Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Praca z czakrami - ostrzeżenie
Autor Wiadomość
Duktus Offline
Wyznawca Prawdy

Liczba postów: 18
Dołączył: Apr 2020
Reputacja: 1
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #1
Praca z czakrami - ostrzeżenie
Witam.

Chciałbym was ostrzec na podstawie własnego doświadczenia. Otóż, kilka dni temu, będąc w stanie upojenia alkoholowego (400ml40%) zachciało mi się otworzyć czakry (zwiększyć przepływ energii), bo dlaczego nie, skoro się chce xD Wizualizacja pomaga ale ostecznie czakry otwiera się wolą, wyczuwając energię i jej przepływ. Tak więc zacząłem od spodu, przy cakrze splotu słonecznego było już trudno utrzymać koncentrację xD skupiając się jednocześnie na dotychczas otwartych czakrach, synchronizując je pod względem przepuszcznej energii. Czakra serca, ok. Przy "otwieraniu" czakry gardła straciłem koncentrację i pomyślałem o czymś zupełnie innym. Wytrąciło mnie to z równowagi, bo o ile poprzednie czakry były już otwarte i zsynchronizowane, to o tyle czakra gardła nie została w pełni wpierw przez stracenie koncentracji to po chwili nastąpiła ingerencja silnych negatywnych emocji, co domyślam się, odbiło się na podświadomości. Należy pamiętać, że podczas odmiennego stanu świadomości intensywniej się czaruje (mam na myśli wszystkie działania magiczne które oferują ceremonializm, pragmatyzm, czarostwo)  przez większe emocje, to gorzej pod względem ostatecznych rezultatów, gdyż efekty mogą być nieprzewidywalne. Tak więc podczas otwierania czakry trzeciego oka, nastąpiło ponowne wytrącenie z równowagi, ponieważ czakra gardła zaczęła się zamykać. Wróciłem do jej ponownego otwierania z dużymi emocjami negatywnymi. Podejrzewam, że ta sytuacja została zapisana w podświadomości dodatkowo przez pryzmat odmiennego stanu świadomości. (Ostatecznie wszystkie czakry zostały otwarte) Podczas zasypiania myślałem o tym całym zajściu z czakrą gardła. Podejrzewam że to i ta cała sutuacja z emocjami odcisnęła na tyle duże piętno na podświadomości, że podczas gdy spałem, czakra gardła zaczęła być stymulowana. Nie wiem ile czasu. Wiem, że rano obudziłem się z bólem gardła, jakby oparzeniem. Oddychanie sprawia ból, ponieważ powietrze trze o uszkodzoną błonę dodatkowo to również swędzi. Jest to miejsce jakby suche, co sprawia, że trzeba czesto przełykać ślinę. Dodatkowo, w tym miejscu zaczęła się infekcja gdyż jest to otwarta doga dla bakterii i różnych wirusów z powietrza. Miejsce o którym cały czas mówię znajduje się dokładnie jeden centymetr pod kością gnykową, a właściwie pod jej najbardziej wysuniętym miejscem. Jak przy infekcjach gardła zazwyczaj się dzieje, wewnątrz ucha podczas przełykania czuć ból. Opisałem wszystko tak dokładnie, by było jak najmniej pytań oraz by każdy mógł zobaczyć zależności w podjętych czynnościach (napisałbym - "czuję ból gardła" xD to na ile poważnie zostałoby to odebrane przez czytającego? Tylko opisując dokładnie wszystkie sensacje jest się w stanie wystarczająco mocno poprzeć argumenty). Na koniec dodam - rano wszystkie czakry były w domyślnym stanie. Nie wiem ile czasu mogło się dziać w nocy to co przypuszczam. Powiem jedno, bo choć cierpię to na prawdę warto było się przekonać i w efekcie przeprowadzić na sobie nieświadomy eksperyment, którego efektem są te informacje. Obecnie kontrola nad czakrą gardła mi najlepiej wychodzi i dodatkowo w ciągu dwóch sekund zwiększam przepływ energii na tyle, że czuję kłucie w tej ranie, a nieprzyjemne uczucie roznosi się aż do uszu. Tak więc, można sobie zrobić krzywdę, o czym jakiś czas temu pewien zaawansowany adept mnie ostrzegał. Ogólnie to szczęście w nieszczęściu - wyobraża sobie ktoś, jeśli miała by to być jakakolwiek inna czakra? XD Wnioski są do wyciągnięcia. Przede wszystkim to nie jest zabawa. Po drugie, tak jak nie będąc trzeźwym, można zrobić sobie krzywdę fizycznie (np. tracąc równowagę) to to samo odnosi się do czynności wykonywanych magicznie. Utrata koncentracji, zachwianie równowagi umysłowej powoduje analogiczne rezultaty w postaci szkód. Po prostu, trzeba myśleć co się robi (powiedział to ten, który tak nie zrobił xD -  coż ale przynajmniej ostrzegłem innych, a to najważniejsze). Efekty namacalne są. Tak więc powodzenia adepci w praktyce. 

Duktus.
10-09-2020, 13:08
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Evander
HermetycznieŚwiadom Offline
Użytkownik

Liczba postów: 13
Dołączył: Jul 2019
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #2
RE: Praca z czakrami - ostrzeżenie
Słyszałem już o oparzeniach przez nierozmyślne manipulowanie energią,ciekawe spostrzeżenie.Ktoś jeszcze doświadczył tu jeszcze jakiegoś uszczerbku?
Niech stanie się jasność. Pomysł
10-09-2020, 21:15
Znajdź Posty Reply
Aqeen Offline
Aqua Warrior

Liczba postów: 62
Dołączył: Mar 2019
Reputacja: 0
Podziękowania: 18
Podziękowano 4 razy w 4 postach
Post: #3
RE: Praca z czakrami - ostrzeżenie
Dobra, moim zdaniem to przesadzone. Czakry to moja najczęstsza praktyka (już ponad 250 oczyszczeń) i wiele razy przesadziłem z mocą, długością, ilością i nic, zupełnie nic mi się nie stało, może poza minimalnym chwilowym bóle. Praktyka całkowicie bezpieczna (moim zdaniem).
Rozkazuje Ci, życz sobie wszystkiego dobrego. ...
10-09-2020, 21:43
Znajdź Posty Reply
Duktus Offline
Wyznawca Prawdy

Liczba postów: 18
Dołączył: Apr 2020
Reputacja: 1
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #4
RE: Praca z czakrami - ostrzeżenie
Witam.

Cytat:Dobra, moim zdaniem to przesadzone.

Aha.

Cytat:Czakry to moja najczęstsza praktyka (już ponad 250 oczyszczeń) i wiele razy przesadziłem z mocą, długością, ilością i nic, zupełnie nic mi się nie stało, może poza minimalnym chwilowym bóle.

Fajnie, że masz wyszorowane czakry. Ale używałeś ich kiedyś? To tak jak z samochodem. Fajnie, że masz wyszorowany samochód. Ale pojechałeś nim gdzieś? Swoją drogą, wiesz, że ktoś może posiadać Bugatti i jego doznania z jazdy samochodem będą intensywniejsze? Przez co podczas błędu na drodze poniesie większe szkody.


Cytat:Praktyka całkowicie bezpieczna (moim zdaniem).

Jasne, że szorowanie samochodu jest bezpieczne. Ale wsiądź do niego i nim gdzieś pojedź z dużą prędkością. Kto wie, może kiedyś się przesiądziesz na Bugatti. Tylko nie szoruj go, tylko nim jeździj. Bo czakry również się oczyszczają przy zwiększonym przepływie energii. I nagle okazuje się, że można było przejechać się samochodem 250 razy, a on (samochód) podczas jazdy szorował się sam.


