Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Egregor Witchcrafta
Autor Wiadomość
Sathvai Offline
Użytkownik

Liczba postów: 36
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #1
Egregor Witchcrafta
Hej,

ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta temat naszego egregora. Co się z nim stało i czy forum jest nadal chronione? Bo wiecie, możemy stworzyć nowego. Uśmiech
Ktoś chętny?
__________________________________________________________________________________
Pomińmy "sądzę, że", mówmy wprost co uważamy. Załóżmy, że wszyscy wiemy, że nie jesteśmy nieomylni. Szanujmy "nie".
05-06-2020, 12:28
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 842
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 138
Podziękowano 647 razy w 161 postach
Post: #2
RE: Egregor Witchcrafta
Amorte,

Efekt był zbyt kontrowersyjny i ludzie narzekali.

Jeżeli egregor forum zostanie przebudowany, to będzie to zrobione w taki sposób, żeby był jak najmniej uciążliwy dla użytkowników.

Na razie niech sobie powiewa na wietrze.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
05-06-2020, 15:51
Znajdź Posty Reply
Sathvai Offline
Użytkownik

Liczba postów: 36
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #3
RE: Egregor Witchcrafta
Ale skoro coś jest i zalega to to jest idealna okazja, żeby coś zrobić dla korzyści forum. Uśmiech Z tego co pamiętam ten egregor to inicjatywa Olimpii, więc prosiłabym o wypowiedzenie się inicjatorki. Teraz sytuacja jest idealna, szczególnie, że Witchcraft może wzmocnić się w wielu aspektach.
__________________________________________________________________________________
Pomińmy "sądzę, że", mówmy wprost co uważamy. Załóżmy, że wszyscy wiemy, że nie jesteśmy nieomylni. Szanujmy "nie".
05-06-2020, 17:13
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 842
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 138
Podziękowano 647 razy w 161 postach
Post: #4
RE: Egregor Witchcrafta
Amorte,

Cytat:Teraz sytuacja jest idealna, szczególnie, że Witchcraft może wzmocnić się w wielu aspektach.
- Sytuacja nie jest idealna. Jakie masz przesłanki, aby tak stwierdzać?
- chyba przed każdą gównoburzą na forum pojawiał się ambitny admin albo grupa ludzi, stwierdzająca coś takiego. Ze dwa razy próbowano forum Olimpii odebrać takim właśnie uzasadnieniem.


Przebudowa egregora to nie jest takie hop siup, jak to może się wydawać wielu dziwnym ludziom z różnych dziwnych organizacji.
To nie wystarczy wypić piwo korzenne w oparach kadzidła szałwiowego, machnąć Inwokację Izydy, naskrobać symbol pod auspicjami Merkurego, potem załadować energię w egregora deklarując "niech się tak stanie".

Taka radosna twórczość zapewni nam tylko powtórkę z rozrywki, a tego przecież nie chcemy?
(odpowiedź: tego nie chcemy).

Prawidłowy proces przebudowy egregora to coś, co trzeba przemyśleć od początku do końca, rozstawić na to karty, zaplanować i wykonać i to potrwa z miesiąc przynajmniej.
Zresztą, jak już dawać moc egregorowi, to na pełnej kurwie a nie jakieś pomieszane ochłapy bez szerszej perspektywy.

Ja bym w ogóle poszedł drogą dodawania mu bezpośrednio funkcji magicznych - kiedyś, wiele lat temu, eksperymentowałem z servitorami umożliwiającymi łączone świadome śnienie. Efekty były niesamowite, niestety osoba z którą łączyłem sny nie była zainteresowana ich dalszym rozwijaniem.
Nie obraziłbym się za kieszonkowy Kadath na forum.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
05-06-2020, 17:40
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: wena
Sathvai Offline
Użytkownik

Liczba postów: 36
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #5
RE: Egregor Witchcrafta
Cytat:- Sytuacja nie jest idealna. Jakie masz przesłanki, aby tak stwierdzać?


Wystarczy rozejrzeć się i zobaczyć co się stało ze wszystkimi forami? Jakie mam wymienić przesłanki w sytuacji, w której cała scena polska okultystyczna i tematów ościennych systematycznie od lat jest w coraz gorszym sanie i dzieje się to naprawdę wszędzie niezależnie od tego czy się komuś to podoba czy nie. To jest faktem. 
Cytat:- chyba przed każdą gównoburzą na forum pojawiał się ambitny admin albo grupa ludzi, stwierdzająca coś takiego. Ze dwa razy próbowano forum Olimpii odebrać takim właśnie uzasadnieniem.

Po pierwsze nie widzę za bardzo jakiejkolwiek gównoburzy, po drugie na większości for cud jak w ogóle wynika w tych czasach (patrz punkt 1.), po trzecie nie mam kompletnie pojęcia jakimi sam kategoriami się kierujesz, że połączyłeś w głowie rozmowę luźną o egregorze forum z podbieraniem komuś tegoż forum (po raz kolejny punkt 1, jaki ma mieć sens nawet podbieranie obecnie czegokolwiek co w najlżejszym tego ujęciu jest kompletnie nieopłacalne). Wyjaśniając jeszcze kwestię dobitniej uważam, że należy temat wskrzeszać, a nie emanować swoimi kompleksami, które między innymi przyczyniły się do tego, że wygląda tak sytuacja (ponownie punkt 1. i przy okazji by wyjaśnić: - wojenki, podchodówki, niespełnione ambicje, różni fałszywi ludzie, brak jakiejkolwiek powagi - to wszystko rzeczy, które powoli i systematycznie wyniszczały coraz bardziej całą społeczność odrzucając wartościowe osoby i powodując, że wszystko umierało. Nie mówię wcale o tym forum, tylko o całej sytuacji, która się obecnie dzieje i działa od dłuższego czasu).
Cytat:Przebudowa egregora to nie jest takie hop siup, jak to może się wydawać wielu dziwnym ludziom z różnych dziwnych organizacji.

To nie wystarczy wypić piwo korzenne w oparach kadzidła szałwiowego, machnąć Inwokację Izydy, naskrobać symbol pod auspicjami Merkurego, potem załadować energię w egregora deklarując "niech się tak stanie".

Dlaczego nie jest hop siup? Metod na budowę egregora, który właściwie jest myślokształtem jest bardzo wiele. Dodatkowo oczywistym jest, że forum jest zbieraniną ludzi o wielu różnych poglądach (przykład: ja i ty), co samo z siebie jest po prostu fajną zabawą. Egregor właściwie funkcjonuje tylko i wyłącznie z wiary osób, które go tworzą, więc kompletnie nie rozumiem jak coś mogłoby pójść nie tak nawet w założeniach (ten moment kiedy twoja własna myśl zaczyna spuszczać ci łomot :D ). Myślę w takim razie, że osoby, które mają jakieś problemy wewnętrzne po prostu nie powinny się tym zajmować, bo tak naprawdę to jest jedyna przeszkoda. Z kolei interpretacja egregora, którego się stworzyło zawsze jest różna i ludzie by się nawet anioła bali lub uważali, że mają z tego powodu negatywne efekty bo ludzie to ludzie i nie jest to w ogóle zależne od tego co się wyznaje, w co się wierzy ani nawet co się robi. Sama znam przypadki, w których ludzie myśleli, że są nękani przez demoniczne siły widząc pieczęć anioła. Nawet osoba, która w najczystszej swojej postaci zobaczyłaby wizerunek Jezusa Chrystusa nie znając kontekstu też mogłaby się go obawiać.
Cytat:Taka radosna twórczość zapewni nam tylko powtórkę z rozrywki, a tego przecież nie chcemy?

(odpowiedź: tego nie chcemy).

Jak wyżej.
Cytat:Prawidłowy proces przebudowy egregora to coś, co trzeba przemyśleć od początku do końca, rozstawić na to karty, zaplanować i wykonać i to potrwa z miesiąc przynajmniej.

