Czy siły mogą zaatakować mnie poprzez dziecko?
Autor Wiadomość
AgaSz Offline
Użytkownik

Liczba postów: 10
Dołączył: Aug 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Post: #1
Czy siły mogą zaatakować mnie poprzez dziecko?
Witajcie kochani. Od dłuższego czasu mam problem. Wydaje mi się, że coś się kręci przeciwko mnie, jednak w tym celu wykorzystuje moje dziecko (ponoć dużo łatwiej jest zaatakować bezbronne dziecko). Od 6 tygodnia życia dziecko ma przeokropne problemy ze snem. Noce były tak koszmarne, że przez moment bałam się, że wyląduję w psychiatryku z powodu braku snu. Nie szukałabym magicznej przyczyny gdyby nie fakt, że dziecko zawsze budziło się jak ja akurat zasnęłam. To był koszmar. To właśnie powodowało niemalże utratę zmysłów. W dzień z kolei dziecko budzi się ZAWSZE jak mam coś ważnego do wykonania. Zaczęłam pracować nad odbudowaniem aury mojej i dzieci itp. Sen dziecka się poprawił, nie twierdzę że dzięki temu, być może, jednak nadal zdarza się, że wtedy kiedy naprawdę potrzebuję jego dłuższej drzemki on pomimo iż sypia już 1-1,5 budzi się po 20 minutach. Gdyby to było kilka-kilkanaście razy nie szukałabym problemu w magii, ale naprawdę wydaje mi się to ciężkie. Był też epizod w moim życiu kiedy odkryłam coś w życiu, coś co miało prowadzić mnie do dużego duchowego rozwoju. Tego dnia szłam do sklepu, mąż został w domu z dzieckiem, byłam tak bardzo podekscytowana, że niemalże płynęłam, snułam plany na przyszłość i po powrocie moje dziecko dostało silnych i złożonych drgawek gorączkowych wylądowaliśmy w szpitalu, tak jakby "coś chciało mnie sprowadzić na ziemię". Czy urajam coś sobie, czy przychodzi Wam do głowy jakieś logiczne wytłumaczenie.

Ważną informacją może być to, że dziecko przesypiało noce pięknie, aż pewnego dnia pochwaliłam się kuzynce, że to ja muszę go budzić w nocy na jedzenie. Koszmar zaczął się pierwszej nocy po tym jak się pochwaliłam. Jest to osoba bardzo szczera, nie podejrzewam żadnych złych intencji jej w stosunku do mnie. Co prawda jej dziecko bardzo dało w kość, ale nie wydaje mi się, żeby była aż tak zazdrosna, żeby wysłać mi tak złą intencję. Nie ten typ. Chyba, że zrobiła to nieświadomie? Muszę się też przy tym przyznać, że z całą sympatią do jej osoby mam do niej żal o pewną sprawę i tak się zastanawiam, że może to do mnie wróciła złość na nią? Pomóżcie, bo świruję. Mąż nieźle brechtał jak mu to opowiedziałam. Ale mnie nie jest do śmiechu.
09-26-2017, 19:18
Znajdź Posty Reply


Wiadomości w tym wątku
Czy siły mogą zaatakować mnie poprzez dziecko? - przez AgaSz - 09-26-2017, 19:18

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB