Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego czuję to co myślę?
Autor Wiadomość
Zefir Offline
Użytkownik

Liczba postów: 26
Dołączył: Aug 2020
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Dlaczego czuję to co myślę?
Hej,
 
Nie wiedziałem w którym dziale napisać
 
Otóż co pomyślę - czuję, np.
 
Wczoraj kiedy przestraszyłem się bytów (ktoś napisał, że go atakują), przeszło mi przez myśl (samo, że wchodzi mi przez czakrę korony.Faktycznie to czułem, mimo, że nie chciałem. Pomodliłem się ale poczułem, że byt w środku uciekł.... Pod ziemię (?) (mam czasami natrętne myśli o czakrach znajdujących się pod człowiekiem - gdzieś widziałem rysunek ale nie mówmy o tym). W nocy czułem z czakry podstawy, że strasznie wibruje i mnie coś ciągnie w kosmos. Jakby mi ciągnęło aurę czy energię nie wiem, czułem przy tym czyjąś obecność.
Co ciekawe - czasami kiedy się kładę i zasypiam to widzę i czuję dziwne rzeczy choć wiem, że są nierealne.
Przykładowo:
Kiedyś czułem, że jestem zamykany w trumnie - zacząłem się dusić
Przejdzie mi przez myśl, że ktoś mnie bije - czuję to na twarzy
Kiedyś zasypiając poczułem, że umarłem i że ciało się rozkłada - pomyślałem o czymś innym i przeszło
Kiedy przejdzie mi przez myśl pająk - boję się nagle, że jest obok i czasami czuję łaskotanie.
Kiedy mam natrętną myśl, że tworzę kulę psi - czuję to. Nawet jeśli jej nie tworzę a wyświetla mi się w głowie sama myśl - i tak to czuję. Najgorzej jak "myśli" same tę kulę wyrzucają w kosmos z jakąś informacją. Wtedy się naprawdę boję. I przez jakiś czas czuję tę myśl i tę kulę.
Wczoraj kładąc się widziałem (nie oczami ale tak realistycznie. Trudno opisać ale mniej więcej barwnie. Możliwe, że w głowie w każdym razie widziałem, nie pamiętam jak) Śmierć siedzącą w jakimś fotelu. Wyśmiałem tę wizję (?) i za chwilę widziałem jakieś diabły typowo z gier (skojarzyło mi się z Aatroxem z LoLa).
 
W każdym razie - dlaczego czuję myśli i dlaczego tego typu rzeczy "wyświetlają" mi się przed snem? Czy to kwestia podświadomości? Ostatnio mam głowę nabitą różnymi naprawdę chorymi myślami i naczytałem się różnych rzeczy i każdy (ogólnie) mówi co innego.
(czaicie myśl? myśl poszła w kosmos, że zniszczę Żródło czy coś wtf).

Nawet przed chwilą miałem chorą myśl/odczucie, że moje mentalne ręce poleciały do kosmosu żeby coś tworzyć.
26-08-2020, 18:07
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 844
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 141
Podziękowano 649 razy w 161 postach
Post: #2
RE: Dlaczego czuję to co myślę?
Amorte,

Obstawiałbym chorobę psychiczną. Może nie schizofrenia, ale na pewno nie masz głowy w 100% w porządku.

Skan ciebie pokazuje, że masz jakieś wrodzone predyspozycje magiczne - jasnowidzenie, ap, ciekawe co jeszcze, ale burdel w twojej głowie jest taki, że powinieneś siedzieć w ogrodzie zen i miziać misy buddyjskie pod czujnym okiem specjalisty. Ujarzmij swojego rozbieganego króliczka.

Bardzo ci odradzam pracę z zaawansowanymi praktykami magicznymi.

Zamiast tego usiądź, poćwicz oddech i zacznij z początku.
Od kiedy pojawiły się te zjawiska w twojej głowie (dokładnie, wiek, sytuacje, otoczenie) i jak przebiegały od tamtego czasu.

Często się zdarza, że ludzie posiadający jakiś talent aktywny od młodości ale wychowujący się w dziwnych środowiskach nie kończą zbyt dobrze. Często zdarza się też tak, że u ludzi mających problemy psychiczne, gdy zaczną zajmować się magią, te problemy nasilają się.

Naprawdę jest tak, że ludzki umysł potrafi być swoim największym wrogiem. Rozważałeś terapię poznawczo-behawioralną?
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
31-08-2020, 11:57
Znajdź Posty Reply
Zefir Offline
Użytkownik

Liczba postów: 26
Dołączył: Aug 2020
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Dlaczego czuję to co myślę?
(31-08-2020, 11:57)Evander napisał(a): Amorte,

Obstawiałbym chorobę psychiczną. Może nie schizofrenia, ale na pewno nie masz głowy w 100% w porządku.

Skan ciebie pokazuje, że masz jakieś wrodzone predyspozycje magiczne - jasnowidzenie, ap, ciekawe co jeszcze, ale burdel w twojej głowie jest taki, że powinieneś siedzieć w ogrodzie zen i miziać misy buddyjskie pod czujnym okiem specjalisty. Ujarzmij swojego rozbieganego króliczka.

Bardzo ci odradzam pracę z zaawansowanymi praktykami magicznymi.

Zamiast tego usiądź, poćwicz oddech i zacznij z początku.
Od kiedy pojawiły się te zjawiska w twojej głowie (dokładnie, wiek, sytuacje, otoczenie) i jak przebiegały od tamtego czasu.

Często się zdarza, że ludzie posiadający jakiś talent aktywny od młodości ale wychowujący się w dziwnych środowiskach nie kończą zbyt dobrze. Często zdarza się też tak, że u ludzi mających problemy psychiczne, gdy zaczną zajmować się magią, te problemy nasilają się.

Naprawdę jest tak, że ludzki umysł potrafi być swoim największym wrogiem. Rozważałeś terapię poznawczo-behawioralną?

Myślałem o terapii ale jeszcze się jej nie podejmuję. 

Umiesz zrobić skan? 

Nie pamiętam kiedy te "cuda" zaczęły się dziać.
31-08-2020, 13:05
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy
*

Liczba postów: 844
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 64
Podziękowania: 141
Podziękowano 649 razy w 161 postach
Post: #4
RE: Dlaczego czuję to co myślę?
Amorte,

No to przypomnij sobie. W medytacji na przykład.

Kiedyś musiało się zacząć, nawet jeśli dawno temu.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
31-08-2020, 14:00
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB