Ocena wątku:
  • 1 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Medytacja dla początkujących
Autor Wiadomość
xPietrekx Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 55
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 8 razy w 3 postach
Post: #1
Gwiazdka  Medytacja dla początkujących
Witajcie.

Opiszę wam w kilku krokach medytację z myślą głównie o początkujących w magii, ale może ją wykorzystywać nawet zaawansowany adept w sztukach tajemnych. Uśmiech

Jest to bardzo prosty sposób na udaną medytację. Uśmiech

1) Usiądź wygodnie i przez jakieś 5-10 minut oddychaj głęboko z zamkniętymi oczami, ale równo Uśmiech (możesz np. odliczać sobie od 100-0).

2) Po takim oddychaniu poczujesz się zrelaksowany i będziesz mógł przystąpić do kolejnego kroku jakim jest wizualizacja, która ma polegać na jednej konkretnej rzeczy, np. możesz sobie wyobrazić kota, albo dowolną inną rzecz, czy też osobę. Masz tutaj pełną dowolność, lecz najlepiej żeby było to coś dla cb przyjemnego.

3) Skup się na tej jednej rzeczy przez jakiś czas, staraj się ją sobie jak najbardziej wyobrazić, możesz poczuć jej zapach jeśli ci się uda czy może smak jeśli to np. owoc.

4) Teraz utrzymaj ten stan jak najdłużej, ale pamiętaj nic na siłę. Jeśli ci się znudzi to po prostu przerwij.

To by było na tyle, poradnik by xPietrekx. Pozdrawiam Uśmiech


Strasznie ci się śpieszyło chyba z pisaniem. Oczko
VictoriaFelixBlack
Praktykowana magia:

głownie: radiostezja
dodatkowo: magia chaosu
żywioł: powietrze / ogień lecz głownie powietrze
poziom wykształcenia magicznego określam 3,5/10 (myślmy realnie Język)

Pomagam początkującym adeptom z podstaw gg 32551285

Większość wiedzy: teoria ; stosunek 3-10
09-17-2012, 13:47
~Rellius
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Medytacja dla początkujących
Jeśli mogę dodam do tego posta jeszcze, że dobrze przed dłuższą medytacją jest potrenować skupienie. Bez tego się nie obejdzie, ponieważ nie będzie się w stanie odgonić przeszkadzających myśli i wyobrażeń. Moją techniką było:
1. Usiądź w odosobnieniu, z daleka od czegoś co mogłoby Cię rozproszyć.
2. Znajdź jakiś nie interesujący obiekt (w moim przypadku było to małe drzewko)
3. Wpatruj się w niego starając się nie poruszać i nie myśleć o niczym jak najdłużej
To znacznie poprawia koncentracja i pozwala na lepsze wizualizacje, jeśli chodzi o trening wizualizacji, dobrze jest też wizualizować sobie smaki i zapachy, również poprawiają koncentrację i pozwalają zejść niżej w medytacji, na początek łatwa jest wizualizacja cytryny...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-17-2012, 18:30 {2} przez Olimpia.)
09-17-2012, 17:58
Bvizard Niedostępny
Descendant of dragons

Liczba postów: 182
Dołączył: Apr 2015
Reputacja: 7
Podziękowania: 328
Podziękowano 51 razy w 38 postach
Post: #3
RE: Medytacja dla początkujących
Yyyyy czy to
"3. Wpatruj się w niego starając się nie poruszać i nie myśleć o niczym jak najdłużej".

Na pewno to jest ćwiczenie na skupienie?, "i nie myśleć o niczym jak najdłużej".
Skupienie to stan bezmyślności?, czy skupienia swojej uwagi na czymś konkretnym?

Nie chce nikomu dokuczać, czy wytykać palcem błędy (bo każdy błędy robi), chce się tylko upewnić czy to ćwiczenie na skupienie, jego instrukcja, czy jest pełna, czy może mój przedmówca "zjadł" słowo "innym", czyli "i nie myśleć o niczym innym jak najdłużej".
Mam na uwadze to iż szukam akuratnie ćwiczenia na skupienie, a po zatem i osoby dopiero wchodzące w świat magi, którym ćwiczenie na skupienie też może się przydać.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2015, 21:31 {2} przez Animal.)
04-30-2015, 14:22
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #4
RE: Medytacja dla początkujących
Nie myśl o niczym, skup się na swoim wnętrzu na uczuciach, docierając do źródła siebie samego.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2015, 21:29 {2} przez Animal.)
04-30-2015, 16:55
 Podziękowali: Bvizard
Bvizard Niedostępny
Descendant of dragons

Liczba postów: 182
Dołączył: Apr 2015
Reputacja: 7
Podziękowania: 328
Podziękowano 51 razy w 38 postach
Post: #5
RE: Medytacja dla początkujących
ok dzięki. Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2015, 21:29 {2} przez Animal.)
04-30-2015, 17:05
Disneyowa Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 84
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 1
Podziękowania: 1
Podziękowano 28 razy w 16 postach
Post: #6
RE: Medytacja dla początkujących
W medytacji chodzi o to, by odgonić od siebie sprawy codzienne - takie, które zaprzątają Twoją głowę w ciągu dnia. Wyzbyć się ich i zniwelować. Nie myśleć o niczym szczególnym, niczym co skupiało by Twoja uwagę znów na sprawach nieważnych w tym konkretnym momencie. Musisz wejść w taki stan nudzenia się ale skutecznego. Wpatruj się w jakiś punkt i pozwól oczyścić się myślom. Niech odgodnią rzeczy, które na co dzień Ci dokuczają i poszybują ku innym stanom, wyższej świadomości. Ćwiczenia możesz powtarzać kilka razy w tygodniu, bądź codziennie - to już zależy od Ciebie.
[Obrazek: dE0Mu58.gif]
05-01-2015, 00:30
Gauge Offline
Z tobą moc niech będzie

Liczba postów: 202
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: 11
Podziękowano 84 razy w 48 postach
Post: #7
Gwiazdka  RE: Medytacja dla początkujących
(05-01-2015, 00:30)Disneyowa napisał(a): W medytacji chodzi o to, by odgonić od siebie sprawy codzienne - takie, które zaprzątają Twoją głowę w ciągu dnia. Wyzbyć się ich i zniwelować. Nie myśleć o niczym szczególnym, niczym co skupiało by Twoja uwagę znów na sprawach nieważnych w tym konkretnym momencie. Musisz wejść w taki stan nudzenia się ale skutecznego. Wpatruj się w jakiś punkt i pozwól oczyścić się myślom. Niech odgodnią rzeczy, które na co dzień Ci dokuczają i poszybują ku innym stanom, wyższej świadomości. Ćwiczenia możesz powtarzać kilka razy w tygodniu, bądź codziennie - to już zależy od Ciebie.

Według mnie wygląda to inaczej. To o czym tu piszesz jest możliwe bez takiego 'przymusowego' siedzenia i odganiania myśli. To trochę nieproduktywne. Zauważ, że wszyscy ci którzy 'na serio' zajmują się duchową ścieżką(chodzi mi o tych buddystów, mędrców) zalecają utrzymywać, a raczej odnaleźć(świeżość umysłu, wolnego od wszystkich pierdół to naturalny jego stan) spokój, który utrzymuje się przez cały dzień niezależnie od rzeczy zewnętrznych. Oczywiście to wiąże się z akceptacją wszystkiego i tak dalej. Podrzucę zaraz linka bo taki jeden gość dobre to wytłumaczył.

Edit. O proszę, podaję na tacy:
To słowa Osho(jeśli nie wiesz kto to Google nie boli)
Cytat:Medytacja nie polega na powtarzaniu jakiegoś słowa, doznawaniu wizji czy pogrążaniu się w ciszy. Różaniec i słowo wyciszają paplaninę umysłu, ale jest to pewna odmiana autohipnozy. Równie dobrze można by zażyć pigułkę.

