Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje przemyślenia na temat Boga
Autor Wiadomość
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 791
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 137
Podziękowano 613 razy w 143 postach
Post: #81
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Amorte,

(05-06-2013, 07:44)wojewok napisał(a): Kasumi: ale podobno Jezus zmarł, a potem zmartwychwstał, poszedł do nieba itp. Czyli teoretycznie żyje.
Według przekazów starożytnych nekromantów, było trochę inaczej.

(04-06-2013, 09:54)Amber napisał(a): Evander, tym razem pozwole sobie miec odmienne od Twojego zdanie. Wiem, ze istnieje Szatan (to nie wymysl katolicki) i ze istnieje Bog. Udowadniac nie zamierzam, bo dowodow w moim zyciu az nadto i mnie w zupelnosci wystarcza. Jesli chodzi o tego pierwszego, to sporo widzialam przypadkow ludzi, ktorzy nawet nie byli do konca swiadomi, iz znalezli sie pod jego wplywem. I nie jest to wiedza ksiazkowa. Uwazam, ze pewnych sil nie nalezy lekcewazyc i trzeba miec swiadomosc, iz sa i probuja oddzialywac na czlowieka w rozny sposob. Nalezy byc czujnym, zeby nie popelnic bledu. Od wiekow sily te scieraja sie i nikt tego nie zmieni... poki co. Mnie osobiscie nurtuje nieco inne pytanie- jak bardzo Czlowiek jako jednostka jest wazny dla tych "sil," skoro az taka walka trwa o kazda dusze? Wychodzi na to, ze my ludzie jestesmy niezwykle wartosciowi. Ps. Oczywiscie, ze wiem, iz opetac moga rozne byty, az tak "ciemna" nie jestem. :D Nie chce tylko mieszac w temacie. Oczko
Na długo zanim na ziemi nastał Czas Ludzi istniało na niej wiele rozmaitych bytów.

Zastanowiłaś się kiedyś, że być może na tym świecie istnieją byty starsze niż ludzkość, które mogą w jakiś sposób interferować z ludźmi? Te istoty nie muszą mieć nic wspólnego z szatanami sikającymi do mleka.

A i jeszcze coś. Emocje to energia, prawda?
To pomyśl teraz chwilkę... Tylu ludzi na świecie cierpi, zazdrości, nienawidzi, umiera w bólu itd.
Uwalniają wielkie fale negatywnej energii... gdzie ta energia idzie i czy myślokształty z astralu nie mogą się nią karmić?
Być może szatan to dzieło człowieka?


(05-06-2013, 19:54)Kasumi napisał(a): No, nie zaprzeczamy jego istnieniu. Po prostu nie uważamy go za osobną istotę od wszechświata. W czym problem?
Karthas chciał być fajny i rzucić jakimś cytatem przy okazji rozmowy.
A to że nie doczytał i wyszło jak zwykle... zdarza się.

(05-06-2013, 22:28)LordAnayami napisał(a): Dlatego napisałem, że biblia została zmieniona, Jezus to istota oświecona, która uczyła się z Buddyzmu, z Wed i innych tekstów :D Ponadto jest teoria, że wiele razy przychodził na ziemię, aby nauczać ludzi, m. in. miał być twórcą hermetyzmu (zapomniałem jak się on znał).
Tak, wszyscy wiemy, że Jezus był buddyjskim mnichem.



Kasumi.

"It is better to conquer yourself than to win a thousand battles."
"A fool who recognises his own ignorance is thereby in fact a wise man, but a
fool who considers himself wise -- that is what one really calls a fool. -
Gautama Buddha"
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
06-06-2013, 19:59
Znajdź Posty Reply
~Kas
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #82
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
O, Ev. Już myślałam, że mnie zostawiłeś samą na polu bitwy. Nudno się dyskutuje bez Ciebie, wiesz? <: A co do tamtych cytatów... Mmmmh. Skoro tak mówisz. Czasem lubię walczyć dla samej walki, a kłócenie się o Biblię jest zabawne, bo mogę wtedy wymyślać na poczekaniu z dupy wyjęte argumenty (Gwyn, nie widziałeś tego, jakby co xp). Dobra, Gwyn, Ev ma rację; bezsensu się dłużej o to kłócić, bo żadna ze stron i tak nie zmieni zdania, a napierdalać się cytatami z Biblii to możemy bez końca. A póki co, możemy wrócić do do dyskusji o Bogu, a o Biblię ewentualnie kłócić się w innym temacie.
06-06-2013, 20:22
Reply
AsAboveSoBelow Offline
Witch

Liczba postów: 4
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #83
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Przeczytajcie sobie Forbbiden Religion nie znalazłam wersji po polsku niestety
14-11-2016, 15:32
Znajdź Posty Reply
Archon Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 95
Dołączył: Dec 2015
Reputacja: 5
Podziękowania: 8
Podziękowano 30 razy w 23 postach
Post: #84
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Na temat Boga mam dużo przemyśleć ale ostatnio myślę sobie... że to dosyć zabawne iż ludzie nie znający siebie próbują zrozumieć Boga.

To tak jakby na szachownicy z pozycji pionka, próbując zrozumieć istotę tego który stworzył szachy. Mało tego szachownice, pionki, całe pomieszczenie w którym jest gra.
28-11-2016, 14:52
Znajdź Posty Reply
Weles Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 61
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 1
Podziękowania: 36
Podziękowano 31 razy w 23 postach
Post: #85
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Mym skromnym zdaniem ten Bóg w którege wierzą chrześcijanie nie może istnieć, dlaczego bo to trochę dziwne że w jednym fragmęcie Bibli mówią ze Bóg nas kocha i wybacza i ogólnie jest miłosierny a w następnym pochwala niewolnictwo i gwałt morderstwo itp. Podkreślam że jest to tylko moja opinia .? Dodam tylko że moi bogowie to bogowie moich przodków słowian.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2016, 20:49 {2} przez Weles.)
28-11-2016, 18:58
Znajdź Posty Reply
Kamis Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 239
Dołączył: May 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 206
Podziękowano 153 razy w 87 postach
Post: #86
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
może istnieć i istnieje tak samo jak inni Bogowie między innymi Twoi. Jest tu kilka wątków o goodformach Uśmiech
28-11-2016, 20:03
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Bvizard
Archon Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 95
Dołączył: Dec 2015
Reputacja: 5
Podziękowania: 8
Podziękowano 30 razy w 23 postach
Post: #87
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Biblia ma w spólnego więcej z kościołem niż z Bogiem a jak widać na przestrzeni 2000 lat to największy przeciwnik świadomości, miłości i wolności.

Historia kościoła jest niesamowita, żadna organizacja nie popełniła tylu występków przeciwko człowiekowi niż kościół.

Dodam że złamali wszystkie swoje zasady z dekalogu, wyglądają raczej na organizacje skrajnie Lufyferiańską.
28-11-2016, 20:08
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Kamis , Bvizard
Behemoth Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 52
Dołączył: Aug 2016
Reputacja: 3
Podziękowania: 17
Podziękowano 39 razy w 18 postach
Post: #88
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Weles, popraw błędy ortograficzne, proszę.
Tak na prawdę nigdy nie masz pewności, czy Twoi przodkowie byli Słowianami. Równie dobrze Twoi przodkowie mogli być izraelitami i wraz z pokoleniami przemieszczali się. Chyba, że masz jakiś dowód na to. Oczko

Jednak, żeby nie było off topu. Moim zdaniem nie istnieje stwórca świata. Na pewno istnieje coś poza nami. Dużo rozmawiałem z innowiercami oraz ateistami i każdy wierzył po dłuższym namyśle, że jest coś poza naszym światem (oczywiście, jeśli to nie był ignorant).
Taka rzecz do zastanowienia się dla wszystkich. Zadajcie sobie pytanie ,,W jaki sposób czuję, że istnieje to w co wierzę?".
Warto szukać argumentów, żeby potwierdzić własne przekonania. Również polecam być otwartym na inne drogi, bo może to się przyczynić do radykalnej zmiany naszego poglądu.
Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Siady na piasku i kręgi na wodzie.
28-11-2016, 20:16
Znajdź Posty Reply
Weles Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 61
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 1
Podziękowania: 36
Podziękowano 31 razy w 23 postach
Post: #89
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Myśle że szukanie argumentów nie jest konieczne wystarczy czuć to całym sercem a po pewnym czasie dowody same się pojawią. ?
28-11-2016, 20:53
Znajdź Posty Reply
Behemoth Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 52
Dołączył: Aug 2016
Reputacja: 3
Podziękowania: 17
Podziękowano 39 razy w 18 postach
Post: #90
RE: Moje przemyślenia na temat Boga
Jednak w dyskusji z kimś nie powiesz ,,Wierzę w bogów Słowiańskich, bo tak czuję całym sercem", co? :/
I równie dobrze wierzenie w coś całym sercem może być objawem urojeń.
Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Siady na piasku i kręgi na wodzie.
28-11-2016, 21:03
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB