Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Problem świec
Autor Wiadomość
~imperator553
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #1
Problem świec
Zapewne wielu z was natknęło się na bubel. Kupujemy sobie świecę i okazuje się, że jest kolorowa, ale tylko z wierzchu. Z tego co czytałem zazwyczaj to przeszkadza, a nas to denerwuje bo trzeba (choć nie zawsze) kupować nowe świece, które będą całe kolorowe. I zawsze dręczyło mnie pytanie czy to, że świeca jest kolorowa tylko z wierzchu w czymś przeszkadza?
04-18-2013, 21:35
~imperator553
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Problem świec
Ja też tak robię.
04-18-2013, 21:42
konidziu Offline
Wredny skórwiel

Liczba postów: 247
Dołączył: Sep 2012
Podziękowania: 0
Podziękowano -17 razy w -17 postach
Post: #3
RE: Problem świec
W sumie samo to, że świeca zakolorowana jest tylko z wierzchu, nie powinno być większym problemem, bo barwa to tylko symbol wspomagający, ale specjalistą nie jestem, ktoś kto ma szerokie pojęcie na temat magii świec powinien się wypowiedzieć.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-19-2013, 16:57 {2} przez Mikael.)
04-18-2013, 21:52
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1250 razy w 612 postach
Post: #4
RE: Problem świec
Słyszałam, że nadmiar białego może zniweczyć rytuał, kolor to energia i jest to ważne. Ja nigdy nie kupuję takich, które nie są całkiem zakoloryzowane.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-19-2013, 16:57 {2} przez Mikael.)
04-18-2013, 23:34
Gwynbleidd Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 208
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #5
RE: Problem świec
Moim zdaniem to nie ma różnicy kolor. Tzn. ma, ale dla naszej podświadomości. Jeśli ktoś od dziecka uważa za leczniczy kolor pomarańczowy to niech użyje pomarańczowej choć "książkowo" powinien użyć np. zielonej. Wydaje mi się, że wszystkie takie rzeczy, jak np. kolor, to tak jak mówi Kunidziu, symbole wspomagające.
Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-19-2013, 16:59 {2} przez Mikael.)
04-18-2013, 23:52
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1250 razy w 612 postach
Post: #6
RE: Problem świec
Każdy kolor ma swoją indywidualną energię. Zajmuję się Magią Świec od 5 roku życia i większość dowiedziałam się sama, a nie z książek czy z neta, więc wiem o czym mówię.

Z tym białym to słyszałam, że tak jest, nie mogę powiedzieć na 100%, ale sądzę, że coś w tym jest, bo żaden ryt mi nie wyszedł z takich świec, mało tego miałam przeczucie, że to właśnie dlatego.
Kolor w Magii Świec jest rzeczą cholernie ważną. Ogólnie kolor jest ważny, bo nawet jest coś takiego jak Magia Kolorów, każdy kolor ma swoją energię, a niewidomi rozpoznają kolor właśnie po... energii, choć w szkole uczą, że to po temperaturze danego koloru. xD Nie są świadomi iż to energia.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-19-2013, 17:00 {2} przez Mikael.)
04-19-2013, 08:06
~Amber
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #7
RE: Problem świec
Hm... i znów powiem - zależy jaki rytuał? Dla mnie biała świeca jest uniwersalna tak, jak robiona z prawdziwego wosku naturalnego o żółtawej barwie. Do ochronnych i oczyszczających nie trzeba koloru. Ale jeśli ktoś chce zrobić silniejszy rytuał miłosny, bo np. jest sam i szuka drugiej polowy to tylko czerwone świece. Rytuały na pomnożenie majątku przeważnie złote świece, na ocieplenie relacji różowe itd. Wiadomo, że ciężko będzie kupić całą złotą świecę, więc zadowolę się powlekaną. Są też "specjalne" rytuały, w których używane są świece czarne, więc powinny być one w całości czarne, bez domieszki bieli. Naprawdę... wszystko zależy od rodzaju.
04-19-2013, 10:36
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1250 razy w 612 postach
Post: #8
RE: Problem świec
Nie w tym wypadku, owszem biały jest uniwersalny, ale w tym wypadku to destrukcja.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
04-19-2013, 11:30
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1250 razy w 612 postach
Post: #9
RE: Problem świec
Mówimy o skutkach użycia świecy, która na tylko na zewnątrz ma kolor. Nie mówimy o żadnym użyciu białych świec.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-19-2013, 17:01 {2} przez Mikael.)
04-19-2013, 12:30
~Trida
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #10
RE: Problem świec
Nikodem, masz rację, jednak magia świec nazywa się magią świec nie bez powodu. Oczko Można wykorzystać kolor biały świecy chociażby dla oczyszczania ('poprosić' biały kolor o ochronę, etc., a, np., czerwony to konkretny wpływ na rytuał).
Słusznie przedmówcy zauważyli, że wiele zależy od naszej wyobraźni, jeśli jednak chcemy osiągnąć naprawdę fajne efekty, proponuję pełne świece. Dlaczego? Bo kolor to wibracja, a o to się głównie rozchodzi w tym rodzaju magii. Ogień wzmaga siłę konkretnej wibracji - myśli. Więc powinniśmy jednak stawiać na pełne świece.
Białe pokryte też mogą być, ale niosą ze sobą mniejszą siłę, gdyż biały kolor często 'niweluje to, co mogłoby być złe w konkretnym rytuale'. Przykład - robimy rytuał miłości na pokrywanych świecach - kolor biały zniweluje nam to, co złe, czyli obciążenie karmy, czyli ryt będzie słabszy, a co za tym idzie - efekt słabszy.
Mam nadzieje, że w miarę zrozumiale wyjaśniłam.
04-23-2013, 19:32


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB