Problem z kamieniami...
Autor Wiadomość
Klaiven Offline
Światło w ciemności

Liczba postów: 49
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Problem z kamieniami...
Mam problem. Ostatnio dostałem kilka kamieni. Osoba dająca mi te kamienie powiedziała, że to ametysty. Kiedy spałem, śniło mi się kilka rzeczy, jakbym był poza rzeczywistością, wyglądałem tam tak samo jak naprawdę. Ostatnio, zacząłem być inny, bardziej z tych snów, niż z prawdziwego życia. Aha, kładłem się spać o różnych godzinach, wstawałem cały czas o 3... Nie wiem co to jest, ale wole nie sprawdzać więcej. Te ametysty mam obok siebie cały czas. Co zrobić?
Bądź miły. Zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej plan zabójstwa każdej napotkanej osoby...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-12-2015, 11:59 {2} przez Szczęściarz.)
23-11-2013, 00:00
Znajdź Posty Reply
wena Offline
Leniwa Szumowina

Liczba postów: 390
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 13
Podziękowania: 65
Podziękowano 72 razy w 32 postach
Post: #2
RE: Problem z kamieniami...
Wyluzuj. Szczerbol Uśmiech
"Pamiętaj: w co umysł może uwierzyć, to umysł może osiągnąć...." = Napoleon Hill

----------------------------


[Obrazek: tumblr_omilcy7mzi1ue04pxo1_250.gif]
23-11-2013, 04:27
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Szczęściarz
~Nesse
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Problem z kamieniami...
Oczyść te kamienie i będzie po sprawie. Pewno w nich siedzą jakieś złowieszcze wiły. :D
23-11-2013, 11:59
Reply
Klaiven Offline
Światło w ciemności

Liczba postów: 49
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Problem z kamieniami...
Oczyścić oczyściłem, ale te kamienie stały się nagle zielone... jak mam nauczyć się ich używać? Jak nie wiem o co chodziło tej osobie, która mi je dawała?

Nie znam tej osoby, spotkałem ją tylko raz w życiu...
Bądź miły. Zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej plan zabójstwa każdej napotkanej osoby...
23-11-2013, 14:42
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 789
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 135
Podziękowano 603 razy w 142 postach
Post: #5
RE: Problem z kamieniami...
Amorte,

(23-11-2013, 14:53)Ismena napisał(a): Ametysty zielone? dziwne. Ja pozbylabym sie ich. Sam mozesz kupic sobie nowy ametyst i poczytac troche o kamieniach w internecie.
http://pasion.com.pl/pl/kamienie/35-ametyst-zielony
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
23-11-2013, 15:51
Znajdź Posty Reply
Evander Offline
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 789
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 135
Podziękowano 603 razy w 142 postach
Post: #6
RE: Problem z kamieniami...
Amorte,

Zielone ametysty otrzymuje się poprzez obróbkę termiczną. Bardzo dużo kamieni się 'uszlachetnia' w ten sposób.
Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
 i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
23-11-2013, 16:15
Znajdź Posty Reply
Seraf Offline
Flaki z olejem

Liczba postów: 103
Dołączył: Jul 2013
Reputacja: 6
Podziękowania: 1
Podziękowano 27 razy w 14 postach
Post: #7
RE: Problem z kamieniami...
Ok, z fioletowych ametystów otrzymuje się też podrabiane cytryny, ale nie rozumiem jak fioletowy ametyst mógł stać się nagle zielony, bo chyba Klaiven nie wkładał ich do rozgrzanego piekarnika....
23-11-2013, 17:42
Znajdź Posty Reply
Klaiven Offline
Światło w ciemności

Liczba postów: 49
Dołączył: Oct 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Problem z kamieniami...
Żadna z tych właściwości nie występuję przy tym ametyście... Nie, nie wkładałem do piekarnika tego ametystu...
Bądź miły. Zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej plan zabójstwa każdej napotkanej osoby...
23-11-2013, 18:33
Znajdź Posty Reply
Nimrodel Offline
tęczowa

Liczba postów: 15
Dołączył: Nov 2015
Reputacja: 0
Podziękowania: 12
Podziękowano 7 razy w 7 postach
Post: #9
RE: Problem z kamieniami...
Pytanie techniczne w związku z ametystem. Po noszeniu go przy skórze na sercu mi po prostu sczerniał. W środku. Mam rozumieć, że mnie oczyszcza z jakiś syfów, czy może mogą być tego inne przyczyny?

Czyści się go jak inne kamienie czy jakoś "specjalnie"?
[Obrazek: inner_demons_meditation_progress.jpg?m=1388906199]
22-12-2015, 03:45
Znajdź Posty Reply
Olimpia Niedostępny
...
********

Liczba postów: 5,098
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 922
Podziękowano 1315 razy w 650 postach
Post: #10
RE: Problem z kamieniami...
Przejmuje prawdopodobnie negatywną energię z Ciebie na siebie, trzeba go oczyścić. A kamieniom zrób fotę i mi pokaż, bo to, że ktoś powiedział, że to ametysty i wierzyć w to ot tak po prostu to ''trochę'' naiwne.

Oczyszcza się tak jak inne kamienie, czyli np. poprzez moczenie ich w solonej wodzie.
Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2015, 09:57 {2} przez Olimpia.)
22-12-2015, 09:56
Znajdź Posty Reply
 Podziękowali: Nimrodel


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB