Czytanie kart
Autor Wiadomość
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1251 razy w 612 postach
Post: #1
Czytanie kart
Wróżenie z kart nie polega wyłącznie na tym, że znając podstawowe znaczenie danej karty, „wiemy wszystko”. Powiedziałabym, że jest to zdecydowanie bardziej skomplikowane… Każdy autor książki poświęconej kartom Tarota, poza tymi podstawowymi znaczeniami danej karty, dodaje również własne, jakże często oparte o własne doświadczenia w pracy z nimi.

Gdyby wróżbita kierował się tylko i wyłącznie tymi „formułkami”, to zamiast „głębi”, jaką niosą karty, odczyt rozkładu byłby schematyczny oraz wręcz „płaski”. Co przez to rozumiem? Nie sztuką jest odczytać rozkład na postawie tego co jest podstawowym znaczeniem kart. To może zrobić każdy „adept”, do czego będzie potrzebował tylko i wyłącznie kart oraz byle jakiej (!) książki poświęconej Tarotowi. W moim odczuciu… nie o to tu chodzi. Każda karta, poza ustaloną symboliką (chociaż talie, jakby nie patrzeć, różnią się od siebie), posiada przede wszystkim swoją „magię”, o czym przypomniał mi jakiś czas temu, znawca Tarota, Jan Suliga.

Tak, każda karta, posiada swoją „magię” i swój wręcz „ukryty” przekaz. Przy odczycie rozkładu, należy brać również pod uwagę to, że kierując się stricte „formułkami” możemy zrobić podstawowe błędy podczas odczytu. Dlaczego? Ponieważ każdy wróżbita, o czym już wspominałam wcześniej, posiada własne doświadczenie i kartom „nadaje” nowe znaczenia, które są zbieżne z jego doświadczeniem we wróżeniu. Do czego dążę? Do tego, że każdy odczyt jak i każdy wróż, jest zupełnie czymś i kimś indywidualnym.

Dla przykładu: karta Gwiazdy, jednej osobie będzie się kojarzyła ze spokojem, drugiemu z piękną, młodą kobietą, a trzeciemu z ciążą. Czy któraś z osób się tu myli? Nie, ponieważ intuicja wskazuje każdemu z nas co innego, co nie oznacza, że to jest „błędne”. Powinnam była od tego właśnie zacząć, że najważniejszą kwestią przy odczycie rozkładu jest właśnie nic innego jak „wyuczona” intuicja. Im dłużej się pracuje z kartami, tym więcej karty „mówią”, tym więcej widzimy i potrafimy z nich odczytać.

To wszystko wymaga jednak wiele czasu, ale przede wszystkim stałej pracy z kartami. Nic samo z siebie nie przyjdzie. Nie warto, w moim odczuciu sugerować się tylko i wyłącznie książkami, chociaż poszerzenie wiedzy jest bardzo ważnym aspektem w pracy z Klientem, ale tak naprawdę nic nie zastąpi wiedzy popartej własnymi doświadczeniami.

Źródło: http://blog.wrozkahanna.pl/tag/karty-tarota/
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
06-28-2013, 17:39
 Podziękowali: Shaira , Ames , Quanti , Sea , Marzena
Shaira Offline
Wtajemniczony

Liczba postów: 92
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 2
Podziękowania: 1
Podziękowano 2 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Czytanie kart
W sumie można też wcale nie znać książkowej interpretacji kart i wróżyć w 100% z intuicji.

Jakoś mi się kojarzy ta "wyuczona intuicja" z wkuwaniem w pamięć jednego własnego intuicyjnego odczytu karty i lecenie z nim przez resztę życia ;/ złe słowo jakoś mnie to nie leży... jak można mieć wyuczoną intuicję ;? hmmmm...(ale mnie to mierzi XD).
06-28-2013, 18:25
 Podziękowali: Olimpia , Penelope
ninjash Offline
Użytkownik

Liczba postów: 15
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #3
RE: Czytanie kart
Można lecieć na samej intuicji, ale na dłuższą metę to raczej nie podziała xD. Przynajmniej tak to jest u mnie, zacząłem wróżyć polegając tylko na intuicji i jednym rozkładzie. Na początku moje wróżby były w 100% sprawdzalne, ale z biegiem czasu jest coraz gorzej. Niedawno postanowiłem poduczyć się i wyszlifować. Teraz jest to możliwe ponieważ poznałem moje karty Uśmiech.
Nigdy nie poddam się,choćby sam bóg chciał powstrzymać mnie
Czarnym aniołem jestem ja więc i sam szatan mnie nie zatrzyma
08-28-2014, 01:28
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1251 razy w 612 postach
Post: #4
RE: Czytanie kart
Większość tarocistów na.forum uczyło się u mnie. I każdemu mowie.to.samo: INTUICJA. Patrz.na.symbole, pozwól kartą do siebie Przemówić.

Nimjash czy kiedykolwiek medytowałeś nad swoimi kartami? Nie poznajesz swoich kart z opisów, można oczywiście czytać z otwartym umysłem aby poszerzyć naszą perspektywę.

Ksiądz ostatnio mnie zagiął - chciał spróbować Tarota, dalam mu swojego i... choć pierwszy raz miał Tarota w dłoni czytał lepiej ode mnie - no zgiął.mnie, oświecił, poszerzył punkt.widzenia.
A.to.wszystko bo znal świetnie symbolikę.

Intuicje można ćwiczyć aby była coraz lepsza, są ludzie którzy prawie. w ogóle jej ""nie.maja"" a im silniejsza intuicja tym lepiej. Uśmiech
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-31-2014, 23:19 {2} przez IceQ.)
08-28-2014, 09:03
 Podziękowali: Sea
usia Offline
Użytkownik

Liczba postów: 10
Dołączył: Mar 2016
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Czytanie kart
Ksiądz wziął talię?

Znam osoby, które właśnie nie mają intuicji lub mają ją na bardzo niskim poziomie i moim zdaniem nigdy nie odczytają kart prawidłowo. Oczywiście można ją wyćwiczyć na tyle, żeby być naprawdę dobrym, ale na to potrzeba czasu i to długiego, takie jest moje zdanie. Ćwiczenia jednak bardzo dużo dają. Tylko bez intuicji same reguły itp. niewiele dadzą. Dodatkowo moim zdaniem mogą również zaszkodzić.
AniołPolecam: Postaw Tarota
03-30-2016, 21:47
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,022
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 904
Podziękowano 1251 razy w 612 postach
Post: #6
RE: Czytanie kart
Nie ma osób, które nie mają intuicji. Każdy ma intuicje... po prostu niektórzy sprawiają takie wrażenie, że jej nie mają, bo nie dopuszczają jej wogóle do głosu.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
04-02-2016, 22:07
 Podziękowali: Sea


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB