Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Dywinacja › Pytania i problemy v
1 2 Dalej »

Jasnowidzenie czy wizualizacja?

Strony (2): 1 2 Dalej »
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Jasnowidzenie czy wizualizacja?
Autor Wiadomość
LittleBigGinger Offline
Użytkownik

Liczba postów: 24
Dołączył: Sat Nov 2021
Reputacja: 0
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Lew
Praktykowany rodzaj magii:
Cosmic Witch

Podziękowania: 1
Podziękowano 12 razy w 6 postach
Post: #1
Gwiazdka  Jasnowidzenie czy wizualizacja?
Hej, ostatnio zauważyłam ze od jakiegoś czasu mam tak, ze pojawia sie w mojej głowie, obraz, wizja, taka luźna fantazja jakiegoś wydarzenia, i znika, po czym pojawia się w randomowych momentach jako taka uporczywa myśl, i po chwili, znowu znika i tak co jakiś czas. Brałam to za swoje głupie fantazje, ale ostatnio jedna z sytuacji z tych widzeń wydarzyła sie tak jak widziałam to, mimo ze właściwie była nierealna do wykonania. Postanowiłam zapisywać w swojej księdze cieni swoje przemyślenia i właśnie te takie uporczywe "fantazje".

Mam głębokie wrażenie że te wizje pochodzą z zewnątrz, ale może być tak ze to moja projekcja i energia napędza te wizje do realizacji ale nie sa to typowe wizualizacje które świadomie chciałabym wcielać w życie. 

Chciałabym wiedzieć co o tym myślicie i jeśli ktoś byłby w stanie więcej mi o tym powiedzieć, jak rozwijać tę umiejętność, jak z tym pracować będę bardzo wdzięczna.

Większość czarownic nie wierzy w bogów. Wiedzą naturalnie, że bogowie istnieją. Czasami ubijają z nimi różne interesy. Ale nie wierzą w nich. Zbyt dobrze ich znają. To tak jakby wierzyć w listonosza.
08-12-2021, 13:57
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Nikodem
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 1,033
Dołączył: Tue Aug 2014
Reputacja: 19
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 233
Podziękowano 215 razy w 149 postach
Post: #2
RE: Jasnowidzenie czy wizualizacja?
spontaniczne jasnowidzenie

Bywa różnie, czasami jest to obraz, czasami niejasne odczucie, czasami głupia pewność że właśnie tak będzie, a czasami jakby się oglądało film.

Ja w szkole często wiedziałem kiedy będę pytany, czasami odczucie było na przerwie przed lekcją, czasami dzień przed. Raz wstałem do odpowiedzi, jak nauczycielka jeszcze jeździła palcem po nazwiskach.

--
Wystarczy być sobą.
08-12-2021, 14:04
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Nikodem
LittleBigGinger Offline
Użytkownik

Liczba postów: 24
Dołączył: Sat Nov 2021
Reputacja: 0
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Lew
Praktykowany rodzaj magii:
Cosmic Witch

Podziękowania: 1
Podziękowano 12 razy w 6 postach
Post: #3
RE: Jasnowidzenie czy wizualizacja?
(08-12-2021, 14:04)tupajda napisał(a): spontaniczne jasnowidzenie

Bywa różnie, czasami jest to obraz, czasami niejasne odczucie, czasami głupia pewność że właśnie tak będzie, a czasami jakby się oglądało film.

Ja w szkole często wiedziałem kiedy będę pytany, czasami odczucie było na przerwie przed lekcją, czasami dzień przed. Raz wstałem do odpowiedzi, jak nauczycielka jeszcze jeździła palcem po nazwiskach.

teraz mi uświadomiłeś że też tak miałam w szkole, zdarzyło mi sie odpowiadać na pytania zanim nauczyciel je zadał, kartkówki wyczuwałam na kilometr, ale zawsze zrzucałam to bardziej na karb mocno rozwinietej telepatii, i odbierania myśli innych ludzi dość namacalnie

Większość czarownic nie wierzy w bogów. Wiedzą naturalnie, że bogowie istnieją. Czasami ubijają z nimi różne interesy. Ale nie wierzą w nich. Zbyt dobrze ich znają. To tak jakby wierzyć w listonosza.
08-12-2021, 14:07
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Adrianna Niedostępny
Pingwiniara

Liczba postów: 624
Dołączył: Tue Apr 2013
Reputacja: 15
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Byk
Praktykowany rodzaj magii:
Magia pingwinów

Podziękowania: 118
Podziękowano 114 razy w 65 postach
Post: #4
RE: Jasnowidzenie czy wizualizacja?
Spoko, nie jesteś sama. Tak jak mówi tupajda, spontaniczne i niekontrolowane przekazy masz :)

Też tak czasem miewam. Na studiach przed egzaminem wiedziałam jakie będą pytania. Miały być trzy. Wykładowca podał dwa moje i jedno inne. Jednak grupa zaczęła krzyczeć że za długie i nie zdążymy. Zmienil na trzecie, które podałam.

To samo przed obroną pracy. Wiedziałam dokładnie jakie będę miała pytanie z puli 100 do nauczenia. Nauczyłam się odpowiedzi tylko na to jedno xD dziewczyna z którą odpowiadałam mało z krzesła nie spadła jak zobaczyła moja kartkę xD

Ogólnie mogłabyś to pielęgnować i mieć tych przekazów więcej i w bardziej uporządkowany sposób, jeżeli oczywiście chcesz nad tym pracować :) czasem się przydaje, jednak nie zawsze jest tak miło i przyjemnie, że znasz odpowiedzi na test. Bywają o wiele intensywniejsze przekazy.
08-12-2021, 14:15
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Nikodem
LittleBigGinger Offline
Użytkownik

Liczba postów: 24
Dołączył: Sat Nov 2021
Reputacja: 0
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Lew
Praktykowany rodzaj magii:
Cosmic Witch

Podziękowania: 1
Podziękowano 12 razy w 6 postach
Post: #5
RE: Jasnowidzenie czy wizualizacja?
(08-12-2021, 14:15)Adrianna napisał(a):  
Ogólnie mogłabyś to pielęgnować i mieć tych przekazów więcej i w bardziej uporządkowany sposób, jeżeli oczywiście chcesz nad tym pracować :) czasem się przydaje, jednak nie zawsze jest tak miło i przyjemnie, że znasz odpowiedzi na test. Bywają o wiele intensywniejsze przekazy.

Wiem ze przekazy bywają dużo mniej przyjemne, natomiast bardzo chetnie dowiem sie jak pielęgnować ten dar.
Podstawą podejrzewam jest medytacja (jak większości praktyk) ale czy jest coś jeszcze co można robić.
Na razie te wizje dotyczą przede wszystkim mnie, ale nie zwracałam na to wsześniej aż takiej uwagi, więc wiele takich rzeczy mogłam przegapić.

Większość czarownic nie wierzy w bogów. Wiedzą naturalnie, że bogowie istnieją. Czasami ubijają z nimi różne interesy. Ale nie wierzą w nich. Zbyt dobrze ich znają. To tak jakby wierzyć w listonosza.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2021, 14:23 {2} przez LittleBigGinger.)
08-12-2021, 14:22
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 1,046
Dołączył: Mon Sep 2012
Reputacja: 73
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 93
Podziękowano 362 razy w 213 postach
Post: #6
RE: Jasnowidzenie czy wizualizacja?
Amorte,

Pora zatem rozwijać tę umiejętność. Nie będę ci nawet marudził o numerach w lotto, bo to chyba oczywiste, raczej powiem ci coś takiego:

jedynie znając przyszłość możesz ją zmienić. Przyszłość da się poznać. Przyszłość da się bezkarnie zmienić.

Istnieje wiele rozmaitych sposobów nauki jasnowidzenia. Poczytaj sobie o Tattwa cards.
Możesz poszukać tych nielicznych jasnowidzów, którzy uczą. Trędowicz chyba uczy, był jeszcze jeden typ, ale zapomniałem nazwiska.

Ogólnie po kursach nie spodziewaj się wiele, ale zawsze to coś, dla osoby początkującej.
Większość pracy będziesz musiała i tak odwalić sama - nauka lekkiego transu i skanowania (skanowanie to jasnowidzenie na wiedzę o osobie w sumie), nauka kart tarota jako dodatkowego narzędzia itd.


Stanowczo polecam rozwijać takie umiejętności. Jak jesteś w stanie przewidzieć, że na wyjeździe w góry połamiesz obie nogi, to może lepiej wtedy odwołać wyjazd.

I więcej. Jasnowidzenie nie kończy się tylko na naszej płaszczyźnie rzeczywistości.

W sumie to nie wiem, czemu nie mamy takich tematów na forum. Tylu oczytanych ludzi je odwiedza, a czasem mam wrażenie, że konkretne tematy pisze tylko mała grupka.

Ale może właśnie ty będziesz tym nowym, lepszym pokoleniem.
Karty Tattva powstały do ćwiczeń jasnowidzenia właśnie, więc jeśli masz ochotę podrążyć temat i potem go opracować to gorąco zapraszam.

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
08-12-2021, 15:23
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Adrianna , Nikodem , tupajda
Adrianna Niedostępny
Pingwiniara

Liczba postów: 624
Dołączył: Tue Apr 2013
Reputacja: 15
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Byk
Praktykowany rodzaj magii:
Magia pingwinów

Podziękowania: 118
Podziękowano 114 razy w 65 postach
Post: #7
RE: Jasnowidzenie czy wizualizacja?
Tak jak wyżej. Nie wiem jak bardzo masz rozwinięte podstawy. Jeśli słabo lub wcale to zaczynałabym od tego. Ale to już Evander wyjaśnił.

Ja dodam jeszcze od siebie dyscyplinę. Bez tego ani rusz. Niestety praca, także magiczna, wymaga od nas samozaparcia i motywacji. Zacząć coś i rzucić w kąt za 3 dni to żadna sztuka. Tutaj też potrzeba cierpliwości i zrozumienia dla siebie samego. Szczególnie, że przekazy potrafią być niejasne (z perspektywy oczywiście, bo potem stają się dosłowne i wręcz wizja prosta jak dla idioty, za przeproszeniem). Tutaj też pomaga zaufanie do siebie i intuicja. Z czasem mogą się uaktywniać inne umiejętności. U mnie jest to akurat jasnosłyszenie (które wolę od jasnowidzenia), ale to już sprawa indywidualna. Nie dać się temu przygnieść. Wałkować to otwieranie się na przekazy intuicyjne do znudzenia.

Dwa. Odwaga. Jeżeli otwierasz się na pracę z energią i przekazami to (niestety bardzo mi przykro) nie powinnaś się bać własnego cienia. W taki sposób można sobie łatwo napytać biedy i jeszcze się zniechęcić niepotrzebnie. Tak jak wspomniałam wyżej. Nie daj sobie wejść na głowę swoim darom. Jest maaaasa ludzi, naprawdę, która tak bardzo chciała widzieć rzeczy, aż zaczęła szczać w majty ze strachu, bo widzi rzeczy XD niestety znam takie przypadki nawet osobiście. Więc uważam, że pewne cechy w sobie też trzeba wyrobić. Nie rzucać się jak dzik w żołędzie bez pomyślunku i przygotowania.

Praca u podstaw :D tutaj oczywiście zwracam się do autorki wątku, ale nie jest to post skierowany bezpośrednio do niej. Wiem, że będą to czytać też inne zainteresowane tematem osoby, początkujące, poszukujące. To jest post do Was :)

Moim skromnym zdaniem należy równolegle rozwijać charakter i umiejętności, żeby sobie z nimi poradzić. Nie uważam, że każdy nadaje się do bycia jasnowidzem, do stawiania kart czy czegokolwiek. Trzeba to też umieć zweryfikować. Ale żeby zweryfikować to trzeba spróbować. I nie do pierwszego niepowodzenia. Proszę nie iść na łatwiznę :)

Jako, że Ginger już predyspozycje masz, to mogę tylko życzyć powodzenia. Dużo pracuj z energią, wizje to przecież odczyt energii. Opanowanie tego pomoże nie tylko w jasnowidzeniu, ale w ogromie innych spraw. Dorzuciłabym też jeszcze jakąś formę dywinacji do tego wszystkiego w ramach pomocy. Ja bym też na początku wizje zapisywała, by móc je zweryfikować oraz by nie umknęły po prostu. Tak też możesz sprawdzać częstotliwość oraz co wizje wywołuje, lub co pomaga je wywołać. Więc raczej nie suchy dziennik wizji, ale takie magiczne ćwiczeniowe zapiski. Też praca z trzecim okiem i koroną, ale tutaj bym nie szastała, powolutku.
08-12-2021, 16:46
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Evander , Nikodem , tupajda , HermetycznieŚwiadom
LittleBigGinger Offline
Użytkownik

Liczba postów: 24
Dołączył: Sat Nov 2021
Reputacja: 0
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Lew
Praktykowany rodzaj magii:
Cosmic Witch

