Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Umysł › Psychologia v
1 2 Dalej »

Filozofia Umysłu

[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Filozofia Umysłu
Autor Wiadomość
Opiuek Niedostępny
꧁stworzenie 22'☠️꧂

Liczba postów: 245
Dołączył: Mon Feb 2021
Reputacja: 0
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku: Siekiera
Praktykowany rodzaj magii:
Vibhava🌹💀🌹 tanha

Podziękowania: 8
Podziękowano 32 razy w 29 postach
Post: #1
Filozofia Umysłu
Sprowokowany rozmową w krzykpudle/czat boxie
znalazłem na szybko coś co może się przydać prowokatorowi :D


Filozofia Umysłu
Spojrzenie na filozofię umysłu ze współczesnego punktu widzenia pokazuje, że każdy ma trochę racji!
Moim celem nie jest tu historia filozofii ale odniesienie pewnych aspektów filozoficznych rozważań do współczesnych dyskusji.
[b]Epistemologia[/b], czyli nauka o poznaniu.
[b]Metafizyka[/b] – Arystoteles umieścił tu wszystko, co nie było fizyką.
[b]Filozofia umysłu[/b] to zarówno epistemologia jak i metafizyka.

Starożytni Grecy: filozofia presokratejska, Platonizm, Sofistyka
W kulturze starożytnej Grecji utrwaliły się trzy idee:
  • Wszystko, co zajmuje miejsce, to materia.

  • Wszystko, co się rusza, jest żywe (do dzisiaj mówimy „żywy ogień”).

  • Wszystkie regularności świadczą o inteligencji.
Żadna z tych idei nie okazała się prawdziwa … neutrina i inne cząsteczki elementarne nie zajmują miejsca w przestrzeni, poruszają się regularnie, są materią, ale nie żywą ani inteligentną.
Nie jest łatwo zrozumieć sposób patrzenia na świat ludzi z tego okresu, konceptualizacja zjawisk była wtedy całkiem odmienna od naszej.
[b]Tales z Miletu[/b] to najstarszy znany z imienia filozof i matematyk grecki.
Dokonał licznych odkryć matematycznych (twierdzenie Talesa), jako pierwszy podając argumenty dedukcyjne, sądził, że woda była pierwotnym elementem wszystkiego.
Tales był pierwszym znanym filozofem w historii, który próbował wyjaśnić w mechaniczny sposób zjawiska fizyczne, np. trzęsienie ziemi, jako skutek kołysania ziemi, która spoczywa na wodzie.



Problem [b]zmiany i stałości[/b] jest jeszcze ogólniejszy niż dylemat stabilności i plastyczności.
[b]Heraklit[/b] zwrócił uwagę na ciągła zmienność świata, „panta rei”, wszystko płynie.
[b]Kratylos[/b] sądził, że nawet znaczenie słów jest zmienne, dyskusja jest więc niemożliwa, bo zmienia się zarówno słuchacz jak i mówca.
[b]Parmenides[/b] doszedł do wniosku, że ruch jest niemożliwy! „Byt jest, niebytu nie ma”.
Trwała, niezmienna podstawa bytu, nie może mieć własności dopuszczających zmianę, ruch, a jedynie własność istnienia, a więc świat zmiennych zjawisk nie istnieje, jest nie-bytem.
Byt we wszystkim niezmienny (Bóg) ma zatem kształt kuli.
Nic nie może powstać z tego, co jemu równe (bo jeśli równe, to nie było zmiany). Ale … postrzeganie wymaga zmian, brak zmian, np. brak aktywności elektrycznej mózgu, oznacza brak wrażeń, „zatrzymanie” procesów umysłowych.
Byt niezmienny nie oddziałuje z materią więc jest niezauważalny i nie może działać.
Neutrino tak słabo oddziałuje z materią, że jest prawie takim bytem; przez ciało człowieka w ciągu sekundy przelatuje 50 bilionów (5×1013) neutrin.
Nawet próżni fizyka współczesna nie uważa za byt niezmienny.
[b]Zenon z Elei[/b] dowodził za pomocą paradoksów, że zmiana jest niemożliwa.
Achilles nigdy nie dogoni żółwia, bo musi przebyć połowę drogi, a potem połowę połowy, … 1/2+1/4+1/8+… =1
Strzała nie może się poruszać tam, gdzie jest w danej chwili (tj. w punkcie), ani tym bardziej tam, gdzie jej nie ma.
Ogólnie: zmiany nie są możliwe ani w danym momencie, ani poza nim. Jak więc możliwa jest zmiana?
Sprzeczności logicznego myślenia to nie tylko sprzeczności matematyczne.

Paradoks Zenona w nowszej postaci użyty został przez Hilarego Putnama, przedstawiony w jego wykładach Royce’a (2000): nie ma wspólnego mianownika pomiędzy wrażeniami (stanami fenomenalnymi), które wydają się nam identyczne.
Gdyby taki wspólny mianownik był, to dwa odmienne stany wewnętrzne P1 i P2, które wydają się jednakowe, musiały by być jednakowe.
Eksperyment (przeprowadził go Rohit Parikh): malujemy wiele kart coraz bardziej czerwoną farbą; ponieważ nie widzimy różnicy pomiędzy kolejnymi parami kart, to gdyby spostrzeganie pozwalało nam wnioskować o stanach mózgu musielibyśmy przyznać, że nie ma między nimi żadnej różnicy.
Nie widać różnicy między parą (K1,K2), (K2,K3) … K(99,K100), więc nie ma jej pomiędzy skrajnymi kartami K1 i K100, białą i czerwoną!
Putnam wyciągnął stąd daleko idący wniosek, że podobieństwo stanów fenomenalnych nie świadczy o podobieństwie stanów wewnętrznych, ale czy tak jest istotnie?
Z tego by wynikało, że Merlin Monroe to Margaret Thatcher … morfing pozwala zrobić dowolnie małe zmiany.
Stan umysłu, który potrafimy odróżnić od innych stanów, jest identyczny dla wielu podobnych stanów mózgu, drobne róznice aktywacji nie mają znaczenie.
Ile możemy rozróżnić barw? Ile wysokości tonów muzycznych? Zmiany mogą być ciągłe ale nasze zdolności do rozróżniania są ograniczone.
Tylko wyraźnie odmienne stany mózgu będą prowadzić do powstania odmiennych wrażeń.

Jeśli nie widzimy różnicy to nie znaczy, że w mózgu zachodzą identyczne procesy.
Niskończona (lub bardzo duża) suma nieskończenie małych (lub niezauważalnie małych) zmian jest skończona i może być duża.
Pozornie takie same stany fenomenalne (czyli subiektywne wrażenia) nie upoważniają nas do twierdzenia, że stany mózgu są jednakowe.
Co oznacza, że wrażenia są identyczne? Jak możemy to określić? Czy możemy tego być pewni? W jakich warunkach?
Przyporządkowujemy do tej samej kategorii rzeczy nieznacznie różne; kategorie są rozmyte ale opisują podobne obiekty lub stany.
Liczba słów jest rzędu n=100.000, ale możemy odróżnić znacznie więcej odmiennych stanów wewnętrznych, do słowa można więc przypisać cały zbiór podobnych stanów. Czy jest sens próbować określić ile?
Czy „ja” dzisiaj to to samo co „ja” jak miałem miesiąc? Rok? Od kiedy jestem mężczyzną (kobietą)? Stopniowe zmiany prowadzą do ustalenia poglądów i wstecznej projekcji, jakbym to „ja” się urodził, a nie moje „ja” zostało ukształtowane przez lata rozwoju.
Niestety filozofowie nie znają logiki rozmytej, a logika klasyczna prowadzi do paradoksów, jak to już Zenon zauważył …


cdn

https://bialczynski.pl/2013/01/29/29017/

Mam reakcję alergiczną na wszechświat
(drugie imię śmierci to wszechobecność)Człowiek powstaje jako proch, a odchodzi jako fetor.Robactwo—braci ślepa—jeślim wam nie wstrętny, Wyjdźcie na me spotkanie! Radosny i chętny Do was idę! Smakosze, synowie zgnilizny, Przez mózg mój suńcie raźno—nie szczędźcie tych łupów—Jeno wskażcie, jak łacniej targnąć stare blizny Tego cielska bez duszy—trupa pośród trupów!"[...]wszystko co uszczęśliwia zwykłych śmiertelników, przyprawia o wymioty"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-09-2023, 19:12 {2} przez Opiuek.)
16-09-2023, 19:12
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.