Larwy przekazywane drogą... internetową!
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1250 razy w 612 postach
Post: #1
Larwy przekazywane drogą... internetową!
Niezły temat co? I pewnie się zastanawiacie o co mi chodzi i jak to jest możliwe?
Kiedy coś piszemy - nieważne czy post, korespondencja gg czy email odbierając wiadomość jesteśmy narażeni na zakażenie się takową larwą... W jaki sposób? Tekst to także zapis ludzkich emocji, w którym zakodowany jest wzorzec osoby piszącej. Larwa potrafi niczym komputerowi wirus zadomowić się w owym przekazie i zarazić adresata. I co? Katastrofa gotowa.

A ja byłam głupia jak młot!!! I świadomość mej głupoty i tego mojego zapominalstwa o różnych sprawach tego typu mnie skłoniła do napisania tejże wiadomości...
Jak ja mogłam się nie połapać?! :O
I jak Ty Rocker mogłeś się nie połapać?! xD
Otóż dostałam larwę nienawiści i chęci zniszczenia każdego kto mi stanie na drodze...
I wiem od kogo -_- Łatwo się domyśleć, przez ostatnie pare tygodni prawie niczym się nie różniłam od tej osoby, wiedzcie jedno. Kontakt z Czarnymi Magami jest bardzo niebezpieczny bo mają niskie wibracje a niskie wibrację to smaczny kąsek dla larw i zawsze ich jest mnóstwo przy takich ludziach.
A teraz?! A teraz czuję jak nowo narodzona! Znowu czuję bezgraniczną miłości i mam ochotę wyjść na ulicę i wszystkich tuuulić ^^ Ja taki luziowy mis do psytulania jestem ^^ Czuję że mogę latać, ciężar spadł! Uff... Wiecie jak to mieć spory kawał nienawiści w żołądku jak wielki sejf który wkońcu został zabrany?!
Cudowne uczucie!

Jak już się bronić przed takimi Czarnymi Magami co do nas napiszą? Ha! Prosta sprawa
Dam znów przykład owego ''zararzacza'', najbardziej nie znosi jak osoba jest czuła względem niego, nie znosi jakiego kolwiek przejawu miłości/sympatii/emotikonów z buziaczkiem). Czemu? Takie uczucia go jakby ''duszą'', unieszkodliwiają bo neutralizują jego energię - zamykają ją w potrzasku. Panuje zasada, ciemność i światło nie mogą być w tym samym miejscu jak zapalimy zapałkę w nocy, ciemność się rozstąpi, prawda?
Tak samo i z energią, wysokie wibracje neutralizują niskie i nie dają do siebie dostępu przy okazji drażnią ów osobę bo jego energia nie może krążyć swobodnie. Co mam na myśli zwracać się z miłością/sympatią do takich osób? Jak ciocia do was Przykładowa rozmowa:

Zły: Hej
Dobry: Hej
Zły: Jak tam?
Dobry: Świetnie! Za niedługo święta!
Zły: Dla mnie to tylko wyżerka, ale zły czas na wzywanie demonów
Dobry: Oj, nie smuć się! To takie piękne! Bardzo czarodziejska noc! Zespala rodzinę <3
Dobry: A jak u Ciebie? W porządku? Moc całusów wysyłam żeby Ci poszło na klasówce!
Zły: Przestań mnie wkurwiać Nie nawykłem do takiego optymizmu i serdeczności

No, tak to MNIEJ WIĘCEJ powinno wyglądać xD Po pewnym czasie będzie miał dość pisania z nami xD
09-17-2012, 12:13


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB