|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
|
Bibliomancja
|
|
| Autor | Wiadomość |
|
~Amber
Gość Podziękowania:
Podziękowano razy w postach |
|
||
| 15-12-2012, 17:53 |
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
Bibliomancja - przez Iza6 - 10-12-2012, 09:05
RE: Bibliomancja - przez Trida - 10-12-2012, 09:22
RE: Bibliomancja - przez Iza6 - 14-12-2012, 20:30
RE: Bibliomancja - przez Oth - 15-12-2012, 00:20
RE: Bibliomancja - przez Amber - 15-12-2012, 11:11
RE: Bibliomancja - przez Mowias - 15-12-2012, 12:17
RE: Bibliomancja - przez Amber - 15-12-2012, 12:38
RE: Bibliomancja - przez Olimpia - 15-12-2012, 14:23
RE: Bibliomancja - przez Olimpia - 15-12-2012, 14:52
RE: Bibliomancja - przez Oth - 15-12-2012, 15:10
RE: Bibliomancja - przez Olimpia - 15-12-2012, 17:20
RE: Bibliomancja - przez Iza6 - 15-12-2012, 17:20
RE: Bibliomancja - przez Amber - 15-12-2012, 17:53
RE: Bibliomancja - przez Iza6 - 15-12-2012, 18:08
RE: Bibliomancja - przez Olimpia - 15-12-2012, 18:56
RE: Bibliomancja - przez Oth - 15-12-2012, 20:37
RE: Bibliomancja - przez Amber - 15-12-2012, 21:22
RE: Bibliomancja - przez Olimpia - 15-12-2012, 22:31
RE: Bibliomancja - przez Oth - 16-12-2012, 01:16
RE: Bibliomancja - przez Mowias - 16-12-2012, 01:22
RE: Bibliomancja - przez Olimpia - 16-12-2012, 02:58
RE: Bibliomancja - przez Mowias - 16-12-2012, 11:12
RE: Bibliomancja - przez Oth - 16-12-2012, 12:24
RE: Bibliomancja - przez Olimpia - 16-12-2012, 14:41
RE: Bibliomancja - przez Oth - 16-12-2012, 23:05
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

I tak sobie dziś myślałam robiąc zakupy o wielu płaszczyznach postrzegania czegokolwiek. Nikodem dobrze to wszystko ponazywał - "Świadomość istnienia na wielu płaszczyznach." A ja akurat ta świadomość mam od urodzenia i jakimś dziwnym trafem ta "zdolność odczuwania" nie zniknęła u mnie, mimo, iż przyszło mi żyć w tym zwariowanym świecie. Już jako dziecko mówiłam- "co robisz... nie kop tej szafki, nie wbijaj gwoździ w drzewo bo to boli!" itd. Olimpia odnośnie auta to ja podchodzę do niego z sympatia a nawet czasem z czułością i wierzę, że mnie dowiezie bezpiecznie do celu. Mój znajomy miał zwyczaj psioczyć na swoje auto więc ... wycięło mu ono taki psikus kilka razy, że się spocił na środku skrzyżowania. Taki sam osobisty stosunek mam do Domu, w którym mieszkam uważam, że mnie chroni a ja się jemu odwdzięczam czyniąc wiele, żeby był piękny i w dobrym stanie mimo wieku. Jestem pewna, że mój dom ma "duszę". Z kwiatami "rozmawiam" i rosną dobrze, czuje kiedy chorują, kiedy dolać im wody, a kiedy nawozu albo kiedy stoją w niewłaściwym miejscu. Podobnie podchodzę do sprzętów typu meble- stół, krzesła, łóżko, szafa, lustro, obrazy... wszystko wybieram na intuicje i osobiście. W taki sam sposób kupuje torebki, biżuterie i wiele innych rzeczy. Po prostu mam wrażenie, że "przyciągamy się", być może energetycznie. Kiedyś zobaczyłam rzeźbę w kamieniu na wystawie i... czułam, że ona chce do mnie.