Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chwile rozpaczy
Autor Wiadomość
Quanti Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 65
Dołączył: May 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #1
Chwile rozpaczy
Dlaczego ptak ćwierka radosne pieśni,
Miast siedzieć na dachu, zawodzić,
Dać zrozumienie dla mej boleści,
smutnymi trelami mnie zwodzić?

Dlaczego Słońce wciąż płynie po niebie,
Jak zwykło co dzień to robić?
Powinno wiedzieć, że ja w potrzebie,
Powinno przestać dziś chodzić.

Nie mnie rozumieć, czemu w tym czasie
Dziecko gaworzy i psy szczekają.
Panna narzeka w swoim grymasie,
A mnie? Mnie wszyscy za nic mają.

Mówią wciąż słowa, nie kryjąc uśmiechu:
"Bardzo mi przykro", "biedna ty moja".
A dla nich jest to tylko pociechą,
Że oni nie muszą żyć w trudach i znojach.

Nie znasz ty, Losie, ludzkiej litości?
Ha! Nie znasz - tyś nie człowiek przecie.
Dałbyś mi trochę, choć chwilę wolności,
Oddam ci wszystko co mam na tym świecie.

I jeszcze mógłbyś tak świat ustawić,
By wszystkie słowo nieszczere spłonęło,
Swymi mocami czary takie sprawić,
By ptak zawodził i Słońce stanęło.
Wszystko należy upraszczać jak tylko można, ale nie bardziej.
06-25-2013, 23:17
Kynokefalos Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 80
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Chwile rozpaczy
Ja czasem mam krzywo pod podsufitką... i wiesz co Ci napiszę?

Wyjdziesz za mnie? :D Mów gdzie mieszkasz, rzucam wszystko w diabły. Przyjadę z zaręczynowym. xD

Jestem fanem Twej twórczości. Twa poezja przemawia do mnie jak... jak kilogram michałków do sześciolatka, jak kubełek KFC do afro-amerykanów. :D

Jaram się jak Londyn w 1666, jak sawanna w gorące lato, jak Kuba Rozpruwacz nową brzytwą przy gardle młodziutkiej prostytutki... jak pedofil przedszkolem! Bardziej się nie da!

... ale żeby nie było za różowo <zaciera dłonie>.

Piszesz zwiewnie i delikatnie, ale potrafisz gubić rymy. Także, żeby było zabawniej, mam wrażenie, że lepiej wychodzi Ci pisanie o rzeczach radosnych. Być może to moje prywatne odczucie... No i zdarza Ci się mieszać formy pisania wierszy. Wtedy zaczynasz się gubić, albo ja tracę łączność z "wierszem matką". Przeczytałem wszystkie wystawione. Dzień mi rozkwitł, jednak musiałem to napisać, co byś się w luksusach nie rozpłynęła.

No i tak zakończę sesję z Twą poezją. :D
Nie jestem ideałem, znalazłem ciekawsze rozwiązanie - jestem sobą.
06-30-2013, 15:43
Quanti Offline
Starszy użytkownik

Liczba postów: 65
Dołączył: May 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #3
RE: Chwile rozpaczy
I tak jest różowo. Cieszę się, że wiersze się podobają, tym bardziej, że miałam spore opory, żeby je powrzucać. A jeśli chodzi o uwagi, dziękuję za nie. Nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo poprawiłeś mi humorek. Uśmiech
Wszystko należy upraszczać jak tylko można, ale nie bardziej.
06-30-2013, 16:13
 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB