![]() |
|
Chrzestni Astralni - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Dział: Istoty (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=19) +--- Wątek: Chrzestni Astralni (/showthread.php?tid=4561) |
Chrzestni Astralni - Olimpia - 11-02-2014 Chrzestni Astralni to na ogół nasze własne myślokształty z dzieciństwa czy innych wcieleń i są to istoty bajkowe choć mogą to też być żywiołaki czy nasza własna forma goodformy. Chrzestni towarzysza nam przez jedno wcielenie albo przez kilka. Aby zorientować się mniej więcej podkreślam, mniej więcej kto jest nasza matka bądź ojcem astralnym trzeba wróci do dzieciństwa i spytać: - Mój ulubiony żywioł? - Ulubione drzewo czy roślina? - Ulubiona bajka? - Ulubione mity? - Ulubiona postać z mitów? - Ulubiona postać z bajki? - Ulubiony kolor? - Ulubione zwierze? - Marzenie? - Itp. itd I tak oto możecie się domyślić czy wasz chrzestny jest bardziej wojowniczy czy możne księżniczkowaty. xDDD Często odzwierciedlają się na planie fizycznym albo zatrzymują w drodze aby coś nas ominęło. Każdy ma chrzestnego. Tylko ze nie dostrzegamy ich mają subtelne wibracje, które są wyparte przez te większe częstotliwości jak np. komórka, tv, internet, itp. Jak chcą coś zrobić to zawsze urządzenia elektryczne odpychają ich energie nie dopuszczając do nas, czasem się im udaje ale nie jest to proste są na ogół słabi. Jednak spotkanie z nimi jest swego rodzaju spełnieniem możne też leczyć rany z przeszłości mogą nam wiele opowiedzieć pomóc nam poznać samych siebie. Nikt za nas ich nie znajdzie. Oni są odzwierciedleniem nas. Mogą nas zabrać w cudowne astralne krainy takie, które znamy tylko my. :-) Kontakt wygląda tak: odpowiadamy na powyższe pytania a potem do nich wracamy ja np. kochałam wojowniczą Mulan i wolna i odważna Pogahontas czy tak to się pisze. xDD Odpowiadamy po raz kolejny i potem dalej... Czytamy ulubiona bajkę, legendę, mity, odwiedzamy drzewo, które lubiliśmy i spędzamy pod nim trochę czasu gadając z nim itp. Z żywiołem się kontaktujemy tzn. Spędzamy przy nim czas skupiając się na nim. Potem znajdujemy ciche miejsce i układamy obok siebie rzeczy, które najbardziej lubiliśmy w dzieciństwie i te co lubimy teraz np. ja bym się otoczyła kwarcem różowym i świeczkami kasztanami itp. itd. Wszystko co było i jest nam bliskie wyłączamy sprzęty elektroniczne rozluźniamy się i wpadamy w trans. Teraz wyobrażamy sobie, że jesteśmy we Wszechświecie oglądając co jest wokół was planety itp. Potem niech nagle z gwiazd spada na was złoty pył teraz powinno być wszędzie biało i powinniście widzieć tylko drzwi. Przejdźcie przez drzwi. I teraz najtrudniejszy etap czyli odróżnienie czy się udało czy to dalej wyobraźnia. Jeśli się uda to jak przejdziecie przez drzwi doznacie przyjemnego szoku rozejrzyjcie się po miejscu, w którym jesteście teraz... Jeśli waszego chrzestnego jeszcze nie ma to musicie go poprosić o przyjście wówczas otworzy się taka złota brama możne być w górze w ogniu czy jeziorze wszędzie. Ale spoko nic się wam nie stanie. Jak przejdziecie przez bramę chrzestny będzie już czekał. Teraz się przywitajcie i pogadajcie no i... Nie przejmujcie się czegoś nie będziecie rozumieć na ogół zrozumienie przychodzi później. :-) Chrzestny zawsze jest po Twojej stronie to taka niższa ranga Opiekuna Duchowego. :-) Powodzenia! RE: Chrzestni Astralni - Mięta - 03-11-2015 Ciekawe, pierwszy raz spotykam się z pojęciem Chrzestnych Astralnych. Podejrzewam, że u mnie takim chrzestnym byłby myślokształt przyjmujący postać wielkiego lwa, jako mały dzieciaczek byłam dosłownie zakochana w "Królu lwie". Nadal uwielbiam tę bajkę ale ciii. Zastanawia mnie jakie to uczucie spotkać swoje ulubione postaci z dzieciństwa czy też jakieś autorsko wymyślone stworki - z pewnością takie przeżycie sprawia, że robi się cieplej na sercu.
RE: Chrzestni Astralni - geneq13 - 03-11-2015 Hmm czyli mój to będzie Transformers, a dokładniej mówiąc Optimus Prime. ;p Z ciekawości obadam temat , ale fakt również pierwszy raz o tym czytam.
RE: Chrzestni Astralni - Seraf - 03-11-2015 Można mieć tych chrzestnych kilku? Bo wtedy to moimi by byli bogowie śmierci, umarłych, wiedzy i wojny. Czołgi i grzyby atomowe. xD RE: Chrzestni Astralni - jaro - 05-11-2015 Bardzo ciekawe. Chociaż jeśli pójść tym śladem to... O BOGOWIE! Moimi astralnymi rodzicami chrzestnymi są Książe Igthorn i Megatron? RE: Chrzestni Astralni - Olimpia - 09-11-2015 Może to być nawet i wielki owłosiony kutas - myślokształt to myślokształt. RE: Chrzestni Astralni - Shai - 31-01-2016 To w sumie ja ze swoim byłem naprawdę blisko i jakby nie patrzeć dalej jestem . Shadow.
RE: Chrzestni Astralni - Shadow - 31-01-2016 Moimi ulubionymi postaciami zawsze byli ninja i tajemnicze postacie, najlepie umiejące ukryć się w cieniu... O masakra, to ja bym sie musiał otoczyć bronią białą i sprzętem do walki wręcz, zawsze lubiłem też wszelką ukrytą broń... W dzieciństwie mażyłem o wycieczce do Egiptu, ciekawe czy ma to jakiś związek... |