Witchcraft - Forum ezoteryczne
Czy to była magia? - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Pytania i problemy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Wątek: Czy to była magia? (/showthread.php?tid=5336)



Czy to była magia? - tupajda - 15-05-2014

Chciałbym się podzielić pewnym wspomnieniem z przed powiedzmy około 10 lat. Mieliśmy "przerabiać" chaszcze na ogródek, gdzie chaszcze oznaczały zdziczałe drzewa i krzaki (pamiętam, że były tam pigwy). Przyszedł człowiek z piłą i wyciął owe chaszcze, potem inny koparką przekopał ziemię z korzeniami. Nam pozostało ręcznie oczyścić ten kawałek ziemi.
Problem był z największym kawałkiem korzeni - we dwóch nie byliśmy w stanie ruszyć tego z miejsca, a mówię tu o dwóch pełnoletnich facetach. ;) Stanęło na tym, że następnego dnia miała pojawić się siekiera i "coś z tym się spróbuje zrobić". Bryła z korzeniami była w dole, więc przeturlać się nie dało.

Postanowiłem użyć "mocy". Chwyciłem za korzenie i schylony zacząłem wizualizować przepływ energii z ziemi, która podnosiła tę bryłę. Nie wiem ile czasu tak się skupiałem (może 5-15 minut), ale czułem coraz większy przepływ, aż w pewnym momencie poczułem pewność, że dam radę podnieść. Szarpnąłem do góry i podniosłem ów ciężar. Pamiętam, iż się zdziwiłem łatwością z jaką przyszło mi podnieść, gdzie przecież kilkanaście minut wcześniej we dwóch nie mogliśmy ruszyć tego z miejsca. Z łatwością obróciłem korzenie i czułem, że jakbym chciał, to mógłbym je podnieść nad głowę. Szok na twarzach obecnych bezcenny. :D

Tu się pojawia miejsce na tytułowe pytanie, które pojawiło się po przejrzeniu tego forum. Czy to była magia?


RE: Czy to była magia? - tupajda - 15-05-2014

(15-05-2014, 20:36)Dark Sorcerer of Will napisał(a): Wykorzystanie w pełni swojej prawdziwej mocy. Wiele osób przy pomocy wizualizacji ją aktywuje nieświadomie. Polecam poczytać Gregg Braden Uzdrawianie Woli.
Zawsze lubiłem chodzić po lasach itp., a raz nawet spotkałem borsuka, który mnie nie widział i szedł powolnym krokiem wprost na mnie. ;) Ruszyłem się powolutku, wysyłając jednocześnie sygnał myślami "jestem tu, ale nic nie chcę ci zrobić". Borsuk stanął i po chwili równie niespiesznym krokiem oddalił się skąd przyszedł.

O tym podnoszeniu napisałem celowo, bo o sile "wizualizacji" wiedziałem już wtedy dobrze, tylko pytanie jest w kontekście "definicji czarowania".


RE: Czy to była magia? - Olimpia - 16-05-2014

A czy nie powinieneś tego wiedzieć sam? Pomyśl...


RE: Czy to była magia? - tupajda - 16-05-2014

(16-05-2014, 08:27)Olimpia napisał(a): A czy nie powinienes tego wiedziec sam?? Pomysl...
Wtedy to traktowałem jako "PSI", teraz wiem więcej. Wpis trochę prowokacyjny, bo do magii nie trzeba rytuałów i symboli - one jedynie ułatwiają. Prawdziwa siła tkwi w nas samych. Być może zdolności magiczne i parapsychologiczne mają wspólne korzenie... Zastanawiam się jak bardzo umysł potrafi kształtować świat, który nas otacza - czy są w ogóle jakieś granice.


RE: Czy to była magia? - tupajda - 16-05-2014

(16-05-2014, 09:39)Dark Sorcerer of Will napisał(a): Jedyną granicą są nasze poglądy. Jedynie co na razie nie potrafię zrozumieć to zniszczenie świadomości lub energii oraz połączenia między nimi, czyli podświadomości. Resztę da się zrobić.
Musisz uwierzyć w to co robisz i poczuć, że to co robisz jest prawdziwe. Czyli praca nad sobą w każdym możliwym aspekcie. ;)