Duktus.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2020, 00:47 {2} przez Duktus.)
11-09-2020, 00:14
Znajdź Posty Reply
Aqeen Offline
Aqua Warrior

Liczba postów: 62
Dołączył: Mar 2019
Reputacja: 0
Podziękowania: 18
Podziękowano 4 razy w 4 postach
Post: #5
RE: Praca z czakrami - ostrzeżenie
Cytat:Fajnie, że masz wyszorowane czakry. Ale używałeś ich kiedyś? To tak jak z samochodem. Fajnie, że masz wyszorowany samochód. Ale pojechałeś nim gdzieś? Swoją drogą, wiesz, że ktoś może posiadać Bugatti i jego doznania z jazdy samochodem będą intensywniejsze? Przez co podczas błędu na drodze poniesie większe szkody.


Tak, ładowałem energią, linkowałem (splotu słonecznego), zwiększałem przez nie (i resztę ciała astralnego) przepływ energii, ogólnie oprócz oczyszczeń i uwrażliwania ich na energię najwięcej było pobierania jej w różnej formie (często przy współpracy z żywiołem ziemii albo zwykły link). Jest pewnie jeszcze sporo innych praktyk z nimi, ale to są moje najczęstsze. Więc uważam że ładując je silnie energią "przejechałem się samochodem" nawiązując do Twojej wypowiedzi.

Ogólnie nie wykluczam że można sprawić sobie lekki ból przesadzając z tym, ale jednak nie jest to niebezpieczna praktyka.

Ja osobiście nie lękam się śmierci a tym samym jakichkolwiek niebezpiecznych praktyk więc jakiekolwiek ostrzeżenia średnio mnie obchodzą, ale dużo osob mogą zniechęcić do pracy z czakrami. A szkoda, bo to jedna z podstawowych i bardzo wartościowych czynności Okultyzmu (moim zdaniem).
Rozkazuje Ci, życz sobie wszystkiego dobrego. ...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2020, 01:02 {2} przez Aqeen.)
12-09-2020, 00:58
Znajdź Posty Reply
Nightmare Offline
Poszukująca Prawdy

Liczba postów: 273
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 72
Podziękowano 43 razy w 37 postach
Post: #6
RE: Praca z czakrami - ostrzeżenie
Nie rozumiem z czego ta dyskusja. Wniosek jest jasny nie otwieraj czakr ani przy nich nie majstruj po alkoholu lub innych substancjach. xD
[i]„Na co by się zdało twoje dobro, gdyby nie istniało zło, i jak by wyglądała ziemia, gdyby z niej zniknęły cienie?”[/i]
12-09-2020, 08:23
Znajdź Posty Reply
Duktus Offline
Wyznawca Prawdy

Liczba postów: 18
Dołączył: Apr 2020
Reputacja: 1
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #7
RE: Praca z czakrami - ostrzeżenie
Witam. 



Cytat:Ogólnie nie wykluczam że można sprawić sobie lekki ból przesadzając z tym, ale jednak nie jest to niebezpieczna praktyka. 


Ktoś jeździ Bugatti, a ktoś jeździ Škodą - jeden i drugi nazwie się kierowcą. 
Wszytko jest niebezpieczne. Nawet zapalenie świeczki jest potencjalnie niebezpieczne. 
Wiesz dlaczego Evander mi podziękował, a nie skrytykował? Bo wie, że to jest możliwe. 
Można sobie zrobić krzywdę. Mam kontakt z poważnymi praktykantami i powiedzą to samo. Ale wiesz czemu tego nie robią? Bo nie chce im się dyskutować gdy ktoś podważa ich PRAKTYKĘ swoją TEORIĄ. Dlatego na forum zrobiła się pustka jeśli chodzi o poważnych praktykantów. Bo po co mają się dzielić wiedzą z ludźmi, którzy ich nie słuchają? XD Dlatego poważna praktyka przeniosła się za scenę. 




Cytat:(...) ale dużo osob mogą zniechęcić do pracy z czakrami. A szkoda, bo to jedna z podstawowych i bardzo wartościowych czynności Okultyzmu (moim zdaniem).


Lepiej, żeby ktoś to wiedział niż nie. A teraz ma ostrzeżenie aby nie przesadzić. Dlatego dokładnie opisałem co zrobiłem, by po np. alkoholu pracując z energią nie narobić sobie bałaganu. 



