Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje przemyślenia na temat Boga
Autor Wiadomość
~Karthas
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #71
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
(05-06-2013, 19:36)Kasumi napisał(a): Karthas, nie zaprzeczamy istnieniu Boga, więc nie wiem, do kogo to kierujesz.

Boga nie jako zwykłej istoty. Boga jako stworzyciela świata i nas, Boga w największym wymiarze znaczenia tego słowa, nie jakieś godformy czy inne takie. ;D
05-06-2013, 19:40
Reply
~Kas
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #72
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
No, nie zaprzeczamy jego istnieniu. Po prostu nie uważamy go za osobną istotę od wszechświata. W czym problem?
05-06-2013, 19:54
Reply
ble Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 45
Dołączył: May 2013
Reputacja: 4
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 1 postach
Post: #73
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
(05-06-2013, 17:56)wojewok napisał(a): Racja, nie pomyślałem o tym... Ale mimo to bez modyfikacji przesłanie byłoby lepsze.

Wszystko pięknie. Ale najpierw- zupełnie najpierw przed opanowaniem języka trzeba nauczyć się kultury z tamtego okresu.
Wiele zachowań jest dla nas teraz niezrozumiałych, nie wspomniawszy już o słowach, które przez tyle lat zmieniły znaczenie.
I tak dla przykładu dot. zwyczajów:
  • Słowo "bliźni" jeszcze aż do czasów Chrystusa odnosiło się jedynie do żydów - osób tylko tej narodowości. Tak więc dla żyda, tylko żyd był bliźni - dopiero Chrystus zaczął uczyć, że bliźnim jest każdy człowiek na ziemi.
  • Namaszczenie stóp - jakże gloryfikowany zabieg - przez kościół w tej chwili - pamiętamy ze Maria Magdalena namaściła i obmyła oliwą stopy chrystusowi - Ach jakże cudownie - doznała wielkiego zaszczytu! toż przecież taki niecodzienny zabieg Uśmiech.
    Nic bardziej błędnego, wtedy przystępując do posiłku zawsze myto ręce i nogi z kurzu - ludzie chodzili boso lub w "laczkach" po pustynnych rejonach. Nikt po prostu nie chciał mieć piasku w jedzeniu

A tłumaczenia?
Nie pamiętam, w którym polskim tłumaczeniu - chyba pierwszym słowo "skorpion" zostało przetłumaczone jako niedźwiedź, by zachować sens logiczny ( gdzie tu logika...).
Ludzie przeszło 100 lat temu nie wiedzieli, czym jest skorpion i jak bardzo niebezpieczny jest - stąd tłumacz wybrał takie porównanie :>.

Przykładów na pewno jest więcej, nie chce mi się szukać po meandrach pamięci. Język.
05-06-2013, 20:45
Znajdź Posty Reply
Gwynbleidd Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 207
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #74
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
(05-06-2013, 15:21)Kasumi napisał(a): Nie ma nigdzie mowy o tym, że mesjasz przyjdzie sobie raz, umrze na krzyżu, a potem wróci kilkaset lat później i wtedy coś się zacznie dziać. Nadejście mesjasza ma przynieść pokój, a cały świat ma zacząć wierzyć w jednego Boga. Ani jedno ani drugie nie spełniło się z nadejściem Jezusa. Ba - chrześcijaństwo przyniosło ze sobą erę wojen, nienawiści i fanatyzmu. Twój mesjasz się zbytnio nie postarał. (:

Jak wyżej - miały być one efektem przyjścia mesjasza po raz pierwszy. A czy Jezus powróci, nie można być pewnym - zastanawia mnie, dlaczego wniebowstąpienie, prawdopodobnie najważniejsze wydarzenie w życiu Jezusa, zostało opisane przez ewangelistów w jednym zdaniu, zaś Jan i Mateusz w ogóle o tym nie wspomnieli.

Najważniejsze w życiu Jezusa miało być zmartwychwstanie... Dlaczego wniebowstąpienie ma być najważniejsze?

Ok. wiem, że tak jest w ST. Jak już pisałem NT jest w pewnym sensie dopełnieniem starego, zmienia sens wielu rzeczy, nadaje nowe prawo, itd.
Nic dziwnego, że większość Żydów nie przyjęło go jako mesjasza. I został przez nich zabity. Zresztą to się wielokrotnie pojawiało w historii Izraela, że "ktoś" się pojawiał, krytykował ich a oni go zabijali, a co!

W każdym razie wiem, że ST nie ma mowy, że mesjasz przyjdzie 2 razy. Ale jak dla mnie to jest kwestia interpretacji. Można to interpretować tak jak Żydzi, a można tak, przyszedł raz, zrobił co miał zrobić(tzn. złamał/odwrócił swoją śmiercią prawo które ciążyło na ludziach od ich "upadku". I jak mówi Ap. doprowadził tym do strącenia Szatana i nie może on już oskarżać) a potem przyjdzie ponownie(do czego właśnie mają się odnosić teksty ST).

(05-06-2013, 15:21)Kasumi napisał(a): chrześcijanie źle interpretowali wiele rzeczy, np. to, że Jezus umarł na krzyżu, co nie jest prawdą.

No tu żeś pojechała... A na czym umarł? Na palu? To nie jest interpretacja tylko chrześcijańska. Proces Jezusa opisuje wielu pisarzy/kronikarzy tamtych czasów.

W każdym razie w tamtych czasach karą za tego typu przewinienie(typu podjudzanie ludzi/bycie buntownikiem) był właśnie krzyż i ew. rozszarpanie przez zwierzęta. Wątpliwe jest żeby został rzucony zwierzętom. Zresztą za krzyżem przemawiają też trochę późniejsze dokumenty(typu listy) w których ludzie ewidentnie wspominają ukrzyżowanie.
Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
05-06-2013, 21:40
Znajdź Posty Reply
~LordAnayami
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #75
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Tylko trzeba jeszcze pamiętać o tym, że biblia została zmieniona przez papieża i jego towarzyszy podczas paru spotkań około 300-700 roku :D Nie pamiętam dat, ale wiadomo o jakie spotkania chodzi, z w jednej książce "Życie i nauki mistrzów dalekiego wschodu, części 4" czytałem, że Jezus chodzi o ziemi i raz naukowcy go spotkali w Azji, pogadali z nim i zniknął sobie następnego dnia.
05-06-2013, 22:07
Reply
~Kas
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #76
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Cytat:Najważniejsze w życiu Jezusa miało być zmartwychwstanie... Dlaczego wniebowstąpienie ma być najważniejsze?
Bo to w oczach wielu chrześcijan czyni go bogiem, I guess? Niecodziennie ktoś ot tak wstępuje sobie do nieba na oczach innych i zasiada obok Boga. xp

Cytat:Ok. wiem, że tak jest w ST. Jak już pisałem NT jest w pewnym sensie dopełnieniem starego, zmienia sens wielu rzeczy, nadaje nowe prawo, itd.
Nie do końca. Jezus sam powiedział, że nie przybył tu żeby zmieniać stare zwyczaje/prawo:

Cytat:"Do not think that I have come to abolish the Law (the Old Testament) or the Prophets; I have not come to abolish them but to fulfill them. I tell you the truth, until heaven and earth disappear, not the smallest letter, not the least stroke or a pen, will by any means disappear from the Law (the Old Testament) until everything is accomplished. (Matthew 5:17-18)"
Czyli chrześcijanie powinni nadal podążać za Starym Testamentem, i między innymi kamieniować ludzi. (:
Cytat:W każdym razie wiem, że ST nie ma mowy, że mesjasz przyjdzie 2 razy. Ale jak dla mnie to jest kwestia interpretacji.
E, nie. Problemem wielu chrześcijan jest to, że każdy interpretuje Biblię tak, żeby pasowała do jego poglądów. Mesjasz miał przyjść raz, i tyle. I z tego co wiemy, to jeszcze nie przyszedł.

Cytat:No tu żeś pojechała... A na czym umarł? Na palu? To nie jest interpretacja tylko chrześcijańska. Proces Jezusa opisuje wielu pisarzy/kronikarzy tamtych czasów.
Ehehe. [link]

Swoją drogą, znalazłam ciekawy cytat Jezusa:
Cytat: “Do not suppose that I have come to bring peace to the earth. I did not come to bring peace, but a sword. For I have come to turn a man against his father, a daughter against her mother, a daughter-in-law against her mother-in-law, a man’s enemies will be the members of his own household. Anyone who loves their father or mother more than me is not worthy of me; anyone who loves their son or daughter more than me is not worthy of me. (Matthew 10:34-37)"
Chrześcijaństwo - religia pokoju i miłości. xp
05-06-2013, 22:20
Reply
~LordAnayami
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #77
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Dlatego napisałem, że biblia została zmieniona, Jezus to istota oświecona, która uczyła się z Buddyzmu, z Wed i innych tekstów :D Ponadto jest teoria, że wiele razy przychodził na ziemię, aby nauczać ludzi, m. in. miał być twórcą hermetyzmu (zapomniałem jak się on znał).
05-06-2013, 22:28
Reply
Gwynbleidd Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 207
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #78
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Cytat:Bo to w oczach wielu chrześcijan czyni go bogiem, I guess? Niecodziennie ktoś ot tak wstępuje sobie do nieba na oczach innych i zasiada obok Boga. xp

To jest takie jakby "cherry on top". Ważne ale nie najważniejsze. Jeśli ktoś dla tego uznaje Jezusa za Boga to pzdr. Głównym celem jego przyjścia miało być zmartwychwstanie. Nie wiem dla czego tylko Marek i Łukasz otwarcie o tym wspominają...

Cytat:Nie do końca. Jezus sam powiedział, że nie przybył tu żeby zmieniać stare zwyczaje/prawo:

No tak jak napisałem. Przyszedł je dopełnić/wypełnić...

Cytat:Czyli chrześcijanie powinni nadal podążać za Starym Testamentem, i między innymi kamieniować ludzi. (:

Parę razy w NT Jezus właśnie podkreślał, że tego typu prawa były ustanowione m.in. przez Mojżesza "Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych".

Cytat:Mesjasz miał przyjść raz, i tyle.

No tak... A gdzie jest napisane, że przyjdzie ten JEDEN raz.

Cytat:Ehehe. [link]

Pff... No ok. umarł na drzewie a "deuteronomy" czyli jedno ze źródeł prawa też wspomina, że "przestępca" ma wisieć na drzewie. Ale:
1) Jezus urodził się za czasów Rzymskich i to wg. ich prawa były wykonywane wyroki.
2) Czym jest krzyż jak nie drzewem?
3) Okres kiedy Paweł pisał jest na prawdę niedługo po śmierci i przecież było to na tyle mocne wydarzenie w dziejach tamtego regionu, że na pewno wielu ludzi widziało jak umarł. A on chyba gadał z ludźmi...
3) Dla czego krzyż był tak silnym symbolem wśród pierwszych chrześcijan?
4) Niby można(ale moim zdaniem bardzo na siłę) uznawać go tylko za symbol.
5) Dla czego np. Piotr jak umierał to stwierdził, że jest niegodny umrzeć jak Jezus i "poprosił" aby ukrzyżować go odwrotnie?
6) W oryginale w którym spisano Mt. jest wyraźnie "ukrzyżowali" -> http://www.biblia-internetowa.pl/Mat/27/35.html
7) No i słowa Tomasza "Dopóki na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę"
8) Zacna muzyczka na końcu filmu Oczko

Cytat:
Swoją drogą, znalazłam ciekawy cytat Jezusa:
“Do not suppose that I have come to bring peace to the earth. I did not come to bring peace, but a sword. For I have come to turn a man against his father, a daughter against her mother, a daughter-in-law against her mother-in-law, a man’s enemies will be the members of his own household. Anyone who loves their father or mother more than me is not worthy of me; anyone who loves their son or daughter more than me is not worthy of me. (Matthew 10:34-37)"
Chrześcijaństwo - religia pokoju i miłości. xp

Hmm, czytam tak to i tan fragment to jest urywek całej wypowiedzi(Mt 10:5-39). Chodzi w nim o to, że Jezus zapowiada swoim wyznawcom prześladowania. Które zresztą potem przyszły.
Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
05-06-2013, 23:52
Znajdź Posty Reply
~Kas
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #79
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Cytat:No tak jak napisałem. Przyszedł je dopełnić/wypełnić...
To zdecyduj się, czy dopełnić, czy wypełnić. P: Jeśli wypełnić, to znaczy, że powinien był kazać swoim poplecznikom za nimi podążać, nie? A jeśli dopełnić, to znaczy, że coś by do nich dodał, ale nie usunąłby ich całkiem. Czyli nadal trzeba by kamieniować.

Cytat:Parę razy w NT Jezus właśnie podkreślał, że tego typu prawa były ustanowione m.in. przez Mojżesza "Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych".
Może i tak, ale nadal były prawami, i żydzi ich przestrzegali.

Cytat:No tak... A gdzie jest napisane, że przyjdzie ten JEDEN raz.
A gdzie jest napisane, że dwa? Jezus przyszedł raz, nie wypełnił roli mesjasza, no i lipa.

Cytat:1) Jezus urodził się za czasów Rzymskich i to wg. ich prawa były wykonywane wyroki.
2) Czym jest krzyż jak nie drzewem?
3) Okres kiedy Paweł pisał jest na prawdę niedługo po śmierci i przecież było to na tyle mocne wydarzenie w dziejach tamtego regionu, że na pewno wielu ludzi widziało jak umarł. A on chyba gadał z ludźmi...
3) Dla czego krzyż był tak silnym symbolem wśród pierwszych chrześcijan?
4) Niby można(ale moim zdaniem bardzo na siłę) uznawać go tylko za symbol.
5) Dla czego np. Piotr jak umierał to stwierdził, że jest niegodny umrzeć jak Jezus i "poprosił" aby ukrzyżować go odwrotnie?
6) W oryginale w którym spisano Mt. jest wyraźnie "ukrzyżowali" -> http://www.biblia-internetowa.pl/Mat/27/35.html
7) No i słowa Tomasza "Dopóki na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę"

Gwyn, na większość z Twoich pytań odpowiedział autor filmiku - powinnam była dać coś po polsku, ale że mieszkam za granicą, to mam naturalny odruch żeby szukać wszystkiego po angielsku. Co do reszty pytań - symbolem pierwszych chrześcijan była ryba. Symbole mają to do siebie, że ludzie z różnych kultur je przejmują; taki ankh przykładowo, jest symbolem wiecznego życia, zaś w przypadku Ozyrysa, jest symbolem odrodzenia. Mateusz i Jan nie byli naocznymi świadkami, więc nie ufałabym ich słowom. Zaś zastanawiające jest to, że Jezus umarł po kilku godzinach, kiedy powinien był umrzeć po kilku dniach, jeśli naprawdę został ukrzyżowany. Śmierć na krzyżu mogła zostać przyspieszona przez złamanie nóg ofiary, jednak Jezus wisiał sobie na krzyżu jakby nigdy nic. Dziwne? Ciekawa strona: [link] [link]. Nadal uważam, że nie umarł na krzyżu, jeśli w ogóle został ukrzyżowany.

Cytat:Hmm, czytam tak to i tan fragment to jest urywek całej wypowiedzi(Mt 10:5-39). Chodzi w nim o to, że Jezus zapowiada swoim wyznawcom prześladowania. Które zresztą potem przyszły.
To i tak kiepski z niego mesjasz, jeśli przyszedł tylko po to, żeby jego wyznawcy byli prześladowani.
06-06-2013, 00:56
Reply
Gwynbleidd Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 207
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #80
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
(06-06-2013, 00:56)Kasumi napisał(a): No tak jak napisałem. Przyszedł je dopełnić/wypełnić...
To zdecyduj się, czy dopełnić, czy wypełnić. P: Jeśli wypełnić, to znaczy, że powinien był kazać swoim poplecznikom za nimi podążać, nie? A jeśli dopełnić, to znaczy, że coś by do nich dodał, ale nie usunąłby ich całkiem. Czyli nadal trzeba by kamieniować.

Z jednej strony przyszedł wypełnić część proroctw itp. A jeśli idzie o prawo to przyszedł je dopełnić. Dodał od siebie parę rzeczy i pokazał im ewidentne błędy jakie zrobili przy ustanawianiu tych praw.To właśnie, że zostały ustanowione "Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych". Przecież właśnie choćby moment w którym Jezus broni przed ukamienowaniem kobiety o tym mówi, że od teraz mają nie kamienować.
To, że Żydom to nie pasuje i niektórzy do dziś kamienują to sry...

Cytat:Gwyn, na większość z Twoich pytań odpowiedział autor filmiku - powinnam była dać coś po polsku, ale że mieszkam za granicą, to mam naturalny odruch żeby szukać wszystkiego po angielsku. Co do reszty pytań - symbolem pierwszych chrześcijan była ryba. Symbole mają to do siebie, że ludzie z różnych kultur je przejmują; taki ankh przykładowo, jest symbolem wiecznego życia, zaś w przypadku Ozyrysa, jest symbolem odrodzenia. Mateusz i Jan nie byli naocznymi świadkami, więc nie ufałabym ich słowom. Zaś zastanawiające jest to, że Jezus umarł po kilku godzinach, kiedy powinien był umrzeć po kilku dniach, jeśli naprawdę został ukrzyżowany. Śmierć na krzyżu mogła zostać przyspieszona przez złamanie nóg ofiary, jednak Jezus wisiał sobie na krzyżu jakby nigdy nic. Dziwne? Ciekawa strona: [link] [link]. Nadal uważam, że nie umarł na krzyżu, jeśli w ogóle został ukrzyżowany.

Kas, ale ja zrozumiałem ten filmik. Co nie znaczy, że zgadzam się z tym. Wiem, że na początku była ryba i to, że krzyż występuje też w innych kulturach. W katakumbach częstszy jest znak ryby, ale krzyż też się pojawia(dlaczego?). W źródłach historycznych jako symbol krzyż pojawia się w pod koniec III wieku. Ale moim zdaniem z dupy się to nie wzięło. Byli naoczni świadkowe tamtych zdarzeń. Przecież ludzie jakoś ze sobą gadali. Przekazywali sobie "opowieści". Wątpię żeby został uknuty jakiś spisek i od teraz(he he) zwiedziemy nieświadomych ludzi i mówimy im, że umarł na krzyżu! Chyba, że faktycznie został ten symbol zapożyczony. Ale to na czym umarł(jeśli umarł)? "Hung on a tree". To jest moim zdaniem doszukiwanie się spisku na siłę... Co do przeżycia i śmieci -> [link]

A ludzie jeśli spisywali swoje listy zaraz po tych wydarzeniach to każdy wiedział o co chodzi. Więc nie było potrzeby pisania cały czas "ukrzyżowany". Zamiast tego woleli się np. odnieść do ST i powiedzieć że Jezus "Hung on a tree". Po za tym trzeba wziąć poprawkę, że jest cała masa "zwyczajnych" listów. Wiele dzieł i autorów już z II wieku wspomina o krzyżu jako znaku i jako symbol męki Jezusa.

Jest ogólnie wiele pytań. W ogóle o sam proces. Dla czego zabrali go do Piłata po "procesie" przed sanhedrynem, skoro teoretycznie mogli go ukamienować? Może dla tego, że jednak byli niepewni reakcji tłumu. Nie wiem. W każdym razie wg. źródeł historycznych wyrok wydał Piłat.

Co do Jana to się mógł być naocznym świadkiem. Tzn. badacze nie są zgodni czy Jan ewangelista to Jan Apostoł. Ale nawet jak nie sam apostoł to pisał to zrobił to jakiś jego uczeń. Jest to możliwe by Jan Ap. napisał sam ewangelie bo w momencie śmierci Jezusa był b.młody. A dokumenty mówią, że zmarł w Efezie w 100 n.e. A tą ewangelie mimo wszystko datuje się na przed 100 n.e.

Cytat:To i tak kiepski z niego mesjasz, jeśli przyszedł tylko po to, żeby jego wyznawcy byli prześladowani.

A może kiepscy byli ludzie którzy zabijali innych z powodu ich odmiennego zdania?
Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
06-06-2013, 12:40
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB