Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Magia › Zaklęcia i rytuały › Miłosne v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »

Kompedium skutecznej magii miłosnej wg Chaosola

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Kompedium skutecznej magii miłosnej wg Chaosola
Autor Wiadomość
Chaosol Offline
<O> Tu byłem - Wszt

Liczba postów: 116
Dołączył: Wed Apr 2014
Reputacja: 14
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:
Khaos

Podziękowania: 8
Podziękowano 55 razy w 24 postach
Post: #1
Kompedium skutecznej magii miłosnej wg Chaosola
Obserwuję od dłuższego czasu na forum wysyp pytań o magię miłosną, uroki itp. Niektóre "porady" jakie otrzymują te osoby proszą się wręcz o pomstę do nieba. Wystarczy przeczytać pierwszy lepszy wątek, aby zauważyć dosłownie desperacki misz masz metod i technik.


Jako, że zajmowałem się magią miłosną przez wiele lat postanowiłem pro publico bono wyjaśnić kilka kwestii. Uznajcie to za dobrą radę na przyszłość :P 


1. Czy magia miłosna działa?

Tak. Lepszym pytaniem jakie można zadać jest: jak magia miłosna działa? 
Rasowy urok nie pierze mózgu ofierze niczym w horrorach klasy B. Nie wypala przemyśleń, wniosków takiej osoby. Nie zastępuje mózgu zdalnie sterowanym robotem. To tak naprawdę nie jest możliwe.

Dobrze wykonany urok nagina odbiór wrażeń w głowie takiej osoby. To tak jakbyście włączyli we własnym domu klimatyczną lampkę o kolorze różowym, a następnie odpalili słodkie kadzidło. Odrazu wszystko wydaje się milsze, prawda? W ten sam sposób działa urok z tą różnicą, że nie jest w stanie wytworzyć czegoś czego nie ma. Z pustego Salomon nie naleje. Do skutecznej pracy musi być tzw. żyzny grunt np. cechy relacji jakie mogą przeważyć na waszą korzyść. Za pomocą uroku są naturalnie zwiększane, aż doprowadzą do weryfikacji jaka jest wola nieszczęsnej ofiary :P Jak ktoś nie chce z kimś być to nie zmusisz go do tego, z wyjątkiem ubezwłasnowolnienia. Ewentualnie taka osoba w pomieszaniu wybierze chwilową relację a potem ucieknie. 


2. To po rzuceniu uroku mam czekać na cud? 

Nie, jeżeli chcesz cudów to udaj się do Kościoła Katolickiego. Trochę poczekasz, albo będziesz jednym z miliardów wiernych którym coś tam się stanie. Urok to tylko element, masz działać i jeszcze raz działać skutecznie w świecie fizycznym. Jak to ma się udać skoro np. twoja ofiara lubi chude blondynki, a ty jesteś solidnie zbudowaną brunetką? Działaj i zacznij uwodzić. Tworzysz warunki do manifestacji.


3. Czy mogę skutecznie rzucić urok na wybraną osobę? 

Rozczaruje Cię, jest na to małe prawdopodobieństwo. Zazwyczaj osoby mają upatrzony cel i są strasznie na niego napalone. Pełne lęku, ekscytacji, obaw i żądzy skutku. Właśnie ta żądza skutku nie daje rezultatu. Aż rzucę tu parafrazą znanej sentencji "żądza rezultatu niszczy wynik". Uroki są wykonywane przez niestabilne osoby skupione mocno na określonym rezultacie. Wychodzi z tego nic więcej poza pomieszanie. Z tego powodu ludzie na przestrzeni wieków zwracali się do innych osób z takimi problemami. Podam przykład: jestem w stanie wykonać urok na kogoś z całkowicie czystym umysłem, bo nie znam tej osoby i nie zależy mi na szczęśliwej wizji rodem z telenoweli.

Skuteczniejsze są solo uroki na ogólne przyciągnięcie innych osób. Mniej tutaj żądzy rezultatu :D Zakładając oczywiście, że praktyk wie co robi i zna się na tym.


4. Specjaliście od magii miłosnej? Demony, upadłe anioły, czarne zaślubiny...

W paru wątkach widziałem userów, których obsługiwali "specjaliści" od magii miłosnej. Bądżmy poważni, kto przyzwałby pół legionów piekła dla innej osoby, aby mogła z kimś być? Są dwie poprawne odpowiedzi: głupiec, albo nieuk. Zakładam, że taka osoba faktycznie dobrze to wykonała i ewokowała masę bytów destrukcyjnych do tego celu. Czemu miałby to wykonywać? Cudem jest nakłonienie jednej istoty do prawdziwego efektu. Nie widzę powodu czemu miałby spełnić taką wolę innego człowieka i co ten człowiek miałby wgl do zaoferowania. Jeżeli ktoś robi coś takiego to sciąga jedynie niezłe kłębowisko syfu na kogoś. To jakbym wylewał pomyje i śmieci na potencjalnego kochanka. Słabo.

Ogólnie to niezły kocioł jest stosowany. Trochę demonów z goecji, trochę satanizmu, trochę witchy pogaństwa, hoodoo i co tam się da. Efekt? Jego brak, ewentualnie czysta kaszanka bez ładu i składu. Wybiera się jedną metodę, ale taką, która ma sens działać. Konsekwntnie obserwuje się co dalej będzie. Dużo zależy od osoby prowadzącej. 


5.  No dobra rzuciłem urok i coś się dzieje. Osoba dziwnie zachowuje się, będzie dobrze?

Niekoniecznie. Zakładam, że urok rzuca dobry praktyk. A sam zainteresowany nie wyłapuje najmniejszej pierdoły, aby powiedzieć o cudach dziejących się przed oczami. Co to takiego jest?

Nazywam to efektem niestabilności. Intensywny wpływ zaczyna mieszać w głowie osoby, a ona staje się niestabilna. Większość praktyków nawet nie kusi się o precyzowanie tego wpływu. Dlatego efekt jest ogólnoustrojowy. Coś się dzieje, psychika ofiary jest niestabilna, lecz nie można tego przekuć na własną korzyść. Dobrym przykładem będzie poruszony wyżej wątek sciągania różnej maści istot mitologicznych na kogoś. No pewnie, facet z czasem będzie zachowywał się jak osoba chora, ale miłosć nie nadejdzie :P


6. Czy ostatecznie da się kogoś zmusić urokiem do działania wbrew woli? Co ze spętaniami?

Nie da się. Nie znam nikogo komu to się udało. Te legendarne spętania zazwyczaj nie działają, albo generują losowy - chaotyczny efekt niestabilności. Mało to ma wspólnego z miłością. Jak się postaracie to przyprawicie kogoś najwyżej o dobrą schizę. Nie zmusisz kogoś do relacji na siłę, no chyba, że jesteś manipulacyjną femme fatale. Ale wtedy już uroki nie są potrzebne :)


7. To jaką skuteczną metodę proponujesz?

Jeżeli nie masz wielu lat praktyki w konkretnym kierunku to znajdź kogoś kompetentnego. Jest mała szansa, że coś zdziałasz w desperacji. Kompetentna osoba to taka, która nie opowie Ci cudów niewidów, a rzetelnie przyzna się do istnienia przeszkód niedopokonania. Zajmowałem się przez wiele lat skutecznie magią miłosną głównie z ciekawości eksperymentowania. Sam nigdy nie rzuciłem dla siebie uroku, zawsze robiłem to dla innych osób. Głównie z powodów wymienionych wyżej.

W swojej praktyce wytworzyłem prostą, acz skuteczną technikę. Oczywiście łącze sprawne działanie na planie materialnym, Metoda ta bazuje na czymś odwrotnym niż większość uroków: nie ingeruje w wolną wolę. Przez to nie zawracam kijem Wisły. Wykorzystuje to co najlepsze w relacji, najmocniejsze cechy jakie są u drugiej osoby. Wtedy następuje naturalne nakierowanie i przyciąganie. Jeżeli taka osoba skrywa w sobie szczerą intencję do bycia z kimś/jakaś część tej osoby naprawdę chce być z Tobą: to tak będzie. Wszystko będzie układało się za pomocą naturalnego pędu życia.

Jeżeli jednak w takiej osobie jest zbyt dużo złej woli i serio nie chce być w związku to taka możliwość nie istnieje. Nazywam to metodą naturalnego wyboru. Szybko weryfikuje czy coś z tego będzie. Zawsze potem można taki urok coś przełączyć na przyciągniecie po prostu osoby z którą można być szczęśliwym. Jest o o tyle dobre, że maksymalizuje poszukiwanie partnera odpowiedniego.

8. Ale jak tak bardzo chce z kimś być. Zmienimy jej wolę?

Najważniejszą rzeczą jaką trzeba zrozumieć to jest: nie zawsze jest nam przeznaczone być z kimś. Czasami tylko upartość trzyma za wodze. Rozumiem potrzebę wykorzystania magii. Warto pamiętać, że ona nagina, ale nie transformuje całej rzeczywistości.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-05-2022, 21:50 {2} przez Chaosol.)
10-05-2022, 21:36
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Zefir , BPW , Olimpia , tupajda , Nilvan
Alul Offline
Użytkownik

Liczba postów: 15
Dołączył: Thu May 2021
Reputacja: 0
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:
.

Podziękowania: 8
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #2
RE: Kompedium skutecznej magii miłosnej wg Chaosola
Witam!
Jestem na forum raczej obserwatorką już od jakiegoś długiego czasu, niż osobą, która się tutaj udziela. Ale temat mnie mocno zaintrygował. Pełno tutaj wątków dot. spętań, uroków miłosnych itd. W wielu z nich osoby mocno wtajemniczone przestrzegają desperatów, aby nie bawiły się w uroki na konkretną osobę,bo to naginane woli itp. A tym bardziej jeżeli chodzi o spętania. Z tego co rozumiem spętanie to właśnie złamanie woli i przywiązanie do siebie drugiej osoby. Wiele osób ostrzega, że można przez to stworzyć sobie 'marionetkę'. Z kolei z Twojego postu wynika, że nie da rady komuś złamać tej woli i siłą przywiązać do siebie. To jak to w końcu jest z tym spętaniem? Istnieje czy nie?
13-05-2022, 16:11
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,281
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 679
Podziękowano 606 razy w 578 postach
Post: #3
RE: Kompedium skutecznej magii miłosnej wg Chaosola
Słowo "ostatecznie" jest tutaj kluczowe.
Mogę położyć kwiatka na stromej części balkonu i będzie mi stał, ale jak przyjdzie burza ostatecznie wkońcu spadnie i się rozbije.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
15-05-2022, 09:34
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,281
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 679
Podziękowano 606 razy w 578 postach
Post: #4
RE: Kompedium skutecznej magii miłosnej wg Chaosola
Nie czytałam tego posta dokładnie bo... nie miałam czasu, ale już mam. Lećmy!

1. Zgadzam się.
2. Co to jest cud? To niezwykłe zdarzenie, którego nie da się wyjaśnić prawami natury - a czy przypadkiem nie na tym polega magia? Nie dziwcie się, że wam rytuały nie wychodzą skoro w nie wierzycie. xD Wiara to jest podstawa każdego udanego działania magicznego, sorry. Ja kilku cudów dokonałam. Nie, nie było łatwo - ale mina lekarza z którym się założyłam, że terminalny kolega za miesiąc będzie zdrowy była bezcenna jak wygrałam.
3. Zgadzam się że niestabilnie emocjonalne osoby czy zdesperowane raczej nie mają szansy na wykonanie uroku miłosnego, który będzie zgodny z ich oczekiwaniem - jak im sie uda jakoś z tą chaotyczną energię to sam efekt będzie niszczący i chaotyczny. Ja kiedyś rzucałam klątwę w tym stanie efekt był taki, że rzuciłam ją sama na siebie. 
4. Zgadzam się. To głupie. xD
5. Da się i znasz wiele osób którym to się udało i niektóre z tych osób nawet o tym mówiły na czacie - po prostu Cię wtedy na nim nie było. To też nie jest coś czym ludzie (w tym ja) się chwalą... ja dopiero od niedawna przyznaje się ludziom do pewnych rzeczy które w przeszłości zrobiłam. Niektórzy mają poczucie winy, inni się wstydzą a jeszcze inni nie chcą linczu. Pamiętajmy też że magia lubi ciszę. ;) Mowa jest srebrem, milczenie jest złotem. 
7. Zazwyczaj osoby z najlepszymi efektami magicznymi to te bez doświadczenia, a wraz z nauką i doświadczeniem ich efekty spadają. Dlaczego? Bo kiedy robisz coś z uczuciami, z sercem, ze szczerością i skupieniem na intencji to jest właśnie to czego potrzebujesz. A im bardziej się uczysz, tym bardziej analizujesz i im bardziej skupiasz się na tym żeby nie popełnić pomyłki - i co się dzieje? Gówno. Ja mówiłam wielokrotnie na forum - jako dziecko, jak zaczynałam byłam dużo silniejszą czarownicą niż jestem teraz. Robiłam rzeczy w które ciężko uwierzyć. Tak, robiłam kiedyś cuda. Teraz mam zbyt logiczne podejście i nie umiem tak otworzyć głowy. 
8. Zaraz zaraz... czym jest magia? No właśnie zmianą naszej rzeczywistości, możemy ją nagiąć tak że rzeczywistość całkowicie się zmienia.


Podsumowując... jak się sam ograniczasz, nie wierzysz w "cuda" czy efekty to jak ma to działać? xDDD Jak weźmiecie się do nauki czegoś w co nie wierzycie, to jaki będzie efekt tej nauki? Iście wspaniały? xDD Jak zacznę robić tort z nastawieniem, że bądźmy realistami nie zrobię go dobrego i ładnego - to jaki będzie efekt? Sami się hamujemy. Myśl to energia i to co myślimy po rytuale również ma na niego wpływ - dlatego Magowie Chaosu po zrobieniu sigilla natychmiast o nim zapominają. Wiecie o sobie tylko tyle na ile się sprawdzicie - jak z góry zakładacie porażkę, to gwarantuje że mózg zrobi wszystko żeby was nie zawieść. :)

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
04-03-2026, 19:40
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: tupajda


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.