Podziękowania: 1
Podziękowano 12 razy w 6 postach
Post: #8
RE: Jasnowidzenie czy wizualizacja?
Podstawy mam już bardzo solidne, pracuję z energią od 20 lat (mama od dziecka mnie wciągnęła w swoje praktyki i wyuczyła wszystkiego czego trzeba) 😅
Ogólnie z dywinacji tarot jest dla mnie przedłużeniem ręki, podstawy pracy z wahadłem też mam, ale to raczej spechalizacja mojej mamy
Prowadzę księgę cieni z zapiskami swoich przemyśleń, okoliczności, ze swoimi rozkładami tarora, rytuałami i wszystkim co robię więc to nie jest mi obce.
Bać sie nie boję, widziałam w życiu bardzo dużo różnych rzeczy, i niewiele jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi.
Z innych "darów" które już mam są telepatia, bardzo mocno rozwinięta empatia, zdarzają mi się kontakty ze zmarłymi i innymi bytami.
Ogólnie w tematach świeżakiem nie jestem.

Większość czarownic nie wierzy w bogów. Wiedzą naturalnie, że bogowie istnieją. Czasami ubijają z nimi różne interesy. Ale nie wierzą w nich. Zbyt dobrze ich znają. To tak jakby wierzyć w listonosza.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2021, 15:37 {2} przez LittleBigGinger.)
09-12-2021, 15:32
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Evander , Nikodem , tupajda
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 1,046
Dołączył: Mon Sep 2012
Reputacja: 73
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 93
Podziękowano 362 razy w 213 postach
Post: #9
RE: Jasnowidzenie czy wizualizacja?
Amorte,

No i bardzo dobrze. Świetnie, że mamy kolejnego doświadczonego użytkownika na forum.

Co do jasnowidzenia i jego nauki, to tak jak wspomniałem - Tattwa Cards powstały w tym konkretnym celu i znajdziesz dużo instrukcji - niestety głównie po angielsku.

Nie powinnaś mieć wiele problemów, jeśli dobrze operujesz energią i masz opanowaną dywinację.
Po prostu wyćwiczenie tego wymaga czasu i spokoju w życiu.

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
09-12-2021, 16:25
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
HermetycznieŚwiadom Offline
Użytkownik

Liczba postów: 130
Dołączył: Fri Jul 2019
Reputacja: 4
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku: Lew
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 36
Podziękowano 26 razy w 21 postach
Post: #10
RE: Jasnowidzenie czy wizualizacja?
Cieszą mnie takie rozmowy,dobrze że te forum jest żywe,mamy sie czym cieszyć.A do tematu u mnie zaczęło się od przeczuć,które pierw były ignorowane i wtedy dostawałem po dupie robiąc wbrew temu co podpiwiadała intuicja/anioł stróż czy kto jak chce to nazwać.Z praktyką,z czasem zaczynałem po prostu "słuchać" tego głosu,a raczej impulsów które dostawałem i w dziwnie zsynchronizowany sposób zacząłem dostrzegać pozytywne i negatywne następstwa moich ruchów.Z czasem zacząłem wiedzieć że ktoś zaraz do mnie zadzwoni na telefon,do teraz przy wyciszonym dzwonku wiem że zaraz ktoś zadzwoni,zazwyczaj wiem kto,nieraz odczuwam to minute po i widzę nieodebrane połączenie na komórce.Dywinacja przez tarot z początku wydawała się być zawiła lub niemożliwa,gdy słyszałem o typach w hawajskich koszulach z tv którzy mówią ludziom co chcą słyszeć.Po miesiacu z pierwszą talią okazało się że sprawdzalność jest wyższa niż 90%,oswoiłem się z tym szybko,sprawiało mi frajdę sprawdzanie najbliższych zdarzeń w życiu swoim i bliskich,nieraz prawda była gorzka,to nauczyło mnie nie zakłamywać hujowych wyników po to by czuć spokój bo życie i tak zweryfikowało.
Nieraz pojedyńcze sceny czy obrazy wpadające w umysł mają odzwierciedlenie w życiu,cieszy mnie to,mam satysfakcje,ale nie zarzucam tym nikogo bo większość ludzi tego nie kuma co więcej będą szydzić z ciebie bo jesteś w ich mniemaniu z poziomu ego lepsza a to nie do pomyślenia dla nich,równo ustawionych w szereg ;)

Niech stanie się jasność. :idea:
11-12-2021, 08:21
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Strony (2): 1 2 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Witchcraft - Magia, Ezoteryka, Rozwój duchowy | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS

Theme designed by KoZ.
Edycja © Witchcraft
Polskie tłumaczenie © 2007-2021 Polski Support MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Diablo® and Blizzard Entertainment® are all trademarks or registered trademarks of Blizzard Entertainment in the United States and/or other countries.