Lustro Twardowskiego
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,084
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 860
Podziękowano 1360 razy w 674 postach
Post: #1
Lustro Twardowskiego

Kilka dni temu napisałam artykuł odnośnie Skałek Twardowskiego i samego czarnoksiężnika: http://witchcraft.com.pl/showthread.php?...1#pid88311

Zostawiłam tam otwarty temat Lustra Twardowskiego, dzisiaj mam zamiar go wyczerpać i zamknąć.

[Obrazek: 440px-Oppman%2C_Kraszewski_-_Mistrz_Twar...age047.jpg]

Legenda


W poprzednim artykule mogliście przeczytać o tym, jak Król Zygmunt August udręczony śmiercią swojej ukochanej żony Barbary Radziłłównej poprosił o pomoc słynnego czarnoksiężnika Jana Twardowskiego.
Czarnoksiężnik zabrał się za seans spirytystyczny, który miał na celu wywołanie ducha Barbary.

Twardowski usadził Króla na krześle i przestrzegł, że powstanie z niego podczas seansu może mieć opłakane skutki wywołując tragedię. Jednak kiedy Barbara się pojawiła i zmaterializowała przed Królem ten tak się wzruszył, że powstał, by uściskać swą żonę - w tym momencie rozległ się głośny huk. Jan ocknął się w jednym kącie sali, Król w drugiej - pomiędzy nimi było lustro, pęknięte na trzy części. Wkrótce oboje umarli.



Wygląd

Lustro ma wymiary 560 x 465 o grubości płyty ok. 8 mm i wagę 17,80 kg. Ciężko powiedzieć z czego lustro zostało wykonane, ponieważ mimo prób nigdy nie udało się zrobić dokładnej analizy chemicznej lustra.
Metalowe lustro na pewno jest stopem kilku metali - srebra, złota, cynku, cyny oraz między, głównymi częściami składowymi prawdopodobnie są bizmut i antymon. Lustro ma kilka delikatnych i nieokreślonych grawerek no i pod silnym strumieniem światła można w nim zobaczyć dwie postacie - kobiety i Diabła.
Lustro zostało oprawione w czarną ramę, na której wyryto łacińską inskrypcję:

[Obrazek: zxcZ.PNG]


"Luserat hoc speculo magicas Twardovius artes, lusus at iste Dei versus in obsequium est"

W tłumaczeniu na język polski:

"Bawił się tym lustrem Twardowski, magiczne sztuki czyniąc, teraz przeznaczone jest na służbę Bogu".

Autora tego przesłania ciężko zidentyfikować - jednak jest dwoje głównych podejrzanych.
Pierwszy z nich to Sekretarz Królewski znanego nam już Zygmunta Augusta (1560-1577) i Biskup Krakowa (1572-1577) Franciszek Krasiński z którym to Twardowski się przyjaźnił. Drugi to pierwszy proboszcz w Węgrowie, gdzie obecnie przebywa lustro.



Historia

Lustro Twardowskiego jest Europejskim zabytkiem i ma wysoką wartość muzealną. Szacuje się, że wykonane zostało ok. 1706 r.

Jest problem z tym komu przypisywać wykonanie tego magicznego arcydzieła. Spekulacje jednak są dość ciekawe...
Jedna z nich mówi, że lustro zostało wykonane w XVI w. w Bodzentynie gdzie swoją rezydencję miał wspomniany biskup Franciszek Krasiński i to właśnie jemu, należy przypisać zasługi powstania lustra.

Inni uważają, że lustro powstało w Niemczech w XVI w. w Wittenberdzie przez magów z kręgu Fausta. Jednak nie wiadomo czy Faust rzeczywiście istniał, czy był tylko postacią fikcyjną - jednak uważany jest za naszego polskiego Twardowskiego, czyli Faust był badaczem i naukowcem, który po podpisaniu cyrografu z Diabłem posiadł wiedzę i umiejętności sztuk magicznych. Złożył szkołę i nauczał magii, tak jak robił to Twardowski w Polsce.

Natomiast jest też opcja trzecia, bardziej ogólna - mianowicie uważa się, że stworzycielami lustra byli po prostu anonimowi średniowieczni magowie i alchemicy.


[Obrazek: ojYes84eZe1gr8NW7KqR5g56fVSLmjoU8ZASr2_x...Y9qRGrsilQ]

Miejsce

Jan Twardowski (być może) przeczuwając swą śmierć zostawił lustro w spadku swojemu przyjacielowi (a może i autorowi) Franciszkowi Krasińskiemu. Tak więc, lustro było w posiadaniu rodziny Krasińskich, jednak na początku XVIII zdecydowali się je oddać do nowego Domu Zakonnego Księży Komunistów. Tam, stało przez długi czas odwrócone, by nikt w nie spojrzał, wkońcu zawieszono go w Zakrystii, ale w taki sposób, by ciężko było się w nim komukolwiek przejrzeć - gdyż podobno ten kto się w nim przejrzy ujrzy swoją przyszłość, ale rzadko ta przyszłość przejawia się pięknie i kolorowo - zazwyczaj pokazuje straszne obrazy, uważa się również, że ten kto zobaczy swoje odbicie w Lustrze Twardowskiego ściągnie na siebie nieszczęście.

Możliwe, że to tylko straszenie zakonników biorąc pod uwagę kilka innych historii... jak choćby pewnego powstańca, który był gościem w Korytnicy na dworze rodziny Ronikierów gdzie podobno wówczas w czasie powstań narodowych w XIX w. znajdowało się Lustro Twardowskiego. Oddział tego powstańca rozbito, a on zwierzył się dziedzicowi Ronikierów, że boi się o swoje życie, iż umrze niebawem i młodo - ten natomiast poradził mu, by spojrzał w Lustro Twardowskiego i tak też powstaniec zrobił. W lustrze ujrzał samego siebie jako starego człowieka z długą, siwą brodą i faktycznie powstaniec dożył sędziwych dni jako starzec, którego zobaczył w lustrze.

Styczność z lustrem miał też ponoć sam Napoleon! Kiedy to w 1812 r. jego armia zmierzała do Rosji słuchy doszły do Napoleona, o diabelskim lustrze Twardowskiego i tak oto zrobił przystanek w Węgrowie chcąc dowiedzieć się jakie losy czekają jego i jego armie. Lustro pokazało mu klęskę pod Moskwą, którą zresztą poniósł. Podobno Napoleon tak się wściekł, że walnął pięścią w lustro i stąd niektóre bruzdy, które można na nim zobaczyć.

Dzisiaj do Węgrowa przyjeżdża mnóstwo turystów chcących zobaczyć lustro, oczywiście ze względu na jego położenie, ciężko się jest w nim przejrzeć, ale Ci którzy chcą nie mają z tym aż takiego problemu - podobno lustro ukazuje nie tylko złą i straszną przyszłość. Tylko przyszłość, która się spełnia. Jednak od jakiegoś czasu lustro można zobaczyć, tylko z przewodnikiem i niestety w tym momencie zajrzenie w nie jest utrudnione - trzeba, by było wyjść po drabinie.

[Obrazek: lustro-twa.jpg]

Zapewne dziwi i ciekawi was fakt, co u licha robi przedmiot do magii i to jeszcze czarnej magii w kościele. Otóż zniszczyć się go bali, a potem po prostu stał się chronionym zabytkiem... natomiast rodzina Kraińskich go oddała do kościoła mając nadzieję, że tam straci swoją diabelską moc. Jednak jak widać... nie stracił. Podobno jest nie groźne w kościele, ale biorąc pod uwagę, że turyści się zarzekają, że wciąż działa oraz pożar, który wybuchł zakrystii - raczej wątpliwe.

Podpaliły się szafki i szaty liturgiczne akurat na przeciwko Lustra Twardowskiego - podpalenie wykluczono i do dzisiaj nikt nie zdołał rozwiązać zagadki, skąd ten pożar mógł się wziąć.

Ciekawostką jest to, że na lustro przez 3-4 lata znajdowało się na wystawie w Krakowie i podobno można, było w nim zobaczyć różne tajemnicze postacie.



Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
27-03-2020, 13:01
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB