Witchcraft - Forum ezoteryczne
  • Strona główna
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Współpraca
  • Szukaj
Logowanie — Rejestracja


Witchcraft - Forum ezoteryczne › Dywinacja › Tarot v
1 2 3 Dalej »

Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić

Strony (5): 1 2 3 4 5 Dalej »
[-]
Witaj, Gościu!
Witaj! Nie jesteś jeszcze zalogowany. Zaloguj się by móc w pełni korzystać ze strony. Jeżeli nie masz jeszcze konta kliknij tutaj.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Tryb drzewa | Tryb normalny
Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,286
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 609 razy w 580 postach
Post: #1
Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
Hej! Z dumą "wypuszczam" kolejną swoją uczennicę Tarota na rynek i uświadomiłam sobie, że... kurczę.
Jest jeden temat o którym nikt nie mówi, nikt nie pisze... a dotyczy każdego, kto świadczy usługi. Nigdzie tego nie ma! A przecież jest to tak cholernie ważne. Zwłaszcza początkujący wróżbici/ezoterycy/rytualiści nie wiedzą co począć z niektórymi gagatkami. Nie ma co się oszukiwać praca z klientem wszędzie jest ciężka, czy pracujesz na kasie, czy w biurze obsługi whatever... ale ezoteryczne świadczenie usług jest jednak inne i "rządzi się własnymi prawami". Zebrałam tutaj kilka najczęstszych i najcięższych problemów. Oczywiście jeśli macie inne proszę albo na PW, albo dopiszcie tutaj.


⚠ Niecierpliwi 
Oczekują, że będziemy 24h dla nich, że będziemy odpowiadać zawsze szybko, miło i konkretnie. Podręcznikowo powinno się z uśmiechem odpowiadać milutko i przepraszać, że tak "późno" odpisujemy. No cóż... ja osobiście jestem Wodnikiem - czyli największym buntownikiem zodiaku i nie mam zamiaru przepraszać natrętnego klienta, że mam wolne. Jestem niemiła? O jak mi przykro...

Jedna z takich klientek co pisała w ciągu godziny 20 wiadomości z czego ostatnie były "halooo?!", "odpisz proszę!", "oszukałaś mnie! Zniknęłaś!"... być może właśnie teraz czyta ten temat (pozdrawiam serdecznie!) na początku mnie wnerwiała jak cholera, dziś ją bardzo lubię. Zamiast zachować się podręcznikowo po prostu kulturalnie ją zjebałam informując ją, że mam też własne życie, pory obiadowe, że mam pełne prawo gdzieś wyjechać czy po prostu zachorować... Doszło do tego w pewnym momencie, że bałam się wyjechać do babci na wieś, bo czułam się że mam smycz... że kurczę, nie odpiszę przez 2h będzie panika i koniec świata. Nie może tak być. Nie bójmy się zareagować asertywnie, może nawet ostrzej - klienci nie są do tego przyzwyczajeni i przeżyją szok. Wytłumaczmy im, że nie będziemy akceptować takiego zachowania. Mają spokojnie poczekać na swoją kolej - tym bardziej, że często nie są naszymi jedynymi klientami. 

Widzisz że piszę Ci 100 wiadomości? Ignoruj. Masz czas? Super. To teraz przeczytaj wszystkie i spokojnie acz asertywnie odpisz. Nie bój się straty klienta. Jeśli jesteś dobry w tym co robisz, klient nie odejdzie... a zresztą po cholerę Ci klient-terrorysta? Oczywiście zrozummy też klienta, on się stresuje, boi się, dla niego jesteś oparciem - po prostu powiedź mu jak sprawa wygląda z Twojej perspektywy, może ostrzej jeśli serio przegina ale wciąż miło. Co wogóle z tą klientką, która mi tyle wiadomości słała? Teraz nawet jak przegnę i czasem i się nie odezwię przez kilka dni i przepraszam ją za to, ona piszę, że spoko, ona wie że i tak się odezwę prędzej czy później jak będę miała czas. Klient to też człowiek i trzeba mu wytłumaczyć pewne rzeczy. Często kiedy się boimy nie zachowujemy się racjonalnie. W większości przypadków jak wytłumaczysz klientowi, że też masz życie, rodzinę, pracę, dni wolne to będzie mu głupio, że tak się zachowywał.

A co jeśli trafiliśmy na klienta really terrorystę, że piątek, świątek i sobota masz być bo inaczej idę na policję, że mnie oszukano? Miałam taki przypadek, poleciałam pewną osobę. Człowiek mi na PW zaczął grozić, że idzie na policję i nas poda do sądu, mnie jako osoba polecają, a tą drugą, że wzięła chajs i zniknęła. Już widzę minę policji jak klient zgłasza, że z usługodawcą nie ma kontaktu w Sylwestra i Nowy Rok - ustawowo dni wolne od pracy. Co zrobiłam z tym klientem? Wytłumaczyłam mu, że dwa dni to nie koniec świata zwłaszcza, że to ustawowo dni wolne od pracy i zjechałam go. Więcej się nie odezwał. 

Oczywiście, mówiąc, że kogoś zjechałam czy zareagowałam ostrzej... nie mówię, że klnę i zachowuje się jak menel spod sklepu. Ludzie bardzo często mają to do siebie, że jak zachowujesz się asertywnie i ostrzej to zaraz, że "ale nie miło!". 

Podobnie jak z umówieniem się z facetem, odmówiłam grzecznie, dalej nachalny... jeszcze odmawiam wciąż dalej... aż się wkurzyłam i powiedziałam dobitnie, że nie życzę sobie jego towarzystwa. Koleś był czarny i wiecie co? Zostałam nazwana rasistką... Także... nie przejmujcie się, że jak nie wchodzicie komuś w dupę to będzie że jesteś fuj. Trudno. Nie jestem ciastkiem czekoladowym, nie każdy musi mnie lubić.  


⚠ Roszczeniowi i/lub agresywni
Oh jak drogo! Skandal! Wogóle to powinnaś zrobić to za damo, wkońcu to Twoja pasja! O rany, a jeszcze lepsze było... CO?! JAK TO NIE POMOŻESZ MI RZUCIĆ UROKU MIŁOSNEGO?! MASZ TO ZROBIĆ, MASZ MOC TO TWOIM ZASRANYM OBOWIĄZKEM JEST POMAGAĆ LUDZIOM. I ROZKAZUJE CI. Tak, nic nie przekręcam, serio tak to wyglądało. To było kilka lat temu na czacie na Witchu, starsi userzy będa pamiętać czyje to były słowa. Chodziło o to, że pewien Pan chciał rzucić urok na innego Pana, ponieważ chciał go mieć fizycznie jeszcze kilka razy (w sensie seks). Innym zachowaniem z którym się możecie spotkać, to że klienci będą oczekiwać darmowych bonusów, dużo więcej niż wy oferujecie za śmiesznie niską stawkę. Jak się zachować? Uwaga, wchodzi niemiła Olimpia:

"Proszę Pana taka stawka jest ustalona. Jeśli Panu nie odpowiada proszę szukać kogoś innego".

Nie ma co dyskutować. Krótko i konkretnie. Bierzesz albo nie - Twoja decyzja.


⚠ Szantażyści i manipulatorzy
Często jest to połączone z rozczeniowymi. Nie zliczę ile razy zapytano mnie: "A Twoi użytkownicy na Witchcrafcie wiedzą, że oszukujesz i każdemu podajesz inną cenę, a niektórym nawet robisz za darmo?" bla bla bla... "Moi użytkownicy za mnie nie odpowiadają i nie muszę się im z niczego tłumaczyć. Czy wiedzą? Pewna część napewno wie. Ja tego nie ukrywam. Możesz napisać. Mi to wisi. To moje forum. Jak komuś nie odpowiada, wie gdzie się zamyka przeglądarkę. Ja jestem usługodawcą i to ja ustalam cennik czy rodzaje usługi - zgadzasz się to ok, nie to dowidzenia i pozdrawiam. Krótka piłka. Wierzcie mi, że kiedy pokażecie takiej osobie, że się go nie boicie to on traci nad wami władzę. Można a nawet powinno się napisać, skąd np. taka różnica cen itp. jednak przede wszystkim, nie możecie pokazać klientowi, że się boicie. 


 ⚠ 100000 pytań
Nie, taki klient nie napisze w jednej wiadomości zlepku pytań. Nope. On będzie przez tydzień wypisywał coraz to nowsze pytania. W efekcie tracisz mnóstwo czasu i energii, bo odpowiadasz epopejami na jego pytania - bo mówią być dokładne, inaczej zada jeszcze kolejnych 20000 pytań, a tak to zada tylko 10000. A jak już odpowiesz na te wszystkie 9000000 pytań zadawanych przez cały tydzień, a może i dwa... to on sobie zrezygnuje i nic Ci nie zapłaci. Co możesz z tym zrobić? Szczerze mówiąc nic. Nie można klientowi zabraniać zadawania pytań. Musi wiedzieć co bierze. Jedyne co możesz zrobić, to odpowiadać jak najbardziej konkretnie żeby nabrał do Ciebie zaufania i zdecydował się na Twoją usługę. 


⚠ Ten co się boi o efekty
W przypadku rytualistów obiecujesz, że będą efekty? Będą napewno? A Tarot zawsze ma rację? A co jak się pomyli?
Mowa o klientach którzy mają niezdrową panikę. Pisałam już tu kiedyś, że w przypadku rytualistów, często kłamią zapewniając, że nie ma opcji i efekty na 100% będą i... robią dobrze. Bo kiedy w takiej osobie zasiejesz ziarno niepewności, ta osoba będzie swoją niestabilną energią i strachem będzie hamować Twój rytuał. Wszystko jest energią. A Ty działasz w sprawie tej osoby... Wiemy dobrze jak ważna jest wiara w rytuałach i stabilność emocjonalna. Jednak... jeśli nie chcesz kłamać to uważam, że to bardzo dobrze. W sensie... myślę, że to zależy od osoby i od sprawy. Możesz zapewniać, że tak, tak napewno się uda i tym samym zapewnić sobie, że babka/facet nie będą Ci w energetyce rytuału mieszać i ją "ściągać". Możesz też powiedzieć, że idąc do lekarza, do kliniki medycyny estetycznej czy zaczynając leczenie kanałowe zęba nikt nie daje gwarancji udanych efektów. Podpisujesz przed każdym zabiegiem taki dokument, że to wiesz i to rozumiesz. Ba! Ja będąc ostatnio na nieinwazyjnym zabiegu podpisywałam dokument kogo mają powiadomić w przypadku mojej śmierci. xDD Możesz więc dać ten argument i powiedzieć, że stan psychiczny tej osoby jako na niej robimy też jest bardzo ważny... i ona sama swoimi myślami, które wysyła (bo myśl jest energią) może zniweczyć rytuał. Masz więc dwie opcje: kłamać albo powiedzieć jak jest. Szczerze? Klient prawdopodobnie wybierze tego rytualistę, który kłamie i da 1000% pewności, czyli nie Ciebie, ale któregoś z tych 10 innych rytualistów z którymi zapewniam rozmawia w tym samym czasie i porównuje wasze odpowiedzi. Na udany rytuał wpływa bardzo wiele czynników, nie tylko sam rytuał i rytualista, ale również sam obiekt tego rytuału jak i różne byty np. zmarła babcia, czy 

W przypadku jeśli świadczysz usługi wróżbiarstwa... no cóż, tutaj trzeba poinformować klienta, że karty pokazują najbardziej prawdopodobną wersję zdarzeń i tutaj absolutnie nie można tego naginać. Jednak dobry wróżbita to taki, który wie trochę więcej od klienta. No i trzeba czasem kłamać serio... panikarze są mega wrażliwi, miałam sytuacje gdzie napisałam prawdę, rozłożyłam karty, ale nie chciały nic powiedzieć, to nie był dobry dzień... o matko jaka była z tego panika! Co?! Dlaczego?! Co się dzieje?! O rany, to jak nie chcą mówić to źle! DLACZEGO?! DLACZEGO?! Co się stanie? Koniec świata. 

... dobrze że jestem dobra w psychologii i rozumiem jak działa ludzka psychika. Pamiętajcie, że osoby które się tak bardzo boją, będą was łapać za słówka, będą wietrzyć najmniejsze niebezpieczeństwo. I wasze emocje i pewność siebie będą na nich wpływać. Zachowajcie spokój to najważniejsze. Wytłumaczcie im spokojnie i z uśmiechem, że to normalne, jakie mogą być tego przyczyny i tak dalej i tak dalej... pamiętajcie, to osoba która nie jest zła, tylko która się boi. Waszym zadaniem jest dać jej poczucie bezpieczeństwa. Niech sie poczuje zaopiekowana. 


⚠ Zatajanie informacji - Twoje i klienta BHP
Dobry wróżbita to taki, który wie trochę więcej od klienta.
Są rzeczy, których nie wolno klientom mówić czasem jest to ze względu na dobro klienta, a czasem na nasze... mnie tego nikt nie uczył. Ja po prostu jak rozłożyłam karty i miałam pierwszą taką sytuację, po prostu stanęłam przed dylematem, bo... znałam prawo. I teraz co? Kurczę... wróżba roczna, co ja mam zrobić? Powiem facetowi, że dostanie HIV w tym roku to potem on lub/i jego rodzina mogą mnie oskarżyć o autosugestię... nie powiem nic, to on się zarazi i w efekcie umrze. Wybrałam opcję po środku. Przekazałam klientowi, że ma bardzo uważać w tym roku na kontakty seksualnie i zawsze się zabezpieczać. Niestety nie posłuchał... po 6 miesiącach wrócił do mnie z informacją, że się zaraził HIVem. No cóż... ja sumienie miałam czyste. 

Widzimy w kartach możliwość pożaru w domu? Mówimy, że będzie na chacie pożar? Ja raz tak zrobiłam i kobiecina przylazła z aferą i pretensjami, że to moja wina, bo to przepowiedziałam. Nieważne, że jasno kazałam jej uważać jak pali świecie. To moja wina. W takiej sytuacji - informujemy klienta, że był ostrzegany i sam ponosi winę za swoje czyny. 

Widzisz śmierć w otoczeniu klienta? Babcia poszła do szpitala ze zwykłym złamaniem nogi, zaraz ma wyjść. Spoooko... ale Ty widzisz, że ta babcia już nie wróci. Lekarze zarażą ją sepsą i będą próbowali to ukryć. To serio sytuacja, którą miałam... pamiętam jak dziś wyszły mi Lilie i Trumna (karty Lenormand). Shiet, shiet, shiet... nie poinformowałam o śmierci, ona i tak była nieunikniona, nic nie mogliśmy zrobić w tej sytuacji. Jednak mogłam umiejętnie ich nakierować. Tak, ona zmarła i tak, to była sepsa. Rodzina by się nie dowiedziała gdyby nie wiedzieli gdzie szukać, sądzili się potem ze szpitalem. 


⚠ Prywatność Ezoteryka
Bardzo ważna sprawa. Serio. Co poniektórzy pewnie pamiętają, że mój prywatny numer telefonu był na Witchu ogólnodostępny. Była jedna taka sprawa... jedna, gdzie serio byłam niemiła i wyszłam z siebie. Dzwoni koleś pyta o urok miłosny, mówię, że nie robię. Dzwoni ten sam koleś za 3 minuty... mówię to samo, dzwoni z innego numeru za 10 minut. Mówię to samo. Potem już po prostu odrzucam. Chłop wydzwania nawet w nocy. Wyłączam telefon. Dzień drugi to samo, mówię mu że dzwoni cały czas do mnie i nie zmieniłam zdania, produkuję się mówię już, tłumaczę się... w pewnym momencie wybuchłam i to tak serio... moja mama która była świadkiem tego zdarzenia, ma niezwykłą zdolność manipulowania ludźmi. Następnym razem to ona odebrała. Byłam w szoku. Poradziła sobie z gościem spokojnie, cierpliwie i milutko w ciągu 10 minut. Więcej telefonów nie było. Wow. 

Ale ogólnie... głuche telefony, groźby że jak się nie zgodzisz czegoś zrobić to coś tam, nawet fotki penisów... wydzwanianie spanikowanych ludzi po nocy... w sensie ogólnie nie mam problemu, jak ktoś w środku nocy zadzwoni i serio potrzebuje pomocy, nie raz mówiłam dzwońcie o każdej porze jak to pilne. Ale... nie z tym, że panikujecie, bo za tydzień macie ważny egzamin. 

A także ludzie, którzy zestalkowali wasze konta społecznościowe, wiedzą w którym mieście jesteście, do której szkoły chodzicie i wypisują, wypisują... 

Piszę to ponieważ wielu ludzi chce od wróżbity/rytualisty numer telefonu... i nie rozumieją za chiny czemu go nie chcą podać. No ja kiedyś też tego nie rozumiałam. xDD Zauważcie też, że wielu ezoteryków ma swoje imiona artystyczne np. wróżka Sybilla itp. no to jest kwestia ochrony prywatności. Jest mnóstwo psychicznych ludzi i często zaczynają pisać od "nie jestem psychiczny, jestem normalny" - żaden psychicznie chory człowiek, nie wie, że jest psychiczny. Gdyby był lek na głupotę, też by się nie sprzedał, bo każdy by uważał, że nie potrzebuje. 


⚠ Nielegalne sprawy

Zdarzają się też ludzie, którzy chcą was zatrudnić do nielegalnych rzeczy, np. wiele razy miałam prośbę o zabicie kogoś magią lub o postawienie kart jak kogoś najlepiej zabić. Pamiętajcie że w razie zabójstwa, policja zabiera wszystko i sprawdza laptopy, wiadomości itp. po tym dojdzie do was. Nie chcecie mieć chyba nalotu policji, zabrania waszych urządzeń i oskarżenia o współudział - pomogliście przecież dobrać metodę śmierci lub planowaliście śmierć z klientem. Nikt was nie może oskarżyć o spowodowanie śmierci magią - ponieważ w prawie magia jest uznawana za pseudo magię i nie podlega sprawą sądowym - jednak samo planowanie z kimś śmierci czy namawianie już tak. 


⚠ Czepialscy
Niektórzy starsi userzy mogą pamiętać jaka była afera o to, że przepowiedziałam jednemu z nas, że będzie miał kontuzję nogi i ma uważać, a potem zrobił jazdę i groził sprawą sądową, bo dostał kontuzji kolana. NIE NOGI!!!! KOLANA!!! TO KOLANO JEST GŁUPIA BABO! PRZEZ CIEBIE JESTEM W SZPITALU, BO ŹLE PRZEPOWIEDZIAŁAŚ - co robimy z takim gościem? Śmiejemy się w duchu, dajemy do pudełeczka z napisem: "śmieszne historie do opowiedzenia wnukom i zainteresowanym". 


⚠ Za darmo
Ezoteryka to praca jak każda inna. Poświęcamy swój czas i energię, a także Pan jako klient zyskuje bardzo wiele. 
Wątpię, żeby Pan jako ubezpieczyciel ubezpieczył mnie za darmo, albo żeby Pani jako sprzedawczyni dała mi swoje produkty bez pobrania płatności. 

Godząc się na takie coś pokazujemy, że nasza praca nie jest nic warta. No i serio... jak dasz za darmo to klient nie będzie szanował ani Ciebie ani Twojej pracy - przerabiałam to na początku. Niektórzy pamiętają milion pytań, bo za darmo, to można męczyć, a jeszcze pretensję i wymagania się znajdą.
Nie psujmy także rynku pracy innym wróżbitom/rytualistom. 

Każdy z nas pracuje w jakimś zawodzie, jesteś Programistą? Napiszesz stronę za darmo? A może pasuje Ci jak klienci piszą 'aaaa... ten co zrobi mi za darmo, weź spadaj'. 

Swego czasu miałam takie akcje, że kobieta do mnie pisała na jaki kolor ufarbować włosy, albo w co się dziś ubrać. Jak zaczęłam wkońcu pobierać płatność za swoje usługi byłam po pierwsze wyczerpana, a po drugie był wszechobecny foch, że jak to tak... zawsze było za darmo i bez limitu. 


⚠ Ci co wyłudzają
⟿ Zapłacę później - Nie ma zapłacę później, bo wykonasz usługę, a oni znikną. Miałam też przypadek, gdzie babka wysłała mi potwierdzenie przelewu, a po wykonanej wróżbie cofnęła przelew. Dawajcie sobie zawsze jakiś termin w którym wykonacie usługę, u mnie to do 7 dni roboczych. Klienci są cwani - bądźcie cwańsi. 

⟿ Biorący na litość - No i też Boże jacy oni biedni, jak to tak nie pomożesz mi? Proszę zabij go! Musze się od niego uwolnić! Rozwód? Absolutnie nie! Stracę majątek. 
... ja osobiście takim ludziom poświęcam dużo czasu. Często to nie tak, że oni serio biorą na litość, czasem to osoby bardzo mocno zdesperowane. Trzeba im pomóc. Przynajmniej ja tak uważam i ja tak czuje. Nie wykonuje im usługi, nie daje im ryb, ale zawsze im kilka wędek - czyli kilka różnych możliwości rozwiązania ich problemu. 

⟿ "Przyjaciele" - czyli klienci, którzy próbują się z wami zaprzyjaźnić żeby mieć darmowe usługi. Niektórzy też zarywają. Ja osobiście powiem wam, że tutaj też bywa, że uznają mnie za niemiłą... bo mój ton wypowiedzi jest zimny, profesjonalny - jak u urzędnika. Ludzie często tak mają, że jak coś im się nie podoba to zaczynają dawać zarzuty. No cóż. 




Klient jest moim panem - to piękne hasło dla tych co chcą pracować jako niewolnicy i mieć Panów nad sobą. Ja jednak polecam szanować siebie i swoją pracę. Z doświadczenia też wiem, że jeśli sami siebie szanujemy i pokażemy to, to klient zaczyna nas szanować (jeśli wcześniej tego nie robił). Nie musimy być mili, nie mamy takiego obowiązku - jeśli ktoś Cię prześladuje, wyzywa, szantażuje nie bój się zareagować ostro i mocno zaznaczyć swoją asertywność. Jednak osobiście polecam mieć klasę, inteligentny pojazd który nawet udostępniony publicznie pokaże po prostu siłę intelektualną i asertywność jest dużo bardziej profesjonalny i pokaże, że panujemy nad swoimi emocjami, a to bardzo ważne dla profesjonalnych ezoteryków!

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
16-05-2023, 00:44
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Mięta , Walpurgia , tupajda
Mięta Offline
lisek

Liczba postów: 155
Dołączył: Wed Jul 2015
Reputacja: 3
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku: Jedenasty
Praktykowany rodzaj magii:
naturalna

Podziękowania: 58
Podziękowano 31 razy w 25 postach
Post: #2
RE: Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
Świetny wpis! Bardzo pomocne rady i sporo przykładów zebrałaś :D.
"Klient jest moim panem - to piękne hasło dla tych co chcą pracować jako niewolnicy i mieć Panów nad sobą. " - to zdanie powinno być drukowane i rozwieszane w każdym miejscu pracy, bo właśnie tego typu mentalność sprawia, że praca w większości branży staje się ciężka i wypalająca.

W ogóle jestem w szoku, że ludzie potrafią prosić wróżbitę (zupełnie obcą osobę) o zabicie kogoś albo doradzanie w sprawie morderstwa i nie zastanawiają się nawet, że ten ktoś może to zgłosić na policję...
16-05-2023, 08:15
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Olimpia
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,286
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 609 razy w 580 postach
Post: #3
RE: Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
Dopóki zbrodnia nie zostanie popełnione policja nic nie może zrobić. Za gdybanie nie idzie się siedzieć. :P

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
16-05-2023, 20:06
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Misteryk Offline
Zbanowani

Liczba postów: 53
Dołączył: Sat Feb 2023
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:
Misteria Magiczne

Podziękowania: 0
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #4
RE: Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
:angel:
MĄDRY EZOTERYK
NA WSZYSTKIE STRONY SIĘ SPODZIEWA

Mądra wróżka, mądry rytualista czy mag, ma przecież intuicję jako najdoskonalszą broń dla samoobrony. 

INTUICJA wyprzedza wszelkie dywagacje intelektualne oraz FAKTY.

Mamy również prawo postawić sobie barierę zaporową, informacyjno-energetyczną przez którą nie przejdzie żaden cwaniak.

Po co zniżać się do cwaniactwa, ezoteryk ma być Mądry, a nie cwany, cwaniakowanie dla niego to zniżanie się do poziomu cwanego klienta.

Ezoteryka wyposaża w doskonałe narzędzia, ale nigdy cwaniaków, tylko uczciwych i rzetelnych.

Wielu klientów jest też naiwnych i dobrodusznych i okazanie takim cwaniactwa jest podłością.

Przecierz to my jesteśmy mądrzejsi i to my mamy pomagać, a ludzie są słabi, którzy się nie rozwijają, nauczmy ich więc czegoś własnym przykładem, od nas samych zależy jak nas będą widzieć i czy ich zawstydzimy, czy zniszczymy (co jest niedopuszczalne)!

Dlatego mniej ważne jest typowanie nieuczciwości i cwaniactwa od naszej postawy, bądźmy najpierw my w porządku i uczciwi, zaczynajmy od siebie, a karma przyniesie nam właściwych Klientów. Jeżeli sami jesteśmy nie w porządku, tworzymy negatywną wibrację i przyciągamy sobie takich klientów na jakich zasługujemy!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2023, 15:12 {2} przez Misteryk.)
21-05-2023, 15:06
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,286
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 609 razy w 580 postach
Post: #5
RE: Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
Nie wiem gdzie Ty w tym poście wyczytałeś nieuczciwość i cwaniactwo? To że się pewnych rzeczy klientowi nie mówi, to jest dla jego i naszego dobra... ;) Zawsze należy działać w najlepszym interesie klienta, nie zapominając jednak o sobie i ewentualnych problemach prawnych jakich może narobić klient.

I piszesz, że mądry rytualista i wróżbita ma intuicję. xD A co ma mądrość i intuicja do siebie? xDD Można być głupim jak but, a mieć zajebistą intuicję lub odwrotnie. Tak więc totalnie z czapy... Mądre osoby przede wszystkim mają wybór, wybierają mądrze swoją drogą i metody oraz nie słuchają innych jak im mówią jacy mają być, a jacy nie. ^^' Zresztą nikt nie jest nieomylny, dlatego mądra osoba nie stawia wszystkiego na jedną szalę - intuicję, to są zbyt poważne sprawy.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
21-05-2023, 16:13
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
tupajda Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 1,074
Dołączył: Tue Aug 2014
Reputacja: 19
Płeć: Mężczyzna
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:

Podziękowania: 247
Podziękowano 218 razy w 152 postach
Post: #6
RE: Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
Przedstawionych klientów można spokojnie przełożyć do każdego aspektu życia.

Co do intuicji, to można zrobić osobny wątek ;) Intuicja - przyszłość obraca się przez ramię i krzyczy na ciebie.

--
Wystarczy być sobą.
22-05-2023, 22:30
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: Olimpia
Misteryk Offline
Zbanowani

Liczba postów: 53
Dołączył: Sat Feb 2023
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:
Misteria Magiczne

Podziękowania: 0
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #7
RE: Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
(21-05-2023, 16:13)Olimpia napisał(a): Nie wiem gdzie Ty w tym poście wyczytałeś nieuczciwość i cwaniactwo? To że się pewnych rzeczy klientowi nie mówi, to jest dla jego i naszego dobra... ;) Zawsze należy działać w najlepszym interesie klienta, nie zapominając jednak o sobie i ewentualnych problemach prawnych jakich może narobić klient.

W jednym miejscu swojego niezłego w całości postu, napisałaś, że jak klient jest cwany, to mamy być cwańsi od niego
- poszukaj tego fragmentu.

(21-05-2023, 16:13)Olimpia napisał(a): I piszesz, że mądry rytualista i wróżbita ma intuicję. xD A co ma mądrość i intuicja do siebie? xDD Można być głupim jak but, a mieć zajebistą intuicję lub odwrotnie. Tak więc totalnie z czapy... Mądre osoby przede wszystkim mają wybór, wybierają mądrze swoją drogą i metody oraz nie słuchają innych jak im mówią jacy mają być, a jacy nie. ^^' Zresztą nikt nie jest nieomylny, dlatego mądra osoba nie stawia wszystkiego na jedną szalę - intuicję, to są zbyt poważne sprawy.

Głupcom też trafiają się impulsy intuicyjne, dlatego Mądrość ma wyższy poziom niż sama intuicja, bo intuicja jest jedynie narzędziem w rekach głupoty, lub Mądrości. Taka jest zależność między Mądrością a Intuicją. Intuicja to szczególny rodzaj wiedzy, ale może być nadużyta.

Może słyszałaś o wojnach psychotronicznych, gdzie przy pomocy intuicji zabija sie ludzi, miedzy walczącymi stronami, a to nie ma nic wspólnego z Mądrością. Ciekawe, że to wzbudziło Twoje zdziwienie, sądziłem, że obsługujesz takie poziomy wiedzy tajemnej?

Chyba zapomniałaś, że w intuicji i jasnowidzeniu nie ma Intencji, ona musi być dodana. Intencja jest w Woli, a nie ma Magii bez Siły Woli, to też powinnaś wiedzieć, to jest przecież podstawa rozumienia jak działa magia i że nie działa na samych Pragnieniach.
22-05-2023, 23:11
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Misteryk Offline
Zbanowani

Liczba postów: 53
Dołączył: Sat Feb 2023
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:
Misteria Magiczne

Podziękowania: 0
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #8
RE: Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
(22-05-2023, 22:30)tupajda napisał(a): Przedstawionych klientów można spokojnie przełożyć do każdego aspektu życia.

Co do intuicji, to można zrobić osobny wątek ;) Intuicja - przyszłość obraca się przez ramię i krzyczy na ciebie.

Intuicja, to nie jest ani przeszłość, ani przyszłość, ale pełny kontakt z Tu i Teraz!

