Magia a... Spowiedź?
Autor Wiadomość
DzikaWierzba Offline
Neofita

Liczba postów: 2
Dołączył: Jul 2020
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Magia a... Spowiedź?
Powitać. 
Jestem nowa na forum. To są dopiero moje początki z tym tematem, jednak już nachodzą mnie przemyślenia 
Jestem osobą wierzącą, jednak nie praktykuję na co dzień. Ostatnio (zanim zainteresowałam się tematem magii) chciałam iść do spowiedzi, a dokładniej - do kapucynów, ponieważ odklepanie formułki w kościele nie byłoby dla mnie wystarczająco satysfakcjonujące i nie zdjęłoby ciężaru z mojego serca (u spowiedzi nie byłam od bierzmowania, dobre 8 lat). I tu nasuwa mi się pytanie. Skoro kościół katolicki potępia magię, to powinnam się raczej na pewno z tego wyspowiadać. Nie będzie to jednocześnie szczere, bo nie mam zamiaru przestać. Z drugiej strony ukrycie czegokolwiek będzie mi ciążyło na sumieniu, a to może negatywnie wpłynąć na moje praktyki. Ja osobiście nie czuję się źle z tym, że praktykuje. 

Jak Wy sobie radzicie z tym tematem? Oczywiście, wiem, że nie wszyscy są tutaj wierzący w tego konkretnego Boga, ale może znajdą się osoby, które będą chciały się wypowiedzieć w temacie.
28-07-2020, 19:39
Znajdź Posty Reply
Nikodem Offline
* * * * *

Liczba postów: 135
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 23
Podziękowania: 274
Podziękowano 215 razy w 89 postach
Post: #2
RE: Magia a... Spowiedź?
Zasadniczo temat jest prosty.

Albo magia, albo katolicyzm.

Innej drogi nie ma.

Jak sama zauważasz – szczera spowiedź wymaga „postanowienia poprawy”.
Założenie z góry, że poprawa nie nastąpi, bo „taka jest Twoja wola” z góry przekreśla jej sens. ;]
Z drugiej zaś strony wyspowiadanie się – nawet nieszczere – może przynieść częściową „duchową ulgę”.

I tu dopiero zaczyna się ciekawy temat.

Skoro szukasz pomocy u zakonników, bo zwykła „ostatniopiątkowa” spowiedź u lokalnego księdza nie przynosi ulgi – pozwala mi założyć, że masz potrzeby duchowe, które chcesz zaspokoić i jesteś ich świadoma na tyle, by widzieć różnicę w spowiedzi u „zwykłego księdza”, a zakonnika, który podporządkował swoje życie służbie bogu.


To z kolei kieruje nas do tematu „Dlaczego chcesz się wyspowiadać z magii?”

I tak – jako dobra katoliczka nie powinnaś się zajmować takimi rzeczami – więc wypada się wyspowiadać – bo grzeszysz.

Ale tutaj musisz odpowiedzieć sama sobie na pytanie, które jest kluczowe:
„Czy MOIM zdaniem robię źle, praktykując magię?”

Jeśli uważasz, że robisz źle – powinnaś przestać.
I wyspowiadać się. ;]

Ale jeśli nie uważasz magii za coś złego...
Cóż – powinnaś poważnie rozważyć poszukanie innej duchowej drogi, niż katolicyzm.

-------------
Jestem zdania, że jeśli nie obierzesz innej ścieżki, lub nie zwrócisz się w pełni ku KRK, pozostaniesz w wewnętrznym konflikcie – duchowym, ale i moralnym – bo w parze z religią zawsze idzie filozofia, ideologia i światopogląd, które przyjmujesz.

Pytanie, czy jesteś gotowa żyć w takim konflikcie, jest otwarte. ;]
28-07-2020, 20:33
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nightmare , tupajda
Apepi Offline
Użytkownik

Liczba postów: 23
Dołączył: Jun 2020
Reputacja: 1
Podziękowania: 1
Podziękowano 8 razy w 6 postach
Post: #3
RE: Magia a... Spowiedź?
Nie wiem czy dobrze rozumiem ten dylemat ale jeśli tak to jesteś gdzieś na skraju pierwszego poważnego kroku. Możesz się wyspowiadać i zapomnieć o magii i to by było najbezpieczniejsze i zgodne z całym prawem kościelnym. Możesz wykonać nieważną spowiedź lub nawet świętokradzką. Co dla katolika jest poważnym grzechem, generalnie tylko sobie szkodzisz i to podwójnie nie tylko praktykami magicznymi. Jeśli nie wydaje ci się, że magia jest grzechem to po co w ogóle się spowiadać i tutaj tylko jeden krok od punktu bez powrotu. Możesz przeczytać "Powstającego Prometeusza" Roberta Antona Wilsona, dobra lektura na początek.
29-07-2020, 03:22
Znajdź Posty Reply
Merida Offline
Neofita

Liczba postów: 9
Dołączył: Apr 2016
Reputacja: 0
Podziękowania: 8
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #4
RE: Magia a... Spowiedź?
Ale przecież są tu osoby wierzące i praktykujące magię, prawda?

Nie udzielam się za dużo na forum. Wolę być cicho, ale aż mnie kroci, żeby zapytać.
Czy tak bardzo jedno z drugim się wyklucza? ? Nie ma kompromisu?
Nie pytam złośliwie.
29-07-2020, 16:39
Znajdź Posty Reply
Nikodem Offline
* * * * *

Liczba postów: 135
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 23
Podziękowania: 274
Podziękowano 215 razy w 89 postach
Post: #5
RE: Magia a... Spowiedź?
Widzisz Merida, to zależy jak bardzo poważnie podchodzi się do religii (w tym wypadku katolickiej) i do magii.

Magia nie wyklucza praktykowania w dowolnym systemie religijnym - a nawet więcej.
Magia pozwala zrozumieć zależności zachodzące między wyznawcami, duchami, obrzędami i filozofią systemu religijnego - bo praktyka magiczna wymaga indywidualnego doświadczania duchowości.

Ostatecznie magia pozwala zrozumieć, że systemy religijne operują na tej samej płaszczyźnie, co systemy magiczne.

A to wszystko dlatego, że by praktykować magię trzeba... PRAKTYKOWAĆ.
Czyli aktywnie pracować nad własną duchowością i rozwijać ją.

Nie wystarczy powiedzieć "Jestę Magię!", żeby nim być. ;P

-----------------------------------

Natomiast systemy religijne... cóż - też wymagają pracy nad sobą i swoją duchowością! xD

TAK!
To może i śmieszne, może i nadzwyczajne, może i niespotykane - ale gdy ktoś aktywnie pracuje z własną duchowością w obrębie systemu religijnego, to znaczy, że robi to co powinien robić każdy wyznawca. ;P

Ogólnie przyjmuje się, że wystarczy jakiś tam sakrament (chrzest), by być chrześcijaninem, katolikiem.
Z KRK ciężko się jest wypisać formalnie, zwłaszcza na godnych warunkach.
Więc wydaje się, że katolikiem... po prostu się jest "bo chrzest".

Ale nie.

Każdy system religijny ma filozofie i niesie własny światopogląd w ramach którego praktyki duchowe mają sens.

Bez przyjęcie i zaakceptowania owego światopoglądu wszelkie praktyki rytualne są jedynie karykaturą duchowości.

-------------------------------

Ale odnosząc się do naszego, katolickiego, zagadnienia. ;]

Katolicyzm - jak i każdy inny odłam chrześcijaństwa (jeśli już ktoś bardzo chce pozostać w kręgach mitologii bliskowschodnich, judaistycznych i pokrewnych) - ma szerokie pole do zaspokojenia potrzeb duchowych własnych wyznawców.

Ma na tyle dorodną gamę praktyk rytualnych, modlitewnych, medytacyjnych i tak dalej - że nie potrzeba czerpać z tego, co zbiorczo nazywamy magią. ;P

Chrześcijańskie systemy religijne mają własne rozbudowane praktyki magiczne - mieszczące się w obrębie własnych filozofii (tylko nikt nie nazywa ich magicznymi, bo z perspektywy religii chrześcijańskich słowo "magia" ma pejoratywny wydźwięk).


----------------------------------

Mając na uwadze to wszystko - i wciąż nie mogąc się pogodzić z brakiem tzw. "magii" - warto spróbować zdefiniować własne potrzeby duchowe i poszukać systemu religijnego, który je uwzględni.
A nie na siłę trzymać się katolicyzmu, stojąc w pół drogi - czyli nigdzie. ;]

A warto podkreślić, że jest cała gama różnorakich systemów religijnych - i to nie tylko wśród religii założonych ("objawionych"), ale i wśród religii naturalnych.
Każdy znajdzie coś dla siebie, jeśli świadomie poszuka. ;P
29-07-2020, 18:30
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Merida
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 832
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 137
Podziękowano 641 razy w 159 postach
Post: #6
RE: Magia a... Spowiedź?
Amorte,

Pamiętajmy proszę o dwóch rzeczach. Religia to nie to samo co wiara.
Samych odmian religii chrześcijańskich jest kilkanaście, katolicyzm to tylko jedna z wielu.

Można wierzyć i nie słuchać się nakazów zorganizowanej religii.
Rytuały kościelne zresztą są też formą magii ceremonialnej. Już o egzorcyzmach nie wspominając.

To jest kwestia do przepracowania samemu, ludzki umysł jest w stanie wierzyć w kilka sprzecznych, wzajemnie się wykluczających systemów. Ale jeśli ktoś chce zachować wewnętrzną spójność, no to albo-albo.

Pamiętajcie również o drugiej ważnej rzeczy. Są na tym świecie religie, w których magia i mistycyzm stanowią integralną część. Ścieżka Dzogczen w Buddyźmie. Tantry w Hinduizmie. Cały Taoizm. Shinto i praktyki szamanistyczne wręcz.

W przypadku religii abrahamistycznych istnieje Kabała i Sufizm. Chrześcijaństwo miało gnostyków, nie wiem, co ma teraz.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
29-07-2020, 23:25
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Merida , Nightmare , tupajda
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 255
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 9
Podziękowania: 179
Podziękowano 108 razy w 73 postach
Post: #7
RE: Magia a... Spowiedź?
To ja jeszcze dorzucę swoje 3 grosze.

Religia to więzienie umysłu. Kazda. Nie mylić z wiarą, jak słusznie zauważył Evander.

Spowiedź przed księdzem w katolicyźmie to bardzo późny wynalazek, bodajże XVIII wiek. Złośliwe mówię, że powstała, żeby pleban wiedział kto mu jabłka z sadu kradnie.

Swoją drogą, czy będąc osobą wierzącą przeczytałaś Biblię? Czy też twoja wiara bazuje na tym co ci przekazano...
--
Wystarczy być sobą.
30-07-2020, 09:57
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nightmare


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB