Witchcraft - Forum magiczne
Muchomor czerwony ogólnie... - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum magiczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (/F-magia--10)
+--- Dział: Magia Naturalna (/F-magia-naturalna--12)
+---- Dział: Maście, eliksiry i inne receptury (/F-mascie-eliksiry-i-inne--25)
+---- Wątek: Muchomor czerwony ogólnie... (/T-muchomor-czerwony-ogolnie--5092)



Muchomor czerwony ogólnie... - wena - 04-06-2014 20:13

Muchomor czerwony


W necie mało jest na temat grzybów a szczególnie muchomora który występuję w bardzo obwicie w Polsce. Muchomor jest grzybem. Zabiorę waz tym artykułem do szamanów syberyjskich, potem do dzisiejszych czasów rozwieje tez większość wątpliwości wobec pana muchomorka. Życzę miłego czytania.

Każdy wie jak muchomor czerwony wygląda lecz dla tych niewiedzących wklejam cytat.
Cytat:Muchomor czerwony, pospolity posiada kapelusz krwiście czerwony, purpurowy lub purpurowopomarańczowy z białymi prążkami na powierzchni. Na brzegu jest delikatnie prążkowany, początkowo półkulisty, następnie parasolowato rozpostarty, o lepkiej, mięsistej powierzchni, cieńszy ku brzegowi. Zwykle spotyka się kapelusze o średnicy 8-15 cm, choć mogą czasem zdarzyć się kolosy dochodzące do ponad 20 cm. Trzon ma biały o żółtawym odcieniu, wewnątrz gąbczasty, a później pusty, bez pochwy, jedynie wałkowate zgrubienia spękane poprzecznie otaczają jego nasadę, Pierścień szeroki, gruby, delikatnie podłużnie prążkowany, zdarza się o żółtawym odcieniu. Blaszki ma białe, czasem żółtawe, wolne, choć zbliżone do trzonka, grube o ostrzu bardzo delikatnie ząbkowanym. Miąższ biały, pod skórą kapelusza żółtawy.

[Obrazek: 250px-Amanita_muscaria_3_vliegenzwammen_op_rij.jpg]

Zanim zacznę zanudzać przedstawię ciekawostkę
[Obrazek: 78.jpg]
Renifery zaprzęg świętego mikołaja. Wiecie czym ten stary pryk je karmi żeby latały ?
Tak karmi je muchomorami. A teraz na serio. Renifery tak samo jak grzyby występują dziko w przyrodzie. Renifer potrafi przejść ogromne odległości żeby tylko zjeść se muchomorka. Renifery też ćpają. Pytanie co sie dzieje jak ten sobie spożyje muchomora. Renifer zachowuje sie dziwnie ,bo ma faze biega jak szalony w kółko, gania za smokami i wydaje z siebie dziwne odgłosy (uczy sie chińskiego) XD

Szamanizm syberyjski i rytualne użycie muchomora
Ludzie na Syberii zaczęli używać muchomora jako pierwsi, podpatrzyli to zapewne od reniferów. W 1658 roku można było napotkać na pierwszy raport o spożyciu muchomora przez mieszkańca zachodniej Syberia.
Adam Kamieński-Dłużyk wypominał o tym. właśnie w tym czasie.

Jest wiele niewiadomych na temat spożywania muchomora przez mieszkańców Syberii. według niektórych źródeł mogli go spożywać tylko i wyłącznie mężczyzn, albo szamani. Kobiety dopuszczano rzadko chyba ze były szamankami ale to sie zdarzało jeszcze zadziej.

Szamani syberyjscy mogli za jego pomocą wejście w czysty, bezosobowy stan świadomości, pogłębienie kontaktu z Matką Ziemią, mogli też wzmacniać swoje siły witalne. Również leczenie siebie i innych, zaglądanie w przyszłość lub przeszłość, czy podróżowali w innych częstotliwościach do innych wymiarowych, a co za tym idzie kontakty z duchami natury, przodkami lub istotami pozaziemskimi.

Działanie muchomora zależy od dawki, czym dawka jest silniejsza tak zwana im więcej muchomorów tym mocniejszy stan. Co dzieje sie po spożyciu muchomora. kiedy zjemy parę kapeluszy zaczynają nam drętwic ką-czyny występuje chęć tańca i zgłębiania natury. Uczestniczy mogą przeżyć swoją śmierć lub sie narodzić na nowo zależnie od inicjacji.

Na koniec o ludach syberyjskich nie stosowali oni żadnych innych używek oprócz muchomora dopiero jak ruscy wręczyli im alkohol to sie przerzucili na niego. Lecz uważano ze muchomory i wódka nigdy nie powinny być łączone, a osoba, która to zrobi posiada demoniczny wygląd i czarną aurę

Ciekawostka
Dawno dawno temu ktoś nie wiadomo kto, ale ktoś taki był, on stworzył trutkę na muchy, skład tej trutki był bardzo prosty troszkę mleka dużo muchomora i to zmieszać postawić w ciepłym odsłoniętym miejscu mucha podejdzie zje i padnie.
I stąd właśnie od tej trutki wzięła sie nazwa mucho-mor.
Jednak jak by sie muchy zostawiło na kilka dni to mucha powróci do życia i sobie odleci. Gdyż po spożyciu go mucha była sparaliżowana na kilka dni.

Zbiór i przygotowanie
Prawdziwi szamani syberyjscy spożywali grzyby te nawet na surowo, ich ciała były przyzwyczajone do muchomorów tak ze substancje toksyczne im wcale nie szkodziły. Jednak najczęściej używano wysuszonego muchomora na słońcu. zależności od tradycji plemiennej. Przeciętną dawką były trzy kapelusze: jeden duży i dwa mniejsze Lecz przy niektórych ceremoniach dawka sie zwiększała.
W obecnych czasach ludzie pragnąc mocnych wrażeń suszą muchomory w piekarniku w temperaturze mniej więcej 90 stopni.
Istnieje też rytualna metoda rozpalenia ogniska w lesie zrobienia z gałęzi półeczek i nad ogniskiem szyszenia naszego okazu. Uważajcie żeby nie spalić lasu. Język

Teraz trochę chemicznie
Na początku uważano ze głównie występuje w grzybku muskaryna potem zbadano sprawę i stwierdzono ze jednak nie. Oczywiście występują tam śladowe jej ilości ale te ilości nie mogą wywołać jakiegoś stanu bo to są naprawdę tycie ilości. Szukano dalej gdyż bowiem naukowcy spędzają swoją cześć życia na szukaniu i wreszcie jakiś mądry gościu odkrył to. Muscymol powstaje ona w efekcie degradacji kwasu (ibotenowego) Ten owy kwas jest szkodliwy dla nas bo wywołuje zatrucie pokarmowe które wywołuje biegunkę wymioty poważne bule brzucha.
Lecz ten kwas jest nietrwały i pod wpływem wysokiej temperatury rozkłada sie i formuje (muscymol) która jest dla nas korzystna. Wiec pamiętać wysoka temperatura.

Muscymol wywołuje halucynacje które przypomina świadome śnienie

Teoretycznie co nastąpi po zjedzeniu grzybka.
Stan euforii, lub spokoju dialog wewnętrzny, świadome śnienie, wychodzenie poza ciało (oobe), redukcja popędu seksualnego, Czysty umysł, wejście w trans.
głównie występują 3 podstawowe fazy działania muchomora
1) nudności
2) stan transowy
3)psychodeliczne efekty.


Pamietaj
Efekt morze sie różnic zależnie od odmiany i gdzie dany muchomor został zebrany. Do tego organizm człowieka będzie reagował indywidualnie po spożyciu muchomora.


Dawkowanie muchomora
Najczęściej używane są tylko kapeluszy.
Niektórzy nawet palą skórkę muchomora dzieki temu efekt jest o wiele słabszy. Pamiętać tym więcej sie go sfajczy tym lepiej.
Można palić susz muchomora spalenie ponoć jednego małego grzybka wywołuje błogosławiony stan. Tak zwany lekki relaks dobrze jest zmieszać z tytoniem i konopią indyjską.
śmiertelna dawka to 17 dużych kapeluszy. Podchodźmy do tego powoli. I eksperymentujmy zaczynając od dawek 3-5 gram potem powoli do 30 gram. Należy opracować swój własny system dawkowania. I najlepiej nie spożywać go samemu. Kolega czy koleżanka niech cie pilnuje jak ty jesteś pod jego wpływem. Gdyż łatwo możesz wyrządzić sobie krzywdę.
A nie biorąca osoba będzie nad tobą czuwać.