Zresztą, jak już dawać moc egregorowi, to na pełnej kurwie a nie jakieś pomieszane ochłapy bez szerszej perspektywy.

Jak wyżej. Plus budowanie tego przez osoby, które mają różne poglądy i różne zapatrywania może tworzyć ideę, która może się okazać ciekawsza niż to co reprezentowali solo (jak zespoły interdyscyplinarne).
Cytat:Ja bym w ogóle poszedł drogą dodawania mu bezpośrednio funkcji magicznych - kiedyś, wiele lat temu, eksperymentowałem z servitorami umożliwiającymi łączone świadome śnienie. Efekty były niesamowite, niestety osoba z którą łączyłem sny nie była zainteresowana ich dalszym rozwijaniem.

Co to ma do rzeczy w budowaniu jakichkolwiek nowych wartości w społeczności w momencie, kiedy większość osób, która prowadziła jakiekolwiek rzetelne badania albo ich nie publikuje, albo ich w ogóle nie robi w tym temacie. I nie dziwię się, że tak jest, ponieważ trzeba mieć olbrzymią cierpliwość, by chcąc coś zaoferować, budować lub rozwijać człowiek musi najpierw zderzyć się z olbrzymią falą malkontentów lub osób po prostu złośliwych, którzy z bardzo różnych powodów z jednej strony narzekają a z drugiej sami do tego po części doprowadzają, że wszystko jest trudniejsze. I większość osób na tym już etapie po prostu odpuszcza. Bo ostatecznie po co mają się użerać z takimi ludźmi.
Cytat:Nie obraziłbym się za kieszonkowy Kadath na forum.

Myślę, że to chyba ostatnie miejsce, z którym ludzie chcieliby mieć cokolwiek wspólnego, w szczególności, że, zgodnie z całą mitologią Lovecrafta, ludzie mogą tam służyć jedynie za pokarm, niezależnie od ich ambicji. Kadath'u może nie będziesz mieć, ale masz okazję mieć fajnego egregora. Uśmiech
__________________________________________________________________________________
Pomińmy "sądzę, że", mówmy wprost co uważamy. Załóżmy, że wszyscy wiemy, że nie jesteśmy nieomylni. Szanujmy "nie".
05-06-2020, 18:31
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 842
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 138
Podziękowano 647 razy w 161 postach
Post: #6
RE: Egregor Witchcrafta
Amorte,

(05-06-2020, 18:31)Sathvai napisał(a): Wystarczy rozejrzeć się i zobaczyć co się stało ze wszystkimi forami? Jakie mam wymienić przesłanki w sytuacji, w której cała scena polska okultystyczna i tematów ościennych systematycznie od lat jest w coraz gorszym sanie i dzieje się to naprawdę wszędzie niezależnie od tego czy się komuś to podoba czy nie. To jest faktem. 
Tylko że to naprawdę nie ma nic do rzeczy. Problemem zawsze był brak praktykujących adeptów, chcących wymieniać się doświadczeniami i praktycznymi rezultatami w otwarty sposób bez osądzania się i kłótni.

Ego-tripy były popularne i te 25 lat temu, jak byłem zielonym początkującym, i 10 lat temu jak już internet zagościł na dobre z morzem łatwo dostępnych materiałów.
Dzisiaj już nie śledzę innych for, ale wątpię, żeby cokolwiek się zmieniło.

Po prostu magia to wiedza tajemna i zawsze taka będzie - nawet jakby w każdym mieście stała biblioteka ze wszystkimi książkami dostępnymi od ręki. Wpadnięcie w pułapkę ego równa się samo eliminacji ze ścieżki magicznego rozwoju. Mało kto nawet się zastanawia nad tym, że mógł w nią już wpaść.


Cytat:Po pierwsze nie widzę za bardzo jakiejkolwiek gównoburzy, po drugie na większości for cud jak w ogóle wynika w tych czasach (patrz punkt 1.), po trzecie nie mam kompletnie pojęcia jakimi sam kategoriami się kierujesz, że połączyłeś w głowie rozmowę luźną o egregorze forum z podbieraniem komuś tegoż forum (po raz kolejny punkt 1, jaki ma mieć sens nawet podbieranie obecnie czegokolwiek co w najlżejszym tego ujęciu jest kompletnie nieopłacalne). Wyjaśniając jeszcze kwestię dobitniej uważam, że należy temat wskrzeszać, a nie emanować swoimi kompleksami, które między innymi przyczyniły się do tego, że wygląda tak sytuacja (ponownie punkt 1. i przy okazji by wyjaśnić: - wojenki, podchodówki, niespełnione ambicje, różni fałszywi ludzie, brak jakiejkolwiek powagi - to wszystko rzeczy, które powoli i systematycznie wyniszczały coraz bardziej całą społeczność odrzucając wartościowe osoby i powodując, że wszystko umierało. Nie mówię wcale o tym forum, tylko o całej sytuacji, która się obecnie dzieje i działa od dłuższego czasu).
Bardzo dobrą praktyką jest nie insynuowanie rozmówcy nie wiadomo czego. Odróżniaj atak na twoją osobę od krytykowania twoich stwierdzeń - tak będzie lepiej dla ciebie, bo insynuując rozmówcy niestworzone rzeczy tworzysz sobie fałszywy obraz tej osoby w swojej głowie. Bardziej to w sumie szkodzi tobie.

Cytat:Dlaczego nie jest hop siup? Metod na budowę egregora, który właściwie jest myślokształtem jest bardzo wiele. Dodatkowo oczywistym jest, że forum jest zbieraniną ludzi o wielu różnych poglądach (przykład: ja i ty), co samo z siebie jest po prostu fajną zabawą. Egregor właściwie funkcjonuje tylko i wyłącznie z wiary osób, które go tworzą, więc kompletnie nie rozumiem jak coś mogłoby pójść nie tak nawet w założeniach (ten moment kiedy twoja własna myśl zaczyna spuszczać ci łomot :D ).
Ech, no i ja właśnie o tym mówię.
Po części masz odpowiedź, dlaczego scena okultystyczna tak ciągle upada - bo gówniane grupy mają gówniane egregory, stanowiące toksyczną mieszaninę rozmaitych astroidei przypadkowych przechodniów.

Jeśli chce się mieć dobrego egregora wspomagającego działalność danej grupy to naprawdę nie tędy droga.

Zamiast robić to na odpierdol, bo "będzie fajna zabawa", trzeba zadać sobie kilka trudnych pytań i szczerze na nie odpowiedzieć, a potem zastanowić się jak to zrealizować w praktyce.

Cytat:Myślę w takim razie, że osoby, które mają jakieś problemy wewnętrzne po prostu nie powinny się tym zajmować, bo tak naprawdę to jest jedyna przeszkoda. Z kolei interpretacja egregora, którego się stworzyło zawsze jest różna i ludzie by się nawet anioła bali lub uważali, że mają z tego powodu negatywne efekty bo ludzie to ludzie i nie jest to w ogóle zależne od tego co się wyznaje, w co się wierzy ani nawet co się robi. Sama znam przypadki, w których ludzie myśleli, że są nękani przez demoniczne siły widząc pieczęć anioła. Nawet osoba, która w najczystszej swojej postaci zobaczyłaby wizerunek Jezusa Chrystusa nie znając kontekstu też mogłaby się go obawiać.
Nie wnikam w to, jakie ludzie wkręcają sobie schizy. Za stary jestem.

Cytat:Jak wyżej. Plus budowanie tego przez osoby, które mają różne poglądy i różne zapatrywania może tworzyć ideę, która może się okazać ciekawsza niż to co reprezentowali solo (jak zespoły interdyscyplinarne).
Temu nie zaprzeczam. Żeby jednak coś zrobić dobrze, to trzeba uzgodnić najpierw w zespole, co i jak robimy i w sumie po co.
"Fajność" jest takim sobie argumentem. Mniej więcej takim jak w "ze mną nie wciągniesz amfy? fajnie będzie!".

