Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rocznica.
Autor Wiadomość
wojewok Offline
Guns n' Roses <3

Liczba postów: 111
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 10 razy w 0 postach
Post: #1
Rocznica.
Boli. Nie czuję nic innego niż potężny, przeszywający ból. Pragnę tylko jednego. Powiedzcie światu o Ypres.
Nigdy nie zastanawiałem się jak chcę umrzeć. Nie chciałem umierać, wolałbym spokojnie dożyc może 80 lat, patrzeć na gromadkę wnuków... Ale to nie nastąpi. Nigdy już nie zobaczę nikogo. Pamiętam dokładnie, co się zdarzyło. Sceny jak z horroru... Nie, gorzej niż z horroru. To się działo naprawdę. Bylem zwykłym 17 letnim chłopcem, gdy wojna wybuchła. Teraz umieram. Nie tak miało być. Miałem zostać bohaterem, pokonać najeźdźców i wrócić szczęśliwie do domu, jako niepokonany wojak.
31 lipca 1917
To, co przeszedłem ożywa we mnie. Droga mojej duszy... To wszystko traci sens. Leżąc w okopach czekałem na czas, na rozkaz, by wyjść i zabijać. Zabijać, aż zabiją mnie. Czekałem na sygnał, by wyskoczyć za mur. Ale krótka seria z karabinu zabije nas wszystkich. Nadszedł ten czas. Gwizdy, odgłosy wystrzałów, ciała wszędzie dookoła. Boje się. Nagle czuje czyjaś rękę na głowie.
- Ben, proszę. To zdjęcie moje i mojej żony. Przekaż je, gdy wrócisz do domu. Proszę.
- Janek, co ty pleciesz, chłopie. Sam jej to dasz.
- Nie Ben. Nie przeżyję tu zbyt długo, mam gruźlicę. Ale Ty jesteś zdrowy. Unikaj kul i będziesz żył. Musisz żyć.
- Janek... Kurwa, znamy się od kołyski, a Ty mi chcesz tu umierać? Ani mi się waż. Przeżyjesz to, rozumiesz?
Nie przeżył. Ledwie skończyłem to mówić, on oberwał w głowę.
- Ben, zbierz ludzi, za 3 minuty rozpoczniemy atak.
- Zwariowałeś? Teraz? Zginiemy tu, wszyscy, rozumiesz mnie?!
- Tak Ben. Zginiemy, wiem o tym. Zbierz ludzi.
Rozkaz to rozkaz, musiałem... Wielu kilkunastoletnich chłopców odda dziś życie. Wojny nie da się wygrać. Dom jest bardzo daleko stąd. Nie zobaczą go.
- Dobra chłopaki, za dwie minuty rozpocznie się atak... Bądź obrona. Przeskoczymy ten mur. Przez bramy piekieł wywalczymy drogę do nieba. Jesteście ze mną?
- Jesteśmy!
- Do dzieła.

Nie było żadnego planu działania, mieliśmy wyskoczyć i strzelać do wszystkiego, co się rusza, jak zawsze. Wrodzony debilizm sztabu dowodzeniowego. Przedstawienie czas zacząć.

Przerażenie ogarnęło me serce. Mogę przysiąc, że słyszałem plączące anioły, które modliły się do Boga, by nikt więcej nie zginął. Więc ktoś jednak wie o tym. Unikam kul i kolczastych drutów, biegnę przed siebie, biegnę na ślepo, strzelając do wroga. Przekraczam wrogie szeregi. Wybuch ognia i wszyscy padamy na ziemię, umierając. Próbuje krzyknąć, ale nikt mnie nie słyszy. Czuje, jak krew zalewa moje gardło.
Mój duch unosi się w powietrze. Zobacz żołnierzu. Po drugiej stronie znów się spotkamy. Ci, którzy zginęli po Passchendaele.

Dla nieobeznanych z historią dzisiaj jest 96 rocznica Trzeciej Bitwy pod Ypres.
_____________________
I don't need one more war
07-31-2013, 08:47
wojewok Offline
Guns n' Roses <3

Liczba postów: 111
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 10 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Rocznica.
Dziękuję. Uśmiech Potem powrzucam resztę, o ile znajdę.
_____________________
I don't need one more war
07-31-2013, 17:23
 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB