Witchcraft - Forum ezoteryczne
Pogrzeb wojownika - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Pozostałe rodzaje magii (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=20)
+---- Dział: Szamanizm (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=16)
+---- Wątek: Pogrzeb wojownika (/showthread.php?tid=7459)

Strony: 1 2 3


Pogrzeb wojownika - Shadow - 21-01-2016

Pogrzeb wojownika to rytuał odrodzenia, na celu ma pokonanie swoich własnych demonów, między innymi strachu...

Najpierw osoba poddana rytuałowi musi wykopać swój własny grób, taki żeby sie w nim zmieścić i nie za głęboki, musisz móc z niego swobodnie wychodzić i do niego wchodzić. Ostrożnie trzeba ściagać wieszchnią warstwe, mech, darnine, trawe ponieważ potem zostanie pokryty nią grób.

Wieczorem osoba poddana rytuałowi kładzie się w grobie, a druga osoba nakrywa go gałęziami na które szczelnie nakłada wierzchnią warstwe wykopku i ziemie.

Osoba poddana rytuałowi musi walczyć ze sobą, aby wytrzymać w grobie do poranka i czekać na to co przyjdzie. Dobrze jest wtedy medytować, czasami w trakcie pobytu w grobie przychodzi jakaś wizja.

Jeśli wytrzymasz cały rytuał rano wstaniesz z grobu jako całkiem nowa osoba. W trakcie tego rytuału ma odbywać się wewnętrzna przemiana osoby mu poddanej, dzięki czemu stanie się silniejsza.


RE: Pogrzeb wojownika - Olimpia - 22-01-2016

Jest jeszcze wersja Szamańska, taka sama tylko, że tam siedzą w grobie bodajże trzy dni.


RE: Pogrzeb wojownika - Void - 22-01-2016

A czy owy wojownik nie powinien się skupić na jakiejś postawie lub koncepcji, by porzucić stare "Ja"? Jeżeli to jest czysto symboliczne, to czy nawyki nie pozostaną ukryte?


RE: Pogrzeb wojownika - Shadow - 22-01-2016

Opisałem to co przeczytałem kiedyś w książkach, nie wiem czy nawyki znikną czy zostaną ukryte... podejrzewam, że kluczowa jest wizja, której powinniśmy doświadczyć.


RE: Pogrzeb wojownika - Ruta - 23-01-2016

Czytałam o tym już gdzieś... chyba nawet spotkałam się z tym jako formą inicjacji w jakiejś grupie.
Moim zdaniem ciekawe... o ile wojownik nie będzie o tym wiedział. Jak inaczej przemiana ma nastąpić? Człowiek się zmienia poprzez czynniki losowe, na które nie jest przygotowany.


RE: Pogrzeb wojownika - Olimpia - 23-01-2016

Właśnie człowiek powinien o tym widzieć, i fakt... to także jest forma inicjacji. Czasem jednak niektórzy nie zrozumieją tego i owego, jeśli sami czegoś nie przeżyją bo niestety ludzka logika i tok myślenia to zazwyczaj nie wystarczy.


RE: Pogrzeb wojownika - Ruta - 23-01-2016

Jeśli więc człowiek ma wiedzieć, to moim zdaniem to i tak dość słaby motywator na refleksje. Albo ktoś coś chce przewartościować, albo nawet taki pogrzeb nie zadziała. No... na mnie by nie zadziałał chyba.


RE: Pogrzeb wojownika - Shadow - 23-01-2016

skoro tak twierdzisz, że by nie zadziałał to spróbój, wytrzymaj cała noc w grobie, jak będziesz miała szczęście to nie będzie cie molestować zbyt tużo robaków i insektów które mogą chodzić po twarzy i wchodzić do wszystkich otworów w ciele. Gdyby to nie działało raczej by tego nie robili.


RE: Pogrzeb wojownika - Gauge - 23-01-2016

Ja bym chętnie przeszedł przez coś takiego.

@Ruta
Wyobraź sobie siebie samą w grobie...


RE: Pogrzeb wojownika - Shadow - 23-01-2016

Gauge wszystko przed tobą, niech się tylko zrobi cieplej, łap się za łopate i do dzieła. Nie zapomnij o zatyczkach do uszu i nosa...