Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Problem świec
Autor Wiadomość
Oth Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 549
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 35
Podziękowania: 15
Podziękowano 293 razy w 94 postach
Post: #11
RE: Problem świec
Uwaga, uwaga, czepiam się. "Problem nie do przeskoczenia", jest prosty do rozwiązania w oczywisty sposób. Olimpio i Trido, jeśli kolor świecy ma tak duże znaczenie ze względu na energię, to czemu po prostu nie naładować świecy daną energią? Jak ktoś nie umie to sory, ale to jest podstawowa podstawa podstawy podstawy absolutnej podstawy. Takiego argumentu nie przyjmuję. W każdym razie, jest na to wiele sposobów i jeden z nich podał Nikodem, czego chyba nie zauważyliście. Już wyjaśniam.

Kluczem do tego jest prawo podobieństwa. Znaczy ono, że podobne czyni podobne. Zasadę działania magii świec mogę podzielić na trzy elementy: energię (wibrację), intencję i kolor świecy. Według prawa podobieństwa każdy z tych elementów wynika z drugiego oraz możemy stworzyć jeden z nich stosując inne. Podam przykład: czerwona świeca generuje "miłosną energię", dzięki czemu służy ona do rytuałów o charakterze miłosnym. W takim razie, jeśli nie mamy czerwonej świecy, tylko białą uniwersalną, to możemy ją naładować miłosną energią. A można to zrobić na trzy (lub więcej) sposoby:

1. Metoda wspomniana przez Nikodema: Naładować świecę intencją, która wygeneruje "miłosną energię". Wystarczy wziąć świecę w dłonie i ładować ją energią myśląc "miłość, miłość, miłość", lub wzbudzić w sobie to uczucie i przelać na świecę.

2. Z pomocą wyobraźni naładować ją energią w czerwonym kolorze. Wyobrażamy sobie energię jako czerwone światło lub ciecz i wyobrażamy sobie jak wnika do świecy.

3. Naładować ją "miłosną energią" ściągniętą z innego źródła (np. z czerwonej świecy). To najprostszy sposób, nawet dla ludzi bez podstawowych zdolności. Można wziąć czerwoną świecę lub inne magiczne miłosne narzędzie i stukając nim o białą świecę, naładować ją daną energią. Lub po prostu użyć wizualizacji.

Tak więc, jest to nie tylko możliwe, ale i proste. Co ważniejsze, świece to tylko pomoce. Jeśli zapamięta się energie: wszystkich kolorów, wosku i płomienia, żeby móc je sobie samemu wygenerować, można stosować magię świec bez rzeczywistych świec. Cóż, wymaga to trochę zdolności, ale nie trzeba wtedy martwić się o tego typu pierdoły. Poza tym, takie zdolności i tak są każdemu niezbędne, ew. prędzej czy później będą.
23-04-2013, 22:23
Znajdź Posty Reply
~Trida
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #12
RE: Problem świec
Oth ale my nie rozmawiamy o sposobach wykorzystania białej świecy, a o tym jakie znaczenie ma "wypełnienie" świecy, "pokrycie" czy jak to nazwiecie.
Jak jesteś zajebistym magiem to i świece nie są Ci potrzebne, bo wszystko zrobisz siłą umysłu, ale tutaj już wchodzi czepianie się szczegółów, a nie wiedza podstawowa.
Jeśli ktoś umie to podniesie powiekę, a "stanie się" a dyskusja jest na poziomie bardziej elementarnym wg mnie.

Jeśli weźmiesz świecę z niebieską wibracją i nagle zapragniesz z niej zrobić wibrację czerwoną to gwarantuje Ci, że Ci się średnio uda. (Taaaak zaraz zacznie się czepianie słówek, pisanie, że jest taki przykład, bo owszem - wyjątek potwierdzi regułę i nawet mogę Ci podać taki przykład, ale nie o tym mowa. Btw - gdybym miała wypisać całą specyfikację magii świec to nie dość, że miejsca by na Forum mogło zabraknąć, tak ja bym wsiąknęła na ładne miesiące.)

Więc Oth wg mnie odbiegłeś od tematu.
24-04-2013, 00:11
Reply
Oth Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 549
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 35
Podziękowania: 15
Podziękowano 293 razy w 94 postach
Post: #13
RE: Problem świec
Ostrzegałem na samym początku, że się czepiam.

Cytat:ale my nie rozmawiamy o sposobach wykorzystania białej świecy, a o tym jakie znaczenie ma "wypełnienie" świecy, "pokrycie" czy jak to nazwiecie
Problem tyczył się świecy, która z wierzchu jest kolorowa, a wewnątrz biała. Mój post jest rozwiązaniem tego problemu, zatem jest w dalszym ciągu w temacie.

Cytat:Jeśli weźmiesz świecę z niebieską wibracją i nagle zapragniesz z niej zrobić wibrację czerwoną to gwarantuje Ci, że Ci się średnio uda.
Owszem, gdyż są to dwa osobne bieguny. W takim wypadku energie by się zneutralizowały. Jednakże mój post tyczył się tylko białego koloru.
24-04-2013, 18:20
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,096
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1314 razy w 650 postach
Post: #14
RE: Problem świec
Jednakże może trzymajmy się tradycji i PRAWDZIWEJ Magii Świec?
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
24-04-2013, 18:30
Znajdź Posty Reply
~Trida
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #15
RE: Problem świec
Popieram Oli to raz.
Dwa - czepianie się dla czepiania? Sztuka dla sztuki?
Możemy ładować świece w każdy jeden możliwy sposób ale dopiero w momencie, gdy mamy pojecie o magii / mamy jakieś tam doświadczenia, bo jak wiadomo - w magii trzeba ostrożnie dobierać słowa. Dlatego młodym adeptom ja jednak polecam na początek palenie świec pełnych (nie zalewanych).
25-04-2013, 06:23
Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB