|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
|
rozgryzienie i ukierunkowanie, sugestie. #facet #kamienie #droga zycia
|
|
| Autor | Wiadomość |
len_chyba_na_glowe
UżytkownikLiczba postów: 1 Dołączył: Mon Apr 2026 Reputacja: 0 Płeć: Mężczyzna Znak Zodiaku: Praktykowany rodzaj magii: żyć Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach |
|
||
| 14-04-2026, 08:06 |
|
tupajda
WtajemniczonyLiczba postów: 1,043 Dołączył: Tue Aug 2014 Reputacja: 19 Płeć: Mężczyzna Znak Zodiaku: Praktykowany rodzaj magii: Podziękowania: 238
Podziękowano 215 razy w 149 postach |
|
||
| 15-04-2026, 12:37 |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


moze to idzie w zlym kierunku. Moze za bardzo? Moze tak sie nie da? Testosteronu nigdy nie mialem mega wysoko, ale ostatnio niezle mi sie uprawia sport i nie czulem sie jakis zbyt... Poczulem ulge myslac o takiej mniej walczacej wersji, ale glownie to ta robota teraz.... Przez chwile uwierzylem, ze bym mogl, ale... docinki tej jednej, deprecjonowanie i moja przepychanka z nia, gdzie jechalem jej jej slabosciami... czuje, jakby wygrala i moglbym jej to napisac i poprosic o odciecie sie (byc moze skupia sie energetycznie do mnie). Pare osob sprobowac tak wyjasnic. Przyznac przed nimi, ze poniekad odgryzalem sie im, ale jednak generalnie mi nie idzie i ze jakby wygrali, ze sie poddaje i ze chce sie odciac i poprosic o energetyczna neutralnosc (nawet, jesli ktores z nich nie operuje w takich kategoriach). Narazie mysle, czy zmiana w tym kierunku obejdzie sie bez tego. Gdyby teraz, z tygodniowym opoznieniem zadzwonili z jednej z tych robot... moze z innej co juz poszla aplikacja, choc juz chcialem zaprzestac... moze jednak bym sie dzwignal z wiara... moze wtedy cala ta koncepcja wyda sie zbyt odlegla... ale jesli nie, to pora szukac pracy nizej, prosciej, a wtedy to juz wszystko bardzo sie zaczyna znow kleic....
szkoda, ze siedzenie bez butow dupą na sciolce w lesie tez nie daj mi wiekszych odczuc. Moze to po prostu depresja i z supli pora wrocic na lekkie ssri, bo kiedy antena jest zaburzona to zwykla terazniejszosc nie moze po prostu dawac nalezytej, prostej radosci z tego, ze po prostu istnieje?