Witchcraft - Forum ezoteryczne
PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Pytania i problemy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Wątek: PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? (/showthread.php?tid=6236)



PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - Szczęściarz - 11-24-2014

Witajcie moi drodzy magiczni.
Byłem mądry, mówię sobie: "Nie będę pytał na forum, sam poszukam. Internet taki wielki.
"Jak patrzeć w poprzednie wcielenia/Regresing od podstaw/Nauka poprzednich wcieleń"
No i oczywiście z podkulonym ogonem wracam bo nie szukam ofert hipnotyzerów tylko jak to zrobić samemu.
Więc pytanie do was: Jak zacząć? Jak się nauczyć to robić od podstaw? Do czego to się może przydać?
Gdzieś czytałem post Evandera (chyba) o tym, że z poprzednich wcieleń się można uczyć. Czy to prawda?


RE: PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - Magician7 - 11-24-2014

Poprzednie wcielenia można sprawdzać Tarotem, ale najlepszy sposób to odnalezienie własnych wspomnień, Nathair mówił, że się dostroił i odbył podróż mentalną żeby zobaczyć poprzednie wcielenia, ale sam ci nie mogę powiedzieć jak to robić bo rzadko używam podróży mentalnych, zapytaj się Nathaira, ja ci mogę sprawdzić poprzednie wcielenia Tarotem (w czym mam dużą sprawdzalność), jeśli Jesteś chętny zapraszam do gabinetu.

Edit by Neaxx


RE: PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - xao - 11-24-2014

Może ten temat ci pomoże (swoją drogą przypomniałeś mi, że miałem to wypróbować):
http://witchcraft.org.pl/T-regresing-wykorzystanie--721

Można oczywiście odbywać mentalne podróże do swojego wnętrza i starać się dokopać do części wspomnień, które gdzieś tam są, jednak problem jest tutaj taki, że cholernie ciężko to w jakikolwiek sposób zweryfikować, a ilość reinkarnacji Jezusa, Crowleya, Buddy itd. na świecie tylko potwierdza te obawy.
Wspomnienia do jakich ja się dokopałem na początku mojej znajomości z magią są tak irracjonalne, że na razie je zostawiam i poczekam, aż znajdę lepszą metodę.


RE: PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - Szczęściarz - 11-24-2014

(11-24-2014, 16:13)xao napisał(a): Można oczywiście odbywać mentalne podróże do swojego wnętrza...

Na czym polegają podróże mentalne. Przez medytację? Trans?


RE: PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - Oth - 11-24-2014

Nauka z poprzednich wcieleń niczym nie różni się od działania intuicyjnego. W kwestii duchowej potrafisz wszystko to, co i Twoje poprzednie wcielenia, więc nie potrzebujesz odbywać z nimi żadnego specjalnego dialogu. Wystarczy, że pomyślisz nad jakimś problemem i odpowiedź sama przyjdzie do Twojej głowy. Przykładowo, jeśli masz zamiar wykonać jakąś magiczną operację, to jeśli byłeś magiem w poprzednim wcieleniu, same przyjdą Ci do głowy pomysły, jak taka operacja powinna wyglądać.

Osobiście jestem przeciwny regresji i uważam to za stratę czasu, ponieważ, jak napisał xao, miesza ona jedynie w głowie. Gdy osiągniesz pewien stopień duchowego rozwoju, to Twoje przeszłe wspomnienia przyjdą do Ciebie same (choć nie wszystkie na raz). Odradzam szukanie sobie "duchowych przewodników" na początku magicznej kariery, bo skutkuje to najczęściej popadnięciem w pułapki własnej wyobraźni. Jeśli potrzebujesz pomocy, to zaufaj własnej intuicji. Ona zawsze jest na wyciągnięcie ręki. A jeśli Twoja intuicja nie jest w stanie Ci pomóc, to Twoje poprzednie wcielenia tym bardziej nie będą mogły.

A jeśli chcesz się przekonać o braku wartości regresingu, to zawsze możesz pobrać z internetu nagranie autohipnotyczne. Wpisz w google: "autohipnoza regresing" czy "autohipnoza przeszłe wcielenia", a na pewno coś znajdziesz.


RE: PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - Evander - 11-24-2014

Amorte,

Po części zgodzę się z Othem. Zwłaszcza z omijaniem przewodników duchowych.

Z tym, że czasami umiejętność dostępu do pamięci poprzednich wcieleń może się przydać.

Np. umiejętność kucia metalu, jeżeli ktoś potrzebuje.

Polecam zacząć przygodę z poszukiwaniem z opanowaniem głębokiego transu - jest to podstawa najłatwiejsza do opanowania dla początkujących - do wszelkich działań związanych z nadświadomością i dostępem do niej.


RE: PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - Ismena - 11-24-2014

Oth, a ja kiedyś oglądałam program na temat Regresji hipnotycznej i w sumie zgadza się z tym, co mówisz. Dodam jeszcze, że - ponoć jest niebezpieczny, a jeśli ma być przeprowadzony, to tylko z doświadczonym terapeutą. Może bardzo namieszać w głowie, jeśli jest źle prowadzony.

Edit by Neaxx


RE: PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - Atria - 11-24-2014

Co do regresji hipnotycznej - niektórzy ludzie nie dają się wprowadzić w stan hipnozy bądź jest to utrudnione. Na przykładzie mojej klasy i eksperymentu z podstawówki: na około dwudziestu uczniów dwoje czy troje pozostało przytomnych na sesji hipnotycznej, pozostałych skutecznie uśpiono. Można świadomie się opierać takim metodom, nieświadomie lub zwyczajnie być odpornym. Nie pamiętam, co u mnie zadziałało, ale nie mogłam wtedy zasnąć, nie potrafiłam.
Sugestia Evandera z głębokim transem jest za to raczej dostępna dla wszystkich.


RE: PYTANIE - Poprzednie wcielenia - jak zacząć? - Oth - 11-24-2014

Cytat:Z tym, że czasami umiejętność dostępu do pamięci poprzednich wcieleń może się przydać. Np. umiejętność kucia metalu, jeżeli ktoś potrzebuje.
Umiejętność kucia metalu jest zdolnością typowo fizyczną i jej "nauczenie się" jest tak samo warunkowane, jak zdolności innych płaszczyzn, z tą różnicą, że sfera fizyczna charakteryzuje się nawykowością, a zatem choć intuicyjnie ktoś potrafi to robić, to nie ominie tej osoby praktyka. I powrót do poprzednich wcieleń nic tu nie zmieni, gdyż nie mogą one wywołać w nas poczucia nawyku. Mogą jedynie uświadomić nam to, co intuicyjnie i tak już potrafimy zrobić.

Cytat:Sugestia Evandera z głębokim transem jest za to raczej dostępna dla wszystkich.
Nie istnieje coś takiego, jak "podatność na hipnozę". To zwykłe pierdolenie pseudo-naukowców, którzy muszą tłumaczyć jakoś swoje porażki. Wszystko to jest po prostu kwestią tego, czy ktoś chce być zahipnotyzowany. Chce - to będzie, nie chce - nie będzie. Tylko ta chęć warunkuje, czy ktoś będzie w stanie wysilić się na tyle, by się skoncentrować i zrelaksować. Hipnoza, a szczególnie autohipnoza, polega przede wszystkim na wprowadzeniu pacjenta w trans i aplikowania w nim sugestii, a w jaki sposób - to nie ma znaczenia. Technicznie rzecz biorąc, hipnoza niczym nie różni się od sprawnie wykonanej sigilizacji.