy, chronić przed chorobą i gwarantować dobre zamążpójście. Jeśli puszczony na wodzie wianek (z wetkniętą doń świecą) płyną równo, a ogień płoną jasno wróżyło to szybkie zamążpójście, najgorszą wróżbą było jeśli wiązanka ulega zniszczeniu. Dziewczyna mogła się spodziewać, że zostanie starą panną. 


RE: Noc Kupały - Olimpia - 20-01-2014

Sama napisałaś ten post?


RE: Noc Kupały - Świtezianka - 20-01-2014

(20-01-2014, 00:28)Olimpia napisał(a): Sama napisalas ten pist?
Tak. Akurat czytam książkę na ten temat i mam zamiar dzielić się z Wami informacjami, które zdobędę. :-)


RE: Noc Kupały - Magician7 - 08-11-2014

Czasami zmieniam tradycjie ze względu na warunki, ale czy koniecznym jest skakanie przez ognisko? Nie lepiej przez biała duża świece?


RE: Noc Kupały - Scorus - 08-11-2014

Przy skakaniu przez świecę też można się poparzyć, zwłaszcza jeżeli się nie ma majtek, a pewne elementy anatomiczne będą zwisać blisko knota. :> Proponuję poćwiczyć najpierw przy świecy zgaszonej - wtedy nawet jeżeli przypadkowo na nią usiądziesz nie będzie większej tragedii, a może być nawet przyjemnie. :> W razie czego przydatna może się okazać depilacja - w razie wypadku unikniesz zapachu spalonych włosów.

A tak ad meritum - tak, konieczne jest skakanie przez ognisko, do którego przed skakaniem najlepiej wrzucić określone, uznawane za oczyszczające, zioła. Jeżeli boisz się skakania przez ognisko możesz od biedy chodzić wokół niego, efekt jest ten sam, bo tak robiono z osobami chorymi, które skakać nie mogły.

Jeżeli skakanie przez ognisko nie wchodzi w grę ze względów logistycznych (nie masz go gdzie rozpalić etc) jest jeszcze opcja oczyszczania przez osmaganie, ale jak się zagapisz możesz się za bardzo osmalić. Cóż - magia wymaga poświęceń, nikt nie powiedział, że zawsze musi być łatwo. ;]