|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
|
Wisielec XII (nr. 12)
|
|
| Autor | Wiadomość |
Olimpia
...![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Liczba postów: 5,282 Dołączył: Sat Sep 2012 Reputacja: 97 Płeć: Kobieta Znak Zodiaku: Wodniś ^^ Praktykowany rodzaj magii: Magia Naturalna Podziękowania: 680
Podziękowano 606 razy w 578 postach |
|
||
| 24-11-2012, 16:55 |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



To czas bezruchu, kiedy nic nie możemy zrobić tylko bierne czekać i skupić się na uspokojeniu swojego wnętrza... Trzeba przeczekać a potem działać, teraz jesteśmy bezsilni. Wisielec mówi o, relaksacji, odpoczynku, poświęceniu się, opóźnieniom, zastanawianiu się nad sensem czegoś, pokazuje też brak motywacji na działania, izolację... Więc jak pytamy o jakąś sprawę i wyjdzie nam Wisielec to po prostu sprawa stoi w miejscu, jest zawieszona ani w tył ani w przód - istne zatrzymanie czasu... Mówi również o chorobie, niespełnionej miłości, ucieczce od odpowiedzialności. Jednak to ''Karta Zmian'' ten zastój jest potrzebny, daje nam szansę aby przeanalizować nasze dotychczasowe poczynania i wyciągnąć z nich wnioski... Wkrótce przejdziemy na nowy etap życia. Musimy coś zrozumieć, wnieść zmiany do życia, odzyskać siebie i naszą wolność... Ale mimo wszystko to mistyczna karta... Może zapowiadać inicjację, wkroczenie na wyższy stopień duchowy, odnalezienie swej drogi i zapowiedź... samo rozwijającej się zdolności. A taki Jezus? Poświęcił się dla ludzi i został ukrzyżowany, potem zmartwychwstał w lepszej formie... Jak Odyn, też się poświęcił a potem wrócił z wiedzą o runach... Wisielec wszystko widzi go góry nogami, został oderwany od ziemi... więc? Zaczyna dostrzegać drugą stronę życia... tą duchową, droga każdego początkującego ezoteryka zaczęła się właśnie od Wisielca... 
Ogólnie kłopoty w pracy... musimy się poprawić i uważać na siebie i innych choć może też wskazywać na podporządkowanie się.