Dobrze mieć jakąś wizję tego, co chce się ukształtować zanim się zacznie.

Cytat:Co to ma do rzeczy w budowaniu jakichkolwiek nowych wartości w społeczności w momencie, kiedy większość osób, która prowadziła jakiekolwiek rzetelne badania albo ich nie publikuje, albo ich w ogóle nie robi w tym temacie.
No właśnie ma.
Egregor, jak słusznie zauważyłaś, jest myślokształtem. Servitor również.
Egregorowi można zaprogramować, podobnie jak servitorowi, pewien zestaw przydatnych umiejętności.
Ile znasz for, gdzie po zlinkowaniu się do pewnego obszaru egregora i wypowiedzeniu formułki tenże podnosi ci poziom świadomości we śnie do poziomu snu świadomego? Nie są to nawet super inwazyjne i skomplikowane rzeczy, a niezwykle przydatne w praktyce.

Tylko, że takie rzeczy właśnie trzeba przemyśleć. Ich konsekwencje również. Znany mi jest przypadek pewnego bractwa chaockiego, które wzmacniało rytualnie swojego egregora w celu zdobycia władzy i czegoś tam a potem się pożarli między sobą bo im egregor wsiadł na ego.

Jasne, możemy sobie zapuścić egregora generującego przyjazną otoczeniu energię emocjonalną, żeby było fajnie, tylko potem nie wiadomo jakich ludzi to przyciągnie.

Cytat:I nie dziwię się, że tak jest, ponieważ trzeba mieć olbrzymią cierpliwość, by chcąc coś zaoferować, budować lub rozwijać człowiek musi najpierw zderzyć się z olbrzymią falą malkontentów lub osób po prostu złośliwych, którzy z bardzo różnych powodów z jednej strony narzekają a z drugiej sami do tego po części doprowadzają, że wszystko jest trudniejsze. I większość osób na tym już etapie po prostu odpuszcza. Bo ostatecznie po co mają się użerać z takimi ludźmi.
Nie mnie oceniać słabość charakterów innych praktykantów.

Cytat:Myślę, że to chyba ostatnie miejsce, z którym ludzie chcieliby mieć cokolwiek wspólnego, w szczególności, że, zgodnie z całą mitologią Lovecrafta, ludzie mogą tam służyć jedynie za pokarm, niezależnie od ich ambicji. Kadath'u może nie będziesz mieć, ale masz okazję mieć fajnego egregora. Uśmiech
Ale może mogę mieć wspólną łączoną przestrzeń dla świadomego śnienia. Następny zlot Witchcrafta odbyłby się w astralu.
05-06-2020, 19:25
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: tupajda
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #7
RE: Egregor Witchcrafta
Ogólnie była afera wśród idiotow chuja wiedzących o egregrach, że nic ma na nich nie wpływać i bla bla.
Teorie spiskowe, że wysyłam z ludzi energię i łapie w sieć i wogole różne bzdury.

Mamy dalej egregora, ale jak mówił Evander to kontrowersyjny temat i jak już to dla Ekipy Administracyjnej, w której skład przede wszystkim wchodzą ja, moja prawa ręka Evander i lewa ręka Nikodem. Obie ręce są mi potrzebne, żeby prawidłowo funkcjonować. xD

Tutaj pod względem egregora zgodę się z prawą ręką. To nie takie proste i kwestia też... A przede wszystkim chęci.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
07-06-2020, 03:03
Znajdź Posty Reply
Iluminox Offline
Użytkownik

Liczba postów: 33
Dołączył: Sep 2019
Reputacja: 1
Podziękowania: 26
Podziękowano 13 razy w 11 postach
Post: #8
RE: Egregor Witchcrafta
A wiec. Z reguły kiedy widzę takie odpowiedzi sobie nawzajem, z automatu nie angażuje się w dyskusje. Nawet jeśli jest krótka. No, ale tematy są bardzo ciekawe, i, choć pozornie nie związane i uciążliwe z uwagii na rożne spojrzenia na nie, to wspólnie budują bardzo interesująca perspektywę.

Egregory nie są nienaturalnym zjawiskiem, czy niepokojącym zjawiskiem. Egregory powstają w wielu miejscach, w rożnych okolicznościach. Ale pokrótce są one zbitkiem materii astralnej, która kumuluje się z wydzielonej materii astralnej przez grupę ludzi przybywających w danym miejscu. Egregor to dosłownie, przerośnięta larwa. I powstaje samo-wolnie, ilekroć ludzie formują się w kongregacje w celu zsynchronizowanych praktyk, w których wydzielają spore ilości silnych emocji i koncentrują ich przekaz wobec wspólnie ustalonych ideii. Mamy olbrzymie egregory, jak egregor chrześcijaństwa i mamy małe, lokalne egregory (egregor poszczególnej świątyni na przykład).

Likwidowanie egregora albo dziwienie się jego obecności, nie ma żadnego sensu. ALE, celowe tworzenie egregora albo modyfikowanie istniejącego, ma sens już jak najbardziej. I rzeczywiście, jest to przedsięwzięcie, które trzeba zaplanować i dobrze przemyśleć jak Evander wspomniał. Tylko nie zgodzę się z jedną rzeczą. Miesiąc czasu na zaplanowanie działania, to stanowcze wyolbrzymienie. Chyba że ktoś nie ma w czasie dnia więcej, niż godzinę czasu na planowanie i organizacje przedsięwzięcia. Albo przedsięwzięcie jest już naprawdę robione na dużo większa skale i egregor ma za zadanie wykorzystywać poważniejsze tricki.

Takie zmienianie Egregora rzeczywiście nie da się dokonać używając prostych rytuałów. Ale tak naprawdę, planowanie zmiany go wymaga najwięcej pracy. Samo zmienianie polega na rozstawieniu konstruktu (i tutaj mowie konstruktu w szerokim znaczeniu, chociaż nie chyba muszę uściślić) tak zeby wywoływał progresywne stopniowe zmiany w sygnaturze masy egregora, na zasadzie młynu napędzanego prądem rzeki. Wtedy nie robi się nic, trzeba po prostu czekać parę miesięcy, aż egregor się przesieje i zmiany się ukrystalizują. Oczywiście warto by było zeby w tym czasie nikt w ślepej panice albo w złośliwości, nie postanowił zacząć w niego ingerować. No, ale, na to nigdy nie ma gwarancji.

Jeśli chodzi o stronę techniczna, to można użyć rożnych metod do osiągnięcia takiej transformacji, z rożnych systemów. Jednak wszystkie opierają się na podobnych zasadach i wymagają bardzo dokładnego przeanalizowania mechanizmów takiego egregora. Można po prostu stworzyć konstrukt astralny, i ustawić go niczym maszyny wokół egregora, łączy wszy go w odpowiedni sposób z innymi egregorami (inteligencjami) i planem przyczynowym. Implementując dwie funkcje:

– Wpływania na ludność poprzez prawdopodobieństwo.

– Odsysania energii z egregora i zmiany jej sygnatury na tą, która posiadają inteligencje, po czym karmieniu go mieszanka obydwu.

Można tez pójść bardziej w ceremonialną stronę. Można zaprojektować bardzo dokładnie szablon, flagę, wystrój wnętrza i tak dalej, miejsca gdzie przybywać będzie kongregacja. W taki sposób by stworzyć coś na kształt układu elektrycznego z sigili, tutaj nie dosłownie tak jak układ elektryczny, no ale chyba wiadomo o co mi chodzi. I aktywować go (bądź poszczególne jego segmenty) w odpowiednich porach astrologicznych. Dodatkowo umieszając w odpowiednich miejscach pieczecie duchów, które wcześniej zostałyby zawezwane i wspólnie, wyjaśniono by im cel i wymogi przedsięwzięcia, a następnie zawiązano pakt po wspólnym zrozumieniu i zgodzie z celem. Wtedy układ sigili, który działałby jak gigantyczny talizman, byłby jednocześnie połączaony na poziomie astralnym poprzez dokonanie złożonej ceremonii. A sam rytuał byłby podtrzymywany przez duchy, którym w wyznaczonych wcześniej na podstawie zaplanowanych elementów układu, składane by były ofiary w zamian za pomoc. Znowu, taka operacja magiczna trwałaby przez kilka miesięcy.