Efekty zaczynają być odczuwalne w przeciągu 30-120 minut od przyjęcia. Całkowity zakres działania muchomora mniej więcej 5-10 godzin, choć zależy to od dawki.
[Obrazek: 063-John-C-Lilly-Psychedelic-Drug-Trips-...-Texts.jpg]


RE: Muchomor czerwony ogólnie... - Kangur - 04-06-2014 20:24

Zadam głupie pytanie, ale czy to nie zaszkodzi zdrowiu? Jeśli tak to w jakim stopniu oraz czy autor to testował?


RE: Muchomor czerwony ogólnie... - Raven - 04-06-2014 20:30

Hymm... aż muszę spróbować.
Niestety, przez moją odpornosć na wszelkie substancje, będę jak zwykle musiała wpierdzielić ich tone...
Czego się nie robi dla nauki.

Blackdash nie wiem jakich Ty znasz szamanów.
No i raczej NEOszamanów.
Szamanem może się tytuować tylko osoba wybrana przez duchy. A oni raczej nie są tylko ćpunami.


RE: Muchomor czerwony ogólnie... - wena - 04-06-2014 20:45

(04-06-2014 20:24)kangur napisał(a):  Zadam głupie pytanie, ale czy to nie zaszkodzi zdrowiu ? Jeśli tak to w jakim stopniu, oraz czy autor to testował ?

Wszystko szkodzi zdrowiu, lecz wszystko zależy czy użyjemy czegoś dobrze wskazanie czy nie. Autor czyli ja nie testowałem tego tak myślę XD świadomie raczej nie, Paliłem jakoś mieszankę ziołową w młodości ale nie jestem pewien czy to był muchomor czy szałwia czy inne gówno. Lecz zamierzam to przetestować w przyszłości.
Dodam jeszcze od siebie że muchomor był używany w lecznictwie przez szamanów. Muchomor także posiada swojego ducha. Ludzie spożywając proszą grzyba o ochronę.


RE: Muchomor czerwony ogólnie... - Razkael - 04-06-2014 21:10

Blackdash nie wiem czemu myślisz, że szamani, czy neoszamani to ćpuny. Wchodziłem w trans metodą szamańską, a w życiu żadnego zielska nie jarałem. Dla mnie wszystkie metody szamanów bardziej polegają na bębnach i wchodzeniu w inne stany świadomości przy ich pomocy. Jak ktoś jest tak słaby, że w żaden trans nie wejdzie bez substancji psychoaktywnych to niech się nie nazywa szamanem. W ogóle jak ktoś chce nazwać się magiem jak ma tak słabą wolę, że sobie z uzależnieniem nie da rady. Szamani często korzystają z różnych substancji, ale raczej po to żeby komuś pomóc, a nie ćpać.


RE: Muchomor czerwony ogólnie... - Raven - 04-06-2014 21:13

Zgodzę się, że dużo neoszamanów to zwykłe ćpuny.
Mam na myśli jednak, że prawdziwi szamani do nich nie należą. Wielu w ogóle nie zażywa żadnych substancji, bo nie na tym to polega. Żeby wprowadzić się w odpowiedni stan, wystarczą bębny.
Po prostu, boli mnie, iż wielu ludzi postrzega szamanów jako kogoś kto ciągle coś zażywa.


RE: Muchomor czerwony ogólnie... - Razkael - 04-06-2014 21:15

Trzeba też podzielić neoszamanów na osoby korzystające z technik szamańskich w celu samorozwoju i na pseudoneoszamanów czyli ćpunów.


RE: Muchomor czerwony ogólnie... - Raven - 04-06-2014 21:26

Ten offtop nie ma sensu, bo żadna ze stron nie rozumie co chce powiedzieć druga...


RE: Muchomor czerwony ogólnie... - MrRiser - 04-07-2014 10:45

Powiem Wam tylko jedno - smacznego. :D