![]() |
|
Więzy krwi - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Dział: Pytania i problemy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=6) +--- Wątek: Więzy krwi (/showthread.php?tid=4362) |
Więzy krwi - Poszukiwacz - 23-01-2014 Slava, Mam pytanie, szukałem czegoś podobnego ale nie znalazłem. A może nie jestem takim poszukiwaczem jak myślę. Co do pytania, nie hejtujcie, wiem że tylko idiota taki motyw by wykonał, błędy przeszłości. Uczestniczyłem w rytuale więzów krwi, gdzie ja i pewna dziewczyna byliśmy "głównymi bohaterami", kolega który to prowadził, "bawi" się czarną magią. Ogólnie to miała być forma "małżeństwa", a więc i forma ochrony dla niej. Zrobiliśmy to na tym symbolu: http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/138/slc3.png Użyliśmy własnej krwi (bo nie obcej ), wymieniliśmy przedmiotami, które miały być materialnym połączeniem. Jest sposób by przerwać to połączenie? Byłem świadkiem zdarzenia, kiedy pewna osoba weszła pomiędzy dwie inne, które odbyły podobny rytuał. I było nie ciekawie, wręcz ostra akcja. Nie chciałbym żeby stała się jakaś krzywda innym przez naszą głupotę. A wiec powtórzę pytanie, czy da się zerwać takie przymierze? I jakie będą konsekwencje? Jeżeli nikt z nas nie straci przy tym życia, to podejmę się każdego działania, z głową. RE: Więzy krwi - Olimpia - 23-01-2014 Jest tu na forum taki koleś, który ma identyczny prawie kłopot jak Ty, z tym że on ma demona za strażnika może do Ciebie napisze, bo wszak w jedności siła. Ja mówiłam temu kolesiowi, że dlatego, że Lucyfer podpisuje kontrakt krwią, bo jest prawie nierozerwalna skontaktowałam się więc z bytem i spytałam go jak można tą przysięgę złamać. Odrzekł, że tylko krew zmaże krew i że trzeba przelać krew, któregoś z przysięgających. Stwierdził, że innego sposobu nie zna, a jakby nie było to cholernie stary byt i jestem z nim zakumplowana już kilka lat, więc albo nie zna innego sposobu albo po prostu innego nie ma... Pytałam jeszcze kilku, ale wynik był ten sam. Przykro mi, ale złączając krew to już lipa, ponadto Ty też masz strażnika tej przysięgi i to również jest demon, ale raczej nie jest silny. RE: Więzy krwi - Olimpia - 23-01-2014 PS. Jeśli to ten Amon, o którym myślę, to lepiej trzymajcie się od niego z daleka, chyba że chcecie mieć większe kłopoty. RE: Więzy krwi - Poszukiwacz - 23-01-2014 Popytam jeszcze w innych miejscach i dopiero coś zrobię. Czy może dojść do nawiedzenia jednego z nas? Lub powiedzie, jakie są wady tego rytuału? Co się może wydarzyć, jeżeli anty-rytuał zawiedzie? RE: Więzy krwi - Olimpia - 23-01-2014 Nie Resner, tylko Amon. Chyba, że to inny Amon. RE: Więzy krwi - Olimpia - 23-01-2014 Wady są takie, że jesteście złączeni albo do tego wcielenia albo po wszystkie, zależy jeszcze co się przysięgało. Jesteście jakby jednym, po prostu uwiązaliście się między sobą. Jak się zerwie, to będzie spokój, chyba że czeka Was jakaś zemsta ze strony kogoś, tam nie wiem jak to dokładnie było. Nawiedzenie możliwe, ale nie mają prawa Wam nic zrobić. Jeśli chodzi o pytanie, w innych miejscach szukaj, ale wątpię, aby ktoś pomógł, większość na forach się udziela, a nie mają zielonego pojęcia o Magii Krwi. RE: Więzy krwi - Olimpia - 23-01-2014 Upadły demon, co ma miliony lat, nie wie, a on będzie wiedział? Można spróbować - czemu nie? - ale ja z góry wiem, że będzie lipa. RE: Więzy krwi - Olimpia - 23-01-2014 Poza tym, aby coś zerwać, trzeba mieć o tym niemałe pojęcie. Resner się zajmuje duchowością, chyba że o czymś nie wiem. xD RE: Więzy krwi - Poszukiwacz - 23-01-2014 Zazwyczaj o tej magii się nie mówi, o siebie się nie boję, nie tacy próbowali. Chodzi mi o byłą, bardzo często manifestuje się u niej strach, tak, że inni ludzie go widzą i inne byty do niej ciągną. W końcu to ja ją wciągnąłem i muszę coś na to zaradzić. Rytuał był kilka miesięcy temu, a pamięć już nie ta sama, przysięgaliśmy że będziemy trwać razem, do końca życia i dłużej, i coś jeszcze o tym, że po mojej śmieci zabiorę jej duszę z sobą. Człowiek naprawdę bywa głupi i przesycony mrokiem. RE: Więzy krwi - Olimpia - 23-01-2014 Czyli jak Ty umrzesz to ona też... I kij wie co będzie z waszymi duszami po śmierci. Jeśli się reinkarnujecie, to jesteście związani nie tylko na to wcielenie... No, ładnie się władowaliście. |