Można by również zastosować techniki sympatyczne. I stworzyć fizyczne odzwierciedlenie forum, a następnie oddziałowy Wać na poziomie eterycznym na esencje zawarta w przedmiocie i ta wytwarzana przez kongregacje. Tworząc efekt lustra. I odpowiednio przemieszczając energie, dokonując zamiany. Ale znowu, to trwałoby długo i ta metoda była by chyba najgorsza w tej sytuacji. Takie wymiany były by dość mocno odczuwalne dla ludności. A sam egregor jest dużo bardziej zależny od mechanizmów świadomości, a nie energii, wiec miałby największa szanse obrony. Z drugiej strony, to chyba najszybsza metoda.

Tak czy siak. Cała praca włożona w zmienianie tego egregora w efekcie zmieni członków takiej społeczności bądź wyeliminuje tych którzy nie podbiegają pod kierowany paradygmat. Co dzieje się już teraz, wiec od strony moralnej nie ma znaczenia. Aczkolwiek uprzejmość nakazuje zeby zapytać członków czy można. A mądrość nakazuje zeby przygotować ludzi na takie dzikie zmiany strefowe, zeby nie wzięli ich za atak na siebie.


Sathvai, bardzo mnie cieszy, że poruszyłaś ten temat. Bo tego typu przedsięwzięcia, to chyba jedyny powód, żebyśmy rozmawiali ze sobą. Jeżeli nie angażujemy się w projekty w celach edukacyjnych (magiczne, filozoficzne, psychologiczne czy nie ważne jakie), to istnienie jakiś wspólnot magicznych nie ma sensu. Możemy z powrotem zamknąć się w swoich piwnicach i samemu zgłębiać tajemnice fajnych tricków na zmiany w rzeczywistości albo dumać na setnym olśniewającym znaczeniem imienia Boga, by unieść się ku ewolucji duchowej. Nie potrzebujemy do tego kolegów, zeby drapali nas po dupie i robili dobrze naszemu ego.

Ale Evander poruszył bardzo ważna kwestie. To co proponujesz jest dokładnie tak organizowane i realizowane przez co drugą grupkę zajmująca się duchowością i „magia” na zachodzie. W efekcie mamy zpolityczniale koszmarki, wypełnione oszołomami przekazującymi dobra energie i eliminującymi negatywnie myślenie, samemu tkwiąc dalej w byciu uprzedzona, leniwa szumowina. A w efekcie ubocznym takich grup Magia i co ona znaczy, nie mówiąc o tym, co oznacza wykonywanie jej, traci coraz bardziej znaczenie i sens. Paradoksalnie, ci ludzie którzy coś naprawdę umieją i chcą się rozwijać, spływają dp podziemie i organizują się w małe grupki, o których nikt nie słyszy. Tam Magija jest widoczna gołym okiem. Jednocześnie te „stare szanowane zakony” i kręgi „linii czarownic” są parodia dawnych siebie, co wynika z rozmów jakie można przeprowadzić z przedstawicielami takiego Złotego Brzasku czy O. T. O. Nie wiem, czy mam za ten efekt cieplarniany dziękować ludziom, czy wręcz przeciwnie.

Podsumowując, jeśli chcesz spędzić fajnie wolny czas. To jest bardzo dużo grup anglo-jezycznych które spełniają takie wymogi. Ba, nawet taki Facebook jest ich pełen. Ale jeśli chcesz obudzić ludność i podwyższyć poprzeczkę jak, że niskiego poziomu polskiej sceny ezoterycznej, to musisz wziąć pod uwagę, że wiąże się to z twojej strony, jak i ze strony ludzi tworzących społeczność. Ty możesz być jedynie katalista, ale jeśli nie ma popytu na to co chcesz wprowadzić, to nikt tego nie „kupi”. A popytu nie ma. Nie tutaj. Z kolei zeby być katalista i zainspirować ludzi, należy samemu stanowic poziom doświadczeniem i wiedza. Jak bardzo widoczne czary mary jesteś w stanie zrobić i czy masz wiedzę zeby to czary mary egzekwować efektywnie.

Teraz odwołując się do tego, co napisałem na początku. Te tematy które są tutaj poruszone w nagłówku, jak i w wypowiedzi się ze sobą łącza. I nie są jedynie przytykami do siebie odbiegającymi do tematu. Egregor tworzy kongregacja. Kongregacje tworzą ludzie. Wiec chmura która wisi nad nami i nas korumpuje, tak samo jak przywódcy, których sobie wybieramy i symbole które ze sobą identyfikujemy, są odzwierciedleniem nas samych. Tego, co zostaje wyelektowane jako cechy wspólne kongregacji, po wyeliminowaniu wszystkich niezgodności.

Tak wiec jeśli chcemy mieć nad nami chmurę, która będzie nas „pozytywnie korumpować” to musimy wszyscy wziąć odpowiedzialność za siebie, a nie zrzucać ja na innych i reagować emocjnalnie na zachowanie innych członków społeczności. Tak długo jak to nie stanie się reguła w danym miejscu, zawsze egregor będzie, w którymś momencie stopniowo korumpowany w toksyczną wersję dawnego siebie.

Chyba powiedziałem wszystko, co chciałem powiedzieć w tym temacie. Także, to tyle ode mnie w tym wątku.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2020, 03:38 {2} przez Iluminox.)
09-06-2020, 03:34
Znajdź Posty Reply
Sathvai Offline
Użytkownik

Liczba postów: 36
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #9
RE: Egregor Witchcrafta
Cytat:Problemem zawsze był brak praktykujących adeptów, chcących wymieniać się doświadczeniami i praktycznymi rezultatami w otwarty sposób bez osądzania się i kłótni.


Amorte, tacy ludzie już po prostu są, że się kłócą. Robią testy, próbują udowadniać swoje racje itp. Osądzanie i kłótnie to tylko kwestia spojrzenia. Bardziej sęk w tym, żeby ludzie nie brali tak wszystkiego do siebie, jeżeli mówi się im, że nie mają racji. Każdy się może czegoś nauczyć od takich dyskutantów. Czasem warto nawet powiedzieć "nie masz racji", żeby zobaczyć jak sam rozmówca rozumie swój punkt widzenia.


Cytat:Teorie spiskowe, że wysyłam z ludzi energię i łapie w sieć i w ogóle różne bzdury.


Te "okradane" z energii ludzie po prostu nie znały się na rzeczy, nie powinno to stopować forum przed wzmacnianiem konstruktu. Zwłaszcza, że był bardzo fajny i te osoby, które miały dzięki temu się bardziej zgrać osiągnęły swój efekt (i to jest prawdziwa siła forumowego egregora). Oczko 

Iluminox, cieszę się, że napisałeś to co napisałeś. To pokazuje, że poza administracją są jeszcze osoby, które chcą działać na polskiej arenie. Jeżeli masz jakieś propozycje odnośnie wszelkich grupowych inwencji to śmiało pisz! bo widzę, że jesteś osobą, która wykazuje, że chce podjąć się wspólnych inicjatyw.
__________________________________________________________________________________
Pomińmy "sądzę, że", mówmy wprost co uważamy. Załóżmy, że wszyscy wiemy, że nie jesteśmy nieomylni. Szanujmy "nie".
11-06-2020, 18:48
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB