Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Słońce - XIX (nr.19)
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 870
Podziękowano 1378 razy w 682 postach
Post: #1
Słońce - XIX (nr.19)
Słońce czyli ''Karta Życia'' należąca do Arkan Wielkich (Wielkie Tajemnice) to tak pozytywna karta jak samo Słońce. :D To karta mówiąca o szczęśliwym związku, pięknie, optyniźmie, twórczości, kreatywności, honorze, radości, szczęściu, przyjaźni, sukcesie, pojednaniu, dobrym stanie zdrowia, bezpośredniości, przepowiada bądź informuje o ciąży, urodzeniu zdrowego dziecka i sławie (wszak to wielkie, potężne, oślepiające Słońce). Uśmiech Więc jak ma się ciężki okres czy kryzys to widząc tą kartę możemy być pewni poprawy, zmartwychwstania, jednocześnie Słońce nawołuje do rozwoju i szanowaniu siebie i otoczenia, na wielu taliach narysowane jest dziecko bądź na ogół dzieci chłopiec i dziewczynka - bawiący się nago w promieniach słońca - nie bez powodu to właśnie dzieci najlepiej obrazują nam kartę Słońca bo właśnie dziecko jest takie czyste, niewinne, radosne, bezpośrednie i bezwarunkowo akceptuje i kocha jak Słońce, niestety dziecko ma też cechy naiwności i zbytniej ufności. Zwróćmy uwagę jeszcze na jedną bardzo ważną rzecz a mianowicie na taliach dzieci są na ogół różnego koloru skóry - jest to odniesienie to harmonii pomiędzy dniem a nocą, Słońce wschodzi i zachodzi. Wielu pewnie powie że dzieci są słabe... Nie, nie są. Uśmiech Mają ogromną wewnętrzną siłę, często większą niż dorosły człowiek z tym tylko że one nie boją się pokazać cierpienia. Uśmiech Nasze Słońce codziennie pokonuje ciemność, rozprasza mrok i świeci oślepiającym światłem - jest więc też oznaką siły, potęgi, odwagi, aktywności, witalności i władzy. Ostatnio w szpitalu jak byłam wyciągnęłam tą kartę i już wiedziałam co mi powiedzą... I miałam rację, oświadczyli mi że będę mieć synka. xD Słońce wskazuje na facetów. :D W pytaniu o osoby starsze czy wogóle o kogoś... to karta nam mówi że ten człek ma zdrowie jak koń, albo/i jest młody duchem czyli czuje się wiecznie młodo. xD Jak już mówiłam Słońce lśni, błyszczy, włada na niebie ogrzewając i otaczając swym blaskiem ziemię i wogóle jest ogromne... kto by nie chciał brać z niego przykładu? Dlatego też obrazuje kogoś kto wart jest tego aby brać niego przykład, pokazuje nasz autorytet. No i wielu taliach mamy w tle różne ograniczenia... tzn. mury albo jak na mojej talii ściany, dlaczego? A no bo Słońce to przecież głównie energia, jest wręcz jedną gigantyczną kulą energii (naszło mi skojarzenie z psi ballem mhymm... xD) no i chyba nie chcemy rozproszyć tej energii co nie? No pewnie że nie... Dlatego muszą być mury aby tą energię zatrzymać w środku ale one też oznaczają nasze ograniczenia, również chronią nas... a jak wyjdziemy poza nie możemy się sparzyć gdyż Słońce jest cholernie silne a to właśnie mury jakby niwelują to światło. Ah... No i Słońce ma odniesienie do Boga (zaś Księżyc Bogini), więc to też symbol wieczności i Boskości, oświecenia i doskonałości, również obrazuje ojca... No i opiekę... Przy Słońcu wzrastają rośliny, dojrzewają owoce, dzięki niemu nam jest ciepło, nie pogrążamy się w mroku a jego promienie naenergetyzowują nasz organizm ponad to poprzez siedzenie na słońcu samoczynnie wytwarza nam się w organizmie witamina D. :D

Słońce w miłości... Jak wspomniałam mówi o szczęśliwym związku, ale wspomniałam przelotnie gdyż sprawę miłości na ogół wolę roztrząsać osobno. xD No więc rozbudujmy to... Otóż... Szczęśliwy związek nie oznacza trwały związek tym bardziej, że ta karta opiera się głównie na odniesieniu do dzieci, jednak może chodzić o to że ludkowie są tak ze sobą związani i tak bardzo się kochają jak właśnie te dzieci. ^^ Kapujecie? Taka wieczna młodość Miłości, wiecznie świeża miłość że nawet po 20 latach się trzymają za ręce, kochają się, wspierają razem, okazują sobie względy itp. Uśmiech Mama i tata są opiekuńczy, wyrozumiali, pełni miłości i względem siebie i swoich dzieci - no po prostu istny raj rodzinny jak z filmów Disney Chanel. xD Jednak jeśli nie jesteśmy w związku i spytamy o uczucia interesującej nas osoby to Słońce nam oznajmi, że ten ktosik nic nie czuje oprócz przyjaźni... Smutny Albo jest zakochany, zależy od kart sąsiednich.
Jeśli pytamy o seks... Namiętny, czuły, pieszczoty, pocałunki itp.
A jak w pytaniu o miłość Słońce jest odwrócone to... no wiecie Słońce w nadmiarze jest bardzo niebezpieczne... takowa miłość to już zaborczość, zazdrość, samo przywiązanie jeśli jednak związek jest szczęśliwy to Słońce zapowiada nam iż niestety nasza miłość szybko się wypali... ;(

Zdrowie: Albo jesteśmy zdrowi jak koń, pełni energii, witalni itp. albo mamy uważać przez jakiś czas na promienie słoneczne bo może być jakaś kicha... Także odpuścić sobie solarium itp.
Jeśli choroba już zaistniała to Słońce zapowiada wyleczenie i wygraną w walce z chorobą (nawet jeśli to ciężka, śmiertelna choroba).
Mówi też o kłopotach ze wzrokiem.

Słońce w sprawach zawodowych:
No to na doprawdy bogatego osobnika natrafiliśmy. xD Albo spełnionego w pracy i szczęśliwego z jej wykonywania. :D W każdym razie w pracy/i lub w portfelu świeci Słońce/lub są perspektywy na to! xD Są perspektywy o ile... no właśnie o ile. xD
Słońce też mówi o tym, że musimy się dokształcić, douczyć, nabrać więcej doświadczenia... Kiedy karta jest odwrócona to oczywiście znaczy kłopoty w pracy, kłopot z utrzymaniem i jej i zarobionych pieniędzy.

Zawody: Na ogół wolne, takie gdzie ktosik sam sobie jest szefem no i że Słońce to sława, twórczość i kreatywność to łatwo się domyślić że to będzie jakiś artysta, pisać, malarz, tancerz no a ponieważ Słońce to głównie energia to może wskazywać na drogę reiki bądź bioenergoterapeuty.

Słońce w pozycji odwróconej tak samo jak większość kart, niestety ma wydźwięk negatywny. :/ Mówi o pesymizmie, oślepieniu, rozczarowaniu, zawodzie, brutalności, niemożliwości zaczęcia czegoś od początku, wypaleniu, niemożliwości wyswobodzenia się ze swojego strachu i lęków, o prześladowaniu przez przeszłość, samouwielbieniu, mówi o rozwodzie, rozstaniu się partnerów, egoizmie, niepowodzeniach, niskiej samoocenie... Może oznaczać że ktoś lubi robić nam na złość (bądź my sami lubimy robić na złość innym), jest fałszywy, udaje życzliwego, wciąga nas w swoją grę i przekonuje do swoich racji. Może też mówić o człowieku, który nie ma przyjaciół, źle mu się wiedzę, małżeństwo to jedna wielka ruina (lub do niej dąży), czuje się samotny, nieakceptowany choć się może to tego nie przyznać i udawać szczęśliwego... Typ o którym mowa może całkowicie nie umieć gospodarować kasą i rozwalać ją albo trzymać skąpo i żałować złamanego grosza. Tak czy siak to wszystko doprowadza do tego iż wiekiem staje się coraz bardziej zgorzkniały...

Miejsca:
Słońce jak to słońce... Wskazuje na miejsca gdzie słońce i dzieci. xD Tak więc plaże, gdzieś na podwórku np. osiedle albo plac zabaw, ogrody, miejsca nauki i sztuki itp.


Słońce a zdolności ezoteryczne: magia planet, magia świec ale przede wszystkim energetyka. Ludzie których reprezentuje ta karta, mają wielką wiedzę lub potencjał na nią oraz jak w przypadku Kochanków są bezinteresowni i chętnie poświęcają się dla innych, także uzdrawianie, reiki, empatia. Maja szansę stać się wielkimi mistrzami.

Zdarza się że nie wiemy jaką formię terapii bądź uzdrowień mamy wybrać, albo chcemy się dowiedzieć jaki mamy potencjał uzdrowicielski/terapeutyczny, wtedy należy zadać pytanie i wyciągnąć jedną kartę jeśli to Słońce to wskazuje na uzdrawianie poprzez miłość, empatię, pokochanie i zaakceptowanie siebie oraz innych, dostrzeganie pozytywnej strony życia.

Ojjj... Arkana Wielkie to naprawdę wielka praca i wielkie pisanie. xD
Ogółem chciałam wam pokazać jak wiele znaczeń ma jedna karta!!! A i tak to nie wszystko. Przeczytałam na pewnym forum ezoterycznym, że tarocistki to oszustki tak więc... Niech sobie takie cwaniaczki kupią karty i zobaczą jak to łatwo jest być nieomylnym. ^^
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
24-11-2012, 12:41
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB