Czystość umysłu
Autor Wiadomość
WhiteWolf Offline
Po prostu WW ^^

Liczba postów: 52
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 3
Podziękowano 8 razy w 3 postach
Post: #1
Czystość umysłu
Siema.
Miałem taki etap w swoim życiu (około paru miesięcy), w którym coś mnie zaskoczyło, było zupełnie nieoczekiwane, a wiązało się z bliskimi mi ludźmi.
Nie specjalnie tą niespodziankę zaakceptowałem, więc postanowiłem zaingerować. Powiedzmy, że pojawił się ktoś kogo musiałem wyeliminować z z życia innej osoby. Rozpoczęła się rywalizacja. Moim atutem zawsze była ironia, wykorzystywałem ją do rozśmieszania innych ale zauważyłem, że może się przydać także do innych celów. Zacząłem prowadzić grę psychologiczną w której starałem się jak najbardziej ośmieszyć "przeciwnika" w oczach innej osoby. Szło o wiele lepiej niż mógłbym przypuszczać. Przeniosłem ten system walki umysłowej na innych swoich "przeciwników" - ludzi, którzy zakoś mi dopiekli i chciałem im się odpłacić. Pewnego dnia zobaczyłem łzy w oczach mojego "przeciwnika". Przypomniało mi się, że zanim dowiedziałem się o "niespodziance był moim przyjacielem. Odpuściłem i przegrałem. Usunąłem się i nigdy nie powróciłem. Zobaczyłem jak całe zło które wyrządziłem zaczęło do mnie wracać przez kogoś kogo chciałem w ten sposób "ochronić" przed przeciwnikiem. Wiem, że gdybym kontynuował to bym wygrał, ale nie wiem jakim człowiekiem bym teraz był. Na pewno nie takim jakim bym chciał.

Pamiętam uczucie zwycięstwa w momencie kiedy kogoś zgnębiłem (oczywiście robiłem to tylko w stosunku to "wrogów", którzy w moim dawnym mniemaniu zrobili lub chcieli mi zrobić krzywdę i w taki sposób ustanawiałem, jak mi się wtedy zdawało "sprawiedliwość"). Nie licząc satysfakcji, było takie jakby doładowanie sił, jakbym wypił 10 energy drinków i właśnie co wrócił z jakiegoś kursu dla "egocentrycznych, zimnych skur****ów.

To był tylko jeden z wielu przystanków na mojej drodze rozwoju, w tamtym czasie wkroczyłem na inną drogę, z której w porę zawróciłem, ale skutki odczuwam do dzisiaj.

[Obrazek: aniol.jpg]

Za każdym razem kiedy ktoś choć odrobinę nadepnie mi na odcisk, w mojej głowie automatycznie pojawiają się obrazy, ustalenia, szczegółowy plan jak się zemścić. Nigdy z tego nie korzystam, staram się to hamować, mówić sobie, że tak nie można... Ale to się dzieje automatycznie. Wydaje mi się, że w niejaki sposób uzależniłem się od tego stanu zaraz po ataku na swojego "wroga". Chciałbym czuć taką samą satysfakcję z faktu, że komuś przebaczyłem, ale nie wiem czy potrafię. Chciałbym zmienić ten system w taki sposób aby nadstawiać drugi policzek, a nie wyciągać szykować się do rewanżu.

Dlatego postanowiłem pracować z swoim umysłem, oczyścić go z niepotrzebnych myśli, nie tylko tych negatywnych ale wszystkich, które nie wnoszą nic budującego. Kiedy takie myśli przychodzą, zagłuszam je oddychając głęboko - pomaga, ale tylko na chwilę. Najgorsze jest to, że często kiedy cały dzień staram się zachować spokój w pewnym momencie przychodzą te myśli, a ja jakby dopiero w ich połowie czy na końcu uświadamiam sobie o ich istnieniu, tak jakby były czymś dla mnie naturalnym. Może wytłumaczę na przykładzie, to tak jakby codziennie zostawiać włączone światło na noc w kuchni i potem starać się je regularnie wyłączać, żeby zaoszczędzić energię, 2/10 razy pomyślimy o wyłączeniu przed wyjściem z kuchni, a 8/10 razy dopiero kiedy już położymy się do łóżka spać i będziemy się musieli wrócić do kuchni, z tym że światło można wyłączyć, a myśli już nie cofniemy...

Pojąłem, że żeby zapanować nad umysłem najpierw muszę usunąć ten wredny system z mojej głowy, ale nie wiem jak... Tak łatwo było go stworzyć, a tak trudno się go pozbyć.
26-02-2013, 23:34
Znajdź Posty Reply
wojewok Offline
Guns n' Roses <3

Liczba postów: 109
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: -3
Podziękowano 17 razy w 3 postach
Post: #2
RE: Czystość umysłu
To, że to do Ciebie wrociło, jest całkiem normalne.

Jak nad tym zapanować? Regularna medytacja, kilkudziesięcio minutowa.

Wizualizacja. Wyobraź sobie taką sytuacje, a następnie swój umysł. Pokonaj te myśli i problemy, staraj się, by bylo to głębokie.

Wiem, że może być to trudne, ale dasz rade, potrzebujesz odrobiny determinacji i samozaparcia.

O Bogowie! I ja Ciebie wybrałam na moda? xD Popraw się. ^^' - Oli
No przecież ma w podpisie tekst "nie mam polskich znaków". ;-; Wojewok, spróbuj użyć przeglądarki z polskim słownikiem. - WEndi.
No tak, ale myślałam że skoro się zgłasza na moda to wie że musi pisać poprawnie i z polskimi znakami. Wojewok radzę Ci zainstalować firefoxa, on poprawi błędy za Ciebie. ^^' - Oli
Oli, wszystko zależy od tego, skąd aktualnie piszę. Zwykle nie mam dostępu do komputera, dlatego piszę z telefonu, stąd też brak polskich znaków. Aktualnie jestem w domu, więc te znaki są Uśmiech
_____________________
I don't need one more war
27-02-2013, 08:28
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #3
RE: Czystość umysłu
Hmm, możesz mój drogi zaprogramować swoją podświadomość według uznania, np. sigillem... Ja natomiast się dziwię, że masz takie wręcz obsesyjne nawroty... Mimo, że tego nie chcesz, zastanawiam się czy Ty po prostu nie masz larwy (dział: istoty magiczne, pasożyty).

Myślę, że jeśli czegoś się nie chce, to nie powinno to do nas wracać, nie powinniśmy o tym myśleć... Wątpię, aby można było się uzależnić od takiego czegoś... Ale nie wiem, możliwe... Spróbuj się przeprogramować i na wszelki wypadek się oczyścić wykonując Mniejszy Rytuał Pentagramu (dział: Rytuały) i biorąc kąpiel w z dodatkiem garści soli kuchennej. Uśmiech
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
27-02-2013, 10:20
Znajdź Posty Reply
~WEndi
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #4
RE: Czystość umysłu
*post może zawierać śladowe ilości psychologicznego bełkotu*
WhiteWolf, poza opcją Oli... spróbuj dokładnie przeanalizować swoją osobowość i znaleźć powiązania. Szukaj odpowiedzi na to czemu coś wywołuje takie uczucia, a nie inne. Nie ignoruj niczego, zwłaszcza dzieciństwa, bo zdarza się, że to wtedy coś weszło w podświadomość, a ta "zła osoba" mogła to ruszyć. Dobrze się zastanów.

Podam przykład. Jestem zazdrosna. Nie cały czas, ale jak widzę, że ktoś gada z kimś, kogo lubię to zamieram. Dlaczego? Ano dlatego, że w dzieciństwie straciłam parę bliskich osób i teraz, jak widzę cień szansy, że ktoś mi coś lub kogoś odbierze, to automatycznie się to włącza. Plus, dostawałam mało uwagi i troski, więc teraz się tego "domagam". Obecnie jest z tym lepiej, bo odkryłam powód.

I pamiętaj, że poznanie siebie to nie takie "hop-siup". Wiele rzeczy możesz pominąć, bo zwyczajnie do nich na tym etapie nie przywiązujesz wagi. Ja, np., teraz widzę więcej, niż rok temu, a nadal mam jeszcze sporo do odkrycia. Oczko
27-02-2013, 10:37
Reply
WhiteWolf Offline
Po prostu WW ^^

Liczba postów: 52
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 3
Podziękowano 8 razy w 3 postach
Post: #5
RE: Czystość umysłu
Spróbuję z tym sigillem, z kąpielą, z rytem nie sądzę. Nie przepadam za rytami, wolę jak już bawić się z podświadomością.

Co do dzieciństwa było tak zryte jak mało które, nie będę o nim opowiadał, ale to raczej nie o nie chodzi. Wydaje mi się, że stworzyłem w swoim umyśle takiego drugiego ja, które jest moją przeciwnością, które włącza się automatycznie, gdy ten oryginalny ja czuje się zagrożony... Jestem tego pewien. Spróbuję się go pozbyć, dzięki za wskazówkę. Uśmiech

Dziękuję za pomoc. Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-02-2013, 19:20 {2} przez Olimpia.)
27-02-2013, 23:29
Znajdź Posty Reply
Mikael Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 110
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 5
Podziękowania: 99
Podziękowano 45 razy w 22 postach
Post: #6
RE: Czystość umysłu
Ale skoro to jesteś ty, to może pozbywanie się siebie nie jest dobrym pomysłem. Myślę, że raczej wchłonięcie byłoby dobrym rozwiązaniem.
28-02-2013, 16:25
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,093
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 869
Podziękowano 1375 razy w 681 postach
Post: #7
RE: Czystość umysłu
Mikael jak można wchłonąć samego siebie? xD Przecież to ON, każdy człowiek ma dwie strony... Ta druga nazywa się ''ciemną stroną''... Prawda jest taka, że każdy ma swojego demona, dwie strony - dobrą i złą.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
28-02-2013, 19:21
Znajdź Posty Reply
Mikael Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 110
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 5
Podziękowania: 99
Podziękowano 45 razy w 22 postach
Post: #8
RE: Czystość umysłu
Wiadomo, że jest to on sam i nie może się wchłonąć, ale skoro tak podchodzi do sprawy, to lepiej napisać żeby wchłonął swoją mroczną część. Mogłoby to zadziałać na zasadzie placebo. WhiteWolf uwierzyłby, że "zjadł" swoją mroczną część i rzeczywiście ta wiara by zablokowała to, czego próbuje się pozbyć.

Skoro mój plan spalił na panewce to inaczej napiszę. WhiteWolf, zaakceptuj to kim jesteś - łącznie ze swoją ciemną stroną. Zapanuj nad nią, a gdy będziesz jej bardzo potrzebował może być też przydatnym narzędziem. Ale skoro już tak bardzo chcesz się pozbyć to rozwiązaniem może być, tak jak napisali poprzednicy, sigill, kąpiel, ryt. Od siebie dorzucę jeszcze pieczęć - nałóż taką, a mroczna strona pozostanie w spoczynku. Kiedy będziesz jej potrzebował, to po prostu złam pieczęć.
28-02-2013, 21:50
Znajdź Posty Reply
~Amber
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #9
RE: Czystość umysłu
WhiteWolf obawiam się, że to niestety wpływ jakichś utrwalonych sytuacji z dzieciństwa. A pozbycie się tego bez psychoterapii może okazać się wręcz niemożliwe, to jeszcze zależy od tego do czego jesteś się w stanie posunąć w ramach "mściwości." Ja nie jestem ciekawa ani nie chce tu publicznej spowiedzi. Ty sam sobie odpowiedz, bo nie każdy ma na tyle silnej woli, żeby sobie z taka skłonnością samemu poradzić. Wiesz, gdzie tkwi główny problem? W tym, że sprawia ci to ogromna "satysfakcje", cokolwiek masz na myśli. Ta "satysfakcja" daje ci takiego "kopa" jak u hazardzistów albo narkomanów, tyle że czynnikiem jest..."czyjś ból czy krzywda." Nieistotne czy to w rewanżu, czy z innych powodów. To jest uzależniające. Żeby z tego wyjść to trzeba dotrzeć do sedna sprawy i określić mechanizm psychologiczny, który u ciebie działa, nikt nie zrobi tego w 5 minut. Musiałbyś uświadomić sobie, że takie działanie nikomu nie przynosi nic dobrego, wynika z twojej słabości. Nie świadczy o sile. To ty masz zapanować nad chęcią odwetu, a nie zle emocje nad tobą.

Mikael i inni modzi, proszę o patrzenie na to "ZE", bo często zamiast "ZE" ma być "ŻE". Czytajcie uważniej posty, które poprawiacie. Uśmiech - Beri
28-02-2013, 22:53
Reply
WhiteWolf Offline
Po prostu WW ^^

Liczba postów: 52
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 3
Podziękowano 8 razy w 3 postach
Post: #10
RE: Czystość umysłu
No to będę zryty do końca życia. xD Nikomu nie zamierzam tego opowiadać a tym bardziej jakiejś obcej osobie jaką jest psychoterapeuta.

Powracając do tytułowej "czystości umysłu", udało mi się wczoraj uzyskać na ponad pół godz. właśnie ten stan o jaki mi chodziło. Przyszedłem do pracy i przerywałem wszystkie niepotrzebne myśli (czyli prawie wszystkie. Język), często to już robiłem, ale dzisiaj uzyskałem jakiś efekt. Uśmiech Otóż stan w jaki zapadłem polegał na tym, że co prawda miałem jakieś myśli, ale nie były one zapoczątkowywane przeze mnie ale były bardziej intuicyjne. Nagle pojawiały się odpowiedzi lub wyjścia z sytuacji, o których przedtem myślałem i nie mogłem znaleźć rozwiązania. Miałem już tak przedtem ale tylko przez momentami, wydaje mi się, że można by to było nazwać działaniem intuicji. Stanowi temu towarzyszyło takie lekkie "zamulenie", nie specjalnie obchodziło mnie co się dzieje dookoła (nie licząc wykonywanej pracy), najgorętsza dziewczyna nie przyciągała mojej uwagi na dłużej niż jedno spojrzenie, po którym i tak nie analizowałem jej plusów i minusów jak to normalnie bywa. Język Co najważniejsze, w stanie tym nie występowały totalnie żadne złe myśli, i sytuacje, które normalnie by mnie wkurzały (np. pomaganie komuś kto robi wszystko dwa razy wolniej ode mnie w rezultacie czego ja odwalam za niego całą robotę), umykały mojej uwadze. Uśmiech

Musze przyznać, że jestem z siebie bardzo zadowolony i będę dążył to tego, żeby powtórzyć ten stan a w przyszłości zacząć go przedłużać.

Czystość umysłu - 6 marca 2013

Od rana kontrolowałem swoje myśli i co prawda przez cały dzień nie wszedłem w trans pod tytułem:"mam wyje*ane na wszystko", ale tylko raz się zdenerwowałem co u mnie jest niebywałe ale miałem solidny powód. Język Idzie mi coraz lepiej, co prawda czasami zdarzają się jakieś destruktywne myśli ale jest ich o wiele mniej. Uśmiech
05-03-2013, 00:17
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB