![]() |
|
Dziwna sytuacja - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Dział: Pytania i problemy (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=6) +--- Wątek: Dziwna sytuacja (/showthread.php?tid=6629) |
Dziwna sytuacja - Marzena - 05-03-2015 Powiedzcie mi co o tym sądzicie Wczoraj wieczorem odprawiałam rytuał (nie będę ukrywać, że miłosny, darujcie sobie ocenę). Wszystko było ok dopoki nie poszłam nad rzekę z resztkami świec. Co prawda jest to miejsce w centrum miasta, ale bardzo rzadko można tam kogoś spotkać, tym bardziej późnym wieczorem. Tymczasem mnie zaczepil(w zasadzie dogonil) bardzo dziwny facet. Zaczął nawijac jakieś głupoty w tezultacie dążąc do prośby o pieniądze na bilet na pociąg, ja oczywiście stwierdziłam, że nic nie mam(z resztą nie miałam). Ten mnie zbluzgal, powyzywal od najgorszych i uciekł... nie wiem sama co o tym myśleć, było w nim coś bardzo dziwnego Dzisiaj obudziłam się z jakąś przerażającą potrzebą bliskości tego, na którego był wykonany rytuał, a ten dziwny facet siedzi mi cały czas w glowie... RE: Dziwna sytuacja - Animal - 05-03-2015 (05-03-2015, 13:17)marzena_0411 napisał(a): Powiedzcie mi co o tym sądzicie Tak jak napisałaś, rzadko można kogoś spotkać i właśnie nawinął Ci się jakiś menel. Nic dziwnego, na różnych dziwaków można trafić. Zdenerwował się gdy nie dostał kaski, to musiał sobie powyzywać, nie przejmuj się. Ten facet jak widzisz mocno Cię zdziwił, może i trochę nawet przeraził, nawet napisałaś o tym post tu, więc... To na prawdę nic dziwnego nie było. Przestań o nim myśleć, wyjdzie Ci w końcu z głowy. Przejmować się nim przecież nie musisz już... RE: Dziwna sytuacja - Marzena - 05-03-2015 Właśnie tak do tego podeszłam, a potem jakoś to do mnie wróciło. Wiesz przede wszystkim bylo to dziwne, bo nie wyglądał na menela
RE: Dziwna sytuacja - Disneyowa - 05-03-2015 Nocą można spotkać dziwaków, a im bliżej pełni tym gorzej. Ja bym się nie przejmowała nim, a skupiła na pozytywnym myśleniu odnośnie wykonanego przez Ciebie rytuału. Tak to tylko zaprzątasz sobie głowę, facetem który tak na prawdę był w potrzebie albo miał ochotę walnąć sobie piwko czy winko i nie spotkał naiwnej to i zaczął drzeć japę. |