Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Potrzebuję pomocy, jestem załamana
Autor Wiadomość
Vaga Offline
Neofita

Liczba postów: 1
Dołączył: Jan 2021
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Potrzebuję pomocy, jestem załamana
Szukam osoby która naprawdę potrafi zrobić spętanie miłosne z obsesją itd. Proszę o nie umoralnianie, wiem czym jest ten rodzaj magii, w karmę nie wierzę a czasem takie spętanie jest jedynym wyjściem. Proszę o kontakt
26-01-2021, 00:23
Znajdź Posty Reply
Machidiel Offline
Użytkownik

Liczba postów: 24
Dołączył: Nov 2020
Reputacja: 2
Podziękowania: 3
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Post: #2
RE: Potrzebuję pomocy, jestem załamana
Możesz w karmę nie wierzyć, ale ona wierzy w Ciebie Oczko i pamiętaj, że spętanie działa na obydwie strony, więc nie wiem, czy sobie pomożesz, czy wzmożesz załamanie...
26-01-2021, 12:09
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 4,761
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 327
Podziękowano 188 razy w 330 postach
Podziękowano 188 razy w 330 postach
Post: #3
RE: Potrzebuję pomocy, jestem załamana
Hej, weź zostaw. Prosila o nie umoralniane itp. Jak sobie pościeli tak się wyśpi.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
26-01-2021, 13:27
Znajdź Posty Reply
Nightmare Offline
Poszukująca Prawdy

Liczba postów: 260
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 4
Podziękowania: 7
Podziękowano 10 razy w 5 postach
Podziękowano 10 razy w 5 postach
Post: #4
RE: Potrzebuję pomocy, jestem załamana
Wydaje mi się, że nikomu nie chce się takich spętań robić komuś.
Zresztą samemu można. Jeśli w coś wierzysz będzie działać. Jeśli jednak masz wątpliwości to odzywa się zapewne ego czy jak to tam się zwie. Zdaj się na siebie i tyle. Nie ma tu jakiejś filozofii ani skomplikowania.
Wspaniały Smoczy Duchu we mnie
Potężne Smoki oddaje wam cześć!
26-01-2021, 14:58
Znajdź Posty Reply
Machidiel Offline
Użytkownik

Liczba postów: 24
Dołączył: Nov 2020
Reputacja: 2
Podziękowania: 3
Podziękowano 3 razy w 2 postach
Post: #5
RE: Potrzebuję pomocy, jestem załamana
Jak ktoś jest załamany, to raczej nie uda mu się rytuał. Osłabiona energetyka, wahania nastrojów (kocham/nienawidzę, chcę/nie chcę) przez co można samemu wpaść w obsesję albo odepchnąć tą osobę dalej.
Pamiętam, jak kilka lat temu zapaliłem trzy świeczki, żeby do mnie pewna osoba wróciła (biała na oczyszczenie relacji, różowa na przywrócenie uczuć, czerwona na wzmocnienie). Świece zjarały się żywym ogniem doszczętnie (tak jakby ryt zadziałał), karty mi pokazały że energia doszła, w jej uczuciach do mnie 2 Kielichy, ale... efekt ostateczny był taki, że laska sama z siebie (bez powodu) zablokowała mnie na fb i wróciła do swojego ex (poprzedniego). Czasami urok jest takim obciążeniem dla tamtej osoby, że ją przerośnie, i sama będzie uciekać od jakiegokolwiek kontaktu.
To nie jest kwestia, że umoralniam, tylko przestrzegam. Można sobie zaszkodzić.
28-01-2021, 15:14
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 4,761
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 327
Podziękowano 188 razy w 330 postach
Post: #6
RE: Potrzebuję pomocy, jestem załamana
Eee co? Osłabiona energetyka? Niby jak osłabiona? Emocja to emocja. Im silniejsza tym... silniejsza i nie ma znaczenia czy to radość czy cierpienie. Moje najlepsze odcięcia, uroki czy klątwa lub inne rytu były robione we łzach i przeklinaniu. I tak jest od wieków... kobiety porzucone itp. robiły takie klątwy pokoleniowe, że działają naprawdę w chuj lat... wielkie emocje = wielka energia, weź się jeszcze przy tym potnij tzn dodaj krew do rytuały to już wogole...
Ile razy ktos coś w złości rzucił np zlam noge i nagle bum? Stalo sie.

A co do Twojego uroku... dzialal, ale nie tak jak powinien. I to nie kwestia osoby, tylko błędu energetycznego przez podświadomość. Ja kiedyś rzuciłam klątwa na siebie właśnie dlatego bo... tak naprawdę nie chciałam jej rzucić. Podświadomie często mamy inne emocje czy wątpliwości niż jak w świadomości. Dlatego ważne by znać samego siebie.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
28-01-2021, 15:36
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB