Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Latawiec [stworze powietrza]
Autor Wiadomość
Irbis Niedostępny
Wtajemniczony

Liczba postów: 350
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 10
Podziękowania: 31
Podziękowano 54 razy w 16 postach
Post: #1
Latawiec [stworze powietrza]
Latawce spadają z Nieba zrywając przy tym złote ogniwa łańcucha, którym są przykute do Sklepienia. Stamtąd, z wysoka, wypatrują celu na ziemskim padole. Rzucają się z obłoków, a w przelocie świecą niczym gwiazdy. Kiedy Latawiec zbliża się do ziemi, skrzydła mu odpadają, a jego ciało ciemnieje tracąc niebiański poblask.

Sposób działania zauroczenie aż po grób

Wygląd zewnętrzny
Latawiec ma postać wielce dorodnego młodzieńca o tajemniczym uśmiechu i szczerym wejrzeniu. Posturę ma delikatną, lecz zdecydowanie męską, włosy kręcone w loki, jasne, czasem plecione w złoty warkocz. Jego oczy są przeraźliwie niebieskie i głębokie. Usta ma Latawiec zarysowane jak kobieta, podbródek bez śladu zarostu, ale o twardej linii. Jego wejrzeniu i uśmiechowi nie sposób się oprzeć. Latawce są szczególnie niebezpieczne dla kobiet. Dziewczyna, która nie odwróci na czas wzroku albo da posłuch ciepłej przemowie Latawca, jest śmiertelnie narażona, choć jeszcze nie całkiem stracona. Latawiec gdy zejdzie na ziemię jest trudny do odróżnienia od zwykłego młodzieńca. Chyba tylko szczególna jasność, piękność oblicza i magiczny urok, jaki wokół siebie roztacza, stanowią ostrzegawczy znak.

Przebieg ataku

Kobieta nie powinna pozwolić się dotknąć Latawcowi, bowiem jego dotknięcie powoduje, że kamienieje ona w błogostanie, a błogość owa rozlewa się we wszystkich jej członkach, przyprawia o nagłe drżenie i nieopanowany łomot serca. Do skroni falami napływa wtedy gorąca krew, przed oczami robi się ciemno. Następuje nieodwołalne zakochanie. Zakochana w Latawcu na życie i śmierć jest stracona dla ludzi i dla rodziny, którą przestaje się zajmować, dla dzieci którymi się nie przejmuje, dla chłopaka czy męża, którego porzuca gdyż wydaje jej się nieważny, dla pracy która ją nuży, zabawy która zdaje się być nieciekawa i wcale niewesoła. Kobieta taka nie potrafi się cieszyć niczym. Pogrąża się w smutku, gdy tylko Latawiec odchodzi. A Latawiec jest niestały, odchodzi często, zaś przybywa rzadko, na długo znika gdzieś na ziemi albo i w niebiesiech. Nawet jeśli nawiedza dziewczynę każdej nocy, to każdego ranka przed świtem odchodzi. Najczęściej Latawiec na długie okresy wraca w chmury, na niebo, pomiędzy Bogunów i Boginki, z którymi się zabawia albo pracuje. Bywa, że po jednej spędzonej z dziewczyną nocy nie pojawia się już nigdy.
Kobieta zaś tęskni, unika tańca, muzyki, towarzystwa, pracy i wszelkich zajęć. Przychodzi w to miejsce, gdzie pierwszym razem spotkała Latawca z nadzieją, że go znów zobaczy; wypatruje go w chmurach, na nocnym niebie pośród gwiazd, wzdycha i czeka jego powrotu popadając w coraz większe otępienie. Ukochana Latawca żyje krótko. Gwałtowne uczucie miłości prędko ją trawi, żądza nią miota, tęsknota ogromna codziennie dobija. Dziewczyna taka usycha na wiór i w końcu umiera.
Latawce nie mają bezpośrednio do czynienia z ludźmi i nie wiadomo dlaczego na kobiety właśnie tak mocno działa ich czar.

Rola życia
Służą one Strzybogowi, dla którego w wysokim niebie kształcą silne, stałe wiatry. Są przykute do nieba złotymi łańcuchami, a gdy spadają w dół by pędzić owe wiatry ponad polami i lasami łańcuchy ciągną się za nimi, skrząc się jak złote węże w słońcu. Larem wiatr czyniony przez Latawce jest zdecydowanie gorący, zimą jest bardzo zimny, ale nie ma kierunku, z którym byłyby na stałe związany. Gdy Latawiec opada, goniąc wiatr, zdarza mu się z łańcucha oberwać i wtedy właśnie zstępuje na ziemię. Zwłaszcza, gdy spostrzeże coś pociągającego.

Sposób walki/obrony
Bywa, że Latawiec sam się zakocha, albo nie zdąży przed świtem odejść. Bywa, że przez sprytną dziewczynę zostanie czarem, ziołem lub zaklęciem zatrzymany. Jeśli to się przydarzy skończy się rychło nieszczęściem. O świcie Latawiec straci swój złoty warkocz, a po siedmiu dniach i trzech godzinach jego powłoka cielesna całkiem obumrze. Wtedy dusza Latawca wraca na niebiosa, gdzie się ponownie odradza, przykuty do Sklepienia jak dawniej. Nigdy już do swej ukochanej nie wróci.
Wszystkie te okoliczności powodują, że przed Latawcem trzeba się bezwzględnie chronić. Obcemu, który się zjawi nagle na drodze czy w polu jakby spadł z nieba, a wygląd ma podobny do wyżej opisanego, można spróbować zajrzeć pod koszulę. Latawce nigdy nie zdejmują koszuli z ciała, bowiem choć tracą skrzydła, spod łopatek na plecach sterczą im zawsze kępki białego puchu.
Nie musi się obawiać Latawca osoba, która nosi przy sobie główkę czosnku. Ostry zapach czosnku odstręcza Latawce. Dla zatrzymania przy sobie Latawca skuteczne jest okadzenie się dymem ze spalonego świńskiego łajna, które wpierw przez siedem dni suszy się na słońcu. Ten zapach wręcz niewoli Latawce. Zauroczonych przez Latawce można próbować ratować dając do picia napar z trzech ziół magicznych: Wonieji, Stulika i Lastowicznika. W cięższych przypadkach należy tym wywarem smarować całe ciało. Daje się też do picia wino z zielonego maku, albo wyciąg z melisy i kozłka lub czyni się kąpiel z rumianków.


Krótki opis Latawicy

Latawice, są istotami eterycznymi, przybierającymi postać powabnych panien aby uwodzić żonatych mężczyzn. Ich cechami charakterystycznymi są długie, złote, rozplecione warkocze, świecące, widmowe skrzydła oraz maleńkie, gwiaździste oczy, którymi zniewalają swoje ofiary.

Latawice pojawiają się w nocy, kiedy ofiara śpi i rozkochują ją w sobie do szaleństwa. Potem przybywają co noc i pieszczotami po woli doprowadzają ją do obłędu. Kochanek latawicy traci zainteresowanie światem, ucieka od ludzi i zabaw wyczekując tylko czasu ponownego spotkania. Ludzie tacy nie żyją długo gdyż trawieni nienaturalną miłością i pożądaniem szybko się wypalają i umierają.

Kiedy latawica zbyt długo zwleka z odejściem i w ten sposób doczeka świtu, traci warkocz i skrzydła a po siedmiu dniach i trzech godzinach umiera jak zwykły człowiek. Kochanek latawicy nie jest jednak i wtedy wolny od jej uroku i umiera z żalu wkrótce potem.

Niewielu jest w stanie oprzeć się urokowi latawicy. Pewną szansę na uwolnienie się od niej daje okadzanie ciała dymem z krowiego łajna oraz picie i nacieranie się naparu z ziół: woniei, stulika i lastowniczka.

Czasem zdarza się, że poruszona wielką miłością męża latawica sama odstępuje od swojej ofiary, są to jednak przypadki bardzo rzadkie.

źródło:nie znane
22-09-2012, 19:26
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB