Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Magia › Pytania i problemy v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 23 Dalej »

[oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii

[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
[oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii
Autor Wiadomość
Eryk88896 Offline
Użytkownik

Liczba postów: 111
Dołączył: Tue Nov 2016
Reputacja: 2
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: -1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #20
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii
"Ale coś praktycznego, spróbuj wyobrażać sobie najgorsze rzeczy jakie potrafisz, wszelkiego rodzaju ból, smutek itp, i skieruj to na siebie. rób tak przez godzinę zagłębiając się w tym, i zobacz jak to wpłynie na ciebie i otoczenie. Wszyscy mamy tendencje do nie zauważania tego co dobre, przyzwij zatem coś co cię pogrąży i spróbuj z tego wyjść."


Nie wiem kiedy dokladnie sie to zaczelo, ale jakos podczas gimnazjum zaczelo sie zle robic w zyciu, przelom byl w 1 liceum. Mialem problemy w szkole z ludzmi, denerwowali mnie, bylo ze mna bardzo zle, poglebialem ta zlosc w sobie, potem meczyly mnie rozne rzeczy w glowie, wymyslalem sobie rozne straszne rzeczy, wizualizowalem je w kazdej chwili, poglebialem dalej bardzo zle emocje, mysli, checi. Przygnebialo mnie to wszystko, mimo poczucia silnosci i w miare radzenia sobie, to czulem sie w sobie niesamowicie zle. Bo rzeczywistosc sie nie zmieniala, a moze byla jeszcze bardziej okrutniejsza wobec mnie, nie wiem dlaczego tak sie zaczelo. Ale wiem ze z kazdym dniem coraz gorzej sie czulem, mialem caly czas sny o wizualizacjach jakie wyobrazalem sobie na jawie, wobec roznych osob. Potem odwiedzily mnie w snie dziwne istoty, odczulem to jak ostrzezenie. Bylo tego tyle i tak zle sie czulem, ze stwierdzilem ze lepiej byloby pojsc do jakiegos specjalisty. Wiec zmusilem sie do rozmowy z rodzicami. Wygarnalem im wszystko nwm czemu. Opowiedzialem o wszystkim. Chodzilem przez jakies 3 lata do roznych lekarzy, kazdy mowil co innego mi dolega. Bralem multum roznych lekow. Chwilowo potrafily zmienic, im dluzej lek bralem tym mniej odczuwalem zmiany. Pytalem nie raz na co to jest, mowili ze lek ma podwyzszac produkcje serotoniny w mozgu czy cos w ten desen. Lekarka mowila mi ze ja nie potrafie jej wytwarzac, ze musze jeszcze do psychologa isc i zeby mnie pokierowal jak sie tego nauczyc. Bylem tez z 3 lata u niego, nigdy nie dowiedzialem sie co robic tak naprawde. Troche analizowalem swoja przeszlosc. Stwierdzilem ze moze ci ludzie nie byli zli, a ja po prostu przesadzalem, albo sam chcialem wmowic sobie rozne rzeczy, co robie dosyc czesto. Tak samo pozniej z tymi wszystkimi chorobami, tak samo robilem. Czytalem ulotke i odrazu mialem to co pisali tam, albo byl jakis sprawdzian z matmy ja sam sie przeziebialem, na nastepny dzien i sam sie z tego wyleczalem. Roznego rodzaju wizje w glowie podczas zlosci bardzo sporej tez wyobrazalem sobie w glowie i byly jak prawdziwe. Jednak wiedzialem ze ja to wywoluje, jedyne co robilem to wierzylem bardzo mocno i skupialem sie na uczuciu nienawisci, gniewu itd. I robilo sie multum roznych faz. Kiedys wywolalem sobie depersonalizacje i derealizacje. Jakies 2 mies temu, poczulem ogromny lęk przez pewna sytuacje. Wiec zwinalem sie i poszedlem do domu, czulem sie okropnie przez jakies pol godziny albo dluzej. Ludzie gapili sie na mnie wzrokiem takim jakby mi wspolczuli, lub po prostu ja bylem w takim stanie ze dostrzegalem tylko wspolczucie. Bo nie raz jak jestem szczesliwy to widze tylko usmiechnietych ludzi.
Sugerujesz ze bol smutek i cierpienie sprawi ze pozniej bedzie lepiej??
Wedlug tam jakiejs mojej logiki jest w tym pewien sens, bo mozna to np porownac do cwiczen fizycznych, zmuszaniu sie do jedzenia zdrowego zarcia co oczywiscie smaczniejsze sa fast foody i inne takie. Tez jak wykapie sie ktos pod ciepla woda to wyjdzie i odczuje ze mu zimno, a jesli wykapie sie pod zimna, to wychodzac bedzie cieplej.
Tylko nwm czy to akurat dobra droga tak do konca. Bo to co sobie sam robilem tymi wyobrazeniami, sprawilo ze czulem sie do dupy, przez dlugi czas. Teraz rowniez sie tak czuje tylko troche mniej. Albo rowniez do dupy, tylko ze teraz gnebi mnie co innego niz tamte problemy. W wyobrazeniach wszystko jest takie proste, ale w rzeczywistosci nie moge zrobic kroku do przodu, bo mnie zalewa fala lęków, przez ktore nie moge sie ruszyc, blokuje sie odrazu.
24-03-2017, 23:12
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:


Wiadomości w tym wątku
[oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Cyjanek987 - 21-03-2017, 17:52
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Eryk88896 - 22-03-2017, 14:24
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Cyjanek987 - 22-03-2017, 17:53
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Sh3 - 22-03-2017, 19:28
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Eryk88896 - 22-03-2017, 20:47
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Nikodem - 22-03-2017, 20:56
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez LupusAlbum - 22-03-2017, 21:15
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Cyjanek987 - 22-03-2017, 21:35
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Sh3 - 22-03-2017, 22:57
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez tupajda - 23-03-2017, 10:28
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Void - 24-03-2017, 16:19
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Eryk88896 - 24-03-2017, 23:12
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Void - 25-03-2017, 00:14
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Eryk88896 - 25-03-2017, 01:54
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez tupajda - 27-03-2017, 15:41
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez Eryk88896 - 27-03-2017, 16:12
RE: [oddzielony] Pilny problem - Wątpliwości i sens udowadniania istnienia magii - przez tupajda - 29-03-2017, 10:06
RE: Pilny problem - przez Eryk88896 - 21-03-2017, 18:56
RE: Pilny problem - przez Cyjanek987 - 21-03-2017, 20:04
RE: Pilny problem - przez Eryk88896 - 21-03-2017, 20:55
RE: Pilny problem - przez Cyjanek987 - 21-03-2017, 21:15
RE: Pilny problem - przez Eryk88896 - 21-03-2017, 22:12
RE: Pilny problem - przez Cyjanek987 - 21-03-2017, 23:13
RE: Pilny problem - przez Eryk88896 - 21-03-2017, 23:59
RE: Pilny problem - przez Nikodem - 22-03-2017, 10:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.