Duktus.
12-09-2020, 21:49
Znajdź Posty Reply
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 270
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 9
Podziękowania: 183
Podziękowano 111 razy w 76 postach
Post: #8
RE: Praca z czakrami - ostrzeżenie
Alkoholem, zwłaszcza wysokoprocentowym można wypalić gardło. Między innymi stąd obniżony głos dnia następnego. Wpływ alkoholu na gardło - temu nie można zaprzeczyć. Stąd problemy z utrzymaniem otwartej czakry gardła. Pomijam oczywisty fakt, że będąc pod wpływem tracisz kontrolę - cena wyluzowania.

ps. Jak często pijesz, to jesteś alkoholikiem, a wtedy najpierw ogarnij uzależnienie i życie, dopiero potem magia, bo jedyne miejsce gdzie można dojść, to rynsztok.
--
Wystarczy być sobą.
15-09-2020, 08:27
Znajdź Posty Reply
Duktus Offline
Wyznawca Prawdy

Liczba postów: 18
Dołączył: Apr 2020
Reputacja: 1
Podziękowania: 3
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #9
RE: Praca z czakrami - ostrzeżenie
Witam.


Cóż. Jestem tą tak zwaną pi*dą w piciu i piję tylko drinki w proporcjach 1:6, czyli 100 ml alkoholu rozcieńczam 600 ml soku. W takiej proporcji nie ma szans aby gardło zostało podrażnione xD No chyba, że Twoja teoria zakłada bardzo wrażliwe gardło jako odniesienie do stworzenia swojej teorii jednakże myślę, że miałeś na myśli spożywanie czystego alkoholu czterdziesto procentowego ewentualnie popijanego czymś, popitą - tak nie było - będąc inaczej, jak opisałem.
 
Jeśli chodzi o czakry, mam również takie doznania jak zaczerwienione oraz wysuszone miejsce czakry trzeciego oka na czole oraz obumierające punkty naskórka (1 mm średnicy, zapewne miejsca knalików) na opuszkach palców - to już na trzeźwo. Nie miałem problemów z utrzymaniem otwartej czakry gardła przez zniszczone gardło, tylko najpierw byłem w stanie upojenia (przypominam, że picie tak rozcieńczonego alkoholu gardła nie podrażnia, wiem, bo piłem już tak w tym roku z dwadzieścia razy. Nadmienię, że tylko to piłem.) a pozniej doświadczyłem tego uszczerbku, co więcej podczas tego uszczerbku (czyli kolejne dni) również utrzymywałem otwarte czakry i nie miałem problemu z utrzymywaniem otwartej czakry gardła. Jedyny problem jaki mialem to brak koncentracji podczas tamtego incydentu i ból fizyczny uszczerbionego odcinka gardła podczas otwierania czakry. Choć post scriptum jest ofensywnie napisane to szczere. Nie piję często, więc proszę nie robić ze mnie człowieka, który może być alkoholikiem. Tak więc dziękuję za Twoje zdanie ale było właśnie tak jak napisałem.


Duktus.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-09-2020, 09:26 {2} przez Duktus.)
15-09-2020, 19:28
Znajdź Posty Reply
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 270
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 9
Podziękowania: 183
Podziękowano 111 razy w 76 postach
Post: #10
RE: Praca z czakrami - ostrzeżenie
Nie napisałeś wcześniej jak piłeś, więc założyłem, że piłeś po męsku.
Drinki wchodzą niezauważenie... Kiedyś się mówiło: piłeś - nie pisz. Teraz wiesz, że piłeś - nie czaruj. Z doświadczenia powiem, że bieganie pod wpływem też nie jest dobrym pomysłem. Oczko
Alkohol powoduje większy problem z kontrolą. Daje złudnie łatwiejsze wejście w manipulację energią, ale kosztem kontroli, a w manipulacji energii kontrola to absolutna podstawa.
Bo energia zawsze podąża za uwagą.

Postscriptum było do wstrząśnięcia w razie potrzeby, z może niezbyt oczywistym "jeżeli" na początku. Jeżeli to postscriptum cię ubodło, to niestety musisz popracować nad swoim ego.
--
Wystarczy być sobą.
17-09-2020, 23:14
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB