Techniki seansów spirytystycznych
Autor Wiadomość
Irbis Niedostępny
Stały Bywalec

Liczba postów: 325
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 10
Podziękowania: 53
Podziękowano 68 razy w 80 postach
Podziękowano 68 razy w 80 postach
Post: #1
Techniki seansów spirytystycznych
Najważniejszym, wręcz niezbędnym sprzętem dla każdego seansu jest okrągły stolik najlepiej o 3 nóżkach. Najodpowiedniejsze są godziny nocne pomiędzy 22.30 a 1-szą po północy. Nie znaczy to, że są to ulubione godziny duchów - chodzi tu tylko o wywoływanie odpowiedniego nastroju wśród uczestników, co jest bezwzględnym warunkiem powodzenia prowadzonych seansów. Ważną kwestią jest ilość uczestników seansów. najodpowiedniejsza jest grupa licząca 4-8 osób. Pożądana Jest jednakowa ilość mężczyzn i kobiet w grupie.

Posiedzenia spirytystyczne powinny odbywać się regularnie o jednakowej porze nie częściej jednak niż raz w tygodniu. Jednym z najważniejszych warunków powodzenia seansów jest zespół uczestników seansu, który nie powinien ulegać zmianie. Kierownik seansu powinien dobrać odpowiedni stały zespół ludzi głęboko zaangażowanych w prowadzone doświadczenie. Ewentualne zmiany osobowe w zespole są niepożądane. Jeżeli zajdzie taka konieczność nowy kandydat może być dopuszczony do zespołu. Jeżeli jednak wpłynie to ujemnie na intensywność i wyniki prowadzonych spotkań należy go wykluczyć. Jeżeli zgłosi się kilku kandydatów najlepiej zorganizować nowy komplet.

Najważniejszą osobą posiedzeń spirytystycznych jest kierownik sesji. Generalnie powinien nim być właściciel lokalu, w którym odbywają się posiedzenia, charakteryzujący się dużą energią, zmysłem organizacyjnym, posiadający uzdolnienia hipnotyczne i sugestywne, znający dobrze teoretyczne zagadnienia okultyzmu i spirytyzmu.

Drugą ważną osobą Jest medium odgrywające rolę pośrednika pomiędzy zebranymi a zjawiskami, które mają się objawiać. Należałoby nawet medium postawić na pierwszym miejscu ale bardzo często seanse odbywają się bez jego udziału. Wówczas każdy uczestnik przyjmuje na siebie rolę medium. Oczywiście na seansach bez udziału medium wyniki mogą być znacznie gorsze, chociaż przy odpowiedniej organizacji i dyscyplinie można uzyskać ciekawe zjawiska.

Seanse bez udziału medium

Seans ze szklanką Najprostsza i najłatwiejsza technika - bez udziału medium może dać pozytywny efekt bez względu na osoby, chociaż przy nastawieniu sceptycznym oraz braku koncentracji przez osoby biorące udział w sesji seans może się nie udać

Liczba uczestników: 4-8 osób Pomieszczenie: pokój o zasłoniętych oknach oświetlony świecą Przyrządy:
- lekka szklanka o ciemnych ściankach i dnie, należy zwrócić uwagę by krawędzie były zupełnie gładkie bez skaz i szczerb.
- kwadratowy lub prostokątny arkusz grubego gładkiego papieru. Na brzegach wypisuje się litery i cyfry od 0 do 9 Patrz poniżej :





Przebieg seansu - arkusz z alfabetem kładzie się na stole, powinien leżeć równo i gładko. Szklankę przed eksperymentem należy ogrzać, trzymając ją kilka minut w dłoniach a następnie stawia się ją w środkowym punkcie arkusza odwróconą dnem do góry. Uczestnicy opierają lekko po dwa palce prawej ręki na górnej krawędzi szklanki. Jeżeli uczestników jest więcej (5-8 osób) każdy z nich opiera na szklance tylko jeden -wskazujący palec. Teraz każdy uczestnik skupia myśli na pragnieniu aby szklankę wprowadziły w ruch "nieznane siły spirytystyczne". Po upływie kilku minut szklanka powinna poruszyć się. Nie należy przyciskać szklanki do podłoża. Gdyby po upływie 20 minut nic nie zwiastowało zbliżających się zjawisk, kierownik seansu zabiera głos mówiąc następująco: "Prosimy otaczające nas nieznane siły (Jeśli ktoś chce, niech będą "duchy") aby poruszyły szklankę i udzieliły nam odpowiedzi na pytania". Rzadko się zdarza, aby po tym wezwaniu szklanka w dalszym ciągu pozostawała bez ruchu. Teraz należy stawiać pytania, które powinny być krótkie i konkretne. Odpowiedź otrzymujemy w ten sposób, że szklanka posuwa się po arkuszu wskazując litery, z których układa się słowa, zdania. Jeżeli szklanka wskaże literę niedokładnie należy zwrócić się do "ducha" z prośbą o powtórzenie wskazania. Na pytanie wymagające jedynie potwierdzenia lub zaprzeczenia szklanka przesuwa się na słowo "tak" lub "nie". Po ukończeniu zadania szklanka wraca zazwyczaj do środkowego punktu.



Seans ze spodkiem



Liczba uczestników: 4-8 osób
Pomieszczenie: pokój o zasłoniętych oknach oświetlony świecą Przyrządy:
- lekki płaski o cienkich ściankach spodek najlepiej porcelanowy. odwraca się go do góry dnem i rysuje z boku strzałkę skierowaną grotem do dołu. strzałkę malujemy farbą olejną, tuszem itp. albo naklejamy wąski pasek czarnego papieru.
- okrągły kawałek gładkiego, grubego papieru (np. brystol) Średnica papierowego krążka powinna być o 6-8 cm. większa od średnicy spodka. Spodek odwrócony dnem do góry, kładzie się dokładnie w środku papierowego krążka i odrysowuje jego obwód. Okrągły pasek pozostały pomiędzy tą linią a obwodem krążka, dzieli się na 40 części i w przedziałkę wpisuje się litery alfabetu, cyfry od 0 do 9 oraz słowa "tak" i "nie" patrz poniżej :
Przebieg seansu - Kryptoskop kładziemy na stole i w środku stawiamy do góry dnem spodek. Uczestnicy opierają po dwa palce prawej ręki na krawędzi dna i oczekują na pierwszy ruch spodka. Kiedy to nastąpi można zadawać pytania, odpowiedzi będą się składać z liter, przy których kolejno zatrzymywać się będzie strzałka, narysowana na boku spodka. Postępowanie takie samo jak w sesji ze szklanką.

Seans ze stolikiem wirującym (pukającym)

Liczba uczestników: 6—10 osób.
Pomieszczenie: zupełnie ciemny pokój, oświetlony tablicą fosforyzują cą lub szklanką ze świecą oliwną.
Przyrządy: stolik najlepiej o 3 nóżkach bez gwoździ.

Przebieg seansu: — uczestnicy siedzą wokół stolika tworząc tzw. łań cuch mieszany (płeć odmienna siedzi na przemian). Dłonie z rozstawionymi palcami kładzie się lekko na krawędzi blatu tak, aby sąsiadujące z sobą osoby stykały się małymi palcami. Uczestnicy powinni stykać się nawzajem stopami. Po pewnym okresie stolik zaczyna trzeszczeć, poruszać się lekko popukuje z czasem odgłosy są silniejsze. Potem efekty wzmaga ją się stolik zaczyna obracać się dookoła swej osi, podnosi się jedną lub dwoma nóżkami do góry, czasem, ale bardzo rzadko — unosi się zupełnie i buja krótką chwilę w powietrzu. Nieraz stolik stoi spokojnie bez ruchu, ale daje się słyszeć lekkie pukanie w blat. Brzmi to tak, jak gdyby ktoś uderzał lekko w stolik końcem zaostrzonego ołówka. Jeżeli po upływie 1/2 godziny żadne z takich zjawisk nie następuje, kierownik sesji kilkakrotnie wywołuje „tajemne siły”, „duchy” do zamanifestowania swojej obecności. Jeżeli nie będzie efektu sesję należy zakończyć i umówić się na następną. Kiedy występują efekty, kierownik w pierwszym pytaniu za sięga informacji od „nieznanych sił” „duchów”, który z uczestników sesji posiada największe możliwości medialne. Ta osoba podczas następnych sesji winna zajmować miejsce przy stoliku, tak żeby twarzą była zwrócona na północ. Rozmowę z „siłą” poruszającą stolik, nawiązuje się w ten sposób, że umawiamy się — jedno puknięcie lub uniesienie się stołu oznacza „nie” a trzy „tak”, dwa puknięcia wątpliwości. Jeżeli pytanie wymaga czegoś więcej niż potwierdzenia lub zaprzeczenia, wówczas kierownik seansu wygłasza kolejno głoski alfabetu i tę, przy której stolik puknie albo uniesie się, trzeba zanotować. Zdarza się często, że podczas seansu uczestnik posiadający dużą sensytywność wpada w trans. Wówczas objawy wzmagają się: stolik wykonuje gwałtowne ruchy, rozlegają się głośne pukania i szmery, różne przedmioty zmieniają miejsce, niewidzialne ręce dotykają uczestników, czasami pokazują się światełka i postacie. Tak zjawiska mogą również wystąpić nawet wtedy, gdy nikt z uczestników nie wpadnie w trans, są jednak o wiele słabsze.

Seanse z udziałem medium

Przy takich technikach niezbędna jest obecność medium, pogrążone^ w transie. Trans może wystąpić w medium samorzutnie lub pod wpływem hipnozy. Objawy spirytystyczne w transie samorzutnym są bardzo silne w porównaniu z transem hipnotycznym. Medium pogrążone w transie jęczy wije się, wyrzuca oderwane słowa. Nic jednak nie czując.

A) Trans samorzutny

Uczestnicy siadają dookoła stolika, łańcuch mieszany, opierają ręce na jego blacie i łączą małe palce, stopy stykają się ze sobą. W pokoju panuje całkowita ciemność. Z chwilą pojawienia się pierwszych objawów (pukanie, poruszanie stolikiem itp.) kierownik prosi "nieznane siły", "duchy" o pogrożenie medium w transie. Jednocześnie uczestnicy oddychają równomiernie i głęboko. Po upływie kilku minut odczuwają lekki zawrót głowy, temperatura ciała spada o kilka stopni, medium pogrąża się w głęboki trans.

B) Trans hipnotyczny

Kierownik seansu powinien mieć opanowane techniki hipnotyczne. Medium siedzi wygodnie w fotelu, uczestnicy zachowują bezwzględny spokój, milczenie. Słabe światło (świeca, którą później gasi się) umieszczone poza medium tak aby oświetlało twarz hipnotyzera. Obok medium należ} umieścić tykający budzik. Hipnotyzer siada naprzeciwko medium tak. aby nogami objąć kolana osoby wprowadzanej w trans hipnotyczny, nachyla się nad nią bardzo blisko, wpatrując się mocno i spokojnie w oczy. Po 2-3 minutach mówi cicho i wolno, wyraźnie "wpatruj się bez przerwy w moje oczy. nasłuchuj jednocześnie tykania zegara. A teraz zamykasz oczy i wyobrażasz sobie, że idziesz w nocy przez pole, spostrzegasz samotny, pusty ciemny dom. Wchodzisz do sieni i znajdujesz drzwi, za którymi są schody, wiodące głęboko w dół. Schodzisz do mrocznego, cichego korytarza podziemnego, biegnącego w nieznaną dal. Posuwasz się korytarzem coraz prędzej, bo pragniesz koniecznie dotrzeć do końca. Ale na próżno, nie widać nigdzie kresu wędrówki, bo korytarz biegnie w dal w nieskończoność. Staraj się wyobrazić sobie jak najdokładniej korytarz nie posiadający końca". Jeżeli idea nieskończonego korytarza opanuje psychikę medium "uśnie" natychmiast. W wypadku trudności należy zaczekać ok. 10 min i powrócić do hipnozy stosując następującą technikę: "Teraz będę liczył od 1 do 20 a ty dostosujesz swój oddech do liczenia - raz wdech, dwa wydech itd." Liczenie należy powtórzyć 2-3 razy aż medium będzie blisko snu. Następnie odejmuje ostrożnie ręce, którymi dotychczas trzymał dłonie medium i nie spuszczając wzroku z medium opiera lekko kciuki na ramionach osoby usypianej i powoli sprowadza je wzdłuż ramion aż do dłoni (powtórka 10-12 razy). Po chwili hipnotyzer kładzie lekko obie dłonie na głowie medium, zatrzymuje je przez chwilę i sprowadza je wzdłuż twarzy, piersi do splotu słonecznego. Następnie składa palce obu dłoni w piramidę wykonując koliste ruchy nad ciałem medium (10-12 razy). Na zakończenie kładzie ręce na biodrach usypianego i sprawdza powoli wzdłuż nóg aż do stóp (10 razy). Kiedy medium będzie w transie, należy zgasić światło. Kierownik seansu (hipnotyzer) pociera lekko ciemię medium mówiąc "Sen pogłębia się coraz bardziej. Śpisz głębokim, przyjemnym snem, w czasie snu otrzymasz dziwne własności, będziesz mógł sprowadzić otaczające nas "nieznane siły", "duchy". sprawić aby objawiły się one w sposób dostępny dla naszych zmysłów". Jeżeli medium było w transie samorzutnym budzi się samo. Natomiast jeżeli było w transie hipnotycznym, kierownik seansu powinien zbudzić je po zakończeniu seansu w następujący sposób: Staje przed medium. wykonuje 8-10 razy "pasy" wzdłuż ciała osoby uśpionej od stóp do głowy wypowiadając następujące słowa "Teraz obudzisz się, będziesz się czuł wypoczęty, zrelaksowany, pełen sił i energii". Jeżeli medium nie obudzi się od razu należy zaczekać kilka minut i znów powtórzyć schemat budzenia. Absolutnie nie wolno stosować szarpania, zlewania wodą itp.

Kolejna Technika

Do przeprowadzenia seansu potrzebne są, co najmniej dwie osoby (zalecamy jednak od 3-ch do 5-ciu). Osoby te nie mogą wcześniej zażywać żadnych środków odurzających. Najlepiej by wśród osób wywołujących była, choć jedna osoba mająca odpowiednie doświadczenie w kontaktach z duchami, by w przypadku jakiś nieprzewidzianych zdarzeń umiała odpowiednio zareagować. Pomieszczenie, w którym odbędzie się seans powinno być pozbawione przedmiotów o treści religijnej i okultystycznej (krzyże, pentagramy, talizmany, itp.), ponieważ może to przeszkadzać w kontakcie z duchami. Jeśli seans przeprowadzamy w domu, to najlepiej by i następne seanse były wykonywane w tym samym pomieszczeniu (pokoju, strychu, itd.). Generalnie pora dnia nie gra większego znaczenia, jednak lepiej jest przeprowadzać seans w nocy (głównie chodzi o nastawienie psychiczne, ciszę, itd.). Do porozumiewania się z duchami najlepiej posiadać tzw. zestaw "Ouija" (jest to specjalny zestaw przyborów w skład, którego wchodzi odpowiednia plansza i ruchomy wskaźnik). Oczywiście wiemy, że zestawu tego nie kupicie w pierwszym lepszym sklepie, dlatego też poniżej przedstawiamy schematyczny odpowiednik planszy "Ouija" (jest to odwzorowanie naszego układu, którego używamy).





W praktyce używamy okrągłego drewnianego stołu (najlepiej czarnego o politurowanym blacie) w, koło którego namalowane są litery alfabetu i cyfry. Na środku stawia się odwrócony kieliszek, (jeśli jest wiele osób, może być np. talerz), który pełni rolę wskaźnika i "ręki ducha". Uczestnicy seansu siedzą dookoła stołu kładąc delikatnie palce wskazujące na kieliszku, który wkrótce zacznie się poruszać wolą ducha przekazując odpowiedzi na pytania zgromadzonych. Na koniec warto dodać, że seans przeprowadzamy przy zapalonych świecach (ich ilość nie jest istotna).

2. Wywoływanie - inicjacja

Po odpowiednim przygotowaniu siebie i zestawu kładziemy palce na kieliszku i zachęcamy duchy (lub jakiegoś konkretnego ducha) do kontaktu wypowiadając jedną z wielu reguł np. "My, zebrani tutaj przywołujemy do rozmowy ducha ( tu podajemy jego imię i nazwisko). Duchu, jeżeli jesteś z nami daj nam jakiś znak lub porusz kieliszkiem i wskaż na [TAK]". Regułę tę powtarzamy wielokrotnie do momentu, gdy kieliszek zacznie się poruszać. W momencie, gdy to nastąpi prawdopodobnie duch jest już z nami (zaznaczamy "prawdopodobnie", ponieważ często ruch kieliszka może być spowodowany zdolnościami psychokinetycznymi którejś z osób uczestniczących w seansie). Główną cechą charakterystyczną nadejścia ducha jest wyczuwalny spadek temperatury w pomieszczeniu. Jest jeszcze wiele innych cech, ale są one zauważalne przez uczestników dopiero po wielu seansach. Dlatego aby mieć pewność, że rozmawiamy z duchem, a nie z np. nadświadomością potrzeba dużo praktyki i ogólnego poznania oraz wyczucia.

3. Nawiązanie kontaktu - pierwsze uwagi

Jedną z najważniejszych rzeczy podczas rozmowy z duchami jest fakt, że większość z nich potrafi czytać w naszych myślach. Tak, więc w ramach sprawdzenia ducha (należy go sprawdzić) zadajemy mu pytania, na które mogłaby odpowiedzieć tylko jedna osoba z grona (osoba ta odsuwa się na bok i chwilowo nie uczestniczy w seansie), po czym duch odpowiada jej. Jeżeli odpowiedzi będą zgodne, to oczywiście będzie znaczyło, że mamy bardzo duże prawdopodobieństwo rozmowy z duchem, a nie z "czymś innym”, (o czym wspomnieliśmy w 2.). Następną ważną sprawą jest to, że duchy często lubią kłamać i nie można się sugerować wszystkimi odpowiedziami (to dotyczy przede wszystkim pierwszych kontaktów, gdy przychodzą duchy podające się za innych). Opanowanie sztuki wyłapywania kłamstw przyjdzie po wielu kontaktach, gdy poznamy już specyficzne zachowania duchów, czyli min. jego stan energetyczny, miejsce, w którym przebywa podczas kontaktu (np. fotel, wersalka, drzwi itp.), szybkość i specyfika poruszania kieliszkiem itp. Kolejną sprawą jest to, że nie zawsze dany duch ma ochotę z nami rozmawiać, czy w ogóle przyjść na wezwanie. Więc jeśli przez dłuższy czas nie udaje nam się przywołać danego ducha, musimy zaprzestać go wywoływać. Wtedy należy spróbować wywołać innego. Podobnie jest w przypadku, gdy duch przyszedł, ale zaznaczył nam, że nie ma ochoty rozmawiać. Wtedy powinniśmy go odwołać. Na koniec ważna uwaga. Jeśli macie problem z tym, jakiego ducha najlepiej przywołać na początek, to proponujemy by był to ktoś (nieżyjący oczywiście) z bliskiej rodziny czy dawnych przyjaciół.

4. Rozmowy - rozpoznanie

Jak wspomnieliśmy wcześniej często zdarza się , że przychodzi jakiś duch, który nie jest tym za kogo się podaje. Co gorsza może on mieć niezbyt dobre intencje wobec niektórych lub wszystkich osób uczestniczących w seansie. Dlatego też zanim zaczniemy z nim rozmawiać musimy mu zadać kilka podstawowych pytań analizując dokładnie jego zachowanie ( 3.). Po pierwsze pytamy skąd do nas przyszedł (niebo, piekło, itp.). Po drugie, czy chce komuś wyrządzić krzywdę, i czy chce z nami rozmawiać. Następnie upewniamy się czy jest tym duchem, którego chcieliśmy wywołać (zadając mu jakieś osobiste pytania związane z jego życiem "za życia"). Po tych czynnościach przechodzimy do rozmowy właściwej, związanej z celem jego wywołania. Podczas rozmowy należy pamiętać by nie przemęczać ducha. Jeśli duch nie chce odpowiedzieć na jakieś pytanie nie powinniśmy go zmuszać do odpowiedzi. Należy też wiedzieć, że nie na wszystkie pytania duchy mogą odpowiedzieć czy znać odpowiedź. Ich wiedza może być czasem ograniczona, o czym pisze w punkcie „Drabina duchowa”.

5. Odwołanie

Po każdym udanym seansie ducha należy odwołać. Podobnie do wywołania istnieje kilka sposobów odwoływania. Najprostszym jest podziękowanie mu za kontakt i odesłanie go tam skąd przyszedł. Można to zrobić w następujący sposób. Mówimy np.: „Duchu [ imię i nazwisko] dziękujemy Ci za kontakt, przepraszamy za naruszenie Twojego spokoju, odejdź tam skąd przyszedłeś i przed odejściem przesuń kieliszek na [Kończę]". W momencie, gdy duch to uczyni i kieliszek przestanie się ruszać odkładamy palce i tymże sposobem jakby zamykamy za nim drzwi.
23-09-2012, 17:52
Znajdź Posty Reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB