Witchcraft - Forum ezoteryczne
Podróż po drugim świecie... - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Pytania i problemy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Wątek: Podróż po drugim świecie... (/showthread.php?tid=6318)

Strony: 1 2 3 4 5


Podróż po drugim świecie... - Seiren - 16-12-2014

Skoro duchy i różne byty mogą się zmaterializować, to zastanawia mnie czy doświadczony mag mógł by się zdematerializować, tak by mógł dostać się do świata gdzie mieszkają te byty???


RE: Podróż po drugim świecie... - Magician7 - 17-12-2014

Nie, i po cholerę, składamy się z paru ciał, z czego w ciele astralnym można podróżować po świecie astralnym, oraz rzucać w nim fireballami itp. itd, poczytaj o oobe. Kiedy byt się zmaterializuje, to dalej nie jest w 100% materią.

Edit Neaxx


RE: Podróż po drugim świecie... - xao - 17-12-2014

"Drugi świat" o którym piszesz to astral, jesteś w nim cały czas (przynajmniej w jakichś jego gęstościach). Do zwiedzania innych planów służą projekcje mentalne/astralne, OOBE.

Tobie pewnie chodzi o to, czy można się pozbyć ciała fizycznego i istnieć tylko ciałem astralnym. Duchy istnieją w ten sposób, tyle że one się wolniej lub szybciej "rozkładają" z powodu uszkodzeń ciał subtelnych jakie powstają w momencie śmierci. Ten stan jest do utrzymania, można powstrzymać rozpad. Ale i tak najpierw ciało fizyczne musiałoby umrzeć.

Poza tym istoty nie mogą się stać w pełni materialne, a przynajmniej nie w normalnym rozumieniu materii. Skomplikowana sprawa. ;)


RE: Podróż po drugim świecie... - Seiren - 17-12-2014

Chodziło mi bardziej o to, czy człowiek mógłby się zdematerializować nie pozostawiając nic w tym świecie, i przebywać w astralnym, a po jakimś czasie (parę dni) wrócić do tego świata???


RE: Podróż po drugim świecie... - Raven - 17-12-2014

Musiałbyś przejść "tam" razem z ciałem.


RE: Podróż po drugim świecie... - Finneus - 17-12-2014

Rzymianie wierzyli, że istnieją 3 światy fizyczny, duchowy i boski. Fizyczny jako jedyny nich miał być materialny i widzialny, duchowy był pod nim, gdzieś pod ziemią. Duchy, które nie trafią do podziemia ukazywały się ludziom, by ci im tym pomogli. Boski świat zaś miał przenikać oba poprzednie i rozwijać, grecy mówili na niego Aether - wyższe niebo, my zaś nazywamy go astralem. Między planem fizycznym a boskim istniał "Pax Deorum""Boski pokój". - Bogowie nie ingerowali w plan fizyczny dopóki ludzie stosowali się do boskich praw, gdy było inaczej zsyłali powodzie, plagi, zarazy itp. Wtedy szukano winnego i kończono mu żywot - jeśli takiego brakowało obrywało się Westalkom - badano ich dziewictwo, a gdy odkryto, że któraś współżyła, zamykano ją z kagankiem, świeczką i bochenkiem chleba w jaskini, którą następnie zamurowywano.


RE: Podróż po drugim świecie... - xao - 17-12-2014

(17-12-2014, 00:30)Seiren napisał(a): Chodziło mi bardziej o to, czy człowiek mógł by się zdematerializować nie pozostawiając nic w tym świecie, i przebywać w astralnym, a po jakimś czasie (parę dni) wrócić do tego świata???
A czy jesteś w stanie zamienić kamień na energię kinetyczną/cieplną/elektryczną po czym z tej energii przywrócić go do poprzedniej formy?

Moim zdaniem to niemożliwe, bo astral nie jest jakimś innym wymiarem jak niektórzy uważają, a taki proces wymagałby wysłania "tam" ciała fizycznego. Materia na poziomie astralnym? Moim zdaniem z samego założenia astrala, jest to niemożliwe. Ale może się mylę.


RE: Podróż po drugim świecie... - Seiren - 17-12-2014

Czyli pięcioma słowami: "Było by to zajebiście trudne".


RE: Podróż po drugim świecie... - Magician7 - 17-12-2014

(17-12-2014, 00:47)Seiren napisał(a): Czyli pięcioma słowami: "Było by to zajebiście trudne"
Jeśli w ogóle możliwe przy ludzkich zdolnościach i obecnej wiedzy, poza tym PO CO?
Możemy wychodzić z ciała i podróżować po astralu i znowu wracać, więc to głupi pomysł i męczący.

Edit Neaxx


RE: Podróż po drugim świecie... - xao - 17-12-2014

Cytat:Jesli wogule mozliwe przy ludzkich zdolnosciach i obecnej wiedzy, pozatym PO CO?
To nawet nie kwestia ludzkich możliwości, a po prostu jeśli mam rację w tym co pisałem wcześniej to trzeba by kompletnie ZMIENIĆ kilka elementarnych zasad działania wszechświata. A zauważ, że my używając magii nie zmieniamy, ani nie naginamy tych zasad, tylko wręcz przeciwnie, my je wykorzystujemy, bo w końcu działamy w obrębie wszechświata, a nie poza nim.

Gdyby się dało to moim zdaniem byłoby po co. Takie znikanie na zawołanie byłoby fajne. Przy okazji mógłbyś się dematerializować w jednym miejscu, a materializować w zupełnie innym, teleportacja. Ale to już rozkminy bardziej przypominające fantasy. Mi się wydaje to nie trudne, a niewykonalne bez zmieniania elementarnych zasad wszechświata. ;)