Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Rozwój duchowy › Medytacje i Czakry › Czakry v
1 2 Dalej »

Co właściwie zrobiłem z czekarami?

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Co właściwie zrobiłem z czekarami?
Autor Wiadomość
Zefir Offline
maskotka forum

Liczba postów: 332
Dołączył: Thu Aug 2020
Reputacja: 2
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Lew
Praktykowany rodzaj magii:
magia spontaniczna

Podziękowania: 60
Podziękowano 68 razy w 51 postach
Post: #1
Co właściwie zrobiłem z czekarami?
Hej, opiszę w skrócie.


Jakiś czas temu włączyłem sobie medytację z czakrami - konkretnie tę. Na początku zatrzymałem się na czakrze gardła. Na następny dzień czułem, że się pobudziły te czakry, nad którymi medytowałem - nawet potrafiłem czuć miłość i cieszyłem się kiedy szedłem ogródkiem (choć przypomnę - ostatnio, nie pamiętam czy wtedy też - trochę co sobie wkręcę - czuję jakby się działo naprawdę).

Ale - oczami wyobraźni (czy w głowie?) widziałem jakieś jakby... budynki w niebie, wysokie wymiary, nie wiem, nie dokładnie a ogólnie. Miałem natrętne myśli - nie pamiętam już jakie w każdym razie przeczytałem, że zaburzona czakra trzeciego oka powoduje brak kontroli nad natrętnymi myślami.
Dodam tylko jeszcze, że miałem różne odczucia. Np. że po lewej stronie są byty dobre po prawej złe ale to chyba później.
Zrobiłem to samo ale skończyłem na czakrze trzeciego oka.
Zaczęła się przez jakiś czas pobudzać, ponieważ ciągle czułem mrowienie.
ALE - mam zwyrodnienia w kręgosłupie na karku - nie wiem czy to ma wpływ na różne "dziwactwa"? (np. lęk, urojenia itp.)
Dopiero czakrę uciszyłem medytacją.

Co czuję? jakbym był od góry do dołu rozdarty. Taki pusty, Praktycznie nie mam w sobie energii i czuję depersonalizację (ale to w wyniku ciągłego lęku).
Uziemiam się - pracuję nad czakrą podstawy i trochę lepiej ale teraz - co jakiś czas ona słabnie.

W ogóle - raz tak raz inaczej się czuję, podam konkrety:

Rano czuję się uziemiony ale martwię się o sprawy duchowe.
W pracy czuję się uziemiony.
Kiedy gdzieś usiądę - czuję się niski i mogę mieć wtedy różne urojenia.
Dzisiaj w kościele - stałem a i tak czułem jakby nad głową jakaś energia była. Słabsze czułem uziemienie.
Ogólnie - ciągle martwię się o sprawy duchowe.

Jedna rzecz, którą widziałem we śnie - tak jakby mi podświadomość podpowiedziała - widziałem w pokoju jakby Ducha Świętego i widziałem jakby swoje czakry gdzie było, że to energii z kosmosu jest więcej w czakrach (widziałem taki rysunek - idzie z góry z lewej strony) niż tej z ziemii po prawej.


W każdym razie - co zrobiłem z czakrami?
Co zrobić aby je wyrównać?
Wiem, że mogłem niedokładnie opisać albo cos pominąć ale możecie śmiało pytać.

Co do psychiki - mam ostatnio tak, że co pomyślę to czuję, co "wkręcę" sobie podświadomości - czuje jakby to się działo naprawdę, mam różne nerwice.
06-09-2020, 11:38
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.