Ludzie często mylą Intuicję ze swoimi wizjami, co prowadzi to gorzkich rozczarowań w zderzeniu z rzeczywistością.
22-05-2023, 23:14
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,286
Dołączył: Sat Sep 2012
Reputacja: 97
Płeć: Kobieta
Znak Zodiaku: Wodniś ^^
Praktykowany rodzaj magii:
Magia Naturalna

Podziękowania: 680
Podziękowano 609 razy w 580 postach
Post: #9
RE: Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
Tak, musimy być cwańsi od klientów, żeby się nie dać wyruchać, ale nie miałam tu nic złego na myśli... tylko po prostu ostrożność. Poza tym bycie cwanym nie jest niczym złym, świadczy o inteligencji a to czy wykorzystujesz tą cechę do pozytywnych czy negatywnych rzeczy to już odrębna sprawa.

Słyszałam o wojnach psychotronicznych, zaczytywałam się nawet w Ezoterycznej Sztuce Wojny i sama nie raz się znalazłam w takiej wojnie. I wydaje mi się, że mylisz dobre intencje z mądrością... mądry człowiek nie musi być od razu dobry. A wręcz strategie (również wojenne) są bardzo intelektualną sprawą. Mamy tzw. Czarną Magię, Magię Bojową itp. wiele władców w historii byli agresorami, ale bardzo inteligentnymi. 

Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie i u większości ludzi z którymi rozmawiałam intuicja nie musi mieć żadnej intencji. Po prostu w pewnym momencie coś "strzeli" odnośnie czegoś i tyle... jednak owszem może mieć intencję, jednak wciąż nie uważajmy się za nieomylnych i bądźmy ostrożni w swoich wyrokach. Intuicja nie jest żadną magią, jest jednym z tych rzeczy, które miało nas chronić przed niebezpieczeństwami kiedy polowaliśmy na mamuty czy kiedy opiekowaliśmy się dziećmi - intuicja i instynkt. Każdy człowiek ma intuicję, jedni mają bardziej rozwiniętą inni nie... jednak z całą pewnością, nie wiąże się ona z inteligencją.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).

-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
23-05-2023, 00:28
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali: tupajda
Misteryk Offline
Zbanowani

Liczba postów: 53
Dołączył: Sat Feb 2023
Płeć: Niezweryfikowana
Znak Zodiaku:
Praktykowany rodzaj magii:
Misteria Magiczne

Podziękowania: 0
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #10
RE: Najgorsze typy klientów i jak sobie z nimi radzić
(23-05-2023, 00:28)Olimpia napisał(a): Tak, musimy być cwańsi od klientów, żeby się nie dać wyruchać, ale nie miałam tu nic złego na myśli... tylko po prostu ostrożność. Poza tym bycie cwanym nie jest niczym złym, świadczy o inteligencji a to czy wykorzystujesz tą cechę do pozytywnych czy negatywnych rzeczy to już odrębna sprawa.



Słyszałam o wojnach psychotronicznych, zaczytywałam się nawet w Ezoterycznej Sztuce Wojny i sama nie raz się znalazłam w takiej wojnie. I wydaje mi się, że mylisz dobre intencje z mądrością... mądry człowiek nie musi być od razu dobry. A wręcz strategie (również wojenne) są bardzo intelektualną sprawą. Mamy tzw. Czarną Magię, Magię Bojową itp. wiele władców w historii byli agresorami, ale bardzo inteligentnymi. 



Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie i u większości ludzi z którymi rozmawiałam intuicja nie musi mieć żadnej intencji. Po prostu w pewnym momencie coś "strzeli" odnośnie czegoś i tyle... jednak owszem może mieć intencję, jednak wciąż nie uważajmy się za nieomylnych i bądźmy ostrożni w swoich wyrokach. Intuicja nie jest żadną magią, jest jednym z tych rzeczy, które miało nas chronić przed niebezpieczeństwami kiedy polowaliśmy na mamuty czy kiedy opiekowaliśmy się dziećmi - intuicja i instynkt. Każdy człowiek ma intuicję, jedni mają bardziej rozwiniętą inni nie... jednak z całą pewnością, nie wiąże się ona z inteligencją.


No to rzeczywiście mamy odmienne poglądy na rzeczywistość, widzę, że dla Ciebie Mądrość może być i zła, i dobra. Zakładasz więc, że możesz innym szkodzić, niszczyć i zabijać, że istnieją na to usprawiedliwienia?
23-05-2023, 12:22
Znajdź Posty Odpowiedz
Podziękowali:
Strony (5): 1 2 3 4 5 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Wyślij ten wątek znajomemu
  • Subskrybuj ten wątek
Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości