Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Umysł › Parapsychologia v
« Wstecz 1 2

Wizje przyszłości - po angielsku

[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Wizje przyszłości - po angielsku
Autor Wiadomość
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 1,054
Dołączył: Mon Sep 2012
Reputacja: 73
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 93
Podziękowano 364 razy w 214 postach
Post: #3
RE: Wizje przyszłości - po angielsku
Amorte,
(13-11-2012, 22:06)Oth napisał(a): O cholera, przeczytałem dziś Twoją teorię i jestem w szoku, jak wiele podobieństw. Patrzę na daty i nie mogę uwierzyć, że wpadłeś na tak podobną teorię. Coś musi być więc na rzeczy.
Wiesz jak to mówią... Albowiem takie jest przeznaczenie świata.

Cytat:Po kilku przemyśleniach i ogarnięciu kilku wspomnień muszę powiedzieć, że te przebłyski również mi się zdarzały. Nie zawsze one dotyczą przyszłości.
Jestem na prawie 100% pewien, że odczyty rezydentnych energii z obiektu (jasnowidzenie) i widzenie przyszłości, dzieją się na innych poziomach energetycznych.
Być może w najniższym, mechanicznym procesie projektowania obrazu na świadomość wygląda to podobnie, ale różnica jest mniej więcej taka, jak pomiędzy rzutnikiem przeźroczy na ścianę i oglądaniem telewizji.

Cytat:Po przeanalizowaniu moich rozmów z jednym znajomym oraz po przeczytaniu Twojego pw. mogę stwierdzić, że do osiągnięcia przewidzenia przyszłości w konkretnym celu potrzebny jest... no właśnie- dotyk. Jednak nie musi to być dotyk fizyczny, a może być i energetyczny. Zetknięcie się z czyjąś aurą lub jej pozostałościami. Potwierdza to również moją teorię odnośnie kart tarota, że przewidzenie przyszłości jest trafniejsze, gdy nawiązałem już jakiś kontakt energetyczny z osobą, o której przyszłość zapytanie kieruję do kart.
*Podsumowując: dotyk wywołuje przebłyski.
W tym celu zastosowałem coś, co nazywam "anchor point" czyli po polsku to będzie "punkt zaczepienia".
Poprzez stworzenie regularnego, np. codziennego rytuału, tworzy się pewne stałe punkty w przyszłości (bardziej jak koraliki na sznurku).

Dotyk, hmm?
To, by wyjaśniało, czemu jestem dotykowcem...


Cytat:Muszę powiedzieć, że takie przebłyski są mocno wstrząsającym emocjonalnie doświadczeniem. Inny z moich przebłysków dotyczył przyszłości.
Tak. Mną też wstrząsnął przebłysk przyszłości, gdzie widziałem kota sąsiadów ganiającego żabę po mojej działce. A konkretniej, wstrząsnął mną bezsens tego przebłysku.

Cytat:Pamiętam jednak, że byłem w stanie medytacji, poprzedonym rytuałem relaksacyjnym. Pamiętam też, że podczas tej medytacji byłem przez kogoś prowadzony.
*Podsumowując: wymagany jest odpowiedni stan umysłu.
A jaki to rytuał relaksacyjny?

Ten odpowiedni stan umysłu jest co najmniej zaskakujący.
Otóż, nie jestem w stanie wywołać przebłysku w trakcie medytacji. Mogę medytować godzinę i nic, następnie gdy wstanę i pójdę np. do łazienki nagle doświadczam wizji.
->spróbuję tej metody, medytacja ze skupieniem na celu i tuż po niej wywołanie przebłysku.

Cytat:Jak wspomniałem powyżej, uważam że dotyk energetyczny jest tu najważniejszy. Zgodnie z moim poprzednim postem, przyszłość jest zaplanowana przez nadświadomość, a przeszłość zapisana w podświadomości. Gdy dotykamy jakiegoś przedmiotu/osoby nawiązujemy z nim połączenie (zgodnie z prawem łączności). Osoba, która wcześniej dotykała tego przedmiotu również jest z nim powiązana, a w tym i jej podświadomość. Zgodnie z tym faktem można stwierdzić, że poprzez odpowiednią akcję będziemy w stanie dotrzeć do wspomnień jakiejś osoby, która miała kontakt z jakimś przedmiotem, mając tylko tę rzecz w posiadaniu. Może to wyjaśniać przebłyski ludzi, którzy wchodzą do jakiegoś domu i od razu znają jego historię. Znaczy to więc, że są bardzo wrażliwi- wyczuleni.
No cieszę się, że ktoś się ze mną zgadza w tej kwestii.
Tak czy siak, mam pewien pomysł na rozwinięcie mojego punktu zaczepienia. Hmm, to może być to.

Cytat:W sprawie przyszłości następuje trochę większa komplikacja. Uzyskanie jej przebłysku jest zarazem trudniejsze jak i łatwiejsze. Albowiem nawet komunikując się telepatycznie z nadświadomością, nie jesteśmy w stanie wymusić od niej wszystkich informacji, jakie byśmy chcieli. Na niektóre pytania nie odpowiadają (przykład powyżej). Zatem jest to zupełnie inny przypadek niż przebłysk przeszłości. Jednak wciąż opiera się to na dotyku. Jak wspomniałem- przyszłość dzieje się razem z teraźniejszością, bo każda myśl odzwierciedla się w świecie astralnym.
Nadświadomość zbiorowa w ogóle nie rozumuje w taki sam sposób jak świadomość jednostkowa (ba, nawet nadświadomość osobista pewnie jest bliższa świadomości,
jednak przyznam szczerze, że poziom abstrakcji nadświadomości czasami sprawia, że mam ochotę wlać jej w duchowe dupsko moją różdżką).
Nadświadomość zbiorowa czyli Anima Mundi, bardziej działa jak ogromny komputer obliczeniowy.
Ciężko dyskutować o losie jednej mrówki z czymś, co w każdej chwili kontroluje los wszystkich mrówek we wszechświecie.

Cytat:Myśli tworzą byty zwane myślokształtami, które są połączone z obiektem myśli, która je wywołała. Myślokształty by przetrwać potrzebują uwagi. Zatem wędrują do każdego, kto pomyśli o ich obiekcie. Gdy ktoś się od nich uwolni, wracają do swojego obiektu i poprzez inne połączenie trafiają do kolejnej ofiary. Dlatego też niezbędne jest uwolnienie się od myśli podczas medytacji. Nie będę podawać przykładu, chyba jasno się wyraziłem.

Więc uzykać przebłysk przyszłości jesteśmy w stanie jeśli połączymy się z myślokształtem jakiegoś obiektu, który został uwzględniony w zaplanowaną przez nadświadomość przyszłość (która w świecie astralnym właśnie ma miejsce). To już trochę bardziej skomplikowane, więc podam przykład. Pomogę sobie tutaj przykładem Evandera, ale wyjaśnię co, jak i dlaczego.
Tunelowanie czasoprzestrzenne? To ma sens. Nawet zastanawiałem się, czy nie stworzyć szczególnej odmiany servitora, który będzie rozmyty w czasie.
Jeżeli zaprojektowałbym go odpowiednio, to mógłbym postawić link w przyszłość - znaczy serwitor zlinkowałby sam siebie. Oby tylko nie odgryzł sobie ogona...

Wbrew pozorom, to jest bardzo ważna uwaga. Zastanawiam się, jak to wpłynie na rzeczywistość wokoło servitora, ale chuj tam. Wkoduję mu procedury samozniszczenia na wszelki wypadek.

Cytat:Podsumowując: emocje wzmacniają myślokształty, a sen usuwa połączenia.
Emocje wzmacniają myślokształty, bo to energia ukierunkowywana na cel. Przypomnij mi, żebym ci kiedyś opisał moje metodyki tworzenia servitorów, spodobają ci się.

Cytat:Dalej jednak nie wiemy, dlaczego cała wizja pojawiła się we śnie. Otóż wspomnieliśmy wcześniej, że zgodnie z prawem łączności wszystko raz zetknięte jest ze sobą połączone oraz że sny są po to, by usuwać te połączenia. Można te połączenia porównać do takich rur z wodą.
O. A tutaj można by zaprojektować drugiego servitora, działającego w przestrzeni sennej. Ale to będzie troszkę trudniejsze ze względu na stan umysłu w trakcie snu.
Chociaż... jakby podłączyć linkiem świadomość niczym po kablu z servitorem, sen by się śnił niezależnie...
Muszę to sobie odpowiednio wyobrazić.

Cytat:Dobra, już wiemy dlaczego przebłyski zdarzają się w snach, ale teraz co ważniejsze- czemu poza nimi? (...)
To trochę nie ma sensu. Bardziej skłaniałbym się ku teorii nici AKA pomiędzy nad- i pod- świadomościami i ciągłej wymianie informacji.
Przy tym podejściu, sen czy jawa, dla wizji przyszłości nie ma to większego znaczenia, a wizje przyszłości można potraktować jak przypadkowy wyciek informacji.

Cytat:Powiem jeszcze coś na temat OOBE, bo chyba jeszcze tylko tego nie wymieniłem w tym poście... No więc w OOBE nasz umysł znajduje się w ciele astralnym, które podróżuje. Nie jest to zbyt dobre, gdyż wtedy nie jesteśmy w stanie pozbyć się linków, co skutkuje zmęczeniem. Gdy podróżujemy podczas medytacji, uwalnia się jedynie nasz umysł, więc jest to dużo zdrowsze. Nasz umysł nie musi uczestniczyć w cyklu niszczenia informacji, bo on sam nie jest ani z materii fizycznej ani astralnej. Jest kompletnie niematerialny. W praktykach magicznych i szamańskich stosuje się tzw. bilokację. Metoda ta polega na stworzeniu sobowtóra astralnego (takiego myślokształtu) i przeniesienie do niego świadomości. Jest on naturalnie połączony z ciałem astralnym, które pozostaje wtedy samo sobie i może naturalnie usuwać zbędne informacje (pod warunkiem, że dzieje się to podczas snu). W dodatku wszystkie informacje w takiej podróży zapamiętujemy bez problemu, ponieważ link do sobowtóra usuwa się dopiero po powrocie do ciała. Ehh... Książkę napiszę chyba. Mógłbym tyle jeszcze napisać, ale nie chce mi się już...
No to jutro dopiszesz.
Swoją drogą, temat bilokacji też kiedyś mnie interesował.
Zamiast jednak wizualizować sobie za każdym razem astralne ciało i linkować świadomość, stworzyłem po prostu stabilny myślokształt do podróży astralnych.
Projekt zarzuciłem, ze względy na "problemy z optyką".

Dobrze byłoby bilokację opisać na forum tak swoją drogą.

Cytat:No dobrze, zatem wiemy już dlaczego Kowalskiemu przyśniła się wizja przyszłości. Podsumowując:
- połączenie z myślokształtem powiązanym z przyszłością,
- silne emocje,
- odpowiedni stan umysłu.
Te 3 czynniki są konieczne, by doznać przebłysku.
ad 1. a pomyślałeś o przypadku, gdy obiekt i jego myślokształt istnieją w sposób ciągły przez tysiące lat, jak np. piramidy?

ad 2. zamieniłbym to na odpowiedni poziom energii. W trakcie medytacji emocje tylko rozpraszają i utrudniają zogniskowanie wizji.

ad 3. tylko jaki ten stan umysłu. Podejrzewam, że dopracowanie właśnie tego elementu jest kluczem do wszystkiego. Ale to chyba jest prawda dla całej magii.

Cytat:Mam nadzieję Evander, że rozwiałem Twoje wątpliwości. Z drugiej strony trochę mi Cię żal, bo to trudna sprawa.
Gdyby była prosta, w ogóle nie byłoby mnie na tym forum, tylko bym już siedział na Hawajach z kahunami i popijał mleczko z kokosów w przerwach pomiędzy rytuałami.

Cytat:Na Twoim miejscu dawno bym sobie darował próby rozwijania tego talentu.
Tyle tylko, że konsekwencje posiadania takiej umiejętności są przeogromne. Nawet nie będę ich wymieniał, bo musiałbym drugiego takiego posta napisać.

Cytat:Chociaż właściwie talent to nie jest właściwe określenie. O talencie można mówić, gdy ktoś dobrze sobie radzi z jakąś umiejętnością. U Ciebie zdaje się to jest przypadkowe. W każdym razie powodzenia!
Zamieńmy talent na "zdolność".

Cytat:I powodzenia w pisaniu odpowiedzi na tego posta. :P
Meh. Psim obowiązkiem poszukiwacza prawdy jest zaglądać pod każdy kamień.

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
13-11-2012, 22:36
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:


Wiadomości w tym wątku
Wizje przyszłości - po angielsku - przez Evander - 12-10-2012, 18:23
RE: Wizje przyszłości - po angielsku - przez Oth - 13-11-2012, 22:06
RE: Wizje przyszłości - po angielsku - przez Evander - 13-11-2012, 22:36
RE: Wizje przyszłości - po angielsku - przez Oth - 13-11-2012, 23:17
RE: Wizje przyszłości - po angielsku - przez Evander - 13-11-2012, 23:29
RE: Wizje przyszłości - po angielsku - przez Amber - 14-11-2012, 00:31
RE: Wizje przyszłości - po angielsku - przez Oth - 14-11-2012, 02:26
RE: Wizje przyszłości - po angielsku - przez Evander - 14-11-2012, 11:24
RE: Wizje przyszłości - po angielsku - przez Oth - 14-11-2012, 16:15
RE: Wizje przyszłości - po angielsku - przez Evander - 14-11-2012, 17:00

  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.