Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Rozwój duchowy › Religie i Filozofie › Wicca
Inicjacja, eklektyzm i koweny

Strony (2): « Wstecz 1 2
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Inicjacja, eklektyzm i koweny
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,283
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 607 razy w 578 postach
Post: #11
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Ja osobiście nie uznaje inicjacji przez człowieka.
Jeśli Siły Wyższe uznają, że dana osoba jest gotowa na inicjacje to SAME Cię inicjują.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
19-11-2019, 14:15
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Iluminox Offline
Użytkownik

Liczba postów: 30
Dołączył: Sat Sep 2019
Reputacja: 1
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #12
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
(19-11-2019, 14:15)Olimpia napisał(a): Ja osobiście nie uznaje inicjacji przez człowieka.
Jeśli Siły Wyższe uznają, że dana osoba jest gotowa na inicjacje to SAME Cię inicjują.


No tak. To w zupełności prawda. Sam zostałem inicjowany przez Hekate do systemu magii, o którym wiedza zostaje mi przez nia przekazana. 

ALE. No właśnie ale. Jeśli chodzi o religie, to sprawa jak z chrześcijaństwem pod względem pytania autora watku. Jeśli nie zgadzam się z podstawowymi dogmatami kościoła i nie przeszłem przez chrzest i bierzmowanie, to nie moge mówić że jestem katolikiem. Tak samo jest wobec innych odłamów chrześcijaństwa. W takim razie co trzeba spełniać żeby nazywać się chrześcijaninem. Trzeba wierzyć w Jezusa i Boga oraz uznawać jakaś część Bibli. Reszta jest już tematem dysput, a nowy oddział zawsze można założyć. Jednak, jeśli ktoś zaczyna dodawać do swojej wiary elementy z, na przykład, Santerii albo Voodoo. No to chrześcijaństwem to przestaje być, ponieważ stoji w opozycji z głównymi założeniami Chrześcijaństwa. ALE może dalej należeć do nurtu monoteizmu, jeśli wyznaje się jednego Boga. Taka religia stoji nagle koło chrześcijaństwa, islamu i judaizmu ale żadnym z nich nie jest.

Tak samo tutaj, jeśli nie przeszło się przez sakramenty/inicjacje, to nie można mówić że jest się wiccaninem. Z tego co kojarze, cała wicca uznaje ważność inicjacji. Tak więc, jeśli się przez nia nie przeszło, nie jest się wiccaninem. Jednak, można dalej wyznawać ich Bogów i wykonywać ich praktyki. Ba, z czasem można utworzyć nowa gałaź tradycji. Ale żeby można było oficjalnie nazywać ja wicca, to trzeba by spełnić wymogi oficjalnej wicci. Więc dołaczyć i do Covenu. 

Inaczej wkółko czowiek zostanie sprowadzany przez tych oficjalnych wiccan do poziomu samo-zwańczego pozera (nawet jeśli sytułacja jest odwrotna i wiara tej osoby jest czyststsza niż takowych wiccan).
20-11-2019, 00:20
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,283
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 607 razy w 578 postach
Post: #13
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Są dwie odmiany wiccan - są jeszcze ekletyczni, czyli Ci samotnie praktykujący.
Ci z kowenami itp. to mi trochę jednak przypominają sektę - ma być tak i tak inaczej nie jesteś wiccanem, masz dążyć do inicjacji, a o tym decyduje samozwańczy kapłan (czy tam ktoś zwał go kapłanem/kapłanką) i tak ma być jak ja mówię.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
20-11-2019, 13:26
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Naravi Offline
Użytkownik

Liczba postów: 7
Dołączył: Sat Aug 2019
Reputacja: 0
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #14
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Przepraszam ale jak słyszę takie pi...... enie to mnie zżyna w d...ie. Uważam osobiście nazwi się tym kim chcesz magia nie ma granic. Zrób to co uważasz za słuszne i dobre dla ciebie i innych. Uważam, że za nim powstało wicca ktoś musiał pierwszego kapłana ochrzcić. Nie znam całej tego historii ale myślę, że coś takiego jak wicca elektyczne jest jeśli chcesz być sam sobie kapłanem to bądź nikt nie może ci tego zabronić. Twój esbat czy szabat to twoje święto i twój rytuał i zapisz go sobie w księdze cieni i tak go wykonuj. Zadaj sobie pytanie jak powstały pierwsze święta czarownic, ktoś je musiał ułożyć a więc wszystko zależy od ciebie rób to co uważasz i się tego trzymaj.

Pozdro
Naravi
21-11-2019, 21:37
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Nikodem Offline
* * * * *

Liczba postów: 167
Dołączył: Mon Jun 2015
Reputacja: 35
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Lew
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Słowiańska

Podziękowania: 135
Podziękowano 84 razy w 39 postach
Post: #15
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Cytat:Ci z kowenami itp. to mi trochę jednak przypominają sektę - ma być tak i tak inaczej nie jesteś wiccanem, masz dążyć do inicjacji, a o tym decyduje samozwańczy kapłan (czy tam ktoś zwał go kapłanem/kapłanką) i tak ma być jak ja mówię.

No właśnie.

Zaczniemy od końca - "samozwańczy kapłan".

Jak, wg Ciebie, w odbiorze zewnętrznym odróżnić takiego od kapłana wybranego przez duchy/bogów/itp.?
Gdzie będzie granica wg której określisz, że to samozwańczy kapłan, a nie wybrany i namaszczony duchowo kapłan?

--------------

A teraz "przypominanie sekty".

Jest organizacja, która przybrała zorganizowaną formę i przyjęła wewnętrzne zasady, których się trzyma.
Ba! Ta organizacja ma konkretną nazwę i od tej nazwy nazywa swoich członków. ;P
Ba!*2 Ta organizacja ma własną hierarchię dającą możliwość pięcia się po jej szczeblach swoim członkom!

Gdzie tu sekciarstwo w tym, jak zakładam, pejoratywnym znaczeniu?

---------------------

I podkreślając to co słusznie poruszył Iluminox.

W każdej organizacji magicznej czy religijnej występuje taki system.

W Kościele Rzymsko-Katolickim też.
Nie ma kowenów, ale są parafie, diecezje, itd.
Przez społeczne przyzwolenie na dominację tego systemu religijnego, zapisywane są do nich dzieci i uważa się to za normę.
(nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że owe społeczne przyzwolenie nie działa przy chęci zapisania dziecka do innej organizacji religijnej)


System pięcia się w hierarchii, przez kolejne inicjacje.
O ile pamięta się o lvl'ach chrzest/komunia/bierzmowanie to warto pamiętać, że to podstawowe lvle.
Ale można awansować dalej w tej strukturze zostając kapłanem - również na drodze inicjacji, a później dalej.
Kolejne inicjacje i wyższe lvl'e w klasie "Priest". ;]

------------------

Ale reasumując.

Nie można mieszać indywidualnej praktyki magicznej/religijnej z praktykami w ramach organizacji religijnej/magicznej.

I warto zauważyć też, że wiele osób ma potrzebę przynależności do zorganizowanej społeczności i dzielenia z nimi tożsamości - więc nie można ich za to ganić.
Ba! Funkcjonowanie organizacji wymaga by wyłonili się liderzy. Przewodnicy. Kapłani.

Co ciekawe, a co miałem okazję obserwować przy tworzeniu się Dolnośląskiego Oddziału RKPu:
Wprawowaniu misji kapłańskiej, aspekty społecznej (tj. budowanie wspólnoty, zrzeszanie ludzi wokół pewnej idei i przekazywanie wartości duchowych), były dla liderów istotniejsze niż posiadanie własnej kapłańskiej duchowości.

W późniejszej drodze kapłańskiej ta własna duchowość też zaczęła się rozwijać, razem z duchowością budowanej grupy i DLA budowanej grupy.

To dobry przykład z życia na to, że "samozwańczość nawet nieuduchowionych, nienamaszczonych kapłanów" nie przekreśla grupy, jeśli praktyka odbywa się w ramach pewnych określonych struktur organizacji.
24-11-2019, 13:54
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Ruta Offline
Użytkownik

Liczba postów: 168
Dołączył: Sat Dec 2014
Reputacja: 8
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: baran
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 1 postach
Post: #16
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Wicca to konkretna religia, z konkretną techniką pracy, której znaczna część objęta jest tajemnicą i nie mają do niej dostępu osoby, które inicjacji nie przeszły i nie rozpoczęły dalszej poinicjacyjnej praktyki kapłańskiej.

Wyobraźmy sobie teraz, że Kościół Katolicki w sekrecie trzyma informacje dotyczące swoich sakramentów, szczegółów mszy świętej, itp. Ale mówią publicznie o tym, że wierzą w Boga, obchodzą konkretne święta, jest eucharystia, itd.
I komuś się to podoba, przemawia to do niego.

I teraz ten ktoś nazywa się katolikiem, bo tak czuje. Mało tego, próbuje odtworzyć część praktyki ze strzępów informacji, które są publicznie dostępne, ba!, zakłada swój kościół i zaczyna nauczać katolicyzmu innych.

Zadajmy sobie teraz pytanie, ile wspólnego taka nauka w takiej grupie i od takiego nauczyciela, ma wspólnego z właściwą nauką katechizmu? W mojej opinii niewiele. Jeśli ktoś z Was nie widzi w tym problemu, to nie ma o czym dyskutować.

Stąd ja naprawdę nie rozumiem jak ktoś może nazywać się wiccaninem, a w gruncie rzeczy nie posiada wiedzy np. przekazu wiccańskiego, lub konkretnej technice pracy. Wicca to nie tylko bogowie, sabaty i wino i ciastko. Tak jak katolicyzm to nie tylko Boże Narodzenie i opłatek.

Martwi mnie trochę pierwszy post (choć był już pisany jakiś czas temu), bo sugeruje, że wicca wymaga jakoby porzucenia swojego życia dla jakiejś religii. Owszem, wymaga zmian i pewnego dostosowania się do grupy, ale nie przesadzajmy. Jeśli dany nauczyciel/kowen miałby zapędy sekciarskie, to uciekać ile sił w nogach. I mówi to też wielu wiccan, których znam.
07-01-2021, 00:35
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Nikodem
lisa Offline
Szczotko-zmiotka

Liczba postów: 367
Dołączył: Sat Jul 2022
Reputacja: 4
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:
Biała magia

Podziękowania: 63
Podziękowano 29 razy w 27 postach
Post: #17
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
W Wicca trzeba mieć inicjację, żeby być w tej religii? Bo w Chrześcijaństwie tak jest, że żeby być w nim musisz być inicjowany/a.
25-08-2022, 17:38
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.