Medytacja nie polega na przyoblekaniu się w jakieś myślowe schematy, na poddawaniu się czarowi przyjemności. Medytacja nie zaczyna się, a zatem się nie kończy.

Jeśli powiadasz "Od dziś zaczynam kontrolować swe myśli, nieruchomo siedzieć w postawie medytacyjnej, regularnie oddychać", to dajesz się zwieść sztuczkom, za pomocą których oszukujemy sami siebie. Medytacja nie polega na tym, że pochłania nas jakaś wspaniała idea lub obraz: to tylko ucisza nas na moment, tak jak dziecko pochłonięte zabawką na chwilę się uspokaja. Ale gdy tylko zabawka przestaje budzić zainteresowanie, powraca niepokój i zaczynają się psoty. Medytacja nie polega na podążaniu niewidoczną ścieżką wiodącą do jakiegoś wyimaginowanego szczęścia. Medytujący umysł postrzega - patrzy, słucha, bez słów, bez komentarzy, bez opinii - przez cały dzień uważnie śledzi ruch życia we wszystkich jego związkach. A w nocy, gdy cały organizm odpoczywa, medytujący umysł nie śni, czuwał bowiem od świtu do zmroku. Sny miewa tylko człowiek opieszały; tylko ten, kto trwa w półśnie, potrzebuje wskazówek dotyczących jego własnych stanów. Ale w miarę, jak umysł patrzy, słucha poruszeń życia, zarówno zewnętrznego, jak i wewnętrznego, spływa na niego cisza, która nie jest wytworem myśli.

Nie jest to cisza, jakiej doznać może ten, kto obserwuje. Jeśli jej doznaje i rozpoznaje ją, to ona nie jest już ciszą. Cisza medytującego umysłu nie mieści się w granicach tego, co rozpoznawalne, albowiem nie ma ona granic. Istnieje tylko cisza, w niej niknie przestrzeń podziałów.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2015, 21:29 {2} przez Animal.)
05-01-2015, 12:57
 Podziękowali: Olimpia , Oth
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,029
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 908
Podziękowano 1252 razy w 612 postach
Post: #8
RE: Medytacja dla początkujących
Nudzenie się w medytacji... dla mnie medytacja to stan jakby Nirvany, jest mi tak błogo i cudownie.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-01-2015, 21:33 {2} przez Animal.)
05-01-2015, 13:07
Poszukiwacz Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 115
Dołączył: Jun 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 95
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #9
RE: Medytacja dla początkujących
Mam małe pytanie, wczoraj próbowałem medytować, skupiłem się na oddechu. Trwało to dobre 10-20min aż się zapowietrzyłem, co dalej? Nic prócz tykania zegara nie odrywało mnie od skupienia. Uczę się wdychać nosem i wydychać ustami, gdy tracę skupienie wracam do normalnego oddechu prze sam nos, zmienić technikę? Miałem moment błogiego stanu, ale co dalej? Od razu powiem że ani losowe obrazy, czy myśli nie zaprzątały mi głowy. Po prostu nie wiem jak wejść na inny etap.
05-27-2015, 11:03
Oth Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 549
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 35
Podziękowania: 17
Podziękowano 291 razy w 94 postach
Post: #10
RE: Medytacja dla początkujących
"Nic prócz zegara", więc jednak coś. Prawdziwa medytacja to kompletna pustka. Umysł ma być absolutnie pasywny i kompletnie niezaangażowany w cokolwiek. Ma tylko odbierać otoczenie i jednocześnie w żaden sposób go nie oceniać, nie komentować i nie dać się mu pochłonąć. Jeśli uda Ci się osiągnąć taki stan naprawdę kompletnej pustki przez pół godziny do godziny czasu - osiągniesz oświecenie. Później ten stan trzeba już tylko wydłużać, aż dojdzie się do momentu, gdy umysł jest wiecznie w stanie medytacji, niezależnie od tego, co człowiek robi i gdzie się znajduje. Żyjąc fizycznie nie można osiągnąć niczego więcej.
05-27-2015, 15:13
 Podziękowali: Poszukiwacz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB